Mundo Deportivo: Barcelona wyklucza sprowadzenie Luki Jovicia

Dariusz Maruszczak

15 kwietnia 2019, 11:00

Mundo Deportivo

140 komentarzy
  • Jak donosi Mundo Deportivo, Barcelona wyklucza na razie kupno Luki Jovicia
  • Serb był wymieniany jako jeden z kandydatów do roli następcy Luisa Suáreza
  • Kataloński klub ma jednak wątpliwości co do charakterystyki gry zawodnika

Według Mundo Deportivo decyzja dyrekcji sportowej nie była łatwa. Jović był obserwowany w ponad piętnastu meczach, a jego grę śledzili nie tylko pracownicy działu scoutingu, ale również władze dyrekcji sportowej klubu, czyli Pep Segura, Éric Abidal i Ramon Planes. Cała trójka była niedawno na spotkaniu Eintrachtu z Interem w Mediolanie, wygranym przez drużynę z Frankfurtu właśnie po golu Jovicia.

Jak podaje Mundo Deportivo, wnioski, które doprowadziły do odrzucenia Jovicia, nie opierają się na jego umiejętnościach strzeleckich. Barcelona nie ma wątpliwości, że Serb jest skutecznym zawodnikiem, co potwierdzają statystyki. 21-latek strzelił w tym sezonie 25 goli w 40 meczach. Klub zdaje sobie sprawę ze zdolności Jovicia do wykańczania akcji obiema nogami i głową. Problem polega jednak na tym, że Barça szuka napastnika nie tylko skutecznego w polu karnym, ale również mogącego dobrze spisywać się w grze kombinacyjnej i w dalszej odległości od bramki. Piłkarza, który będzie w stanie strzelać gole, ale też nie będzie miał problemów z zejściem na skrzydła, aby zrobić miejsce Messiemu.

Zdaniem dziennika Jović jest bardzo dobry w różnych aspektach gry, ale nie wyróżnia się pod względem wspomnianej mobilności, koniecznej, żeby nie dublował się z Messim. Dyrekcja sportowa Barcelony ma również wątpliwości co do gry kombinacyjnej 21-latka na małej przestrzeni, na której najczęściej działa napastnik w zespole Blaugrany. Jović bryluje przede wszystkim w roli piłkarza wykańczającego akcje.

Mundo Deportivo zauważa też, że Jović nie jest zawodnikiem, który potwierdziłby swoje zdolności w okresie dłuższym niż jeden sezon. To dopiero jego pierwsze rozgrywki na tak wysokim poziomie. W tym kontekście przeznaczenie ponad 60 milionów na Serba może być dla Barcelony problematyczne. Kupno napastnika jest dla Dumy Katalonii strategicznym celem, ponieważ Luis Suárez ma już 32 lata, więc jeśli klub zdecyduje się na wyłożenie wielkich pieniędzy, musi być pewny swojego wyboru w 100%. Barça musiałaby też rywalizować o Jovicia z Realem Madryt, który według Marki wybrał właśnie piłkarza Eintrachtu jako nowe wzmocnienie. Kataloński dziennik dodaje, że wymagania klubu spełnia Antoine Griezmann, mimo że odmówił Blaugranie poprzedniego lata.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jak poszukują takiego profilu napastnika (dobrze grający przed polem karnym z możliwością gry na skrzydłach, już sprawdzony ale jeszcze nie weteran) to może:
1) Mikel Oyarzabal (22 lat, obecnie 12 goli, 2 asysty) z Realu Sociedad,
2) Pablo Sarabia (27lat, obecnie 11 goli, 11 asyst) z Sevilli,
3) Inaki Wiliams (25 lat, obecnie 12 goli, 4 asysty) z Atleticu Bilbao
Pozostają jeszcze: Maxi Gomez ( 23 lata ale to klasyczna 9, obecnie 11 goli, 5 asyst), Andre Silva (nieregularny, nie poradził sobie w Milanie, choć utalentowany), Santi Mina (24 lata, mało efektywny).
Z innych lig kogoś w rozsądnej cenie będzie ciężko wyciągnąć, może Dembele z Lyon, Pepe z Lille (ale nie w rozsądnej cenie)?

