Możliwe zmiany kadrowe w Barcelonie na sezon 2019/2020 według hiszpańskich mediów

Dariusz Maruszczak

9 maja 2019, 12:38

Mundo Deportivo, AS, Marca

304 komentarze
  • Jak podają hiszpańskie media, po kolejnej klęsce w Lidze Mistrzów Barcelona nie powinna pozostać bezczynna na rynku transferowym
  • Kadra drużyny może zostać przebudowana, a z klubu może odejść nawet dziewięciu piłkarzy
  • Barça musi wzmocnić zespół, aby nie powtórzyły się wyniki z Anfield i Rzymu

Barcelona stale pracuje nad planowaniem kadry na nowy sezon, a rezultat rywalizacji z Liverpoolem może mieć spore znaczenie w kontekście radykalizacji tych działań. Barça raczej nie pozostanie bierna po drugiej klęsce w Lidze Mistrzów za kadencji Ernesto Valverde. Nie wiadomo jeszcze, czy obecny trener będzie kontynuował współpracę z Dumą Katalonii, ale z klubem z pewnością pożegna się kilku piłkarzy. Według dziennika AS nawet dziewięciu zawodników może latem opuścić drużynę. Wraz z tymi ruchami Barcelona ma również wzmacniać swoją kadrę.

Pierwszy ruch został już wykonany kilka miesięcy temu. Barcelona zapewniła sobie kupno Frenkiego de Jonga, który powinien wzmocnić środek pola, mający obecnie coraz większe problemy z wyprowadzaniem piłki i przejęciem kontroli nad grą. Następnym celem ma być jego kolega z Ajaksu Matthijs de Ligt. 19-latek mógłby zostać następcą Gerarda Piqué. Holender chciałby dołączyć do de Jonga, kontakty między stronami są zaawansowane, ale potrzebne jest porozumienie z agentem Mino Raiolą. Według Mundo Deportivo cena de Ligta ma być podobna do kwoty, za którą Barça kupiła de Jonga.

Griezmann za Coutinho?

Jeśli dwójka piłkarzy Ajaksu wzmocniłaby obronę i pomoc, Barcelonie pozostałoby sprowadzić nowego napastnika. Na pierwszym miejscu wśród celów klubu, po rezygnacji z Luki Jovicia, znajduje się obecnie Antoine Griezmann. Francuz jest wszechstronny, głodny sukcesu, a jego klauzula spadnie do 120 milionów euro, co nie jest wygórowaną kwotą na obecnym rynku.

Żeby zrealizować tak poważne operacje, Barcelona będzie musiała sprzedać kilku zawodników. Pierwszymi kandydatami do odejścia są piłkarze, którzy zawiedli w rywalizacji z Liverpoolem - Ivan Rakitić i Philippe Coutinho. Chorwatem były zainteresowane Inter i PSG, ale jego odejście zależy od pozostania Ernesto Valverde. Rakitić był jednym z graczy, którym trener ufał najbardziej, i mało prawdopodobne, aby Txingurri miał zgodzić się na jego sprzedaż. Według Sportu Inter może przeznaczyć na transfer pomocnika 50-60 milionów euro. 31-latek wolałby zostać w katalońskim klubie, ale dla Blaugrany to może być ostatnia okazja do zarobienia poważnych pieniędzy na jego sprzedaży.

Trudnym przypadkiem jest też zawodzący przez cały sezon Coutinho. Brazylijczyk otrzymał wiele szans, ale ich nie wykorzystał. Po rywalizacji z Liverpoolem krytyka Coutinho jeszcze wzrośnie, co nie pomoże mu w odbudowie pewności siebie. W składzie Barcelony może go zastąpić Griezmann, ale po tak słabych rozgrywkach nie będzie łatwo uzyskać za 26-latka podobną kwotę, jaką Barça przeznaczyła na jego kupno. O dobrych występach Brazylijczyka w Premier League wciąż pamiętają jednak angielskie kluby. 

Wietrzenie kadry

Można spodziewać się również odejścia z Barcelony innych piłkarzy. Klub nie zdecyduje się na wykupienie wypożyczonych Kevina-Prince’a Boatenga i Jeisona Murillo. W czerwcu wygaśnie także kontrakt Thomasa Vermaelena. Innym przypadkiem jest Jasper Cillessen. Barcelona chciałaby, żeby Holender został w klubie, ale rezerwowy bramkarz wyznał już, że pragnie odejść. Barça może za niego uzyskać nawet 30 milionów euro.

Camp Nou może opuścić również Samuel Umtiti. Sezon Francuza jest naznaczony kontuzjami, a co za tym idzie spadkiem w hierarchii środkowych obrońców. Po przybyciu Matthijsa de Ligta Umtiti mógłby stracić nawet rolę pierwszego rezerwowego. 25-latek wypowiadał się już na temat swojej chęci pozostania w klubie, a ponadto może zdecydować się na operację, co wykluczyłoby ewentualny transfer. Sytuacja Umtitiego jest skomplikowana, a jeżeli pozostanie on w Barcelonie, na wypożyczenie może zostać wysłany inny obrońca Jean-Clair Todibo.

