Mundo Deportivo: Pięciu zawodników Barcelony zawiodło na Anfield Road

Radek Koc

8 maja 2019, 20:30

Mundo Deportivo

130 komentarzy

Odpowiedzialność za fatalny rozwój wypadków na Anfield Road obciąża, zdaniem wielu, konto trenera Ernesto Valverde. Dziennik Mundo Deportivo skupia się jednak również na piłkarzach i wskazuje pięć nazwisk gwiazd, które w meczu z Liverpoolem zawiodły na całej linii. 

Jordi Alba rozgrywał do wczorajszego wieczora znakomity i praktycznie bezbłędny sezon. W spotkaniu z Liverpoolem występ lewego obrońcy zakończył się jednak kompletną katastrofą. Alba stracił aż 21 piłek i dwie z tych strat zakończyły się bramkami dla gospodarzy. Ponadto piłkarz zaprzepaścił znakomitą okazję do wpisania się na listę strzelców. Najpierw w pierwszej połowie niepotrzebnie wycofywał piłkę do krytego Messiego, natomiast w drugiej części meczu zmarnował dobra podanie od Argentyńczyka. 

Philippe Coutinho udało się zdobyć bramki w meczach z Olympique'iem Lyon i Manchesterem United, ale w dwumeczu z Liverpoolem zawiódł po raz kolejny. Brazylijczyk zdołał oddać jeden strzał, który został zatrzymany przez jego rodaka Alissona. Były piłkarz Liverpoolu został zmieniony jako pierwszy (na boisku zameldował się Semedo), a w momencie zmiany angielski zespół prowadził już 3:0. 

Sergio Busquets musiał toczyć ostre boje z Fabinho i w 45. minucie obejrzał żółtą kartkę. To wpłynęło negatywnie na jego postawę w drugiej połowie i pozwoliło piłkarzom Liverpoolu wykorzystać ogromne połacie przestrzeni w środku pola. Konto Busquetsa, tak jak wielu innych zawodników, obciąża dodatkowo brak uwagi przy rzucie rożnym gospodarzy, który zakończył się ich czwartym golem. 

Luis Suárez zdołał oddać zaledwie jeden strzał w światło bramki i po raz kolejny potwierdził słabą dyspozycję w meczach wyjazdowych Ligi Mistrzów. Urugwajczyk nie strzelił gola poza Camp Nou od czterech lat. 

Ivan Rakitić również nie może zaliczyć wczorajszego spotkania do udanych. Mimo że utrzymywał równą formę przez cały sezon, rewanż na Anfield zupełnie obnażył jego słabości. Chorwacki pomocnik stracił 10 piłek i nie był w stanie dać wymaganego wsparcia słabej drużynie w środkowej linii. 

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Niestety nie ma kim zastąpić Alby i Suareza ale Busquets powinien być pierwszy do zmiany, nawet wcześniej niż słaby tego wieczoru Coutinho. Busquets nie istnieje w meczach w których musimy walczyć i nie mamy piłki, z nim graliśmy w 10.

Winny zawsze jest trener??? A po co zawodnicy wychodzą na boisko na Piknik
DRUŻYNA jak sama nazwa wskazuje jest to grupa zawodników którzy są bardzo dobrze opłacani przez klub więc mają wyjść na boisko i porzygać się ze zmęczenia.Dwa półfinały dwie drużyny z zapasem bramkowym odpadają dlaczego??? Bo przeciwnicy stworzyli DRUŻYNY!!!!! w których każdy z zawodników przez pełne 90 minut albo i dłużej wypruwał sobie żyły żeby być w finale. A nasze gwiazdy pojechały aby pospacerować sobie po boisku taki jest Futbol albo traktujesz każdego przeciwnika z szacunkiem albo robisz z siebie pośmiewisko .Co nam da wymiana trenera i połowy składu jak zawodnicy nie mają charakteru żwycięzcy tutaj trzeba mieć Drużynę z JAJAMI a nie zbieraninę PANIENEK które stroją FOCHY tak jak przy czwartej bramce .
PS.Dlaczego nikt nie krytykuje Zarządu za dobre transfery Kaleki Dembele, Coutinho Boatenga,Malcolma po co ich kupiono jedynie Vidal dał z siebie 100% żeby każdy zagrał w dwumeczu tak jak Arturo to nie pisalibyśmy o trenerach i zwalnianych zawodnikach tylko z uśmiechem na facjacie czekalibyśmy na finał
Jest mi przykro pisać w ten sposób o klubie z którym jestem przez 20 lat,ale nie można krzyżować tylko Trenera bo zawinili w tym klubie wszyscy i wszyscy powinni zrobić rachunek sumienia a dopiero potem szukać winnych