@mcsarna: Z tych wszystkich zawodników co wymieniłes to zastanowiłbym się nad pepe z lille ale to też nie mam pewności bo to jednak liga francuska a cała resztę która wymieniłes nie mam pojęcia co robi na tej liście bo chyba chcemy walczyć co sezon o ligę mistrzów a nie ligę Europy :/ pozdro

@mcsarna: To może M. Depay?

@mcsarna: Przecież każdy zawodnik z tej trójki to kompletnie inna charakterystyka, Williams gra na dziewiątce, Oyarzabal jest skrzydłowym, a Sarabia to po prostu bramkostrzelny pomocnik, nie wiem jakim cudem miałby zapełnić lukę po Suarezie. W ogóle nie ma co rozważać graczy tkaich jak Mina, czy Williams, którzy w swoich klubach balansują gdzieś między ławką, a pierwszą jedenastką. Maxi Gomes to z charakterystyki taki Jović, a Andre Silva gra w kratkę. Dembele jest cienki, a Pepe to kot w worku.

@pacior95: Masz rację ale chyba założenie dyrekcji jest następujące:
Luis będzie grać na swoim poziomie jeszcze sezon lub dwa.
Nie ma kandydata który w pełni by nam odpowiadał.
Nie chcemy i nie możemy wydać dużo kasy.

@kylo12: Zmiennik/następca jest potrzebny a idąc twoim tokiem rozumowania trzeb będzie kupić gwiazdę za 150 mln € co może spowodować odejście Luisa. Trochę szkoda bo Suarez nadal jest bardzo dobry ale jego rynkowa wartość jest niewielka

@klemek85: Może tak ale to bardziej skrzydłowy który może grać jako 9. Podejrzewam że już go rozpatrywali.

@mcsarna: W sumie coraz bardzie ostatnio zacząłem się też zastanawiać na Williamsem który ustawiony na środku radzi sobie coraz lepiej ,a o tym jak grac na skrzydle też nie zapomniał.
Może tam Valdek by szepnął o nim słówko do władz Barcy :D

@kylo12: Inaki większość swojego piłkarskiego życia spędził na skrzydle. To jego 2 sezon po tym jak zrobili z niego następce Aduriza.

@MarioVeB!: No właśnie, a oni już razem nie pracowali w Atleticu?

@mcsarna: Był jego trenerem przez 2 sezony

@mcsarna: W idealnym świecie to super by było sprowadzić gościa, który na początku będzie zmiennikiem, a potem wyjdzie z cienia Suareza, ale o to będzie bardzo ciężko. W ogóle opornie wychodzi nam takie wprowadzanie napastników do pierwszej jedenastki, a z napastnikami to już totalnie nie, w zasadzie od czasu pierwszego sezonu Pedro. Dla mnie to powinna być zmiana jak Suarez za Villę. Według mnie z tej całej listy to dużą karierę zrobi może jeden, dwóch, wszystkich nie ściągniemy, a raczej nie ma czasu na eksperymenty, zobacz co stało się z Realem bez bramkostrzelnego napastnika. Zresztą zobacz co robią w słabszych klubach Munir i Paco, a u nas wyglądali jak nastoletni juniorzy, których strach wpuścić na dziesięć minut.

@kylo12: Bardzo możliwe że masz rację bo pozycja numer 9 w Barcelonie to gigantyczne oczekiwania. Griezmann piłkarsko jest najlepszym wyborem ale chciałbym pomimo tego zobaczyć Jovicia, Gomeza a może nawet Felixa (kompletne szaleństwo) którzy będą stanowić o sile ataku na następne 8-10 a nie 3-5 sezonów.
Kupując młodego i bardzo utalentowanego gracz i odpowiednio na niego stawiając można wyprzedzić stawkę o lata.
Valverde i zarząd są jednak przede wszystkim pragmatyczni.

@mcsarna: Też jestem za tym żeby kupili kogoś młodego... Nigdy nie ma pewności że ten ktoś odpali ale jak by jednak tak się stało to potem można kupę kasy zaoszczędzić

« Powrót do wszystkich komentarzy