Mundo Deportivo: Leo Messi podejdzie do rywalizacji z Liverpoolem bez nadmiernego obciążenia

Dariusz Maruszczak

29 kwietnia 2019, 12:00

Mundo Deportivo, AS

47 komentarzy
  • W ostatnich edycjach Ligi Mistrzów Barcelona odpadała już na etapie ćwierćfinału, a powodem tego stanu rzeczy było m.in. nadmierne obciążenie całym sezonem
  • Jak zauważa Mundo Deportivo, w obecnych rozgrywkach lider zespołu Leo Messi otrzymał więcej odpoczynku niż rok temu
  • Nieco gorzej wygląda sytuacja Luisa Suáreza

Jak wylicza Mundo Deportivo, Messi odpoczywał o 870 minut więcej niż w poprzednim sezonie, a ponadto 360 minut opuścił z powodu kontuzji. Argentyńczyk zaczynał w podstawowym składzie tylko 38 z 54 oficjalnych meczów Barcelony, co jest jednym z jego najsłabszych wyników od sezonu 2008/2009. Dodatkowo Messi zrezygnował z udziału w spotkaniach towarzyskich reprezentacji Albicelestes, dzięki czemu mógł jeszcze więcej odpocząć.

W sezonie 2018/2019 Messi opuścił dziewięć meczów, z czego cztery z powodu kontuzji. Na kolejne pięć spotkań nie został powołany. W siedmiu starciach crack z Rosario pojawiał się na boisku z ławki rezerwowych. Dla porównania, w poprzednich rozgrywkach Messi 48 razy grał od pierwszej minuty i w tym sezonie na pewno nie wyrówna już tego dorobku. Najrzadziej w ostatniej dekadzie Messi występował w podstawowym składzie w rozgrywkach 2008/2009 i 2015/2016, gdy 41 razy znajdował się w wyjściowej jedenastce.

Messi powinien więc przystąpić do rywalizacji z Liverpoolem bez nadmiernego obciążenia. Nieco gorzej może wyglądać sytuacja Luisa Suáreza. Urugwajczyk od 16 do 27 kwietnia zagrał w czterech pełnych spotkaniach. W całym sezonie spędził na murawie 3952 minuty, a dodatkowo 248 minut w reprezentacji Celestes, a zatem łącznie przebywał na boisku ponad 500 minut dłużej od Messiego. To całkiem dużo, biorąc pod uwagę, że latem Suárez wziął udział w mundialu i ma problemy z kolanem. Po napastniku Barcelony nie widać co prawda oznak większego zmęczenia, ale w rywalizacji z Liverpoolem czekają go bardzo ciężkie fizyczne starcia z Virgilem van Dijkiem. W środę przekonamy się, jaki wpływ na grę Urugwajczyka będą miały obciążenia z całego sezonu.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jak to nie widać zmęczenia ? A masa strat,niedokładne piłki,problemy z przejściem rywala-przecież tak nie wygląda wypoczęty Suarez.Do tego zdarzało mu się po stracie opierać rękoma o kolana zamiast walczyć o odzyskanie.Od jego formy zależy naprawdę bardzo wiele.Dlatego myślę,że na CN Barca jedynie zremisuje z Liverpoolem i decydujący będzie mecz na Anfield,w którym pokona Live 3-2

Szkoda tylko, że bardzo możliwe jest to, że mbappe może przeskoczyć Messiego w klasyfikacji złotego buta, bo marzy mi się sezon Messiego, w którym wygrywa absolutnie wszystko, ale nie ma co się napinać na bibeloty i świecidełka ;)

Zastanawiam sie kto zagra na lewym skrzydle. Akurat w meczu z Levante Coutinho zagral (moim zdaniem) naprawde bardzo dobry mecz. Nie byl to jakis spektakularny wystep, ale mozna bylo zauwazyc starego dobrego Cou, z jakoscia i checia do gry. Chyba najlepszy jego mecz od spotkania z Interem w fazie grupowej, kiedy doznal kontuzji.
Ale Dembele jest duzo bardziej nieprzewidywalny, i nie boje sie nawet powiedziec lepszy, jesli chodzi o dyspozycje dwoch Panow.

Niestety, suarez zajeżdżany co kolejkę :/

Remis bramkowy lub porażka w pierwszym meczu będzie gwoździem do trumny :-)

To nie znaczy że Messi musi ciągnąć całą drużynę bo jak każdy nie zagra na najwyższym poziomie to będzie lipa bo z Tobą Messiemu złotą klatkę i co wtedy,każdy musi dać z siebie 200%!VeB

Lepiej późno niż wcale, ale ciekawe co by było gdyby trochę wcześniej ktoś przekonał Leo do skupiania się na ważniejszych meczach...

dać VIdala, dać Vidala, niech tam czyści w środku i niech oznaczy Hendersony i inne, niech da siłe fizyczną.

Może nie umiem interpretować, ale tytuł zinterpretowałem tak, że jest nie do końca zdrowy i będzie uważał podczas meczu z Liverpoolem.
Ułżyło...

Ja bym się o Suareza nie martwił :) W ważnych meczach robi swoje, a kluczowy jak w znacznej większości spotkań, będzie Leo. Jego wizja, podania, drybling, bycie w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie no i motywacja do zdobycia LM będzie oddziaływać na cały zespół !
Kto uzupełni atak ? co wymyśli Ernesto... Cou czy Dembele

no akurat wg mnie po Suarezie widac zmeczenie. Ale na LM wiem ze sie zepnie. Oby potem z Vigo przesiedzial na lawce albo w ogole nie zostal powolany. Poza tym nie robmy z nich amatorow to profesjonalnie sportowcy ktorzy sa przyzwyczajeni do tak czestego grania. Ja w meczu z Liverpoolem nie martwie sie o kondycje fizyczna tylko o koncentracje

Ja pierniczę. Van Dijk i Salah mają więcej minut rozegrane od Suareza. Mane podobnie i nikt w Anglii nie robi z tego problemu.

Pierwszy mecz będzie kluczowy mam nadzieję że Leo odpali i poprowadzi nas do wygranej.
W tym roku zasługujemy na tryplet i mam nadzieję że tak się stanie i wrócimy do tron w wielkim stylu.

Szczerze mówiąc to myślałem, że Valverde wystawił od pierwszej minuty z Alaves Suareza, by ten mógł odpocząć w sobotę z Levante przed środowym meczem z LFC i mógł więcej , wydajniej biegać, ale jednak tu jeszcze jakaś inna logika jest.
konto usunięte

Mam nadzieję że nasi lekarze wiedzieli co robią pozwalając Pistolero grać od deski do deski cały kwiecień...
konto usunięte
Komentarz usunięty przez użytkownika

Oby gryzoń odpoczął przed rewanżem