W przypadku pojawienia się interesującej oferty, z Barcelony może też odejść Malcom. Brazylijczyk nie dostał zbyt wielu szans, więc nie wyklucza się jego transferu, jeżeli na Camp Nou wpłynie propozycja rzędu 35 milionów euro. W zespole raczej nie zostanie Rafinha, który mógłby zostać wypożyczony lub sprzedany. Kontrakt pomocnika wygasa w 2020 roku i to ostatni moment, by cokolwiek na nim zarobić. Dość podobna jest sytuacja Denisa Suáreza, ponieważ obaj piłkarze leczą obecnie kontuzje. Umowa Hiszpana obowiązuje jednak o rok dłużej, więc Barça mogłaby zgodzić się na kolejne wypożyczenie 25-latka. Dla Denisa raczej nie będzie już miejsca w Barcelonie, podobnie jak dla innych wypożyczonych zawodników André Gomesa i Ardy Turana.

Fot. Антон Зайцев / CC BY-SA 3.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Griezmann za darmo do FCB nie chciał przyjść, a teraz po słabszym sezonie chcą go kupić za 120mln.. Pique znowu będzie film kręcił. Real zrobi lepsze transfery q tym okienku i zacznie znowu wygrywać.. Już mają Diaz, prawie kupili serbskiego młodego napastnika a teraz polują na Hazarda, Pogbę, Neymara. Barca powinna zainteresować się zawodnikami z Ligi Angielskiej, obecnie najlepszej.
Salah, Mbappe mógł by wnieść sporo w lini ataku.

Pozbywanie się Umtitiego i Malcoma jest dla mnie przejawem czystej głupoty. Mam nadzieje że nowy trener nie pozwoli marnować się tym zawodnikom, Malcolm już swoje wysiedział na ławce, a Umtiti myślę, że jest już w pełni zdrowy.

Kupić mbappe jest mlody ale co najgorsze drogi nie chciałbym żeby grał w realu. Przy okazji odegrać się arabą za neymara.

Tam by sie przydało tornado i kopniaki w du..ę wszystkim pseudopiłkarzykom.

Problemem jest Valverde, który nie potrafi niestety wyciągnąc z piłkarzy co najlepsze, a już jeżeli chodzi o Busqetsa i Suareza to zawodnicy ci grają za nazwiska. Myślę, że Valverde brakuje po prostu "jaj" by tych dwóch piłkarzy posadzić na ławie. Powie ktoś a kto za Suareza? A czy Barca nie mogła grać jeszcze gdy do dyspozycji był Dembele, przynajmniej w niektórych ustawieniach dwoma skrzydłowymi Coutinho - Dembele i Messim przed trójką pomocników, ale nie trzema defensywnymi lecz przynajmniej jednym kreatywnym (Arthur, Alenia).
Po drugie wielkim błędem Valverde i zarządu było pozbycie się Alcacera i wypożyczenie (niewiadomo po co za 2 mln euro) Boatenga ( w jego miejsce śmiało mógłby wystawiać jakiegoś młodzika z drużyny B, który gorzej by nie zagrał a klub zaoszczędziłby nie tylko te 2 bańki ale i na pensji Boatenga).
Alcacer może nie był jakims wybitnym grajkiem ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.
Barca ma ubytki zębów we wszystkich formacjach i co gorsza ubytki dotyczą tych czonowych. Jest szansa na ich uzupełnienie lecz na to, podobnie jak na implanty cza dużo kasy.
Docelowo za Suareza Salah (ok 75-80 mln + Coutinho), po sezonie 2019/2020 należy podziękować Luisowi,
Pomoc - O ile byłoby to jeszcze realne to powalczyć o Hazarda( o ile oczywiście nie jest on już dogadany z Realem). Za Hazarda 75-80 mln + np. Gomes.
Sprzedać Rakitica, Rafinię i zakupić De Ligta. Myślę, że za Rakiticia i Rafinię szłoby zarobić łacznie więcej niż kosztowałby transfer Holendra.
I na lewą obronę za free Filipe Luisa jako zmiennika dla Alby. Pogra u nas sezon, dwa a do tego czasu ogra się Miranda.
Powie ktoś. Ok ale na to trzeba kasy. Moim zdaniem klub ma na tyle środków by powalczyć o stworzenie zespołu na następne 3-5 lat !!!.
Ale czy ten zarząd i ten trener są zdolni do długofalowych działań.
Transfery Boatenga oraz Murillo mogą wskazywać, że nie

W końcu zarządowi łuski z oczu pospadały,

Sprzedać:

CILLESSEN - 30 mln
Umtiti - 80 mln
Rakitic - 60 mln
D. Suarez - 15 mln
Gomes - 30 mln

Daje to około 200mln.

