Możliwe zmiany kadrowe w Barcelonie na sezon 2019/2020 według hiszpańskich mediów

Dariusz Maruszczak

9 maja 2019, 12:38

Mundo Deportivo, AS, Marca

304 komentarze
  • Jak podają hiszpańskie media, po kolejnej klęsce w Lidze Mistrzów Barcelona nie powinna pozostać bezczynna na rynku transferowym
  • Kadra drużyny może zostać przebudowana, a z klubu może odejść nawet dziewięciu piłkarzy
  • Barça musi wzmocnić zespół, aby nie powtórzyły się wyniki z Anfield i Rzymu

Barcelona stale pracuje nad planowaniem kadry na nowy sezon, a rezultat rywalizacji z Liverpoolem może mieć spore znaczenie w kontekście radykalizacji tych działań. Barça raczej nie pozostanie bierna po drugiej klęsce w Lidze Mistrzów za kadencji Ernesto Valverde. Nie wiadomo jeszcze, czy obecny trener będzie kontynuował współpracę z Dumą Katalonii, ale z klubem z pewnością pożegna się kilku piłkarzy. Według dziennika AS nawet dziewięciu zawodników może latem opuścić drużynę. Wraz z tymi ruchami Barcelona ma również wzmacniać swoją kadrę.

Pierwszy ruch został już wykonany kilka miesięcy temu. Barcelona zapewniła sobie kupno Frenkiego de Jonga, który powinien wzmocnić środek pola, mający obecnie coraz większe problemy z wyprowadzaniem piłki i przejęciem kontroli nad grą. Następnym celem ma być jego kolega z Ajaksu Matthijs de Ligt. 19-latek mógłby zostać następcą Gerarda Piqué. Holender chciałby dołączyć do de Jonga, kontakty między stronami są zaawansowane, ale potrzebne jest porozumienie z agentem Mino Raiolą. Według Mundo Deportivo cena de Ligta ma być podobna do kwoty, za którą Barça kupiła de Jonga.

Griezmann za Coutinho?

Jeśli dwójka piłkarzy Ajaksu wzmocniłaby obronę i pomoc, Barcelonie pozostałoby sprowadzić nowego napastnika. Na pierwszym miejscu wśród celów klubu, po rezygnacji z Luki Jovicia, znajduje się obecnie Antoine Griezmann. Francuz jest wszechstronny, głodny sukcesu, a jego klauzula spadnie do 120 milionów euro, co nie jest wygórowaną kwotą na obecnym rynku.

Żeby zrealizować tak poważne operacje, Barcelona będzie musiała sprzedać kilku zawodników. Pierwszymi kandydatami do odejścia są piłkarze, którzy zawiedli w rywalizacji z Liverpoolem - Ivan Rakitić i Philippe Coutinho. Chorwatem były zainteresowane Inter i PSG, ale jego odejście zależy od pozostania Ernesto Valverde. Rakitić był jednym z graczy, którym trener ufał najbardziej, i mało prawdopodobne, aby Txingurri miał zgodzić się na jego sprzedaż. Według Sportu Inter może przeznaczyć na transfer pomocnika 50-60 milionów euro. 31-latek wolałby zostać w katalońskim klubie, ale dla Blaugrany to może być ostatnia okazja do zarobienia poważnych pieniędzy na jego sprzedaży.

Trudnym przypadkiem jest też zawodzący przez cały sezon Coutinho. Brazylijczyk otrzymał wiele szans, ale ich nie wykorzystał. Po rywalizacji z Liverpoolem krytyka Coutinho jeszcze wzrośnie, co nie pomoże mu w odbudowie pewności siebie. W składzie Barcelony może go zastąpić Griezmann, ale po tak słabych rozgrywkach nie będzie łatwo uzyskać za 26-latka podobną kwotę, jaką Barça przeznaczyła na jego kupno. O dobrych występach Brazylijczyka w Premier League wciąż pamiętają jednak angielskie kluby. 

Wietrzenie kadry

Można spodziewać się również odejścia z Barcelony innych piłkarzy. Klub nie zdecyduje się na wykupienie wypożyczonych Kevina-Prince’a Boatenga i Jeisona Murillo. W czerwcu wygaśnie także kontrakt Thomasa Vermaelena. Innym przypadkiem jest Jasper Cillessen. Barcelona chciałaby, żeby Holender został w klubie, ale rezerwowy bramkarz wyznał już, że pragnie odejść. Barça może za niego uzyskać nawet 30 milionów euro.

