Mundo Deportivo przedstawia możliwe terminy azjatyckiego tournée i Superpucharu Hiszpanii

Dariusz Maruszczak

21 marca 2019, 10:45

Mundo Deportivo

3 komentarze
  • Mundo Deportivo przedstawia możliwe terminy azjatyckiego tournée Barcelony i Final Four Superpucharu Hiszpanii
  • Barça ma w lipcu wyjechać do Japonii i Chin, a na początku sierpnia rozpocząć sezon
  • Wciąż nie ma jednak zatwierdzonej formuły Superpucharu Hiszpanii i gospodarza tych spotkań

Mundo Deportivo informuje, że Barcelona pracuje nad zamknięciem kalendarza azjatyckiego tournée, mając na uwadze grę w Superpucharze Hiszpanii. W ramach pierwszego tego typu wyjazdu do Azji od 2013 roku Barça ma odwiedzić Chiny i Japonię. Według dziennika tournée może rozpocząć się 18 lipca, a zakończyć 28 lipca. Barcelona najpierw uda się do Japonii, gdzie rozegra dwa mecze towarzyskie. Pierwszym rywalem Dumy Katalonii ma być Vissel Kobe w ramach wypełnienia zobowiązań sponsorskich z Rakutenem. W drugim spotkaniu Blaugrana zagra z Chelsea w Saitamie. Trzecie starcie odbyłoby się w Chinach, bardzo ważnym rynku dla klubu, ale ewentualny przeciwnik nie został jeszcze ustalony.

Jak podaje Mundo Deportivo, Barcelona planuje zarobić na tournée ponad 10 milionów euro. Według informacji katalońskiego dziennika wyjazd do Azji nie może być wiele dłuższy niż wspomniane dziesięć dni, ponieważ piłkarze muszą przygotować się do Superpucharu Hiszpanii, którego format ma zostać zmieniony, co zostanie zatwierdzone w kwietniu. Barcelona pozytywnie postrzega reformę tych rozgrywek, które teraz mają odbywać się w formule Final Four. Klub rozmawia z Hiszpańską Królewską Federacją Piłkarską (RFEF) na temat miejsca i terminów rozegrania meczów oraz rekompensaty finansowej za to, że jedno ze spotkań nie odbędzie się na Camp Nou.

Zdaniem Mundo Deportivo zmagania o Superpuchar Hiszpanii mają toczyć się w dniach 6-10 sierpnia. Czas gra na niekorzyść RFEF, ponieważ nie ma jeszcze ustalonego miejsca turnieju finałowego, a federacja chciałaby wyznaczyć gospodarza na następne cztery czy pięć edycji. Barcelona nie wyrazi zgody na rozegranie tych spotkań w Stanach Zjednoczonych, ponieważ chce uniknąć dużej liczby podróży przed sezonem. Nie można wykluczyć, że mecze o Superpuchar odbędą się w Hiszpanii, choć ciekawymi opcjami są też Anglia, Francja, Rosja czy Tunezja.

Termin corocznego meczu o Puchar Gampera zależy od wyników Barcelony w Lidze Mistrzów. Jeśli Barça wygra te rozgrywki, wystąpi w starciu o Superpuchar Europy 14 sierpnia w Stambule. Natomiast sezon ligowy Katalończycy rozpoczną 17 lub 18 sierpnia, więc spotkanie o Puchar Gampera musiałoby odbyć się wcześniej, co także ograniczyłoby pobyt drużyny w Azji.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Niedługo zabraknie im dni w kalendarzu. Ciągle tylko rozszerzanie różnych rozgrywek, bujanie się po Azjach, Stanach i inne wynalazki. Pomysł rozgrywania meczów w Anglii jest rzeczywiście bydyby. Anglicy nie mają swoich rozgrywek na wysokim poziomie więc takie mecze to dla nich na pewno duża atrakcja. Oczywiście równie dobrym pomysłem jest granie w USA, mecze superpucharu mogły by być np w czwartek albo w piątek a ligowe w sobotę, najlepiej w Chinach albo w Katarze. Zresztą superpuchar w tej formie jest niedoskonały, powinno się wziąć 8 najlepszych drużyn z ligi, 8 najlepszych z PK i stworzyć dodatkowe rozgrywki żeby wypełnić nadmiar wolnych terminów.

Hiszpanie mają ostatnio jakąś obsesję na punkcie wyprowadzania krajowych rozgrywek poza granice. Jak nie pomysł z meczami La Ligi w USA, to znowu Superpuchar w Anglii, albo Rosji. Jeszcze z 10 lat i atrakcją będzie mecz ligi hiszpańskiej rozgrywany w Hiszpanii.

Ale wymyślają rozgrywnie meczy poza granicami Hiszpanii już na starcie sezonu. Zawodnicy wrócą wypoczęci z wakacji i zaczną podróżą do Japonii i Chin a później prawdopodobnie mecz o trofeum w Anglii czy Francji, a najlepiej w Rosji. I w tym momencie wakacje będą na nic, bo zawodnicy będę już mieć tysiące kilometrów w podróży na przełomie lipca i sierpnia.

No ale wiadomo, hajs się musi zgadzać