José Mourinho wskazuje architekta triumfu Liverpoolu

Julia Cicha

8 maja 2019, 11:30

Sport

48 komentarzy

José Mourinho komentował spotkanie Liverpoolu z Barceloną dla BeIN Sports. Trener obwinił o porażkę Barçy jej zawodników, a oprócz tego pochwalił również Jürgena Kloppa.

− Powiedziałem, że remontada była możliwa, bo Anfield to jedno z miejsc, w których można dokonać niemożliwego. To odrobienie strat ma dla mnie tylko jedno imię: Jürgen. Nie chodzi o taktykę, a o filozofię, o serce. To odzwierciedla jego osobowość, on nigdy się nie poddaje, ma duszę wojownika – powiedział Portugalczyk.

− Jeśli taki błąd, jak ten przy czwartym golu, przytrafia się 14-latkom, mówi się, że przysnęli albo że nie mają mentalności, by grać w elitarnej piłce nożnej. Mówimy jednak o najlepszych zawodnikach na świecie, więc ta bramka bardzo wiele mówi – dodał Mourinho.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
konto usunięte

4ta bramka rzeczywiscie podkresla ze gracze Barcy nie zaslugiwali na awans. Ciezko ocenic czy maja dosc gry czy dosc trenera. Mam nadzieje ze nowy trener to oceni dobrze, trzezwo a nie jak EV.

Mou...kolejny mag trenerski. Kogo obchodzi jego zdanie. Niech lepiej zajmie się translacją a nie futbolem. Z poważaniem - Ekspert Prawdziwy

brać go do Barcy zamiast transferów po 80 mln i wyjdziemy na tym najlepiej

Trener trenerem ale najważniejsze jest serce walka zaangażowanie i motywacja piłkarzy. To Liverpool pokazał i wielki szacun, choć serce krwawi. I obawiam się ze jak skończy się era Leo to dopiero będzie płacz.

Tak z innej beczki. Czemu przy każdym meczu strona wysiada i nie da się wejść? Serwery nie wytrzymują... czy nie można zmienić hostingu?

Chyba pierwszy raz zgadzam się z Mou

Kloop jest bezsprzecznie chyba najlepszym trenerem na świecie. Strach pomyśleć co by było gdyby on dostał jakieś City, PSG, Real czy Barcę.

Mozna uwazac Mourinho za skonczonego od.dawna ale jego druzyna nie straciła by tak.frajerskiejbramki.Przeżylbym gdyby ich rozklepali ale nie takie cos. Ale jak trener mysliciel siedzi gdzies, ubrany jak na uroczystą kolacje i mysli o sensie zycia zamiast gonić zawodnikow to tak jest. Klopp to fenomen i odwrotnosc Mourinho. Robi ze.swoich ekip maszynki do.atakowania podczas gdy tamten w swoich dobrych czasach robil maszynki do obrony i taktycznej gry. Klopp zbudowal swoja ekipe za wiele mniej niz kosztowali sami Coutinho oraz Dembele. Niestety Barcelone trenuje idiota i jesli chodzi o transfery tez rządzą tam.idioci.

Piotr777 brawo dobrze opisane i zgadzam sie z toba w 100%

Im więcej czytam artykułów o tym meczu tym bardziej chodzę wkw

Facet ma rację w każdym zdaniu. Tak samo grali w zeszłym tygodniu ale tam nam tyłki uratował Leo i po meczu wszyscy piali z zachwytu jak to genialny jest Ernesto. A jak pisałem, że z taką grą możemy dostać w rewanżu z 5-0 to się większość oburzała... a tutaj proszę, nie trzeba być specem, żeby widzieć to co trenerzy Barcy nie chcieli zobaczyć. W zeszłym roku tak mnie taka porażka dotknęła, że przez kilka dni nie wchodziłem na żadne artykuły, żeby jakoś przetrzymać ten czas. A w tym roku to samo, nawet boli bardziej bo mieli wiedzę i doświadczenia z zeszłego roku. Tak jak pisał krisdm, oni wezmą hajs, wskoczą do basenu i luz a kibice to przeżywają. Osobiście odpuszczam jak na razie mecze do końca sezonu bo wstyd mi za niektórych w tym klubie. Przez 2 lata mieliśmy LM na wyciągnięcie ręki... Leo się starzeje, reszta z Busquetsem na czele już dawno się zestarzała i teoretycznie słabsi piłkarze Lfc byli od nich o min. klasę lepsi. Origi zagrał jak stary wyjadacz a facet cały sezon ławę grzeje. Wstyd to mało powiedziane na to co wczoraj pokazali.

Święte słowa. Wynik w dwumeczu jest kwestią mentalności.

Trzeba kolejny raz podziękować Valverde, że drugi rok z rzędu zrobił z Barcelony pośmiewisko i zostaliśmy frajerami roku. Mając 3 bramki przewagi wystawia w pierwszym składzie Cou, który od dawna powinien siedzieć na ławce i straszyć nazwiskiem. Chyba tylko idiota nie spodziewałby się, że Liverpool będzie męczył nas non stop i zawodnik, który nie pomaga w obronie jest zbędny. Dlaczego nie zagrał od początku Semedo, który rewelacyjnie pokazał się w drugiej połowie meczu na Camp Nou? No i najważniejsze pytanie: czemu nie zagrał Arthur skoro chcieliśmy utrzymać się przy piłce i grać na czas? Przecież Brazylijczyk jest stworzony do takiej gry. Blamaż w Rzymie przynajmniej można w jakiś sposób wytłumaczyć, ale to co zrobił trener z drużyną w Anglii to naplucie w twarz wszystkim kibicom.

Dobre podsumowanie.

Co wy się grzejecie! Ja tam nie zamierzam się tym wynikiem przejmować. Każdy z tych facetów wróci zapewne dzisiaj do swojego 500 metrowego domu z basen sauną, siłownia i prywatnym boiskiem. Zaparkuje w garażu swoje Audi, napisze jakiś bełkot na INSt i spokojnie pójdzie spać i dostanie wypłatę o jakiej każdy z nas może sobie pomarzyć. Szkoda zdrowia na nich. Tyle w temacie.

Jeden z nielicznych komentarzy, z którymi sie zgadzam.

Ma trochę racji z tą filozofią praktycznie cały sezon stawiał Cou na nogi a lekceważył Malcoma(choć ten też nie błyszczał), a na sam koniec właśnie Malcoma wysłał na boisko czym pokazał swoją bezsilność.
Serce też zgoda jedna drużyna wyszła napompowana druga jak pacjenci po leczeniu bulimii i Vidal ,Vidal był ponoć zmęczony więc nasz trener się nad nim ulitował.

O! To ten sam Mou co mówił jaki to Rakitic jest wspaniały? ;)

Mourinho, gdyby jego drużyna wpuscila cos takiego jak ten 4 gol, wywaliby połowę składu natychmiastowo. Tutaj będzie się ich głaskać po głowie.

Ty wez nic lepiej nie mow bystry czlowieku ....

stanęli jakby mieli kije w dupie