Mundo Deportivo: Pod koniec marca odbędzie się spotkanie w sprawie przyszłości Malcoma

Dariusz Maruszczak

19 marca 2019, 09:30

Mundo Deportivo

101 komentarzy

Jak donosi Mundo Deportivo, agent Malcoma Luis Fernando Menez García ma przyjechać pod koniec marca do Barcelony, żeby spotkać się z menedżerem generalnym Pepem Segurą i dyrektorem sportowym Erikiem Abidalem w celu omówienia przyszłości skrzydłowego.

Kataloński dziennik informuje, że zarówno źródła z klubu, jak i z otoczenia piłkarza potwierdzają planowane spotkanie. Tematem rozmów będzie przyszłość Malcoma, który nie może liczyć na regularne występy w Barcelonie. W ostatnich trzynastu meczach 22-latek tylko raz wybiegł na boisko od pierwszej minuty, a w ostatnich dziewięciu starciach spędził na murawie raptem pięć minut. Łącznie Malcom rozegrał piętnaście spotkań, z czego jedynie sześć w podstawowym składzie. To bardzo niewiele dla zawodnika i dla klubu. Brazylijczyk strzelił w tym sezonie trzy gole, w tym Interowi Mediolan i Realowi Madryt, więc wydaje się dziwne, że nie otrzymał więcej szans.

Brak zaufania ze strony Valverde spowodował, że Malcom był bliski odejścia z Barcelony już w zimowym okienku transferowym. Według Mundo Deportivo było to spowodowane bardziej wolą klubu niż piłkarza. 22-latek otrzymał wówczas kilka ofert, ale operacja nie została sfinalizowana.

Zdaniem Mundo Deportivo nie można wykluczyć, że agent Malcoma przyjedzie do Barcelony z ofertą, która pozwoliłaby klubowi odzyskać 41 milionów euro zainwestowane latem w skrzydłowego. Dziennik podaje, że koncepcją spotkania będzie ustalenie planu działania wobec Brazylijczyka, mając na uwadze poszukiwania środowego napastnika oraz sytuację Coutinho. Były zawodnik Liverpoolu jest rozpatrywany przez Valverde głównie jako skrzydłowy, przez co blokuje miejsce dla Malcoma, ale nie ma stuprocentowej pewności, jaka będzie jego przyszłość.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Gość wgl nie dostaje szansy na grę.

Oby nie pozbywali się tego zawodnika. Trzeba wierzyć, że raz odpali a dwa , że dostanie więcej szans od trenera :)

szczerze? barca jest BARCA wtedy kiedy gra w pierwszym garniturze. Przypomnij sobie mecze w ktorych bylo zbyt duzo rotacji - totalna lipa. Jak ogladam mecze Liverpoolu to zawsze wychodzi ten sam sklad ! czy w lidze badz w lidze mistrzow, wyjatkiem sa tylko kontzje lub kartki. Gdyby klop stoswal duze rotacje i wprowadzal mlodych z rezerw to nie bylby tam gdzie teraz jest! umyjcie oczy, pozdrawiam Vamos Barca!

Valverde to jest mistrz podcinania skrzydeł młodym i ofensywnym zawodniką. Jego wizja gry bardzo odbiega od D.N.A naszego klubu. Wyniki niby są ale jakim kosztem. Na 10 meczy tylko raz może dwa nie krwawią oczy do tego Coutinhio tak przygaszony że nie do wiary. Trener zamiast wyciągnąć z niego cały potencjał to uporczywie widzi go na skrzydle gdzie kompletnie sobie nie radzi i nie ma co się dziwić( brak szybkości) ,w środku pomocy gra po parę minut bo musi być równowaga i dwa walczaki wsrodku. W przyszłym sezonie pewnie De Jong będzie na zmianę z Arturem siedział na ławce a średnio techniczni latać dalej po boisku z Rakietą na czele. Daj pan spokój. Liczę na to że zdobędziemy tryplet i Valverde stwierdzi że się wypalił żengnajac w glori chwały. To by była jego jedyna genialna decyzja ....

Dowiemy sie prawdy gdy Valverde bedzie na emeryturze i napisze ksiazke. Bajek o taktyce itp nie kupuje.

Gruby i Dembuz kontuzje to teraz będzie grał ????

Największa ofiara pomroczności EV - Malcom jest młody, wybitnie zdolny, zaangażowany i nieuchronne jest jego odejście do klubu, który zapewni mu zaufanie i szansę na rozwój. Simeone wiedziałby co z nim zrobić, EV nie ma zielonego pojęcia !

Nie wierzę że jest aż tak słaby na treningach, przecież gdy otrzymuje szansę gry to ją wykorzystuje.

Taki gomes co nic nie wnosil do gry gral wiecej niz Malcom ktory strzelal gole.

Nadal nie rozumiem co z nim jest nie tak. Mało gra, ale jak zagra to zaangażowanie 120%. Zdobywa gole przeciwko świetnym drużyną. Przy MSN grał Pedro, więcej minutm niż Malcom lapali Munir i Sandro. Przez ten przypadek widać, że Ernesto po prostu na niektórych ma wywalone. Przewiduje niedługo jazdy Umtitim, który nie gra, a wraca do dyspozycji.

