Philippe Coutinho: To nie jest mój najlepszy sezon, ale zawsze chcę się czegoś uczyć

Łukasz Lewtak

20 kwietnia 2019, 12:00

Mundo Deportivo

25 komentarzy

Brazylijski komentator Ale Oliveira przeprowadził krótki wywiad z Philippe Coutinho. Zawodnik Barçy mówił o Neymarze, reprezentacji Brazylii oraz swojej formie w tym sezonie.

- Granie z Neymarem to przyjemność. On jest wielkim crackiem. Przez długi czas graliśmy razem w różnych kategoriach w reprezentacji Brazylii. Wcześniej robił dokładnie to samo co dziś. Gra u jego boku to przyjemność. Jeszcze nie miałem okazji występować razem z nim w klubie. Byłoby dobrze, gdybym mógł z nim grać.

- Wymagania w Barcelonie i w reprezentacji Brazylii są podobne. Krytyka jest ostra, ale ja na to nie patrzę. Kiedy ktoś rozgrywa dobry mecz, mówią o nim bardzo dobrze. Trzeba znaleźć złoty środek. Kiedy ktoś zaliczy dobre spotkanie, nie staje się do razu Bogiem. Tak samo po słabym meczu nie jest najgorszy na świecie. Trzeba być silnym mentalnie.

"To nie jest mój najlepszy sezon"

- Obecny sezon nie jest moim najlepszym lub nawet jednym z najlepszych. Jednak zawsze chcę się uczyć. Każdy mecz jest szansą. Żyję chwilą, a chwila polega na tym, żeby przygotować się do kolejnego spotkania. Nie myślę o następnych meczach. Skupiam się na tym, co tu i teraz, oraz na tym, żeby zmienić obecną sytuację. Kluczowe są spokój, praca i głowa.

- Myślę, że wszędzie potrzeba czasu na zaadaptowanie się. Jestem tutaj od roku i jednego czy dwóch miesięcy, jeśli się nie mylę. Zawsze chcę się uczyć, poprawiać się i wygrywać na boisku.

- To ogromna przyjemność móc grać u boku Messiego, widzieć go w szatni, patrzeć na reakcje idola. Zachwyca nas wszystko, co robi. Wydaje się, że przychodzi mu to z łatwością.

- Luis Suárez jest dla mnie wyjątkową osobą. Kiedy przybyłem do Liverpoolu, znacznie pomógł mi i mojej rodzinie w zaadaptowaniu się. Przeżyliśmy razem wiele chwil. Jest wyjątkową osobą dla nas, dla mnie i dla mojej rodziny.

Fot. Granada / CC BY-SA 4.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Oglądałem ostatnio kompilacje jego zagrań, goli, dryblingów. Wiem, że z urywków to z każdego można zrobić kozaka, ale posłużyło mi to tylko do tego, aby przypomnieć sobie jak potrafił grać w Liverpoolu. Jaki luz i pewność siebie miał pod czas kiwania. Jaką precyzje miał przy strzałach. Wszystko to wygląda, jak by miał jakąś blokade w głowie bo chyba umiejętności nie zatracił od tak? Może to obecność Leo go deprymuje? Może potrzebuje być liderem? Nie wiem, ale wiem, że jak odzyskamy najlepszą wersje Cou to będzie miazga.

@Stanio87: Dużo akcji które cou zaczyna kończy Messi strzałem, Messiego wszyscy szukają co nikogo nie dziwi ale też piłki kolegą zagrywa wspaniałe. Cou brakuje trochę szczęścia może po tej bramce w LM nagle zacznie mieszać
« Powrót do wszystkich komentarzy