RFEF zatwierdziła rewolucyjne zmiany w Pucharze Króla i Superpucharze Hiszpanii

Dariusz Maruszczak

29 kwietnia 2019, 15:12

RFEF

56 komentarzy

Zgromadzenie Ogólne Hiszpańskiej Królewskiej Federacji Piłkarskiej (RFEF) podczas dzisiejszej sesji nadzwyczajnej zatwierdziło terminarz na sezon 2019/2020 i przyjęło rewolucyjne zmiany w formacie rozgrywek Pucharu Króla i Superpucharu Hiszpanii.

Superpuchar Hiszpanii

RFEF zatwierdziła nowy format rozgrywek - Final Four. Wezmą w nim udział cztery zespoły: dwaj finaliści Pucharu Króla oraz mistrz i wicemistrz Hiszpanii. W przypadku, gdyby jedna ekipa spełniała oba kryteria, możliwość wzięcia udziału w Final Four otrzyma kolejny zespół z ligowej tabeli.

Terminarz:

Superpuchar Hiszpanii po raz pierwszy odbędzie się w styczniu, między 20. a 21. kolejką Primera División. Pierwszy półfinał zostanie rozegrany 8 stycznia 2020 roku, a drugi - 9 stycznia 2020 roku. Zmierzą się w nich mistrz Hiszpanii z finalistą Pucharu Króla i wicemistrz Hiszpanii ze zdobywcą Pucharu Króla. Jak donosi Marca, jeśli Barcelona zdobędzie Puchar Króla, pary zostaną rozlosowane. Finał zaplanowano na 12 stycznia 2020 roku. 

Puchar Króla

RFEF wprowadziła również zmiany w Pucharze Króla, które będą obowiązywać już od następnego sezonu. W rozgrywkach ma wziąć udział 116 zespołów podzielonych na poszczególne kategorie:

- 20 drużyn z Primera División. Cztery zespoły, które będą grały w Superpucharze Hiszpanii, rozpoczną zmagania od trzeciej rundy.

- 22 drużyny z Segunda División

- 28 drużyn z Segunda División B. Siedem najlepszych z każdej grupy, a w przypadku, gdyby pozycje te zajmowały zespoły rezerw, miejsce przypadnie następnej ekipie w tabeli.

- 32 drużyny z Tercera División. Do rozgrywek awansuje osiemnaście najlepszych zespołów z każdej grupy i czternaście drużyn z drugich miejsc, mających najlepszy bilans.

- 4 półfinalistów Pucharu RFEF. Te rozgrywki odbywają się corocznie, a występują w nich kluby z Segunda División B i Tercera División, którym zajmowane pozycje w ligowej tabeli nie pozwoliły na udział w Pucharze Króla.

- 10 zespołów z najwyższej ligi okręgowej. Zostaną one wyłonione na drodze eliminacji wśród 20 mistrzów z każdej federacji okręgowej.

Aby wyłonić finalistów Pucharu Króla, odbędzie się sześć rund eliminacyjnych. We wszystkich zostanie rozegrane tylko jedno spotkanie, z wyjątkiem półfinałów, w których zostanie utrzymany format dwumeczu. Przy losowaniu pierwszej rundy eliminacyjnej zostanie wzięte pod uwagę kryterium bliskości geograficznej. 38 drużyn Primera División i Segunda División zmierzy się z klubami z kategorii okręgowej, Tercera División i półfinalistami Pucharu RFEF. Osiem zespołów z niższych lig, które pozostaną po tym losowaniu, utworzy pary z ekipami z Segunda División B.

Terminarz Pucharu Króla:
Runda wstępna dla zespołów okręgowych - do ustalenia
Pierwsza runda - 18 grudnia 2019 roku
Druga runda - 12 stycznia 2020 roku
1/16 finału - 22 stycznia 2020 roku
1/8 finału - 29 stycznia 2020 roku
1/4 finału - 5 lutego 2020 roku
1/2 finału - 12 lutego i 4 marca 2020 roku
 Finał - 18 kwietnia 2020 roku

LaLiga

RFEF ogłosiła również, że rozgrywki Primera División rozpoczną się 18 sierpnia, a zakończą 24 maja. W weekend 29 grudnia nie będą rozgrywane mecze, a przerwy na spotkania reprezentacji narodowych odbędą się we wrześniu między 3. i 4. kolejką, w październiku między 8. i 9. kolejką oraz w listopadzie między 13. i 14. kolejką. Szczegółowy terminarz poznamy po zakończeniu obecnego sezonu.

Nie wiadomo, jak na te zmiany zareaguje LaLiga z jej prezesem Javierem Tebasem, który znajduje się w konflikcie z Luisem Rubialesem. Prezes RFEF ocenił, że projekt jest zgodny z LFP w około 95% z wyjątkiem styczniowego terminu Superpucharu Hiszpanii. Gdyby Tebas jednak nie zaakceptował przyjętego formatu, sprawą może zająć się Wyższa Rada ds. Sportu (CSD).

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Zmiany w CdR jak najbardziej na plus, a RFEF nie byłby sobą, gdyby czegoś nie spieprzył... Idea Final4 w SH mija się z celem, a rozgrywanie tego w styczniu to już w ogóle dramat. Można by zrobić to na przełomie lipca i sierpnia(przez początkiem ligi), a nie w jego środku. Zakładając, że jakiś zespół wygra LM i dostanie się do SH to:
a/leci w grudniu grać tam KMŚ(nie wiadomo, co w końcu z nimi zrobią)
b/miesiąc później leci grać SH

Za kilka lat przez takie decyzje to Anglicy będą dominować w LM.
« Powrót do wszystkich komentarzy