Kolejny gest fair play Leo Messiego w ostatnim meczu z Rayo Vallecano

Dariusz Maruszczak

12 marca 2019, 09:00

Movistar, Marca

41 komentarzy

Leo Messi nigdy nie był znany z udawania na boisku. Argentyńczyk zwykle nie pada na murawę bez powodu i nie wyolbrzymia licznych fauli na nim podczas meczu. Kapitan Barcelony pod tym względem zachowuje się wzorowo, co udowodnił w ostatnim spotkaniu z Rayo Vallecano.

Kamery telewizji Movistar wychwyciły sytuację, która bardzo rzadko zdarza się na boisku piłkarskim. W jednej z akcji Leo Messi upadł w polu karnym. Kilku zawodników Barcelony, widząc brak reakcji arbitra Melero Lópeza, zwróciło się do niego, aby zweryfikował tę sytuację za pomocą systemu VAR. Messi wówczas wstał, podszedł do sędziego i wyjaśnił mu, że nie ma potrzeby sprawdzania tej akcji, sugerując, aby gra toczyła się dalej.

Tego typu zachowania bardzo rzadko zdarzają się we współczesnej piłce, zwłaszcza w wykonaniu wielkich gwiazd. Sytuacja jest tym bardziej godna odnotowania, że miała miejsce przy niekorzystnym dla Barcelony wyniku 1:1.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Przecież to przejaw czystej inteligencji. Skoro wiedział, że nie było faulu to nie chciał marnować czasu na var, bo zajęło by to dłużej niż doliczony ewentualny czas. Również mogło to wybić drużynę z rytmu. Poza tym ten gest mógł wywrzeć pozytywne wrażenie na arbitrze co wpłynęłoby pozytywnie na późniejsze decyzje sędziego. Czapki z głów Panie Leo nie tylko za gest, ale za przejaw piłkarskiej mądrości.

@shinthps: Właśnie tak, jak piszesz. Leo najlepiej wiedział, czy był faulowany, czy nie. Jeśli nie, to jasne, że VAR-em drużyna nic nie zyska, więc tak właśnie powinien się zachowywać kapitan.

@karol97: W Hiszpanii akurat mogłaby zyskać.

@karol97: Nie jest jasne.W Hiszpanii VAR używany jest wg interpretacji sędziów (czytaj ich widzimisię )
« Powrót do wszystkich komentarzy