Kupić za to:

bramkarz - do 5 mln
Grimaldo - 40 mln
De Ligt - 75mln
Tanguy Ndombélé - 70 mln
De Jonge - 75mln - już jest
Jovic - 65mln

Daje to 330-340 mln.
100-150 mln z budzetu.

Jeśli ma odejść Malcolm to ruszyć po Felix.


Szczerze mówiąc jeśli ktoś da 60-80 mln za Luis Suarez to dać tę kasę za kolejnego tarana Lukaku lub kogoś w typie Pepe z Lile.


I nie ma co płakać i mieć sentymenty. Mecz z Liverpoolem pokazał, ze nie mają już serca do walki.

Jeżeli mamy wydać 100-120 mln za Grizmana to lepiej wydać np 80+ Coutinho za Salaha !!!

Ja nadal nie wiem co wy widzicie w tym Griezmannie, przeciętny grajek który ma już 28 wiosen na karku, przyjdzie na dwa sezony i po 120 bańkach, wolałbym już Salaha, chodziłby na szpicy jak Eto za starych dobrych czasów :)

Na pewno potrzebny jest ktoś do środka pola ale tutaj jest już De Jong więc pozostaje kwestia napastnika który byłbym solidnym zmiennikiem a nawet zamiennikiem dla Suareza bo to już kolejny sezon gdzie Urugwajczyk nie potrafi sobie poradzić.

120mln nie jest wygórowaną kwotą na obecnym rynku jak na Messiego. Jak na Griezmana to 2x za dużo. On jest przeciętny. Forsa wywalona w błoto. Łatwy punkt transferowy do odhaczenia bo po co się wysilać i poszukać kogoś młodego, taniego, kto mógłby być przyszłością ataku skoro można wykreować przeciętnego Griezmana na zbawcę i marzenie całej Barcelony. Gdzie się podział skauting. Gdzie się podziała ambicja i zdrowy rozsądek?

Marzenia ściętej głowy. Hazard za Coutinho + ktoś jeszcze, ewentualnie Belg + kasa. De Ligt za hajs i wypożyczenie Todibo do Ajaxu.

Cuthino dajmy mu szansę po wodzą nowego trenera on ma 26 lat więc spokojnie a uważam że musimy mieć następcę za Lisa Suarez i Gerarda co do Valverde mam Żal bo nie stawiał na Malcolna że w tym dwu meczu leiverpol był lepszy nawe jak wygraliśmy trzy do zera mam żal jako kibic że zmienia ofensywnego za dewensywnsgo mam zala że zakupił Boatrnga Muriello ale po co mam żal że nie dał ducha temu zespołowi oni grali bez filozofii miejmy nadziej ze przyjdzie czas na refleksie i konkretne działania że strony klubu.

Wietrzenie szatni Valverde out! Dawać Juliana Nagelsmana z Hoffenheim młody, głodny sukcesów, z haryzmą, dobry taktyk. Widać co robi w klubie który jest na wsi.

Nasza pomoc jest do przebudowy. Buzi musi miec konkurenta liczę że przyjście de jonga go obudzi. Co do rakiticia to lubię go lecz nie spisuje się dobrze jako główny rozgrywający, przed sezonem każdy liczył ze on weźmie na siebie odpowiedzialność rozgrywania. Wolałbym postawić na Artura i ruig puig do końca sezonu. Liczę że przyjdzie trener i postawi na mlodych. Malcolm został fatalnie potraktowany w tym sezonie. A coutinho zbyt laskawie.

Ja bym zaczął od kasowania świętych krów

Tak sobie myślę i myślę dochodząc do wniosku że mamy ogromnego pecha od tych kilku lat.
W sezonie 2013/2014 trenuje nas Tata Martino, runda jesienna to kosmos, nie ma zabawy w posiadanie piłki, ultra ofensywna gra, masa bramek,Fabregas mający lepsze statystyki niż cała linia pomocy w Realu, jedziemy z każdym i tak jakoś do lutego, nagle media narzekają że Barca straciła swój styl i nie ma posiadania piłki, potem nie ma składu, Bartra nie ograny,Puyol kontuzjowany,Busi w obronie bo nie ma komu grać,w pomocy stary Xavi, atak nie istnieje,Messi kontuzje, Neymar pierwszy sezon i gra w kratkę,Pedro to Pedro, jedynie Sachnez ciągnął wózek ale nie za daleko.
W pucharze króla, pamiętny życiowy sprint Bale i Neymar w 93 minucie trafia w sam na sam w słupek.
No i cóż tracimy wszystko, tym składem i tak dużo wygraliśmy, jedynie te Atletico nas eliminowało wszędzie tą jedną bramką.
Ale styl bardziej mi się podobał niż ten u Pepa.
Odchodzi trener, przychodzi masa nowych graczy, Lucho i jest git, cała jego 3 letnia kadencja to dla mnie takie 4/5.
Potem Valverde, mamy najlepszy skład w historii klubu, jak nie całej piłki nożnej, masa ofensywnych graczy jak Dembele,Coutinho,Suarez czy nawet Samedo który w ofensywnie jest super.
Taką paczką trzeba grać ofensywną piłkę jak gra Liverpool, nie jesteśmy klubem z niszy aby grać defensywe jak Atletico, bo wiadomo że ofensywną piłką tyle by nie wygrali.
To nie my bawimy się w defensywną piłkę, tak aby nie tracić bramek, bo Messi i tak zawsze coś strzeli, reszta niech broni.
Kurde kibicuje Barcelonie od 2006r. i zawsze u nas w pomocy było tak:
-Defensywny pomocnik
-Środkowy pomocnik
-OFENSYWNY POMOCNIK.
Teraz kurde nie ma żadnego ofensywnego, bo Iniesta odszedł, a Coutinho gra na skrzydle, no kurde na skrzydle grają szybcy a nie wirtuozi techniki...
Za to w pomocy sami defensywni lub środkowi, dla mnie to jest błędem.