Moim zdaniem znaczna odpowiedzialność za dramatyczną porażkę ponosi trener. Niestety nie ma on cech zwycięscy i co gorsze w trudnych meczach nie umie odpowiednio dobrać taktyki, ustawić składu. Potwierdzają to dramatyczne mecze z Roma i Liverpoolem. Oba wyjazdowe mecze po wysokich zwycięstwach u siebie.
Moim zdaniem błędem Valverde było zbyt ofensywne ustawienie (4-3-3).
Trener w II linii nie wystawił żadnego pomocnika umiejącego pokierować II liniĄ, umiejącego przytrzymać piłkę.
Uważam, że trener winien postawić na czteroosobową pomoc, rezygnując z Coutinho (zwłaszcza, że było pewnym, że przy rosłych piłkarzach przeciwnika on nic nie wskóra).
Trener powinien postawić na pomoc w składzie: Arthur, Busqets, Rakitić, Vidal z Messim i Suarezem w ataku, a po pierwszej połowie zdjąć Suareza, wprowadzając Semedo, a S.Roberto dołączyć do II linii co dodatkowo wzmocniłoby naszą pomoc.
Wszak to nie Barca musiała szukać bramek tylko jej przeciwnik. Dlatego obecność L.Suareza była zwłaszcza w drugiej połowie zbędna, zwłaszcza że on kompletnie nic nie wnosił do gry.
REASUMUJĄC powiem tak: piłkarze zagrali tragicznie lecz jeszcze gorzej zapracował Valverde.
Reprezentuję pogląd, że winien on odejść z klubu, gdyż nie gwarantuje on sukcesów na arenie międzynarodowej.
A na domiar te jego zachowanie na ławce trenerskiej. On zawsze wygląda jakby był gdzieś daleko poza stadionem.

Droga Redakcjo za czwartą bramkę odpowiada hołubiony przez Was S.ROBERTO. Chłopak w najlepsze spacerkiem wchodził w pole karne i to na dodatek jakby nie był zainteresowany tym, że przeciwnicy mają rzut rożny. Wchodził w pole karne odwrócony do strzelającego rzut rożny.

Normalnie to łatwiej jest wywalić trenera i niech nowy się wykazuje. Ale w Katalonii najpewniej wymienią część składu, a trener zostanie. Parodia.

Zobaczcie jak szczegóły decydują o wyniku.
Pierwszy gol. Głupia strata. Przypadek przy minięciu Pique. Marc odbija strzał mocniej w bok albo piłka spada pod nogi naszego obrońcy i nie ma gola.
Drugi gol. Dośrodkowanie przeleciało obok czterech naszych zawodników. Gdyby szło lekko w bok to ktoś mógłby je przeciąć. Gdyby Vidal był krok bliżej bramki. Gdyby piłka inaczej zatańczyła przy Marcu...
Gol trzeci. Gdyby mocniej nacisnąć zawodnika dośrodkowującego. I gdyby ktoś wyskoczył ze strzelcem gola do główki...
Czwarty gol to już nawet szkoda pisać.
Dodatkowo nasze okazje z pierwszej połowy. Jak niewiele brakowało żeby Messi lub Alba zamknęli mecz...
A tak pozostaje tylko żal i smutek.
Sport to jednak gra szczegółów, szczęścia i czasami przypadków.

Nie można zapomnieć o Pique. On też zawalał na całej lini, bez przerwy dopuszczali z Lengletem do strzałów Lfc i nie nadążał praktycznie za żadnym zawodnikiem drużyny przeciwnej. Szybszy on już nie będzie. Lubię go bardzo ale jak zaczął sezon tak go kończy.

Wychodzi brak Xaviego i Iniesty :) zero kreatywności w pomocy . Messi wszystkiego sam nie zrobi tyle w temacie.

Dodałbym do tej listy zbyt pewnego siebie Pique i zbyt wolnego Roberto, chociaż do nich ciężko mieć dużo większe pretensje. Na plus Lenglet, Messi, ter Stegen (wielka szkoda, że nie zdołał obronić tego strzału na 0:2) no i oczywiście Vidal bez którego ten dwumecz skończyłby się jak kiedyś z Bayernem (0:7).

W takim meczu jak ten Valverde powinien zaskoczyć Kloopa wystawiając do składu np Malcoma, podrażnić takiego Coutinho i Suareza ławką albo chociaż nie zdejmować z boiska najlepszego zawodnika swojej drużyny. Strona mentalna tej drużyny leży i kwiczy, ale to widać po postawie trenera, którego mina mówi wszystko.

Czyli wiadomo na jakie pozycje szuka Barca zawodników. Wymienionych poza Suarezem sprzedać. Ewentualnie Alba rezerwa.

Wszyscy zagrali piach i tyle! Co tu się doszukiwać. Począwszy od bramkarza po Messiego zagrali żałośnie.