Camp Nou może opuścić również Samuel Umtiti. Sezon Francuza jest naznaczony kontuzjami, a co za tym idzie spadkiem w hierarchii środkowych obrońców. Po przybyciu Matthijsa de Ligta Umtiti mógłby stracić nawet rolę pierwszego rezerwowego. 25-latek wypowiadał się już na temat swojej chęci pozostania w klubie, a ponadto może zdecydować się na operację, co wykluczyłoby ewentualny transfer. Sytuacja Umtitiego jest skomplikowana, a jeżeli pozostanie on w Barcelonie, na wypożyczenie może zostać wysłany inny obrońca Jean-Clair Todibo.

W przypadku pojawienia się interesującej oferty, z Barcelony może też odejść Malcom. Brazylijczyk nie dostał zbyt wielu szans, więc nie wyklucza się jego transferu, jeżeli na Camp Nou wpłynie propozycja rzędu 35 milionów euro. W zespole raczej nie zostanie Rafinha, który mógłby zostać wypożyczony lub sprzedany. Kontrakt pomocnika wygasa w 2020 roku i to ostatni moment, by cokolwiek na nim zarobić. Dość podobna jest sytuacja Denisa Suáreza, ponieważ obaj piłkarze leczą obecnie kontuzje. Umowa Hiszpana obowiązuje jednak o rok dłużej, więc Barça mogłaby zgodzić się na kolejne wypożyczenie 25-latka. Dla Denisa raczej nie będzie już miejsca w Barcelonie, podobnie jak dla innych wypożyczonych zawodników André Gomesa i Ardy Turana.

Fot. Антон Зайцев / CC BY-SA 3.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ja bym dał Cou jeszcze sezon szansy, gra słabo, ale on miał być zastępcą Iniesty a nie Neya. Tylko tutaj trzeba by trenera, który woli ofensywną piłkę. Griezmann jak najbardziej, niech posadzi Suareza na ławie bo co to za napastnik co strzela 2 gole w 2 edycjach ligi mistrzów?
Rakitić moim daniem powinien się pożegnać, już nawet w defensywie niewiele daje..
Malcom powinien zostać, on nie dostał prawdziwej szansy. Chciałbym żeby to wyglądało tak:
Dembele-Griezmann-Messi
Coutinho
Vidal-De jong
Alba-Pique-De Ligt-Semedo
Ter Stegen

To jest do zrobienia tylko Barca musi wydać sporo kasy, trzeba pozbyć sie wszystkich wypożyczonych piłkarzy, Rakiticia(jego role niech przejmie Roberto, on sie nie nadaję na obrońce). Co myslicie?

@Sandu!: Widziałaś jak gra Dani Olmo?

@Sandu!: Za Vidala Artur. A nawet pójdę jeszcze krok dalej. Pomoc powinna wyglądać następująco : Cou Artur De Jong/Puig. Potrzeba trenera który zrobi z naszych wychowanków cracków. Bo potencjał na pewno mają ogromny.

@PeterWenkman: To napastnik? Szczerze nie bardzo widziałem, ale myślę, że jeśli Grizmann chce do nas przyjść to powinnismy to wykorzystać. Potrzeba jakości w ataku na już. Suarez powinien iśc na ławkę, może wtedy się ogarnie.

@Jimmydeska: Słuchaj ktoś musi grac na defensywnym pomocniku, jeśli De Jong by dał rade to jak najbardziej. Wtedy Cou-De jong-Arthur. Jest jakość kreacja i umiejętność w gry w piłke. Busquets niech idzie na ławę, a jak mu nie pasuje to niech kończy sobie kariere. Sory ten koleś bez Iniesty i Xaviego jest cieniem samego siebie.
Jeśli Cou dalej grałby kaszane zawsze można postawić na Vidala zamiast niego a wtedy za kreacje odpowiadają Arthur i De Jong

@Sandu!: Semedo jest za slaby na ataki. Jego staty na podania/wrzuty sa tragiczne nawet po calym sezonie niewiele ulepszyl. Potrzeba innego lewego obronce ale to nie priorytet. Wiec Sergi jest lepsza opcja bo atakuje i troche broni.
Griez nie jest strikerem przez talent ale sam nie wiem jak by sie spisal na tej pozycji. Byc moze i dobrze. On raczej w AM pelni role Messiego.
Zapomniales o Arthurze? Przecierz to Xavi2. Jezeli chcesz atakowac a nie kontrowac to potrzebujesz Arthura.
Poza tym twoje ustawienie wymaga nowego trenera. EV jest defensywny. Musisz poczekac z decyzja Zarzadu.

@Sandu!: Dlaczego Busi ma kończyć ,karierę? Za niego i Suareza , chińczyki i inne japońce dały by niezły szmal.

@Sandu!: Nie, Dani Olmo to ofensywny pomocnik.

@Sandu!: De Jong jest sprowadzany z myślą aby wejść w buty Busiego.
« Powrót do wszystkich komentarzy