FC Barcelona - Liverpool: najlepsze, najgorsze wg redakcji FCBarca.com

Robert Wojtczak

1 maja 2019, 23:11

112 komentarzy

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

3:0

Herb FC Barcelona

Liverpool FC

LIV

  • Luis Suárez 26'
  • Lionel Messi 75', 82'
  • środa, 1 maja 21:00
  • Camp Nou
  • TVP 1

Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego meczu z Liverpoolem zdaniem Redakcji FCBarca.com?

Najlepsze: Messi

W tym miejscu więcej pisać nie trzeba. 

Najgorsze: Brak kontroli w drugiej połowie

Po zmianie stron Liverpool zdominował grę na boisku i tylko nieskuteczność podopiecznych Jürgena Kloppa uniemożliwiła im uzyskanie korzystnego wyniku na Camp Nou. Po stronie Barcelony zabrakło jednego piłkarza, który mógłby uspokoić grę i wyregulować jej tempo. Xaviego niestety już brak. Arthur?

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dodam swoje trzy slowa, bo wydaje mi sie ze wynik wiekszosci przycmiewa oczy.
Dzieki bogu Messi pokazal, dlaczego jest najlepszy i Liverpool psul co mogl pod nasza bramka.
Chcialbym zaczac od naszej pomocy, ktora zostala zdominowana przez Liverpool. Rakieta albo tracil pilke w bezsensowny sposob, albo podawal niedokladnie, albo poprostu nienadazal za rywalem. Nie wspomne o sytuacjach gdzie tracil pilke i truchtal spowrotem zamiast zapierdal*c po stracie za rywalem. Co do nienadazania za akcjami to strzal Hendersona w naszym polu karnym dokladnie to obrazuje. Jeden z najgorszych meczow w jego wykonaniu jakich widzialem.Naszczescie Keita musial zejsc, bo Rakitic kompletnie nie dawal sobie z nim rady i nie bylo az tak zle jak w poczatkowych 20 minutach.
Jak lubie Vidal tak niestety pierwsza polowa nie byla swietna w jego wykonaniu. Wiele bledow w obronie, duzo niedokladnych podac i niestety strat, ktore naszczescie sie nie zemscily. W drugiej polowie bylo juz lepiej i pokazal nam typowego Vidala wojownika, chociaz dokladnosci nadal w jego grze nie bylo.
Busquets najlepszy z naszego tercetu, ale i on nie obyl sie bez bledow. Takze niedokladny i jako nasza 5 nieopanowal srodka pola tak jak nas do tego przyzwyczail. Ogolnie nasza pomoc kompletnie nie byla zagrozeniem na bramke Allisona. Ograniczali sie albo do krotkich podan lub szukania Messiego na boisku, ktory znowu musial robic za nich prace w ofensywie. Widac bylo, ze kompletnie nie maja pomyslu na gre. No niestety tak juz jest jak sie gra z 3 defensywnymi pomocnikami, ktorzy nie umieli nawet przejac kontroli w srodku pola.
Dupe Valverde znowu uratowal geniusz Messiego, bo gdyby Liverpool wykorzystal swoje szanse to spiewka tutaj bylaby zupelnie inna. Oczywiscie to jest bardzo wazna wygrana i cieszy ogromnie, jednakze jesli Liverpool bedzie mial swoj dzien za tydzien to bedzie ciezko. Miejmy nadzieje ze Messi znowu rozstrzygnie mecz jak to robi od poczatku sezonu
Vamos Barca!!

Najgorsze Dembele

W ostatnich kilkudziesięciu minutach było widać brak szybkości w kontrze, a mogliśmy wyprowadzić chyba z 10 akcji, potwierdzają to też 2 akcje Dembele w 2 minuty. Valverde wybrał spokojniejszą opcję, bramki nie straciliśmy więc plan można uznać za wypełniony, choć zastanawiam się jakby potoczył się mecz z Dembele na boisku od razu kiedy Liverpool rzucił się do ataku.

