Sergio Ramos: Nie wykonałem umyślnego ruchu, sytuacja z Messim zostaje na boisku

Grzegorz Zioło

2 marca 2019, 23:21

Marca/AS

58 komentarzy

Sergio Ramos wypowiedział się na temat przegranego 0:1 meczu z FC Barceloną na Santiago Bernabéu. Po tej porażce Los Blancos mogą już praktycznie pożegnać się z marzeniami o tytule mistrzowskim, ponieważ ich strata do zespołu Ernesto Valverde wzrosła do 12 punktów.

Czy gra przeciwko Barcelonie to koszmar?: Nie, ale trzeba przyznać, że mimo zdominowania meczu w Pucharze Króla nie potrafiliśmy przełożyć tego na wynik, tak samo jak dzisiaj. W futbolu liczą się gole i skuteczność, a my jej nie mieliśmy. Rywale pokazali ją za to przy wykończeniu akcji. Teraz musimy zostawić za sobą tę porażkę. Mieliśmy dobrą okazję, by zmniejszyć dystans do lidera tabeli, ale teraz możemy tylko pogratulować Barcelonie. Dobra gra i dominacja nie wystarczyły.

Zmęczenie: To były dwa bardzo intensywne mecze na wysokim poziomie pod względem wysiłku. Da się odczuć, że nie mieliśmy zbyt wiele czasu na regenerację, podobnie jak Barcelona, dlatego to nie jest dla nas żadna wymówka. Kiedy brakuje goli, trudno o dobry wynik.

Szanse na mistrzostwo: Barcelona jest bardzo skuteczna i znów zwiększyła dystans. To dla niej kolejny ważny krok. Szkoda, że mistrzostwo się od nas oddala, a dystans jest tak duży. Mimo to zamierzamy walczyć do końca, ponieważ wszystko jest możliwe.

Starcie z Messim: To było stykowe zagranie, nie wykonałem umyślnego ruchu, ale zostało to źle przyjęte. Ta sytuacja zostaje na boisku.

Liga Mistrzów: W LaLidze też trzeba czuć się dobrze fizycznie i mentalnie, dlatego musimy dalej pracować. W środę gramy kolejny finał u siebie, tym razem w Lidze Mistrzów, i będziemy walczyć o zwycięstwo. W lidze także postaramy się o zmniejszenie dystansu do rywali.

Fot. Ruben Ortega / CC BY-SA 4.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Tak psioczycie, a Legnet i Ter Stegen też go wczoraj przypadkiem złożyli, no taki jest football i tyle, wdg. Mnie to zagranie było wczoraj przypadkowe tak samo jak kociej legneta

Po prostu S.Ramos

ramos to geniusz 2 ewidentne żółte kartki, 1 czerwona kartka, a on dogral cały mecz.. Var..

Nie rozumiem dlaczego taka nagonka na Sergio, la pulga zostal minięty i sam stanął na drodze Ramosa, ruch ręką był naturalny przy takim podskoku

Po odejściu Gutiego Ramos bezbłędnie wywiązuje się z roli najbardziej znienawidzonego przeze mnie gracza Realu.

1 raz chyba Ramos wypowiedział się kultura i szacunkiem do rywali. Winszuje!! :)

Żaden zawodnik nie wywołuję u mnie takiej nienawiści jak ten gość. Jego boiskowe chamstwo jest dosłownie bezczelne i aż człowieka ściska w środku, że uchodzi mu to płazem. Gdzie był wczoraj sędzia gdy Leo leżał na boisku? Gdzie byli liniowi? Wstyd i hańba, że po raz kolejny wszystko zostało zamiecione pod dywan a Hiszpan dokończył to spotkanie!

Tak ogólnie to brak mi już słów na tego faceta.

Nienawidzę go. Przypadkowe zagranie? Przypadek, który zawsze przypadkiem jest przy Ramosie i nigdy przy pozostałych zawodnikach. Mecz w mecz. Od dziesięciu lat. Ciągle liczę, że ktoś go wreszcie kiedyś zmasakruje na tym boisku.

Tak chory ma łeb, a co to za zje...

Brawa dla Lengleta i Matsa że tego dziada poprzestawiali trochę!!! A co do samego ramosa to szkoda słów na tego ćwierć mózga !

Też sądzę że nie chcący. On tylko łaskę zrobił królowi że mu twarz otarł. Ładny gest z jego strony. Ale i tak coś twardego i długiego mu w pewną tylnią. :) :)

Przypomina mi się skecz jakiegoś kabaretu: Wysoki sądzie ja męża nie zabiłam. On się poślizgnął i upadł nieszczęśliwie na nóż i tak 43 razy

Zawsze niechcący, zawsze nieumyślnie a 24 czerwone kartki to przypadkiem nazbierał. Co za dzban..

On to ma chyba coś z głową, czasami jak mu odbije to głowa mała.