A ja bym sprzedal coutinho i dembele bo mi sie obaj nie podobaja w Barcelonie ich styl nie pasuje do naszej filozofi gry

Tylko jao felix na lewe skrzydło . Cou do środka a dembele out !!!

Dopóki nie postawi się na nowych zawodników nic się nie zmieni. Beda grali ogony a wtedy kiedy będą potrzebni będą przyspawani do ławki.

Ohohoho wielka rewolucja, wielkie słowa a małe czyny za tym idą. To że z klubem pożegna się Verma, Turan, Cillessen, że po zakończeniu wypożyczenia odejdą Murillo i Boateng oraz że klub nie będzie już liczył na Rafinhe i D. Suareza to wiadome było już miesiąc temu. 7 zawodników wymieniłem spośród domniemanych dziewięciu którzy mają odejść. Zaraz doliczą do tego Todibo i Mirande na wypożyczenie i mamy wielką rewolucję, 9 zawodników odejdzie z klubu...

Akurat zmiana kadry nic nie rozwiąże, problem leży gdzie indziej :)

Wywalą mnóstwo kasy i gówno z tego będzie. Zmienić to trzeba najpierw trenera. Bez tego wszelkie spekulacje na temat transferów to strata czasu. Przy Ernescie także De Jong zejdzie na psy. No bo Busi i Ivan "100 podań do tyłu" Rakitic to podstawa składu.

Najważniejsze przewietrzyć TRENERA !!!! Tylko ten bezjajeczny prezes pewnie tego nie zrobi bo w końcu na podwórku w piaskownicy panujemy.
Jakie Live ma wielkie gwiazdy ? I co ? Rozpłaszczył nas. Do dzisiaj nie wiem kto nam 2 bramki strzelił.
Nazwiska nie grają.
A co do największej świętej krowy: to był pupilek guardioli i tak zostało. Yaya to miał Toure.

Trzeba czekać na erę Pique jako prezydenta. Wtedy powróci stara dobra Barca! 2021

Odszedł Gomes a przyszedł Coutinho. I jeden i drugi był piętnowany przez kibiców i media. Nie będę szukać winy w grze brazylijczyka, cała nasza jedenastka w meczu na Anfield dała ciała. Tu nie jest winny jeden piłkarz a cały zespół.
Czy wina stoi po stronie trenera wystawiając na pozycji skrzydłowego Coutinho? nie wydaje mi się. Cou w LFC też był bardzo często wystawiany przez Kloppa na pozycji lewego skrzydłowego i sami widzieliśmy co potrafił tam zrobić.

Ajax w tym sezonie pokazał że kasa nie gra.. jak sobie porównać ile inne kluby płacą swoim zawodnikom
rk

Nie może być też tak że są piłkarze którzy grają za nazwisko obojętnie w jakiej są formie. Chodzi mi przede wszystkim o Busquetsa i Suareza. Za dużo dobrych meczów przeplatają zwyczajnie słabymi. Z ogórkami można sobie klepać i wygrać na stojąco jednak jak widać po raz kolejny nie w LM. Nikt już nie trzęsie sie na hasło Barcelona. Nawet nie chce myśleć co by było bez Messiego ale on też ma swoje lata i trzeba tak budować zespół żeby nie obudzić się z ręką w nocniku i znowu będzie płacz. Co do trenera to szacunek dla Valverde za to co do tej pory zrobił jednak Barca to więcej niż klub i jednak liga czy puchar króla to za mało.

Z tym zarządem nie będzie żadnej rewolucji. Valverde moim zdaniem zostaje na 100%, więc zostaje też Rakitic. Messi i Suarez są nie do ruszenia. Będziemy się tak kulać, aż skończą kariery.

Brać , niech kupią jeszcze kilka gwiazd zarabiających tryliony .
Nie zapomnijmy o podwyżkach dla naszej obecnej walecznej kadry.

