Czy Ernesto Valverde powinien pozostać trenerem Barcelony? [ANKIETA]

Julia Cicha

8 maja 2019, 11:59

454 komentarze

FC Barcelona w katastrofalnym stylu przegrała z Liverpoolem 0:4 i drugi rok z rzędu po blamażu odpadła z Ligi Mistrzów. Czy Ernesto Valverde powinien w związku z tym dalej trenować zespół?

To pytanie chcielibyśmy zadać Użytkownikom FCBarca.com. Txingurri bywał krytykowany za zmianę stylu drużyny oraz za niektóre decyzje personalne. Mimo to wyniki Barçy w ostatnich dwóch sezonach są bardzo dobre. Poprzednia kampania zakończyła się dubletem, do którego dołożono później Superpuchar Hiszpanii. W tym roku może być podobnie, wszystko zależy od wyniku finału Pucharu Króla z Valencią. Blaugrana dominuje w LaLidze, w której nie ma sobie równych, niezwykle rzadko ulega rywalom w tych rozgrywkach. 

Nie można jednak zaprzeczyć, że Ernesto Valverde nie wyciągnął wniosków z popełnianych błędów. Drugi rok z rzędu Barcelona odpada z Ligi Mistrzów po kompromitacji, mając "niemal pewny" awans do kolejnej rundy rozgrywek. Spora część winy za taki stan rzeczy leży z pewnością po stronie trenera. W związku z tym pora zastanowić się, czy Valverde jest odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu. Zapraszamy do wzięcia udziału w głosowaniu oraz zachęcamy do wyrażania swojej opinii w komentarzach. Na pewno weźmiemy to pod uwagę w podsumowaniu ankiety. 

Ankieta

Czy Ernesto Valverde powinien pozostać trenerem Barcelony?

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Valverde to świetny trener, ale Barcelona to specyficzny klub. Zagłosowałem za zwolnieniem po sezonie mimo, że doceniam jego pracę. Od momentu porażki z PSG na wyjeździe pogłębiana jest mentalność przegranych. Nasze kolejne klęski na wyjazdach LM kończyły się w ten sam sposób niezależnie czy to był LE czy EV. To nie jest przypadek. Niestety ale potrzeba rewolucji. Wszyscy piłkarze są "zakładnikami" Messiego i kumpli. Nic nie mam do tego gościa i sam bym pomógł w stawaniu pomników dla niego, ale nikt nie ma nad nim kontroli. Ten jego pakt z Suarezem.... te miny i gestykulacja Suareza jak np Dembele nic nie wyjdzie. Przecież to tylko pcha piłkarzy w problemy psychiczne. Parę lat temu było inaczej. Messi był po prostu geniuszem, a w składzie mieliśmy złotą trójkę Xavi Iniesta Puyol. To nie jest przypadek, że problemy zaczęły się po odejściu Xaviego. Wtedy piłkarze widzieli, że nie ma co się bać podać do Pedro, Villi czy kogoś tam innego, bo po 1 wiele tych podań wykonywali Xavi, Iniesta + Busi, czyli goście którym Leo nie mógł ani słówka powiedzieć i robił swoje, czyli był geniuszem. A teraz? Prócz Dembele KAŻDY szuka Messiego bądź... jego funfla na zabój Suareza. Wiecznie to samo, przyjęcie i "o kurde Messi jest kryty, trzeba podać komuś innemu, albo nie, poholuje trochę piłkę może Messi będzie wolny, kurde nie jest, dobra gram do obrony" i tak w kółko. Może jeszcze Arthur próbuje do innych grać, ale to nic nie daje, bo inni chcą do Messiego. To jest żenada na maxa. Ostatnio tylko Neymar nas ratował z tego frustrującego stylu gry. Teraz byłby to Dembele, gdyby nie miał kontuzji.

Teraz będę wyolbrzymiał sytuacje, więc to pół żart pół serio. Biorąc pod uwagę, jak amerykańce południowcy itd. szanują rodzinę i przyjaciół wyobrażam sobie sytuacje po meczu: "Antonella, ten Luis do niczego się nie nadeje, on nic nie gra, potrafi wykorzystać patelnie raz na 20 razy. Chyba trzeba w końcu to zakończyć, bo z nim nic nie wygram w Europie" A Antonella na to "ale Leo, to nasi przyjaciele, nasze dzieci się razem bawią, on musi z Tobą grać" no i Leo "tak masz racje, rodzina i przyjaźń najważniejsza". I tak Leo później wraz z pożegnaniem stulecia na Camp Nou na koniec kariery zda sobie sprawę jak ją sobie spier****, ale z Luisem piątkę zbije. i yerby się napije.

Nad tą drużyną nikt nie panuje. Napiszę to jeszcze raz. Ibrahimovic miał racje, to są chłopcy i każdy kto jest mężczyzną i ma jaja nie jest tam mile widziany. Nawet Vidal stał się bardziej potulny grając z tymi juniorami (jak to stwierdził Mourinho na temat 4 gola). Dawno temu popełniono gdzieś błąd. Messiemu powinno się pozwolić tylko na granie w piłkę. I nie mówię tutaj o tym, że to on decyduje o wszystkim wraz z taktyką. Chodzi nawet o niby tą małą rzecz jaką są profity płynące dla Suareza dzięki przyjaźni z Messim. Prawdę mówiąc jak był Neymar to było to samo, 3 funfli i koniec składu - nawet wszyscy o Albie zapomnieli. Kontuzje to jedno, ale mam nieodparte wrażenie, że Dembele zahamował swój potencjał między innymi przez ten wieczny opieprz od Suareza. Jeżeli takie coś ma miejsce od paru lat to nie ma co się dziwić, że reszta piłkarzy na boisku widzi tylko Messiego i Suareza, którego najlepszym zagraniem jest przepuszczenie piłki - wtedy jest 5%, ze ktoś ja przejmie. Inaczej albo źle przyjmie albo źle poda na przestrzeni 5 metrów albo spróbuje kiwki i albo straci na 1 przeciwniku albo zrobi wieczną symulkę i dostaniemy wolnego.

@przemofcb91: Po pierwszym zdaniu odpuściłem sobie czytanie. Valverde jest gównianym trenerem.
« Powrót do wszystkich komentarzy