Mundo Deportivo: Barcelona i Inter blisko uzgodnienia ceny Ivana Rakiticia

Grzegorz Zioło

10 maja 2019, 11:30

Mundo Deportivo

133 komentarze
  • Jak podaje Mundo Deportivo, Inter jest bliski zawarcia porozumienia z Barceloną w sprawie kwoty transferu Ivana Rakiticia, która miałaby wynieść około 50 milionów euro
  • Chorwat wolałby zostać na Camp Nou, ale po klęsce z Liverpoolem mało prawdopodobne wydaje się, by pomocnik otrzymał podwyżkę pensji
  • Blaugranie zależy na odmłodzeniu zespołu, zwolnieniu miejsca w kadrze dla nowych nabytków i zmniejszeniu funduszu płac

Na pierwsze letnie ruchy kadrowe Barcelony będzie trzeba poczekać co najmniej do finału Pucharu Króla, ale prace nad przebudową zespołu trwają nieustannie. Kilku zawodników z obecnej drużyny zostanie wystawionych na sprzedaż, żeby sfinansować zakup nowych piłkarzy, takich jak Frenkie de Jong i prawdopodobnie Matthijs de Ligt, oraz zwolnić dla nich miejsce w kadrze. Jednym z graczy, którzy mogą wkrótce pożegnać się ze stolicą Katalonii, jest Ivan Rakitić. Chorwata chętnie widziałoby w swoim składzie wiele europejskich zespołów, między innymi Inter Mediolan. Jak podaje Mundo Deportivo, Włosi są bliscy zawarcia porozumienia z Barceloną w sprawie kwoty transferu wicemistrza świata.

Inter poszukuje wzmocnień przed kolejnym sezonem i rywalizacją w europejskich pucharach. W poprzedniej kampanii mediolańczycy byli bliscy pozyskania Luki Modricia z Realu Madryt i zdaniem niektórych mediów w tym roku po raz kolejny postarają się o ten transfer. Być może przyjaciele z reprezentacji Chorwacji będą mieć okazję występować razem także na Giuseppe Meazza. Według Mundo Deportivo Barcelona i Inter są bliskie ustalenia kwoty transferu, która ma wynieść minimum 50 milionów euro. Później włoski klub będzie jeszcze musiał przekonać do swojego projektu samego piłkarza.

Rakitić nie odszedł z Barcelony ubiegłego lata, ponieważ prezydent Bartomeu obiecał mu podwyżkę pensji. W trakcie sezonu nie doszło jednak do podpisania przez pomocnika nowego kontraktu, a po klęsce w Liverpoolu szanse na taki ruch znacząco zmalały. Chorwat ma teraz dwie opcje, obie korzystne: może zostać w Barcelonie, pod warunkiem otrzymania podwyżki, lub odejść do innego zespołu i wynegocjować lepsze warunki umowy. Rakitić wolałby dalej grać na Camp Nou, ale musi też rozważyć transfer.

Latem w Barcelonie dojdzie do przemeblowania kadrowego, jednak na razie nie wiadomo, jak daleko ono sięgnie. Drugie z rzędu odpadnięcie z Ligi Mistrzów w kompromitujących okolicznościach spowodowało wiele wątpliwości. Pod znakiem zapytania stanęła przede wszystkim posada Ernesto Valverde na stanowisku trenera, ale po analizie meczu z Liverpoolem Josep Maria Bartomeu stwierdził, że znaczna część winy leży też po stronie piłkarzy. Według Mundo Deportivo prezydent Blaugrany ma być zwolennikiem pozostawienia szkoleniowca, co oznaczałoby większe zmiany kadrowe, mające na celu odmłodzenie zespołu.

W tych okolicznościach 31-letni Ivan Rakitić może otworzyć listę piłkarzy, którzy odejdą z Barcelony w letnim okienku transferowym, nawet pomimo ogromnego zaufania, jakim darzy Chorwata Valverde. Na odejściu pomocnika skorzystałby nowy nabytek Blaugrany Frenkie de Jong, a klub mógłby obniżyć nieco średnią wieku w zespole oraz zredukować fundusz płac.

Fot. Anna Nessi / CC BY-SA 3.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Był taki zawodnik, nazywał się Makalele. Makalele odwalał czarną robotę. Zapierniczał z tyłu boiska, żeby gwiazdy mogły być gwiazdami. Żeby taki Zidane, Ronaldo Nazario czy inny Figo mógł podryblować, a jak zapomniał wrócić do obrony, to tę dziurę łatał Makalele. Rakitic, to jest właśnie taki gość. Gwiazdą nie jest i nie będzie, ale zalepia dziury po Messim i Dembele i etc. Warto o tym pamiętać.

