Josep Maria Bartomeu: Chciałbym, żeby co sezon trzy mecze LaLigi były rozgrywane poza granicami Hiszpanii

Łukasz Lewtak

5 maja 2019, 13:10

The Guardian

40 komentarzy

W rozmowie z The Guardian Josep Maria Bartomeu krótko wypowiedział się na temat zmian w Lidze Mistrzów i LaLidze oraz zasad rejestrowania piłkarzy poniżej 16. roku życia.

- Liga Mistrzów to biznes. Dlaczego ją zmieniamy? Po to, aby była lepsza. Kibice domagają się większej liczby meczów w europejskich pucharach i od 2024 roku nowy format na to pozwoli. W tym sezonie Manchester United zagrał w Barcelonie po raz pierwszy od jedenastu lat. Liverpool wystąpił tu po raz pierwszy od 2006 roku. Nie może być tak, że rozgrywamy tyle meczów, ale nie przeciwko takim drużynom jak Manchester United czy Liverpool. Nie mówimy jednak o zamkniętej lidze czy Superlidze. Chodzi o atrakcyjną ewolucję, nie o rewolucję.

- Chciałbym, żeby co sezon trzy mecze LaLigi były rozgrywane poza granicami Hiszpanii, jeden w Stanach Zjednoczonych, jeden na Bliskim Wschodzie i jeden w Azji. Tam oglądają nas w telewizji i to jest sposób na przybliżenie kibiców do klubów.

- Powiedziałem FIFA, że nie ma sensu, że w każdym sporcie wszędzie na świecie można zapewnić dziecku stypendium, dając mu szansę na pójście do szkoły, na naukę i rozwój, ale w futbolu jest inaczej. Trzeba to zmienić, ponieważ ograniczamy czyjeś prawo do osobistego rozwoju. Należy również zapytać, czy sankcje nie działają przeciwko prawom dzieci do edukacji.

- Jesteśmy demokratyczni. Wolność słowa jest zakorzeniona w naszym klubie. Mamy 145 tysięcy socios i każdy z nich ma swoją wizję polityczną. Jesteśmy pluralistyczni. Wierzymy również w prawo do samostanowienia. Prawo ludzi, nie polityków. To prawo należy realizować przez głosowanie. 77% socios powiedziało, że zgadza się z naszą postawą. Nie będziemy brać niczyjej strony, ale będziemy bronić naszego języka i naszej historii. Jesteśmy klubem katalońskim, mamy katalońskie korzenie. 96% naszych socios to Katalończycy.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Niektórym się chyba wydaje że klub się utrzymuje na sprzedaży koszulek Messiego.

Ludzie, piłka nożna to już od długiego czasu biznes, a w biznesie trzeba wyprzedzać ruchy innych. Jeśli jest okazja żeby rozegrać mecze promujące ligę na świecie i zwiększające jej przychody, to im wcześniej złapie się taką kurę, tym wcześniej będzie można złote jajka zebrać.
Jeszcze nie podano żadnych szczegółów, a Wam już się wydaje że Gran Derbi będzie w sobotę wieczorem w Tokio a środowy mecz z Atletico w Miami. Dla mnie pomysł jest jak najbardziej ok o ile zostanie to zrobione z głową. Jest parę faz sezonu w których można taki mecz wcisnąć z głową bez szkody dla nikogo.

@majkel02: widzisz majkel, patrzysz na to z perspektywy osoby oglądającej większość, jeżeli nie wszystkie, meczów w internecie/telewizji. Zapominasz, że mecze grane poza Hiszpanią pozbawiają hiszpańskiego widza możliwości obejrzenia swojej drużyny, bo mało kogo będzie stać by polecieć na inny kontynent. Traci też na tym miasto w którym mecz by się normalnie odbył - mniej turystów. To nie jest dobry pomysł i takie coś powinno być z miejsca odrzucane.

@blondasek: Ile jest kibiców gości na krajowych wyjazdach? 2-3 tysiące? Czy naprawdę warto z takiego powodu blokować rozwój finansowy ligi?

Przypominam że mówimy tu o jednym, maks dwóch meczach na sezon a nie całej rundzie.
« Powrót do wszystkich komentarzy