Lenglet: Czujemy się swobodnie na Bernabéu, wygraliśmy dwa razy i nie straciliśmy gola

Radek Koc

3 marca 2019, 11:45

Europapress

33 komentarze

Clement Lenglet był bardzo zadowolony po meczu z Realem Madryt i zauważył, że im bliżej końca rozgrywek, tym bardziej zmotywowana jest Barcelona.

- Rozegraliśmy naprawdę kompletny mecz, z głową. Trzeba było zagrać bardzo rozważnie, aby odnieść zwycięstwo na tak trudnym terenie. To solidny cios z naszej strony, który pozwala nam oddalić się od Realu Madryt i mieć siedem punktów przewagi nad Atlético. Wypadliśmy naprawdę bardzo dobrze. 

- Nie wiem, czy jesteśmy bliżej tytułu mistrzowskiego, ale każde zwycięstwo jest kolejnym krokiem przybliżającym nas do tego celu. W tym momencie jesteśmy w trakcie finałowego sprintu w tym sezonie. Mamy świadomość, że jesteśmy coraz bliżej, i to nam pomaga.

- Udało nam się wygrać i tyle. Mecze z Realem są gorące, ale ostatecznie liczy się zwycięstwo. Cała szatnia jest bardzo zadowolona. Nie rozmawiałem z Benzemą i Varane'em. Oczywiście, że musi być im ciężko. Ja jednak jestem piłkarzem Barcelony i jestem bardzo szczęśliwy.

- Na Bernabéu czujemy się swobodnie. Odnieśliśmy dwa zwycięstwa i nie straciliśmy ani jednej bramki. Trzeba się było sporo nacierpieć, ale wypadliśmy bardzo dobrze. Aby wygrywać mecze tego typu, trzeba być kompletną drużyną i umieć dobrze zarządzać grą. Wiem, jakie znaczenie ma potrójna korona, ale wciąż dużo meczów przed nami. Jesteśmy dopiero w 1/8 finału Ligi Mistrzów. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Lenglet rewelacja, świetny sezon rozgrywa u nas. Moim zdaniem do końca sezonu powinien tworzyć z Gerim podstawowy duet stoperów. A moment, w którym wyjechał z łokcia Ramosowi - piękny :D

@PJ777: z tym sezonem to nie przesadzaj... wczoraj fakt... najlepszy mecz w naszych barwach.

@kilanosio: Nie uważam, żeby to była przesada. Umtiti jest świetny, ale jest też bez gry od kilku miesięcy, a Pique i Lenglet grają razem mecz w mecz. Spotkanie z Sevillą pokazało, jak istotne jest ogranie na tym najwyższym poziomie - o ile Samuel nie stracił swoich umiejętności odbioru, rozgrywania i waleczności, to stracił czucie gry, zgranie z linią obrony, itp. A na tym etapie sezonu w najważniejszych meczach trzeba ograniczać ryzyko do minimum.

@PJ777: Pelna niezgoda. Jeden świetny mecz nie zmienia tego, ze popełniał głupie błędy dawał się objeżdzać wiele razy. Dlatego Twoje twierdzenie, ze gra świetny sezon jest błędne. Zagrał świetny jeden mecz.

@kilanosio: Spoko, szanuję opinię. Ja pamiętam mnóstwo dobrych meczów Francuza w tym sezonie i wg mnie duet Lenglet-Pique jest najsolidniejszym jakie mamy do dyspozycji. Nowy sezon to będzie nowe otwarcie i kto wie , czy wtedy duet Lenglet-Umtiti nie okaże się najlepszy? Już ze zdrowym Samuelem.
« Powrót do wszystkich komentarzy