Jako autor artykułu odniosę się jeszcze może do "najgorsze", ponieważ część z Was chyba inaczej to zinterpretowała niż ja. Otóż Valverde bardzo dobrze rozegrał mecz pod względem taktycznym, ale w drugiej połowie Liverpool zdecydowanie przejął inicjatywę. Nie zgadzam się, że w większości kończyli na 16. metrze, ponieważ mieli 2-3 groźne sytuacje, które powinni lepiej wykończyć (najlepszy przykład to strzał Milnera prosto w Ter Stegena). Momentami po naszej stronie brakowało lepszej organizacji gry i rozegrania w środku pola (mnóstwo prostych strat i wybijania piłki do przodu "na oślep"), co skutkowało zagrożeniem ze strony Liverpoolu. Moim zdaniem Barcelona najlepiej się broni, jak ma piłce przy nodze i gdyby rywale byli bardziej skuteczni, to wczorajszy mecz mógłby potoczyć się zupełnie inaczej w drugiej części.

Najgorsze: La Rambla.
Bawi mnie jak po wejściu Semedo 90% La Rambli wyśmiewało Valverde, że chce bronić 1:0, czemu nie wpuści Dembele na kontry itp., a teraz nagle "genialny plan na mecz Valverde", "świetna taktyka", "dobra reakcja i zmiana formacji".

Najlepsze - Messi ale i Valverde tym razem należą się ogromne słowa uznania za plan na ten mecz

Aha i wystawienie holenderskiego arbitra tez jest lekko kontrowersyjne ze wzgledu na to ze staral sie jak najbardziej oslabic przeciwnika wdz przypadku awansu jego rodakow , co bylo kolka razy wodac...
To nie powinno miec miejsca ..
Jest tylu sedziow w europie ,dlaczego wlasnie ten ???

Znowu trener troche dal ciala bo ttzeba bylo wpuscic Dembusia i Artura kapke wcześniej...

„Najlepszy” to jest cytat z Eurosportu.tvn:
„Barca starała się dobić rywala i udało się w 82. minucie. Wówczas Messi kapitalnie wykonał rzut wolny, a piłka po jego strzale wylądowała w samym okienku bramki Ter Stegena. To 600. bramka argentyńskiej gwiazdy w barwach Barcelony!”

Najlepsi w kolejnosci: Messi, Vidal, Rakitic, Valverde Pique/Lenglet. Cou byl do zmiany ale nie za Dembele, a pomysl z Vidalem super. Suarez mogl troche szybciej zejsc i choc wolalbym Malcoma, to Dembele tez byl dobra opcja. Skad Ernesto mogl wiedziec ze ten spartoli 2 sytuacje?
Najgorsze jest to, ze rewanz dopiero za tydzien i to nie w TVP1:/
Skoro za najgorsze uznajemy brak kontroli w drugiej połowie, to strasznie nie fair jest nie wspomnieć jak Valverde świetnie ogarnął sytuację robiąc raptem jedna zmianę i zmieniając ustawienie. Po tym Barca odzyskała inicjatywę i dobiła Liverpool , który już całkiem stracił głowę.

Bardziej bym to rozpisał tak:

Najlepszy: Messi
Najgorszy: Dembele

Najgorsze: Utrata kontroli na początku drugiej połowy.
Najlepsze: Wspaniała reakcja trenera - wprowadzenie Semedo i zmiany w ustawieniu.

Babol Dembele, to ewidentny brak ogrania.

Kto nie może znaleźć słów do chwalenia tego małego wielkiego bohatera pisze "G.O.A.T" pod tym komentarzem

Najlepsze wynik

Najgorsze gra

Bardzo proste

to uczucie kiedy cieszysz się z wygranej Barcelony 3-0 ,ale wiesz że gdyby zastąpić dembele moja babcią to było by 5-0.

Pomijajac oczywistosc Messiego to dla mnie najlepsze - ARTURO VIDAL, brakowalo takiego walczaka od czasow Alvesa, zaimponowal mi dzis. A najgorsze to brak kontroli na poczatku drugiej polowy i nie dobica gwozdzia do trumny. Przy wyniku 4:0 o awans nie mialbym zadnych watpliwosci, a przy 3:0 jest cien szansy dla LFC.