Barca to najlepszy outlet na świecie, promocje nawet do 50%

Po kolejnej kompromitacji na arenie europejskiej, chyba czas najwyższy aby niektórzy piłkarze uświadomili sobie że nie grają tylko za nazwiska. Dlatego Griezmann niech przychodzi, nie obchodzi mnie cena, wiek czy inne bzdety. To jest piłkarz klasy światowej i on na pewno chce bardzo wygrać LM. Jeżeli chodzi o sytuację z Cou to nie wiem niech zarząd podejmie odpowiednią decyzję, ciekawą opcją jest Sane z MC który podobno chciałby odejść bo mało gra, Messi-Griezmann-Sane/Dembele ciekawie, ale ciężko do zrealizowania. De Ligt oczywiście to powinien być priorytet, on z De Jongiem powinni wygryzc odpowiednio Pique i Rakiticia. Chorwat powinien opuścić Barceloną mimo że uważam go za świetnego pomocnika, to jak pokazały ostatnie lata Busi-Rakitić w jednej linii to nie jest pomoc na miarę Barcelony. Suarez ? nie wiem, ale 1 bramka w 19 ostatnich meczach w LM to sabotaż. Messi musi mieć z przodu gracza który w ciężkich momentach go odciąży, a Suarez nie potrafi juz tego zrobić.

Czy wyobrażacie sobie taką grę Barcy w Liverpoolu gdyby to nas trenował Klopp? Nie! Totalny brak intensywności. Złe ustawienie od początku, brak reakcji w trakcie, o zmianach nie wspomnę. Od początku nie podobała mi się pseudoefektywność Valverde. Obecne mistrzostwo to oczywiście zasługa nóg i głów naszych chłopaków, ale też (i to bardzo) pomoc trenerów realu (lopetegui i solari). Jeszcze z rok i może Klopp będzie do wyjęcia, no ale nie przez obecny zarząd - bo nie ma DNA Barcy, a wg mnie ma niedaleko: pressing, odbiór i atak, a przede wszystkim umie zmotywować.

Gdybym był prezesem to:
Zmiana trenera na dobrego motywatora, więcej w Barcelonie nie trzeba,
Przesunięcie Cou do środka, pomoc Cou - De Jong - Vidal
Kupno konkurencji dla Alby i Suareza, równorzędnej
Dużo nie trzeba, głównie zawodzi mental "gwiazdeczek futbollu", jak chłopy wygrają więcej niż 1:0 pierwszy mecz z dwumeczu w CL to się w główkach zaczyna pierdolić, trza kogoś kto to ukróci

Brakuje u nas zaangażowania i dobrego trenera, który zmotywuje zawodników. Jak w 2015 roku sięgaliśmy po ligę mistrzów w półfinale mierzyliśmy się z Bayernem. Na rewanż także jechaliśmy z 3 bramkową przewagą, ale nikt wtedy nie myslal zeby bronić wyniku, tylko dalej atakować, to jest ta różnica. Kadra była bardzo podobna do tej co teraz, ale nastawienie trenera było inne.

Takie tematy sprzedają się najlepiej, bo każdy ma oczywiście tysiąc pomysłów na to jak powinna wyglądać kadra. Ja się oczywiście wpisuje w ten trend! :D ale staram się patrzeć analitycznie i z jakkolwiek szerszą perspektywą. Wietrzenie składu - wiadomo, super to brzmi! Ale wszystko zaczyna się od wizji drużyny i od pracy trenera. Jeśli Valverde zostanie, może zobaczymy jakieś głośne transfery, żeby uspokoić kibiców, ale nie łudźmy się, że coś więcej się zmieni. Barcelonie potrzebny jest trener, który kocha ofensywną piłkę i ma konkretny pomysł. W dodatku, musi to być wizjoner, który nie będzie bał się posadzić czy odpalić niektóre gwiazdy, które nie pasują do koncepcji, nawet jeśli pojawią się gorsze wyniki. Tylko, że to zaczyna się od zarządu. Barcelona jest w złotej klatce własnych sukcesów. Nie zaczną budować nowego projektu, bo to ryzyko gorszych wyników. A na to sobie pozwolić nie mogą, bo kibice będą niezadowoleni i mogą nie wygrać następnych wyborów. I tak w kółko. Dlatego jest im potrzebny trener, który oferuje stagnację. Żeby się utrzymali na powierzchni. I te wszystkie zmiany transferowe, nawet duże, to w ostatecznym rozrachunku tylko kosmetyka. Ja osobiście mam gdzieś czy będziemy grać 4-3-3, 4-2-3-1, 3-5-2 czy jakimkolwiek innym systemem, jeśli będzie to ładna, ofensywna i dobra piłka. Najpierw potrzebna jest wizja, a potem można zacząć szukać piłkarzy, teraz to wszystko nie ma sensu. Wiadomo, że taki Griezmann ze swoim poziomem piłkarskim jest tu mile widziany, ale czy jest potrzebny? Żeby nie było, że znowu wywalamy ponad 100 mln na transfer bez sensu. Na dzisiaj nie widzę sensu trzymania Umtitiego, ale jeśli przyjdzie nowy trener, który będzie kochał grę trzema obrońcami to nie ma co się go pozbywać, bo może się przydać na przestrzeni sezonu. Itp. itd., przykłady można mnożyć, ale to wszystko moim zdaniem sprowadza się do trzech ruchów - znaleźć trenera z wizją, wywalić tych którzy tej drużynie są niepotrzebni, albo wręcz problematyczni i wtedy ściągać piłkarzy na te pozycje, które tego potrzebują. A ja sobie wymarzyłem, żeby od nowego sezonu np. odważnie postawili na najlepszych zawodników rezerw, jak Wagué czy Puig, ale wiem, że z Valverde jest to niemożliwe.

