Niemcy górą w hitowym pojedynku z Holandią; łatwa wygrana Belgii z Cyprem

Julia Cicha

24 marca 2019, 23:23

Sport, AS

1 komentarz

W trzecią rocznicę śmierci Johana Cruyffa Holandia przegrała z Niemcami na stadionie jego imienia, ale legenda Barcelony z pewnością byłaby zadowolona z ofensywnego stylu gry obu zespołów. Po wyrównanym meczu górą okazali się goście 3:2.

Niemcy zrewanżowali się rywalom za porażkę 0:3 w Lidze Narodów. Rozpoczęli od prowadzenia 2:0. Wysoki pressing sprawiał, że Holendrzy byli zmuszeni grać długimi podaniami i nie byli w stanie rozwinąć swojej gry. Już w 2. minucie Cillessen, który rozegrał całe spotkanie, obronił strzał Gnabry’ego. Gdyby nie bramkarz Barcelony, wynik do przerwy mógłby być jeszcze wyższy. Mimo to golkiper dwukrotnie skapitulował, najpierw po strzale Sane, a następnie Gnabry’ego.

Po przerwie gospodarze wzięli się za odrabianie strat. Swoje pierwsze trafienie w reprezentacji zaliczył de Ligt, który strzałem głową pokonał Neuera. W 62. minucie do wyrównania doprowadził natomiast Depay. Tempo meczu nieco spadło, a kiedy już wydawało się, że zakończy się on remisem, Schulz dał Niemcom zwycięstwo i trzy punkty. Warto dodać, że barwach Holandii 90 minut rozegrał Frenkie de Jong, natomiast Marc-André ter Stegen całe spotkanie przesiedział na ławce rezerwowych.

W równolegle rozgrywanym meczu Belgia łatwo pokonała Cypr 2:0, a 90 minut rozegrał Thomas Vermaelen. Hazard nie potrzebował dużo czasu, by wpisać się na listę strzelców. Napastnik otrzymał dobre podanie od Batshuayia i już w 9. minucie wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Kilka minut później Batshuayi do asysty dołożył gola zdobytego dzięki indywidualnej akcji. W dalszej części spotkania niewiele się działo, ponieważ zawodnicy Roberto Martíneza byli już niemal pewni zwycięstwa. Po dwóch kolejkach Belgia prowadzi w grupie I z kompletem punktów.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

"Nasi" kilka bledow i kilka dobrych decyzji. Choc to na podstawie kolo 50% meczu. De Ligt chyba gorzej wypadl