Angielska tv wyczaila video jak przy żucie różnym po którym wpadł gol dla LFC pikuś poprawiał skarpety hahahah koncetracjon

Sergi Roberto też grał piach

Rakitič Rafinha Suarez Boateng Coutinho Dembele Vermaelen pomału odsuwać Busiego i Pique i młodzież. De Light De jong kupić Jovicia dać porządna oferte za Mane lub jakiegoś Hazarda o ile jux nie w realu .

W końcu jakieś konkrety. No ale to wina Valverde ...

Dla mnie brakuje Pique, który nic nie zrobił przy trzecim golu

To już listę transferową mamy...no może poza Alba i Busim ale z resztą się zgadzam.

Nie zawiodlo 5 tylko wszyscy procz Vidala. I to wcale nie znaczy ze zagral jakos wybitnie. Po prostu jako jedyny cokoleiek biegal i walczyl. Reszta czlapala. Ktos dostawal pilke w srodku i mial 0 mozliwosci podania, bo wszyscy stali zamuast wyjsc na pozycje.
Ter Stegen tez sie nie popisal. Nic nie pomogl w tym meczu. Nie wyciagnal ani jednej pilki, ktora by po prostu w niego nie leciala. A przy roznym rownie katastrofalne zachowanie. Przestal klaskac jak pilka juz trzepotala w siatce zamiast bronic.
Trenera nie winie, tylko zawodnikow. Niektorzy pisza ze trener ma cos tam motywowac. Kogo normalnego trzeba motywowac na taki mecz? Oni sami z siebie powinni byc wrecz przemotywowani! Trener moze motywowac na taka z calym szacunkiem Hueske, a nie na Liverpool.
Coutinho chyba dalej ma te palce w uszach jak to nie slucha krytyki, bo strzelil bramke raz na 50 strzalow.
Trzeba rzeczy nazywac po imienu. Zagrali po frajersku i tak przegrali.
Trenera winie tylko i wylacznie za personalia. Przed meczem pusalem ze bede zdziwiony jak Coutinho wyjdzie w pierwszym i bylem bardzo zdziwiony. Za pozne zmiany i zmeniony Vidal tez uwazam za blad. Natomiast nie odezwe sie nawet slowem na temat ze trener byl odpowiedzialny za motywacje.
Messi nas wszystkich oszukal. Powiedzial ze zrobia wszystko zeby puchar LM wrocil na CN. Do tego meczu tak sie wydawalo. Na CN Leo wygladal na tak napakowanego na ta LM ze ten rewanz to powinna byc formalnosc. Tymczasem w rewanzu nie zrobili nic. Oni nawet nie przegrali tego meczu, bo w ogole nie grali. To byl walkower.

Do tego dorzuciłbym S.Roberto, który był słabiutki w obu spotkaniach. Jeżeli chodzi o Albę to słabszego meczu w barwach Barcelony w jego wykonaniu chyba nie widziałem. Ale ogólnie cały zespół: 7 km mniej przebiegniętych i 138 strat (ponad 1,5 straty na minutę!) Kryminał! Jakby im ktoś talenty przed meczem pozabierał

Byli obsrani. Głowy niewytrzymaly, Suarez do sędziego z ryjem i łapami machać to ma siłę, ale jak trzeba pobiegać to już nie ma. I ten jego DRYBLING...
Za to
Vidal jest hardkorem i wzorem. Dzięki jego postawie ma szacunek kibiców i nikt nie zarzucić mu braku zaangażowania.

Brak kontroli w środku pola byl tak rażący, że zastanawiam się jakim cudem Valverde tego nie zauważył...

oprócz Alby resztę pożegnać, chyba że Busi będzie się bił o pierwszy skład z de Jongiem, ale jest trochę na straconej pozycji.

I cala 5 no moze po za Alba do poki nikogo nie znajda za niego OUT + inne starsze drewna nie liczac messiego jemu sie nalezy zostac bo bez niego nie bylo by nic... Hmmm byla by posucha.

Zawiedlismy ze nie potrafilismy strzelic bramki,bramka by wszystko zmienila:(nigdy nie do wierze co sie wczoraj stalo,dumny po zwycirstwie wierny po porazce,szkoda mi calej druzyny a zwlaszcza Messiego bo taki kozak sezon I tak chcialem zeby zdobyl z.p I wygral te chempions leauqe po takich slowach do kibicow na camp nou,nie rozumiem naszych nie widzialem takiej ogromnej checi strzelenia bramki strasznie byli sparalizowani

Żółta kartka dla Busiego niczego nie zmieniła. Już drugi sezon tak tragiczny w jego wykonaniu.

Autor chyba na siłę próbuje go wybielić.