Zreszta my gadamy o szansach a tu nawet Alenia czy puig nie dsotaje szans bo po prostu Valverde nie lubi zmian i raczej juz nie polubi.

Uciekaj chlopaku bo tutaj sobie nie pograsz niestety.
Valdek bedzie stawial caly czas na tych samych az popadaja.
konto usunięte

Dobrze ze zostal, zobaczy co stanie sie z EV. Jezeli Barca zmieno na kogos innego to powinien zostac na przyszly.

Dla samego zawodnika będzie lepiej jak odejdzie, szkoda żeby się u nas marnował. Tylko żeby odzyskać pieniądze, całkowicie nie potrzebny transfer.

Można go do Sevilli na sezon wypożyczyć, Monchi przyjmie z otwartymi rękami.

Niech sie pozbede trenara zbeniaminka

to niepotrzebnie go podkupywali Romie, tak jakby ma rok w plecy, bo tyle co potrenowal z druzyna, a na boisku za wiele go nie bylo, szkoda, ale my nic z tym nie zrobimy, trener ustala kto gra i tyle, czasami niestety

Doszukujecie się teori spiskowych o Valverde, a nie jesteście na treningach ani nawet w okół otoczenia kadry (ja też nie).
Prawdopodobnie Malcom przyszedł tutaj w tej samej roli co Boateng. Jako zmiennik w razie czego.
Może faktycznie nie wystarcza gościu ma grę, której trener oczekuje.
I odbijanie piłeczki w stronę Cou też nic nie wnosi.
Próbowałem wcześniej zrozumieć fenomen "MalcoLma", do dzisiaj nie podzielam entuzjazmu. Gol czy tam dwa to już jedyny Wasz argument niczym kibiców Realu, że przecież zdobyli 3 razy z rzędu UCL?

Gra 10 x lepiej od Coutinho no ale nazywa się Malcom, nie przyszedł z Liverpoolu za gruby hajs. Mega chamsko traktują Malcoma nie dając mu szans, bo większość otrzumanyxh potrafił wykorzystać.

Podoba mi się w tym roku Barcelona i wyniki też są dobre szanuje Valverde bo widzę że niektórzy tutaj nie mają pojęcia jaka ten gość ma wiedzę o piłce nożnej ale nie potrafię zrozumieć ale mogę się tylko domyślać dlaczego tyle meczy już zagrał coutinho a malcom cały czas w tym czasie grzal ławę... Domyślam się że chodzi o najdroższego piłkarza w historii bo zawsze tak było że tacy muszą grać bo za dużo kosztowali i na tym najbardziej cierpi malcom który naprawdę jak na skrzydłowego ma szybkość i zwinnosc i tym przewyższa właśnie coutinho a Philippe po prostu jest za wolny na tą pozycję i za drobny a jak w Liverpoolu potrafił strzelać z dystansu tak w naszej lidze wszyscy go blokują nic nie wnosi a jak by miał grać w środku to tam też się nie nadaje bo wystarczy spojrzeć ile on ma strat w meczu na pewno nie na środek Barcelony i uważam że dostał już tyle szans że trzeba by rozpatrzyć jego sprzedaż niestety bo w takim etapie kiedy potrzeba dobrego rezerwowego np za dembele albo jak ma konztuje żeby ktoś wszedł to on gra padake i byłem jego wielkim zwolennikiem ale się zawiodłem na nim niestety

drugi Alcacer,grał to strzelał,tyle że mało grał i musi odejsć by nie złamać sobie kariery

Dobą opcją będzie wypożyczenie na rok i powrót gdy Valverde będzie już kopnięty w dupę

Widze tu dużo komentarzy że Malcom nie nadaje sie do Barcy ciekawe na jakiej podstawie tak uważacie skoro on prawie nie dostaje szans

Na Barcelone jest to piłkarz zwyczajnie za słaby, tyle.

Valverde go nie wpuści nawet na spotkanie.

Ciężko jest nam, kibicom ocenić jego grę, skoro gra sporadycznie a Ernesto na podstawie treningów.

Valverde może i jest taktycznym geniuszem, możliwe ze nawet sięgniemy z nim po tryplet, ale zachowanie wobec tego zawodnika jest dla mnie niewytłumaczalne. Już na początku jego przyjścia można się było zacząć martwić gdy Ernesto stwierdził ze o niego nie prosił i nie jest to zawodnik którego uwzględniał w kadrze. Potem mieliśmy pare tygodniach gdy chłopak w ogóle nie był powoływany. Dwa razy zagrał w ważniejszych meczach z Interem i Realem gdzie moim zdaniem wykorzystał szanse ale i dwukrotnie po tych spotkaniach zasiadł z powrotem na ławce i kolejnych szans nie dostawał. Szkoda chłopaka bo widać jak mu zależy i ile serca wkłada by otrzymywać więcej szans ale widać wyraźnie ze nie nasz trener w ogóle na niego nie liczy. Zwłaszcza boli fakt ze taki Cou za którego mógłby grać gra w zasadzie co tydzień mimo ze formy szuka od października. Malcom pewnie odejdzie i bardzo nad tym ubolewam bo kibicowałem mu od początku.

