Mundo Deportivo: Leo Messi jako fałszywa dziewiątka na finał Pucharu Króla

Łukasz Lewtak

11 maja 2019, 09:31

Mundo Deportivo

45 komentarzy

Ernesto Valverde musi odpowiednio ustawić zespół na finał Pucharu Króla, mając na uwadze absencję Luisa Suáreza. Mundo Deportivo informuje, że najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem jest występ Leo Messiego na pozycji "fałszywej dziewiątki".

Argentyńczyk wielokrotnie grał już na tej pozycji, dlatego taka opcja wydaje się najbardziej pewna. Messiemu najprawdopodobniej będą towarzyszyć Ousmane Dembélé i Philippe Coutinho. Jeśli Francuz nie zdąży wyleczyć się na finał Pucharu Króla, może zastąpić go Malcom.

Mundo Deportivo podaje także inne możliwości, jakie ma Ernesto Valverde. Dziennik pisze o ewentualnym występie Boatenga, który jednak do tej pory zagrał tylko w meczach z Sevillą w Pucharze Króla oraz z Realem Valladolid, Huescą i Celtą Vigo w LaLidze. W żadnym z tych spotkań nie strzelił gola. W najważniejszych meczach Valverde nie wpuścił go na boisko ani na minutę. W związku z tym wydaje się jednak bardzo mało prawdopodobne, że Boateng zagra w finale Copa del Rey. Jeśli mimo wszystko otrzymałby szansę, Messi zająłby miejsce na prawej stronie, ale mógłby swobodnie poruszać się praktycznie po całym boisku. 

Niewykluczone też, że w finale Pucharu Króla Ernesto Valverde ustawi zespół w systemie 4-4-2 z Coutinho i Messim z przodu. W ten sposób trener wzmocniłby środek pola, co wiele razy przynosiło już pozytywne efekty. W linii pomocy zagraliby wtedy Sergi Roberto, Sergio Busquets, Ivan Rakitić i Arthur lub Arturo Vidal.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Leo gra tam gdzie chce, Cou na pomoc A Malcom i Dembele w ataku. I będzie git

Jak zobaczę Roberto na PO i Rakiticia na pomocy to załamka.

Czym sie tutaj denerwowac najwazniejszy mecz przegrali ,lige wygrali ,a puchar jak przerzna tez sie nic nie stanie najwazniejsza teraz jest budowa zespolu na nowy sezon oczywiscie bez Valverde wolnych chodzacych pomocnikow Rakitic i Busi ,ktorzy dla klubu zrobili wiele i nalezy IM SIE WILELKI SZACUNEK oraz bez Coutinho zawodnika ,z jednym zwodem majacym wiele szans i uwielbianym przez niektorych fanow ale to zawodostwo , wielka kasa i sentymentow nie ma

"Niewykluczone też, że w finale Pucharu Króla Ernesto Valverde ustawi zespół w systemie 4-4-2 z Coutinho i Messim z przodu. W ten sposób trener wzmocniłby środek pola, co wiele razy przynosiło już pozytywne efekty. W linii pomocy zagraliby wtedy Sergi Roberto, Sergio Busquets, Ivan Rakitić i Arthur lub Arturo Vidal."

Precz z 4-4-2. Ma być 4-3-3 z fałszywą dziewiątką, albo się wynoś! Bez tartaku w pomocy. Wiele razy przynosiło pozytywne efekty? Nie, przynosiło odwrotne efekty, a wygrane zawdzięczamy Messiemu, Ter Stegenowi i szczęściu.

Jakos nie odczuwam wielkiej ekscytacji przed PK. Jak w zeszłym roku po Romie tak w tym po Liv mam cholernego moralnego kaca. Nawet jesli wygrają, nie zmieni to mojego odczucia po tym sezonie.

Oby zagrali podobnie jak z Liverpoolem bo jeśli teraz by wysoko wygrali z Valencią to zarząd mógłby uwierzyć że Valverde wyciągnął odpowiednie wnioski z blamażu w LM.
Wolę przegrać mało prestiżowe trofeum ale mieć pewność że wykopią sternika :0 (z przymrużeniem oka)

Patrząc na te komentarze myśle sobie, że fajnie jakby Valencia wygrała. Jej kibicom na pewno przyniósł by ten puchar wiele radości...

Oby Valencia nie zastosowała wysokiegi presingu, bo wiadomo jak to się skończy

Ile można dostawać szans? Za taką grę Coutinho nie zasługuje, żeby wybiegać w pierwszym składzie na taki mecz. Śmiało postawiłbym na Malcolma. Chłopak ma więcej do zaoferowania na ten moment jako skrzydłowy aniżeli Cou. Mm szczerą nadzieję, że Brazylijczyk mecz z Valencią zacznie na ławce, ale wiemy wszyscy jak będzie...

Czas na dwójkę skrzydłowych a nie jakieś poronione, niewiadomo co z jednym.

I Malcom przed nim mam nadzieje

Valverde zaskoczy ofensywnym składem i Messi będzie grał na LO :)

Jak ustawi ich w systemie 4-4-2 z tymi kreatywnymi pomocnikami i Coutinho z przodu to mam nadzieję że przegrają i Ernesta pogonią jak najdalej od tego klubu.

Ustawić to sobie może, szkoda ze taktyki nie ma :)

Malcom na 9 i tyle, na odchodne mógłby mu dać 1 skład w takim meczu...

I jeśli nawet Dembele zdąży się wyleczyć i go wystawi to jest kretynem do potęgi. On powinien dostać specjalny plan treningowy i być szykowany na następny sezon. Żeby wreszcie pokazał na co go stać i byl przygotowany do gry.

Ewentualna wygrana w jakimkolwiek stylu i rozmiarze nie zmaże blamażu w dwumeczu z The Reds.

I Roberto na prawym skrzydle zamiast Malcoma

Ciekaw jestem kiedy Coutinho pokaże tzw. piłkarską złość i po fali krytyki,która spada na niego ze wszystkich stron zagra wreszcie na miarę oczekiwań.
A może to nie nastąpi nigdy i dalej będziemy oglądać Brazylijczyka pałętającego się po boisku z płaczącą miną.

Boateng na 9 to będzie wesoło :D

Miejmy nadzieję, że to będzie jego ostatni mecz w roli trenera Barcelony.

Cóż ... Oby to zadziałało. Barca powinna wygrać ten puchar.