Ale w Vidala już wjechałeś z łokcia w twarz i to w polu karnym.

Ale pajac z niego
Na początku sezonu, Lenglet też nie zrobił umyślnego ruchu. A jednak - dostał czerwoną kartkę.

Z Salahem tez to on nie chciał, przestańcie mu wierzyć

Moralne zero. Moglby ktos z kadry mu powiedziec kilka slow prawdy

Pierwszy był pepe a teraz następny się urodził. Nawet jak mówią prawdę to i tak kłamią

Chyba Lenglet z Matsem za słabo go poskładali, mam nadzieje że De Ligt poprawi w rewanżu

Jesteś świnią i tyle. Dobrze, że to była tylko twarz. Jak zobaczyłem jak Messi leżał, to bałem się, że ta menda zrobiła coś gorszego.

ponoć hitler też nie chciał wojny, a wyszło jak wyszło!

Pokłoń się teraz madrycki bękarcie przed mistrzem! Nigdy go nie lubiłem, nie darzę też szacunkiem. Zwykły boiskowy brutal. Dlatego razi mnie opinia, że jest najlepszy na świecie. W życiu liczy się także to jakie masz intencje i jak postępujesz czy to w życiu prywatnym czy zawodowym. Kapitan Królewskich niestety nie ma szacunku do rywali. Do tej pory się dziwię, że nasi piłkarze podają mu rękę. Może ktoś kiedyś zliczy ile razy faulowal Messiego.

https://giphy.com/gifs/stupid-homer-simpson-monkey-BBkKEBJkmFbTG mam dziwne wrażenie, że właśnie taki obrazek widnieje w mózgu Ramosa w praktycznie każdym meczu z Barcą, ale co poradzić obrońca może i dobry, ale intelektem nie grzeszy

Ten to ma pecha. Nigdy nic nie robi celowo a wychodzi jak wychodzi. Ale nie ma co mieć do niego pretensji przecież zwierzęta często działają pod wpływem instynktu

"To było stykowe zagranie, nie wykonałem umyślnego ruchu, ale zostało to źle przyjęte. Ta sytuacja zostaje na boisku."

To, że to głupek to wiadomo od dawna, i naiwne tłumaczenie nie robi wrażenia, ale że "wszystko zostaje na boisku" , czyli najstarsza wymówka bandytów, wciąż dzięki tym słabym sędziom działa, to mnie trafia.
konto usunięte

Co za klamca. Wystawil noge z tylu aby go podciac, potem pojexhal go po twarzy a uderzenie w Vidala to juz ponizej pasa. Za to powinien dostac z 5-10meczy kary aby sie nauczyl pokory.

Ten to jak coś czasem powie to aż szkoda gadać :)

Ja się pytam na ch*j ten cały Var jak nie gwiżdżą brutalnych wejść, jak było chamstwo tak jest dalej
Ramos dzban powinien już w pierwszej połowie wylecieć za swoje ”jazdy”

Oni grają we wtorek, a nie w środę w LM.

To chyba piłkarz z najniższym IQ jakiego pamietam.

Miałem nadzieję, że za kilka lat będzie z nim spokój, a on chce jeszcze trenerem zostać.
Komentarz usunięty

Szkoda tylko, że sędzia stoi blisko i puszcza grę dalej, słabo.

Koleś celuje z łokcia prosto w twarz Messiego i mówi że to nieumyślnie xDD

Zostaje na boisku? Już się wybiela, bo wie że w tym świecie hiszpańskiej piłki jest praktycznie bezkarny. Ta sytuacja powinna zostać rozpatrzona i powinien zostać zawieszony. Ale czy tak się stanie? Nie sądzę. To nie pierwsze tego typu zachowanie, wiele razy kogoś uderzał czy "przypadkiem kierował łokieć w twarz rywala" i zawsze wszystko uchodzi mu na sucho.
W tym problem, że zawsze wszystkie jego wybryki zostają na boisku i nawet nie kryje się z tym, że już wie jak cała sprawa zostanie zamieciona pod dywan.

Problem w tym że sytuacja może zostać na boisku, ale on jako agresor nie powinien.

Komisja dyscyplinarna powinna zająć się tym fatalnym kolesiem. Dno totalne, zero klasy.

Ramos < zero. Wszystko w temacie.

Powinno się takie jego zachowania karać po meczach dodatkowo. Mówi się, że Suarez symuluje i dyskutuje, jednak to co zrobił Ramos po raz 198939 powinno się analizować i w specjalny sposób karać. I jeszcze te jego śmieszne wypociny podczas wypowiedzi. Masakra

Ciesz się że Mallenco odchodzi na emeryturę i nie chciał po sobie przykrości zostawiać, bo byś się ...zaczerwienił

Sytuacja została na boisku tak samo jak zęby Messiego ;-)

Dobra, dobra winni się tłumaczą...:)