Kogo by nie kupili, kogo by nie sprzedali - bez trenera który to wszystko poukłada, który nie będzie się bał podejmować decyzji, który powtórzę! będzie w razie potrzeby miał plan B, C a może i D - nic z tego nie będzie. Wcześniej myślałem, że Barca to taki samograj, że w najgorszym razie Leo coś pyknie, Suarez sie przebudzi, Marc coś obroni... Potrzebujemy prawdziwego trenera. Serio.

Tak jak pisałem wcześniej nie winię w całości Valverde, ale spójrzmy na nasz skład i politykę kadrową. Na papierze wygląda bardzo dobrze. Tymczasem jedziemy z rezerwowymi do Hueski czy Vigo i oczy bolą. To jest konsekwencja tych niby wielkich rotacji. Nie powinno być jasnego podziału na podstawowych i rezerwowych. Każdy powinien czuć się ważny, rozwijać się i myśleć, że zawsze otrzyma szansę, tylko trzeba zasuwać, na treningach i w meczach. Nareszcie mamy rozgrywającego. Xavi w swoim pierwszym sezonie tak nie wyglądał. Gramy na Wembley z Totkami i po małym kryzysie co lub kto poprawia naszą grę? Arthur Melo, ponieważ daje stabilność rozegrania w środku pola. Później stopniowo obniża się jego rolę, tak jakby trener chciał mu powiedzieć - ty jesteś tylko rezerwowym. Motywujące. Niech gra, popełnia błędy, ale czuje, że na niego liczymy. Podobnie jest z Alenią, Malcomem i kilkoma innymi. Powinni być cały czas w rotacji.
Nie bardzo rozumiem po co sprowadzaliśmy Boatenga? Już pomijając w jakiej jest dyspozycji, myślałem, że będzie regularnie rotował z Suarezem. Tymczasem zagrał sobie 2 razy rekreacyjnie i trochę w Pucharze Króla. Sprowadziliśmy Todibo i na co czekamy? Aż zapewnimy sobie majstra.
Cała idea naszego projektu w tej chwili jest dziwna, opowiadamy wszystkim, że jesteśmy najlepszą drużyną na świecie zamiast to udowadniać.
Mamy jedynie albo i aż najlepszego piłkarza na świecie i nie potrafimy czerpać z tego korzyści jakie powinniśmy.

Strasznie mi szkoda Coutinho, jest skromny i pracowity i kompletnie nie mogę zrozumieć dlaczego nie odnalazł się jeszcze w Barcelonie...

pierwsza zmiana to powinna być zmiana trenera. Kolejna kluczowa sprawa to zakup napastnika oraz zmiennika dla Alby. Graczy typu Boateng/Murillo/Rafinha/Vermaelen to od razu można się pozbyć. Jeśli chodzi o pozostałych to jeszcze trzeba zaczekać i uzależnić sprzedaż od zdania nowego trenera.

Jeśli mamy cos osiagnac to trzeba sprzedać Coutinho (nie gra nic czy na skrzydle czy pomocy) Dembele (raz zagra mecz jak trzeba a raz kiwa samego siebie ponadto nie zawsze dostosowuje sie do zasad "spoznienia na treningi" plus co chwila kontuzja) Rafinha ( nigdy nie grał na poziomie FCB czasami delikatnie podchodził pod ten poziom ale zaraz zjad formy ) Rakitič ( lepszy nie bedzie zrobił dla nas mega duzo wiec podziekowac jak nalezy i pozegnac ) Boateng ( nic chyba nie musze pisac) Murillo ( ktorys stoper musi odejsc a Todibo dobrze sie zapowiada ) Verma ( Kontuzja kontuzja kontuzja ) no i odstawiać stopniowo Pique Busiego plus nastepca czy może zmiennik Alby . Rezerwowego za Suareza tez trzeba koniecznie . Tak widzę kadre na nowy sezon .
Ter Stegen ( drugi zależnie od d3cyzji Cillessena)
Samedo Roberto ( chociaz marzeniem Kimmich
Pique De Light Umtiti Langlet Todibo Alba plus zmiennik
Busi De Jong Athur Vidal Puig Alena no i moze jakis Thiago
Messi Malcom Suarez plus zmiennik Griezman no i może Eriksen ? Jak wydawac to na konkrety .