@Gorostiaga: Warto też pamiętać o tym, że Rakitic gra w parze z Busim i oni we dwóch wykonują robotę, którą powinien wykonac jeden zawodnik. Przez to nie ma miejsca dla drugiego skrzydłowego, a gra Barcy jest do bólu przewidywalna.
Oglądając znaczną większość meczów Barcy w tym sezonie to tak na prawdę bramki strzelamy przeważnie jak ktoś pokaże genialne zagranie, tyczy się to przede wszystkim Leo, po "wielbłądach" przeciwnika, a mało jest bramek po ładnych zespołowych akcjach.
Gra Barcy jest tak przewidywalna, że nawet niewidomy może skomentować akcję Barcy, gdy Messi ma piłkę na 40 metrze - Cou za chwile zejdzie do środka, Alba ruszy na pełnym gazie, Leo da mu cud piłkę za obrońców, w tym czasie Suarez poprzepycha się z obrońcami, Alba zamarkuje podanie do Luisa, by pozniej zagrac do Messiego.

@Yoshi94: I uważasz,że wina leży w środku pola? Uważam,że wszystko kręci się pod Messiego i reszta drużyny jest tak obsrana tym,że nie potrafią wykorzystywać swoich atutów. Przykładem jest Cou.

@wibra: Uważam, że nie da się przypisać winy do jednego podmiotu. Jest dużo więcej czynników, które wpływają na aktualną dyspozycje Barcy.
Środek pola wgl nie jest kreatywny, wszyscy szukaja Messiego, Suarez to parodia napastnika, chwali się go za intensywny pressing, ale nikt nie patrzy na to, że później nie ma siły wyjść do piłki albo wraca 3min ze spalonego, a w tym czasie mógłby dostać ze 2 kluczowe podania, geniusz i wielkość Messiego przyćmiewa takich zawodników jak Cou czy Dembele, którzy mogą dać dużo więcej, zła taktyka przez którą np. nie ma gry prawą strona, brak wyuczonych schematów gry (oprócz jednego Messi - Alba - Messi), wypalone "święte krowy" czy nawet brak odpowiedniego przygotowania fizycznego (7km przebiegnięte mniej na Anfield - przepaść!).
Można by było wymieniać i wymieniać, jednak jak dla mnie zmiany sa konieczne, a od kogoś trzeba zacząć.
Pozdrawiam

@Gorostiaga: Makelele,gwoli ścisłości.Z całą resztą zgoda.Jestem jednym z niewielu,którzy doceniają Chorwata,ale z tej formacji musi ktoś odejść.Busi to wychowanek,poza tym on jest przekonany,że wciąż potrafi grać na światowym poziomie.Widocznie to nie charakter Iniesty czy Xaviego,którzy dostrzegając u siebie spadek formy zdecydowali dla dobra zespołu go opuścić,choć jeden i drugi opuszczając Barcę dawał więcej niż daje Sergio na dziś.Bedzie się zatem trzymał jak rzep psiego ogona,tym bardziej,że zarabia kosmiczne pieniądze.To jeden z nietykalnych.Poza tym Busi chce zostać trenerem w Barcelonie ,w tym przypadku uważam,że to będzie świetny taktyk, ale to już inne zagadnienie.Vidal to piłkarz,na którym Barca raczej nie zarobi.Trzeba więc sprzedać Ivana,który potrafi dać jeszcze wiele drużynie i jego wartość pozwoli na jakiś sensowny zarobek.Trzymanie na ławce takiego piłkarza jest ekonomicznie nieuzasadnione.Dlatego właśnie Chorwat jest wymieniany jako jeden z mocniejszych kandydatów do opuszczenia zespołu.Porażka na Anfield jest dobrym pretekstem by pozbawić go nadziei na lepsze zarobki a sam Ivan pewnie chciałby jeszcze coś na koniec kariery przytulić.

@th@les: Gdyby rozliczać zawodników za sezon to jednak Busi powinien się pakować. Mogę być uprzedzony ale ja mam ciągle wrażenie że jak ktoś nie będzie biegał za Busquetsa to cała przydatność Busqetsa zanika. Dziwnym trafem zawsze Rakitić dostaje jak Barcelona gra gorszy mecz. Jeżeli Rakitić zalicza gorszy mecz to Barcelona nie potrafi wyjść z własnej połowy inaczej niż przez długie wybicia od bramkarza.
Siłą rzeczy teraz Barcelona musi przewietrzyć szatnie, ja osobiście bym pozbył się Busiego, Coutinho, Vermalena i większości wypożyczonych. Dać szansę do końca sezonu np. Abelowi Ruizowi. Zobaczyć kto jest warty by został w zespole. Dalszą przebudowę na kolejny sezon. O ile się nie mylę to Pep mówił że zmiana 3-4 zawodników po sezonie dobrze robi zespołowi :P
« Powrót do wszystkich komentarzy