Bartomeu: Gdy Messi podchodził do rzutu wolnego, większość z nas wiedziała, że padnie gol

Dariusz Maruszczak

3 maja 2019, 22:30

The Guardian

40 komentarzy

Po meczu Barcelony z Liverpoolem prezydent katalońskiego klubu Josep Maria Bartomeu udzielił wywiadu dla brytyjskiego dziennika The Guardian. Pochwalił w nim geniusz Leo Messiego i uznał, że Argentyńczyk ma jeszcze wiele lat gry przed sobą.

Bartomeu opowiedział o swoich wrażeniach dotyczących drugiego gola Messiego z meczu z Liverpoolem, którego Argentyńczyk strzelił z rzutu wolnego. – Oglądamy Messiego od lat, żyjemy z nim i wiem, że jest nadzwyczajny, ale odbieram to jako coś normalnego. Gdy podchodził do rzutu wolnego, większość z nas wiedziała, że padnie gol. Kilka sekund wcześniej mówiliśmy, że to doskonała pozycja, może tylko nieco dalej niż idealne miejsce dla niego do oddania strzału. Ktoś nawet powiedział w loży, że to na pewno wpadnie. Oglądałem ujęcia z tej akcji. Patrzyłem na mur i po jego prawej stronie było mało miejsca. Leo jest bardzo sprytny i posłał piłkę tuż obok ucha obrońcy. My widzieliśmy mur, on widział lukę, gdzie idealnie posłał piłkę. Żyjemy z geniuszem, ale żyjemy z nim tak, jakby to było czymś normalnym. To czysty talent.

– Nie chodzi tylko o gole, ale także o to, jak Messi potrafi wyróżnić swoją drużynę w porównaniu z innymi zespołami. Leo jest geniuszem od tak wielu sezonów i tak wielu meczów. Żyjemy w nadzwyczajnej erze, ale dla naszych kibiców jest to normalne uczucie. Trzeba też pamiętać, że Messi przybył tu w wieku 13 lat, dorastał tu. Zna wszystkich i wszyscy znają jego, jest po prostu częścią klubu. Na zewnątrz Messi generuje ogromne oczekiwania, ale w środku nie odczuwamy tego w ten sposób. On żyje tym wszystkim bardzo normalnie. Choć jest wyjątkowy, gra dla zespołu. Wczoraj mógł strzelić więcej goli, ale podawał do kolegów – powiedział prezydent FC Barcelony.

Bartomeu uważa, że Messi ma jeszcze wiele lat gry przed sobą. – Ludzie uwielbiają go oglądać i zastanawiają się, co będzie, gdy zakończy karierę. Może będzie występował do 45. roku życia, kto wie? Wiemy, że będzie grał jeszcze trzy, cztery, pięć lat więcej… Nie wiemy, jak długo. Tyle, ile będzie chciał. Przygotowujemy się na tę chwilę: tacy piłkarze jak Dembélé, Arthur i Lenglet przybyli po to, żeby zbudować drużynę na moment, w którym Messi przestanie grać. Widzę jednak, że wciąż jest do tego daleka droga. Nie sądzę, żeby ten dzień był blisko. Mimo mówimy piłkarzom, którzy z nim grają i trenują, żeby wykorzystywali każdą minutę.

– Rozmawiamy z rodziną Messiego, ale jest za wcześnie, żeby coś powiedzieć na ten temat. Zostanie jednak z nami. Jest człowiekiem tego klubu. Ciągle podkreślam przypadek Pelégo, który zawsze był związany z Santosem i tylko w tym zespole grał. Leo należy do świata piłki, ale zawsze żył w Barcelonie i nigdy nie odejdzie. Kiedyś przestanie grać, ale zawsze będzie z nami – zakończył prezydent FC Barcelony.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To ja trochę inaczej.
Tak patrzę, oś boiska, dość daleko, myślę sobie: "No jakby jeszcze to strzelił to nie mam pytań".
A po chwili tylko głośne: "COOOOOOOO" :D

@Henry95: koledzy w pracy powiedzieli mi że messi strzelił z wolnego myśle sobie no pewnie 16 17 metr i tyle , patrze skrót meczu i ten wolny mówie o kuuuuuuuuuuuuuuuur
« Powrót do wszystkich komentarzy