Najlepsze to Messi i Terstegen, 3 bramki strzelone i 0 straconych.Bo jest duże prawdopodobieństwo, że przynajmniej jedną bramkę Barca strzeli na wyjeździe.To lepszy wynik niż 4:1 z Romą.Brak kontuzji
Slabe- brak kontroli Barcelony w 2 połowie ok do 70 min.Słabe wejscie Dembele choć dobrze, że sytuacje miał.

Dembele jest akurat zdecydowanie najbardziej podatny na takie babole. On czasem wylacza mozg. Jesli przestanie to robic, to nikt nie bedzie mial argumentow by obrzucac go blotem. Zobaczycie, ze za jakies 5 lat bedzie lepszy od Neymara

Tylko przypomnę gola Dembele z PSV i to jak się wszyscy nim zachwycali. Każdy czasami gubi się w prostych sytuacjach (Salah chociażby), ale jestem pewny ze nie raz będziemy mieli z niego pożytek

Redakcjo - Arthur? Po kontuzji nie daje nic drużynie. Podobnie Dembele. To są świetni piłkarze, ale na obecną chwilę muszą odbudować formę. Pytanie o Arthura jest bezsensowne, niezrozumiałe.

Zmarnowane setki Dembele...

Najlepsze: mimo całej kurtuazji, z pokorą stwierdzam, że finału raczej nikt nam się wydrze. Do tego dodałbym Messiego, Vidala i MATSa.
Najgorsze: to ze Messi strzelił drugiego gila lewa noga. Mógł poprawić sobie statystykę w bramkach głowa, prawa noga, klatka, udem bądź (jak to mawiał mój stary trener) penisem :)

Najgorsze było to że zaczęliśmy mecz z Vidalem w podstawowym składzie

absolutnie nie zgodzę się z wyborem "najgorsze", szczególnie z argumentacją. Barcelona Valverde wielokrotnie pokazywała, jak reguluje grę i to właśnie regulowanie gry zadecydowało o "odpuszczeniu" LFC w drugiej połowie. Wszyscy dziwili się wynikiem 0:3 w Madrycie, gdy po pierwszej połowie Real totalnie dominował. Już wtedy zapomnieli, że to samo (i również 0:3) było niemal równo rok wcześniej - dla przykładu. Liverpool miał się wyszaleć i to zrobił, za to po po jednym z wypadów naszych zrobiło się 0:2 i goście tylko jakimś nadprzyrodzonym siłom zawdzięczają brak kompromitacji np. manitą.

Niech się boją że każdy może stanowić zagrożenie

Dla mnie dzisiaj mega serducho pokazał Vidal, naprawde to był WOJOWNIK ... gość który przyszedł za 18 mln euro plus jakies zmienne .... a porównajcie do Coutinho i Dembele ... ćwierć miliarda euro a poziom ... Vidal ich wciąga nosem !

Gadacie głupoty jak Suarez marnował miliony takich setek ok spoko jak taki dembele już na straty a zapomnieliście ostatni mecz jak couhtinio marnował sety

Teraz wszyscy będą chcieli sprzedaży Dembele? Vidal i Suarez też mogli dołożyć po bramce, mówi się trudno Wynik dobry, mam nadzieję że wejdzie od 1 minuty w rewanżu

Czy ktoś dzisiaj miał ważenie, że na boisku mieliśmy Puyola?
Komentarz usunięty przez użytkownika

Przecież my się specjalnie cofnęliśmy w drugiej połowie i tak warto grać z Liverpoolem, Realem i innymi zespołami, które tylko kontrują. Liverpool wyglądał jak parodyści w ataku pozycyjnym - oni nie potrafią nic poza kontrami.

I zabawne jest to jak 3/4 meczu połowa la ramblii płakała o Dembele i im pokazał gdzie jest z formą xD i że oczywiście VV racje miał

Dla mnie to wyglądało przez chwile jakby oni specjalnie liverpoolowi oddawali piłke a tamci nie wiedzieli co z nią robić bo specjalizują się w grze z kontry XD potem były akcje ze w poprzek klepali a potem wybijali gdzieś w trybuny bo nie wiedzieli co robić

Najgorsze to zmiana Dembele, chłopak nie ogarnął o jaką stawkę dzisiaj był mecz...

