Oficjalnie: Ousmane Dembélé poza grą przez 3-4 tygodnie

Dariusz Maruszczak

14 marca 2019, 11:45

FCBarcelona.cat

205 komentarzy

Ousmane Dembélé przeszedł dziś badania medyczne po dolegliwościach, jakie odczuwał we wczorajszym meczu z Lyonem. Potwierdziły one, że piłkarz odniósł kontuzję.

Badania wykazały, że Dembélé naderwał mięsień dwugłowy w lewej nodze. Absencja Francuza ma potrwać około trzech lub czterech tygodni. Oznacza to, że Dembélé może zabraknąć w pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów. 21-latek na pewno nie zagra w meczach ligowych z Betisem, Espanyolem i Villarrealem. Zagrożony jest także ewentualny występ skrzydłowego w starciu z Atlético 6 kwietnia.

Przypomnijmy, że w spotkaniu z Rayo Dembélé naciągnął mięsień dwugłowy w lewej nodze, wskutek czego nie mógł znaleźć się w podstawowym składzie na konfrontację z Lyonem. Francuz otrzymał jednak powołanie na ten mecz, a w 70. minucie mimo ryzyka odnowienia urazu zastąpił Philippe Coutinho przy niepewnym wyniku 2:1.

Ousmane Dembélé
Ousmane Dembélé
  • Typ kontuzji: Naderwanie mięśnia dwugłowego uda w lewej nodze
  • Data odniesienia kontuzji: 13.03.2019
  • Przewidywany czas powrotu: 3-4 tygodnie

Kontuzja

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Czytam te wszystkie komentarze jakim to Valverde jest nieudacznikiem, bo wprowadził Dembele, a teraz kontuzja bla bla bla i aż zrobiło mi się szkoda tych osób. Za wszelką cenę znaleźć coś na minus EV. Nie jestem zwolennikiem tego trenera, ale skoro jest u nas to życzę mu jak najlepiej.
A co do komentarzy to przy artykułach o powołaniach, planowanych składach jakoś nikt nie pisał, że Dembele nie powinien wgl grać. Ba! Sporo osób liczyło, że Dembele wyjdzie w pierwszym składzie. A teraz pewnie te same osoby wypisują jakieś bezsensowne komentarze.
Cou mógł dokończyć mecz? Przecież Filipek po 60min znika i równie dobrze mogłoby go nie być na boisku, różnicy by nikt nie zauważył.
Malcom? Chcecie gościa, który nie umie bronić mając wynik na styku? Druga głupia bramka OL i nas nie ma w 1/4. Widzicie tylko 1 dobry mecz Brazylijczyka i jedną akcję z LM. Czemu nikt nie wspomina meczy w PK, gdzie nie wyróżniał się na tle 3-ligowców?
Przed meczem wielu pisało, żeby nie powtórzyć tego co z Romą w zeszłym sezonie i nagle wszyscy o tym zapomnieli. Zapomnieli jak wylewali tu żale, że EV wpuszcza Komara na 5min jak jest 0-3, że mógł wpuścić go wcześniej. Zrobił to teraz. Francuz zabezpieczył o wiele lepiej lewą flankę niż zrobiłby to zmęczony Cou czy Malcom. Dodatkowo dołożył bramkę.
Trudno, kontuzje się zdarzają, trzeba żyć dalej, ale jak widać płacz i lament wśród Polakówe musi być zawsze.

Mądry Polak po szkodzie jak to mówią.

@Yoshi94: To nie jest madry Polak tylko nie madry EV ktory nie potrafil douczyc Malcoma jak bronic. Skoro jego defensywa jest taka slaba to mial chlopak mase czasu od wrzesnia aby to popraktykowac nie? A nie przywiazac do lawki i niech sie tam kwasi...
Wprowadzajac zawodnika po kontuzji to byl na prawde zly pomysl. I zle sie skonczyl. Teraz w last8 beda ciezsi przeciwnicy do gry a nie Lyon.

@patryk: Mecz to nie czas na nauke taktyki czy gry defensywnej, od tego są CODZIENNE treningi, na których nie ma nikogo z nas. Może na treningach prezentuje się nie najlepiej. Inna sprawa, że Malcom wcale tak mało czasu nie dostał na pokazanie się jak tu większość piszę i na dobrą sprawę pokazał się w 1 meczu i zrobił 1 akcję z Interem.
Sporo zawodników ma jakieś dolegliwości i jakoś nikt nie pisze, że nie powinni grać. Suarez ból kolana, Messi miał problemy z pachwiną, Umtiti może wypaść w każdym momencie

@Yoshi94: Bo to jest właśnie takie kibicowanie. Wchodzisz na LiveScoore 5:1. Wchodzisz na portale: MESSI zniszczył Lyon. Oglądasz skróty na youtubie: Lyon nie miał nic. A prawda jest taka, że w drugiej połowie Barca stanęła. lYOn choć nie miał groźnych akcji przy 2:1 zaczął zamykać nas na własnej połowie. Zaczął robić się gąszcz w polu karnym. 2 razy próbowali wymusić karnego (Fekir i ktoś po lewej stronie) mecz zaczął wyglądać słabo dla nas. Bramka i nerwówka albo by nas nie było. A na dodatek Messi zwalił dwie setki: jedną tą po akcji Arthura gdzie Lyon wybijał piłkę lecącą do pustej bramki i drugą gdy 3 na 2 wyszli z akcją a Messi za kiwał na linii pola karnego. Dlatego mecz zaczął się wymykać jak Lyon siadł i naturalną koleją rzeczy było wpuścić najlepszego sprintera na kontre. Wpuścił i co? 3:1 z kontry gdzie Dembele biegnie po lewej ściągając obrońce. Przy 4:1 Dembele jest za Pique i gol również po szybkiej kontrze. 5:1 to już kontra z Dembele. Więc kontuzja kontuzją ale zmiana jak najbardziej udana i w sumie konieczna bo Cou choć nie grał źle nic już nie dawał.
Kolega niżej pisze o Malcomie. Jasne też chciał bym aby dawano mu szanse. Ale jego natyuralną pozycją jest prawa strona a nam potrzebna była zmiana na lewej. No i niestety nie w takim meczu. Gdybyśmy odpadli EV obwinano by o powtórkę z Romy jak pisze wiele osób. A tak mamy awans i całkiem spore szanse na wylosowanie średniaka europejskiego (choć na tym przejechało się w tej edycji pare zespołów).
Szkoda Dembele ale jego kontuzja daje szanse innym. Mam nadzieje, że Malcom pogra w lidze. Albo zobaczymy mega ciekawe ustawienie z Roberto w pomocy i Samedo na prawej. Bo w tym sezonie w tym ustawieniu nasza gra wyglądała najlepiej. A może Alenia? Też nieźle się prezentował.....i tu właśnie bardziej bym się doszukiwał problemów z EV z niewiadomych przyczyn gdy zawodnik gra dobrze ten odcina go od gry.
Drużyna ma wielu zawodników. I miejmy nadzieje, że pograją. Może Atle zgubi punkty i będzie mozna zmiennikami grać.
« Powrót do wszystkich komentarzy