Dwóch piłkarzy Barçy zagrożonych absencją w ewentualnym pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów

Dariusz Maruszczak

15 kwietnia 2019, 09:45

Mundo Deportivo

34 komentarze

Dwóch piłkarzy Barcelony nie będzie mogło zagrać w ewentualnym pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów w przypadku otrzymania żółtej kartki w jutrzejszym spotkaniu z Manchesterem United.

Zagrożeni absencją w kolejnej fazie rozgrywek są Sergio Busquets i Nélson Semedo, którzy mają obecnie na koncie po dwie żółte kartki. Jeżeli zostaną ukarani w ten sposób po raz trzeci w starciu z Czerwonymi Diabłami na Camp Nou, nie będą mogli zagrać w pierwszej konfrontacji półfinałowej, o ile Barça zdoła awansować. Semedo otrzymał żółtą kartkę w meczach z Tottenhamem u siebie i Lyonem na wyjeździe, a Busquets w spotkaniu z Kogutami w Londynie i w pierwszym starciu z Manchesterem United na Old Trafford.

Przypomnijmy, że przez nadmiar żółtych kartek w barwach Manchesteru w jutrzejszym meczu nie będzie mógł zagrać Luke Shaw. Podobnie jak Busquets i Semedo zagrożeni absencją w pierwszym spotkaniu półfinałowym są Ashley Young, Nemanja Matić, Ander Herrera i Antonio Valencia.

Jeśli Busquets i Semedo nie otrzymają żółtej kartki w meczu z Manchesterem, ich konto zostanie wyczyszczone, ponieważ na etapie półfinałów tego typu kary z całych rozgrywek są kasowane. W takiej sytuacji piłkarze Barcelony nie będą mogli zagrać w kolejnym spotkaniach tylko, jeśli otrzymają czerwoną kartkę.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jakoś mnie to nie martwi.. no Sorry ale Busquets ma w tym sezonie więcej slabszych niż lepszych meczów. Czasami mam wrażenie że Ivan daje nam więcej

@Elosek: Dokladnie tak jak.
A z Liverpollem potrzebni beda wojownicy

@Elosek: Czasem? W każdym meczu xD

@Pawel1980: A to już wyeliminowalismy MU? kurczę coś mnie ominęło chyba:)

@Elosek: Więcej słabszych niż lepszych?

Podobno w decydujących meczach tego sezonu Barcelona nie zawodzi.
Rozumiem, że o to Tobie chodzi - graliśmy 'mniej ważnych' meczów.

Może mnie coś ominęło, ale Busi właśnie grał w tych 'ważniejszych' spotkaniach, np. z Atleti, Sevillą i Realem. Do tego mecze LM.
Strach pomyśleć co było gdyby w tych meczach za Busquetsa grał ktoś inny. Same manity normalnie.

Wiem, że Busi to już nie ten sam zawodnik co parę lat temu, ale w dalszym ciągu daje nam odpowiednio dużo, aby osiągać dobre wyniki.
Ja to wiem i przede wszystkim widzę.
Oczywiście jest to tylko moje zdanie, zwykłego kibica, ale może warto zaufać trenerowi, który chyba jednak chce osiągać sukcesy z tym klubem.
Skoro Busi gra, to tak widocznie jest najlepiej dla zespołu.

Oby nie dostał jutro kartki......

@dzonyFCB: Wiesz takie przeczucie :)
W tamtym roku akurat mialem zle na tym etapie.

@Pawel1980: Obyś miał rację :)

@dzonyFCB: Bylo dobre :) przeczucie
Final z Ajaxem :)
Liverpool nie wytrzyma kondycyjnie dwu meczu z nami tak czuje.
W finale Mlodzi presji nie wytrzymaja i bedzie latwiej niz nam sie wydaje :)

@Pawel1980: Daj Boże :) chociaż nie jestem pewny czy akurat Liverpool może nie wytrzymać kondycyjnie

@dzonyFCB: Walcza o mistrza PL moze zlapia zabyszke lekko. Ja sie obawiam troche o nas bo wczoraj widac bylo na poczatku meczu iz przerwa tez wybija z rytmu meczowego. 10min pierwszych gralismy dno. Taki Liverpool napewno by to wykorzystal.
Przed meczem z Liverpoolem powinni grac podstawowi gracze nie na 100% mozliwosci ale grac.
Teraz mozna im odpuscic i porotawac 2 najblizsze kolejki.
Ewentualny final bedzie latwiejszy niz 1/2 obecnie dla nas. Jednak llus ze dwa mecze i moze zlapia zadyszke w ktoryms a my jak zagramy 100% koncetracji nie powinno byc zle :)
Moze im dac pograc i ich na presing lapac? oni jak nam oddadza pilke beda szalenie niebezpieczni w kontrach. Presing maja bardzo grozny.
« Powrót do wszystkich komentarzy