Najlepsze: Messi w ataku Pique w obronie
Najgorsze: ostatnia akcja zmarnowana przez Dembele - taki smutek

Od 60 min mialem nadzieje ze wpusci Arthura i Dembele ale po tym jak zmarnowal 100% okazje to sie ucieszylem ze gral tak krotko.

Najlepsze? Genialnie taktycznie rozegrany mecz. Brawo Valverde!

Żeby to nie skończyło się tak jak z Romą..

Brak kontroli? :o druga połowa to majstersztyk Valverde, do 3 bramki Lvpool sobie klepal przed polem karnym, po czym dostal dwa szybkie od Leo i baj, Barcelona odjechała. Jedyne do czego sie mozna przyczepic to rozluznienie po bramce Leo i niewykorzystane sytuacje pod koniec z kontr, poza tym klasa.. MatS dzisiaj zloto jak zwykle, Pique i Lenglet sciana, bezbledny mecz praktycznie, Alba i Roberto czesto nienadazali, ale dzisiaj na szczęście bez konsekwencji, pomoc przecietnie ale tez bez wiekszych bledow, na plus Rakieta i Arturo, Suarez bardzo irytowal pyskowkami, ale swoje zrobił, Cou tyral jak mul, a Leo - komentarz niepotrzebny :)

Dembele pewnie niezłą burę zbierze. Gdzie on ma głowę, ehh.

najgorsze druga polowa? skuteczna obrona i potencjalnie grozne kontrataki, sadze ze taktycznie zagralismy bardzo dobrze!

Od początku kibicowałem Dembele, jak mu nie wychodziło i dawał dup... to myślałem , młody -głupi wyrośnie . Jednak dzisiaj zmarnował dwie 100% sytuacje , które pokazują co ten człowiek ma (,a raczej nie ma ) głowie. Szkoda , razem z Coutinio nie pasują do Barcelony , albo inaczej Barcelona nie jest dla nich, nie wystarczy założyć koszulki FC BARCELONA ,żeby dobrze GRAĆ .

Najlepsze: wiadomo Messi. Dodałbym znakomitą reakcje Valverde po raz kolejny w tym sezonie. Gdy Liverpool dominował, zmienił ustawienie na 4-4-2 i wpuścił Semedo. Pomimo, że Liverpool był przy piłce od momentu zmiany ustawienia nie stworzyli praktycznie żadnej sytuacji(wyjątek strzał Salaha w słupek)
Najgorsze: Koszulki... Rozerwana Vidala i Lengleta. Nie oceniam stylu, zmarnowanej setki Dembele. Wynik rekompensuje wszystko

Arthur dla mnie mecze ostatnie mial slabe mysle ze vidal wystawiony bo lepszy w odbiorze i walczak chodź ten mecz mu nie wyszedl mysle ze rakieta i busquets byli slabsi dzis od niego

Najlepsze:
1. Taktyczna zmiana pozycji Roberto.
2. Piękna asysta Suareza od poprzeczki do Leo :)
3. Nie ma to jak strzelić 600 gola dla Barcy w takim stylu - cały Messi

Najgorsze
Liverpool jest w stanie zrobić nam jeszcze problemy w rewanżu - ach Dembele....

Dembuś zagrał ledwie kilka minut, ale notę dostanie. Niską. Bardzo.

To zabawne że wygrywając 3:0 w półfinale Ligi mistrzów możemy narzekać na skuteczność w bardzo dobrych sytuacjach.

Zmiana Coutinho i wpuszczenie Semedo zmieniło przebieg meczu. Valverde świetnie zareagował a Coutinho nieźle zagrał w I połowie. Brawo Brawo !

Dokładnie, najlepsze jest to że mamy w drużynie geniusza piłki nożnej.

Szkoda tych dwóch sytuacji Dembele, miałby kosmiczne wejście smoka...
A tak, "tylko" 3:0. :P VeB!

Do najgorszych dodałbym jeszcze zachowanie Dembele, bo to powinno być na 4:0

Dembele przed wejściem powinien dostać "lepę" na rozruch...

Najlepsze: Dembele wszedł pod koniec meczu
Najgorsze: Wszedł :v

Najgorsze? Gra Busquetsa! Wolny jak słoń.

Najgorsze: Setka Dembele.