Zawodnicy słabo zagrali to prawda każdy popełniał błędy indywidualne. Ale moim odczuciu zawiódł trener który powinien wpoić im że pierwszą połowę wygrali 3 – 0 natomiast została druga połowa i mecz zaczyna się od wyniku 0 - 0. Niestety myślał że wygrał pierwszą to wygra bez trudu drugą a to się okazało wielkim blamażem. Oglądając mecz miałem wrażenie że są zadowoleni kiedy przegrywali 1 – 0, 2 – 0 czy 3 – 0 ale jak już przegrywali 4 – 0 to już mieli gorąco w majtkach i wiedzieli sami że to będzie koniec.

Moze zaraz beda hejty w moja strone ale dla mnie tylko Vidal pokazywal Serducho Messi jest profesorem pilki i on jest po za wszystkimi ale Vidal ponad 30 lat i dalej mu sie chce jakby wszyscy dawali z siebie tyle co on LM nasza

Messi❤ i Vidal???? dziękuję za walkę i cały sezon 2018/2019

Ja bym nikogo nie sprzedawał bo nie wiadomo czy będzie chętny grać w drużynie frajerów europy

Trener odpowiada za 1)Przygotowanie fizyczne.2)Przygotowanie motoryczne 3)Nastawienie psychologiczne. Po tym co się stało z Romą pan Ernesto nie wyciągnął wniosków tzn wtedy i wczoraj graliśmy ten sam kicz.

A co z panem Pique i panem Longle ?. Zamieszani przy wszystkich straconych bramkach.

Wielka szkoda , bo mimo ogromnej szansy , nie udało się awansować. Piłkarze są jacy są , umiejętności jakie mają każdy widzi. Nie podejrzewam ich o brak zaangażowania , no może trochę stali się "tłustymi kotami". Mam żal do Ernesto bo po pierwszym ,szczęśliwie wygranym różnicą 3bramek meczu, nie wyciągnął wniosków. Chcąc bronić wyniku należało obowiązkowo zrezygnować z Cou a w jego miejsce wstawić Semedo na obronę lub Artura do pomocy. Sugerowało to tutaj przed meczem wielu kibiców, można było nieporadność
w wyprowadzeniu piłki takim składem trochę przykryć. Na temat Cou przyszło mi do głowy
co pewien geniusz mówił o podobnych sytuacjach: "Powtarzać w kółko tę samą czynność w oczekiwaniu innego rezultatu to obłęd" . To tak o ciągłym wstawianiu Cou do składu...

Dobra już czasu nie cofniemy. Prawdziwy kibic na dobre i na złe całym sercem zawsze z Barcą. Sam jestem mocno wpieprzony ale teraz zobaczy sie ile jest prawdziwych kibiców że będą z drużyną w takiej chwili :)

Czekam na trenera co rozwali ten beton w pomocy .

Praktycznie wszyscy zawiedli. Messi w 1 polowie powinien strzelac prawą nogą.

Zawiedli zawodnicy a przede wszystkim trener.

Zawiódł zespół.

Cou zawiódł? A kto się po nim czegokolwiek dobrego spodziewał?

głupie szukanie kozłów ofiarnych.
Zawiodła cała druzyna i tyle.

Patrzyłem wczoraj na Albe i zastanawiałem się jakim cudem taki zawodnik może popełniać takie błędy. Szczęka mi wpadła piętro niżej z niedowierzania.

Zgadzam się w pełni. O ile Albe można usprawiedliwić, bo taki mecz zdarza mu się bardzo rzadko, a sezon ma ogólnie bardzo dobry. Rakitic i Busi to totalna porażka nie tylko w tym meczu. Rakitić moim zdaniem powinien być na sprzedaż, a Busiemu trzeba sprowadzić poważnego konkurenta, żeby zrozumiał, że nie jest świętą krową. Nie wiem co z Suarezem i Coutinho. Jeśli byłaby ciekawa opcja na rynku, też zastanowiłbym się nad sprzedażą Filipe, ale tylko za dobre pieniądze. Nadal wierzę, że przy innym trenerze może się odbuduje.

Pragnę również zauważyć, że żółta kartka którą otrzymał Busi była również wynikiem jego bezsensownego zachowania. Rzucił się na Fabinhio pod polem karnym rywala będąc bez szans na wygranie pojedynku o górna piłkę.

Veb1233: 10 zawodników zawiodlo na Anfield Road.

Chcąc wybrac jedynie pieciu pilkarzy, ktorzy wczoraj najbardziej "wyroznili" sie w negatywnym sensie, bedac najgorszymi z najgorszych, ta 5tka nie mogla inaczej wygladac. Trzeba przyznac racje redaktorom MD.

Alba najgorszy mecz w historii

a gdzie Messi? a no tak bo przecież tylko tutaj kibicie na La Rambli go nie oszczędzają i mówią, że brak awansu to jego wina.

A ta druga "strata" Alby to nie była bardziej wina Rakiticia? Wydaję mi się, że to Chorwat podał niecelnie i Albie po prostu nie udało się tego uratować.

Alba MVP hehe