Ter stegen - de ligt pique umtitti - semedo de Jong Arthur alba - Messi - suarez grizmann

Lubie coutinhio od zawsze i wiem na co go stać. Ktoś tu pisał że on nie ma dryblingu to chyba znak że go nie widział na boisku przed Barcelona. Powinien przyjść trener który go obudzi i przypomni mi jak dobrym jest piłkarzem i ustawić go na jego ulubionej pozycji. Jedyna opcja jeżeli bym pogodził się z jego odejściem jest wymiana z dopłatą albo dorzucić np busiego(myślę że de jong go godnie zastąpi) i zamienić ich na... NEYMARA :)

Coutinho zostawić i ustawić go na jego najlepszej pozycji, to samo Umtiti najlepiej niech podda się operacji i problem zniknie.

Wietrzenie szatni jak to brzmi wspaniale, jest tylko jeden problem odsyłam do rankingu płac.
Chcieć kogoś sprzedać a sprzedać to spora różnica, a najlepiej obrazuje ją Denis Suarez.

Atak: Messi, Antek, Dembele - ławka Sarez, Malcom
Pomoc : De Jong, Arthur, Alena (ew ktoś nowy - Ławka Busi, Vidal, Puig
Obrona : Semedo, Lenglet, Pique, Alba- ławka Umtiti, Roberto(ew do pomocy) De Ligt, ktoś nowy na LO.
Bramka: Mats + ktoś kupiony

Out rakieta cou rafinha verma gomes Denis

I TAK CIĘ KOCHAM BARCELONO!!!
Jeszcze trochę poboli, ale jest już coraz lepiej. VEB.

Proponuję nie sprzedawać Coutinho a Dembele, który jest szklany i ustawić się formacją docelową 4-2-3-1.

Alba, Lenglet, De Ligt, Semedo
Vidal, de Jong
Griezmann, Coutinho, Messi
Suarez

Trener oczywiście inny pod takie ustawienie potrzeba trenera, który wyciśnie ostatnie soki z napadziorów. Proponuję Quique Setina, gość fajnie by napędził ofensywę Barcy.

~ https://www.sportskeeda.com/football/fc-barcelona-is-quique-setin-the-perfect-replacement-for-valverde
Komentarz usunięty przez użytkownika

Rakitic out , coutinho out , suarez ława... potrzebujemy szybkiego napadziora a nie statycznego luisa... z całym szacunkiem Luis to fantastyczny napastnik ale z drużynami typu Liverpool które biegają cały mecz naciskając potrzeba szybkich Kotów a nie wolnego jak muł pistolero i cuszinjo, rakitic znow zajeb***l mecz... nie mogę zrozumieć jak można być tak bezjajecznym...:///// zero pazura poprostu znow wystawiliśmy tyłek i powiedzieliśmy robta co chceta.... środek pola arthur arturo i busi w formie okey... potrzeba nam albo szybszych piłkarzy którzy nie boja się grać z pierwszej piłki albo Walczaków jak arturo...

A co gdyby nie sprzedawać Cou, zmienić trenera, kupić griezmana i zagrać 4-3-3 z Cou w pomocy i griezmanem i messim na skrzydłach. Tez jakaś opcja. Było by jak za czasów MSN. Do tego de jong w środku pola.

Iniesta brał ciężar gry na siebie i potrafił przytrzymać piłkę. Coutinho tego nie potrafi. Szybki też nie jest, do pomocy slabo go widzę bo nie umie bronić a w zespole gdzie Messi nie broni pomoc musi więcej biegać więc Coutinho odpada. Poza tym Iniesta o ile pamiętacie był świetny w odboliorze piłki czego Coutinho nie ma. Koniecznie trzeba go sprzedać ale min. Za 120mln.

Po pierwsze to konieczna zmiana trenera, po drugie sprzedanie statystów takich jak Cou i Rakitic, po trzecie posadzenie na ławie Suareza i Busiego, po czwarte złapanie za gebe Dembele i porzadne przygotowanie go do sezonu tak aby przestał sie łamac od kichania bo gosc w formie robi różnice, po piąte kupno porzadnego skrzydłowgo jak Sane czy Sancho i jakiegos Erikssena lub Ndombele z parciem na gre do przodu w pomocy bo gra na 3 DM-ów nie ma zadnego sensu i po szóste Semedo jako pierwszy wybór.... i to tak zupełnie na trzezwo na przestrzeni całego sezonu, zagwostka pozostaje przy pozycji nr 9, bo nie ma sensu kupowac zmiennika za 50-60 mln zeby grał 8 meczy w sezonie, wiec albo siegamy głęboko do kieszeni na cracka albo odpuszczamy i kombinujemy z Messim na fałszywej 9 na zmiane z Suarezem

Jak widzę w jednym meczu ze trener wprowadza zmianę defensywną (pierwszy mecz z Live) zagęszczając środek pola kiedy prowadzimy 2:0 i robi dokładnie to samo kiedy przegrywamy na wyjeździe, ja znawcą nie jestem i nie będę się wymądrzał ale to jest porostu śmieszne, zrewolucjonizować trzeba przede wszystkim podejście piłkarzy bo kiedy nie potrafimy po raz kolejny przypieczętować awansu to zaczyna robić się nie wesoło.