Malcom powinien odejść do jakiegoś topowego klubu z Włoch albo Anglii. Szczerze mu tego życzę, bo przy tym trenerze, który ma żelazny skład i niedługo będzie grał samymi 30 latkami i starszymi zbyt wielu szans nie dostanie.

Nie oszukujmy się, drugim Pedro to on nie będzie.

Nie pasuje do Barcelony. Ma braki w grze na małej przestrzeni, w grze defensywnej. On pasuje do bardziej bezpośredniej gry, nastawionej na kontry i wrzutki.

Pomyśleć, ze niektórzy wrozli mu posadzenie na ławce Dembele.

Obiektywnie patrząc, to Denis Suarez dawał więcej drużynie.

Według mnie sprzedać Malcoma za te 30 -40 milonów ale zapewnić sobie prawo odkupu. Tak było by idealnie dla nas i dla nie go

Szkoda dzieciaka trochę ale to było do przewidzenia - kadra jest za szeroka. To był bardziej ruch zarządu niż prośba trenera więc czego tu oczekiwać. I tak dostał trochę minut. Inny by nie dał mu powąchać murawy jakby trafiło na trenera który jest nieugięty i buduje drużynę po swojemu.

Spokojnie, dostanie swoje szanse i myślę że da radę. Bardziej mi szkoda Murillo, bo ten to chyba żadnej szansy nie dostanie a też na nią zasługuje.

Nie kumam. Malcom dostał mało szans, ale większość z nich wykorzystał. Bramka z Interem czy dobry mecz z Realem na Camp Nou w Pucharze Króla. Miał też słabsze mecze owszem ale żeby zaraz postawić krzyżyk na nim? Trochę to niesprawiedliwe. Każdy piłkarz ma lepsze i słabsze mecze. Malcom nawet nie dostał tylu szans żeby w pełni pokazać na co go stać.

Moim zdaniem Barcelona nie zachowuje się fair wobec Malcoma. Koleś jedną nogą był już w Romie, gdzie pewnie byłby gwiazdą, ale go podkupiliśmy i gdy dostawał szansę to grał dobrze (może poza samym początkiem), a grzeje ławę.

Prawda jest taka ze nie dostał szansy na pokazanie się żeby ocenic zawodnika trzeba mu dac 2-3 męcze od początku meczu i wtedy ocenić czy jest przydatny chlopoak zagrał od początku meczu potem 6 przesiedzi na ławce i znowu ma wejść i pokazać się i to jeszcze w pucharze króla gdzie gramy młodzieżą ciężko w takim meczu coś pokazać niech dostanie parę spotkam szansy ale ze składem najlepszym jakim mamy i można będzie go ocenić chociaż teraz to już nie moment na sprawdzanie zawodników na tym etapie sezonu

Podobno Malcom nie został powołany na tą rozmowę i obejrzy ją z trybun.

Chłop ma darmowe oglądanie każdego meczu z trybun. Mało? Xd

To, że on nie gra jest tylko i wyłącznie wolą Valverde, jak dostawał szanse to nie marnował ich, widać w nim potencjał ale Valverde zupełnie na niego nie liczy. Ja osobiście chciałbym widzieć jak dostaje u nas prawdziwą szansę ale póki Valverde jest na ławce raczej można o tym zapomnieć, wątpię, że Malcomowi i klubowi będzie na rękę czekać jeszcze sezon aż Valverde odejdzie, żeby sprawdzić czy kolejny trener dałby mu szanse więc strzelam, że pewnie odejdzie a szkoda bo widać, że jest to zawodnik z potencjałem i wyjęty za całkiem dobre pieniądze.

Malcom ma wiele zalet, do tego duży talent, ale również ma sporo wad, przez które prawdopodobnie nie gra. Operuję praktycznie tylko lewą nogą, prawo boi się grać, w defensywie jest fatalny, z przodu też czegoś brakuję, nie tworzy przewagi, rzadko kiedy nawet podejmuję próby dryblingu 1v1, nie widać u niego tej przebojowości, która powinna charakteryzować dobrego skrzydłowego.
Nie chce mówić, że Barcelona to za wysokie progi, ale na pewno nie jest to klub dla niego.

Potencjał chłopak ma, ale ciężko oczekiwać, że pokaże go w Barcelonie skoro nie dostaje szans. Może rzeczywiście Valverde nie chciał go sprowadzać, ale klub się uparł? Idealne rozwiązanie (gdy zostanie Cou) to wypożyczenie go do Anglii, gdzie mógłby się odrodzić.

A co tu się spotykać, niech z ernestem się spotkają bo to on decyduje, niech powie mu co i jak i wszystko w temacie, zmarnować czyjś talent nie sztuka ale żeby odkrył talent z tym już gorzej u waldka

Tak do końca nie znamy w pełni możliwości zawodnika. Szkoda hamować jego rozwój, jeżeli chce odejść to klub powinien mu na to pozwolić(pod warunkiem spłaty transferu) lub oddać go na wypożyczenie, co wydaje się sensownym rozwiązaniem.