Mi osobiście strasznie na nerwach gra Suarez przez ciągłe symulki i wykłucanie się z kim popadnie, czasem mam wrażenie, że on ma myślenie na boisku całkowicie wyłączone. To samo w meczu z lfc, zamiast brać się do gry to przegadywał z kim tylko popadnie. No i pomoc, tutaj od lat jest problem. Przyszedł Arthur i zamiast dać mu pograć Valverde wystawia 3 defensywnych pomocników. Tego do dzisiaj nie mogę pojąć bo tak samo zagrał z Romą, oddaliśmy im piłkę i dostaliśmy 3 bramki w plecy. Niewiarygodne jak można zagrać tak ponownie po takich doświadczeniach. No jak !! Każdego dnia czekam na wiadomość, że Valverde odchodzi. Zawodnicy chodzili po murawie zamiast grać jakby im właśnie o takie coś chodziło.
No i sprawa Coutinho, facet przyszedł jako następca Iniesty czyli do grania w pomocy a wystawiany jest notorycznie od 2 lat na skrzydle !! Nie pamiętam ani jednego meczu aby zagrał w pomocy jako kreatywny rozgrywający pomocnik, którego nie mamy. Ze sprzedażą Coutinho bym się dobrze zastanowił, bo nowy trener może z niego dużo wyciągnąć, tylko musi gościa ustawić na jego pozycji. To jest właśnie Valverde, jakby Cou dobrze bronił to pewnie by go jako DM wystawił.

Jedni jada po Coutinho a inni bronia, kazdy ma prawo do wlasnej opinii!!! Pragne nadmienic tylko ze bez COU Liverpool gra duzo lepiej i EFEKTYWNIEJ a my z nim gramy praktycznie co mecz w 10!!! Nie bede klamal, sam bylem "zajarany" jego transferem i wydawal sie dla mnie idealnym "nastepca" (o ile mozna Andrzeja zastapic) Iniesty ale niestety...nie ten kaliber i nie ta ŁEPETYNA!!! Ten transfer to porażka na calej linii!!! Sprzedac za max najwyzsza kwote i zapomniec!!! VeB

Fakt - odpadlismy w półfinale LM. To jest coś. Gorzej w jaki sposób. Powielam zdania użytkowników o odmłodzeniu kadry +nowy trener świr.
Taki typowy z okręgówki, albo grasz tak jak oczekujemy albo ława.
Piłkarze mający w dorobku wszystkie trofea, nie mają ambicji nawet. Przynaniej nie było tego widać.
Najbardziej jestem ciekaw, co od ostatniego meczu się dzieje na rozmowach osób, które o tym decydują.

Tu przede wszystkim do decyzji kogo sprzedać, kupić itd to musimy się wstrzymać. Dlaczego? Hamulcowy Valverde.
Dlaczego nie gra Malcom, chociaż pokazywał niesamowity potencjał, strzelał ważne gole?
Dlaczego grał cały sezon statyczny Rakitic, który jedynie gdzie potrafi zagrać piłkę to do boku? A i będzie grał następny? Dlaczego?
Dlaczego w podstawie na ataku wciąż grał Suarez przez cały sezon mimo żałosnej dyspozycji i skuteczności?
Dlaczego Vidal jest stawiany w hierarchii niżej od Rakiticia, a pracuje na boisku więcej?
Dlaczego Cou gra do usranej śmierci mimo swojej dyspozycji?
Dlaczego gramy z dwiema kotwicami defensywnymi w pomocy: Busi i Rakitic?
Skąd ma się brać nasz potencjał ofensywny w takim razie? Ja już nie mówię o stylu, bo choć 50% stylu Barcelony w tym to byłoby dużo. My jesteśmy takim pragmatycznym juventusem, ale z Messim, który zamazuje te wrażenie.
Odpowiedz na te pytania to Valverde.

Nie jestem fanem sprowadzenia Griezmanna, za takie pieniądze według mnie może warto było by powalczyć o Gabriela Jesusa, który ponoć jest niezadowolony z tego że mało gra w City. No i jakby przeszedł Griezmann to trochę robimy u siebie kadrę Francji, oczywiście to ta nacja ma najlepszych zawodników obecnie ale 5-6 Francuzów w kadrze zespołu z Hiszpanii to może być za dużo moim zdaniem.

Cillessen bo sam chce , Verma , Umtiti jak przyjdzie Ligt , Alba , Ivan , Busi , Cou , Rafinha - Out za duzo biora tygodniowki do tego graja nie na poziomie a zastapic ich mlodymi z ambicjami ala Malcom. Oczywiscie jeszcze zmiennicy dla suareza. Trzeba stawiac na swiezosc. A do tego jako 1 Valdek !