AS: Luis Suárez znów strzela w El Clásico i odkłada dyskusję o swoim następcy

Grzegorz Zioło

28 lutego 2019, 16:15

AS/Mundo Deportivo/OptaJose

55 komentarzy
  • Luis Suárez strzelił pięć goli w dwóch meczach z Realem Madryt w tym sezonie, a łącznie trafił do siatki 11 razy w 13 występach w El Clásico
  • We wczorajszym spotkaniu na Santiago Bernabéu Urugwajczyk dobrze współpracował z Ousmane'em Dembélé przy dwóch pierwszych bramkach dla Barcelony
  • Jak twierdzi AS, po pucharowym El Clásico Suárez odłożył nieco dyskusję o swoim następcy, choć klub nie ustaje w poszukiwaniach przyszłościowego napastnika

Mimo słabszej formy w poprzednich tygodniach Luis Suárez zaliczył wczoraj na Santiago Bernabéu kolejny świetny występ w El Clásico. Po hat-tricku na Camp Nou w jesiennym meczu ligowym tym razem Urugwajczyk popisał się dubletem oraz miał duży udział przy samobójczym golu Raphaela Varane'a. 

El Pistolero stał się zawodnikiem, który potrzebował najmniej występów (13) w meczach Barcelony z Realem na zdobycie 11 goli (Leo Messi i Ferenc Puskas potrzebowali 14). Zespół Los Blancos to jego ulubiony rywal, odkąd Urugwajczyk przeszedł do Blaugrany. Wczoraj Suárez ustrzelił też drugi w karierze dublet na Santiago Bernabéu. Poprzednim razem dokonał tego w sezonie 2015/16, kiedy również dwa razy pokonał Keylora Navasa.

W ostatnim czasie Suárez był krytykowany za słabą skuteczność, zwłaszcza po spotkaniu z Lyonem, a media coraz częściej pisały o poszukiwaniach następcy Urugwajczyka w Barcelonie. Napastnik przełamał się w sobotnim meczu z Sevillą, a wczoraj na Santiago Bernabéu poprowadził drużynę do finału Pucharu Króla. Suárez podbił serca kibiców zwłaszcza wykonaniem rzutu karnego w stylu Antonina Panenki. Był to gest świadczący o wielkiej pewności siebie u 32-latka, który ma już ogromne doświadczenie w radzeniu sobie z presją. Suárez przez cały mecz był też wyjątkowo spokojny wobec rywali i arbitrów, żeby nie wykluczyć się z udziału w walce o trofeum nierozsądną żółtą kartką.

We wczorajszym spotkaniu dobrze układała się też współpraca pomiędzy Suárezem i Ousmane'em Dembélé. Przy pierwszym golu Francuz zagrał idealnie z lewego skrzydła na nogę Urugwajczyka, a ten pokonał Navasa strzałem z pierwszej piłki. Druga bramka również padła po dośrodkowaniu byłego gracza Borussii Dortmund, a gdyby nie rozpaczliwa interwencja Varane'a, to właśnie El Pistolero skierowałby futbolówkę do siatki.

Występem na Santiago Bernabéu Luis Suárez odłożył nieco dyskusję na temat swojego następcy. Klub nie ustaje w poszukiwaniach napastnika, ale, jak twierdzi AS, trenerzy są przekonani, że przed Urugwajczykiem jeszcze przynajmniej rok gry na najwyższym poziomie. W tym czasie Suárez ma pomóc nowemu, prawdopodobnie młodemu zawodnikowi na jego pozycji w procesie adaptacji w Barcelonie.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Luis zaliczył dobry występ, ale absolutnie nie możemy odkładać sprowadzenia jego następcy bo Urugwajczyk młodszy już nie będzie a my potrzebujemy solidnego zawodnika do ataku.

Najbardziej mnie irytuje ta jego nieskuteczność w LM, tam gdzie właściwie jest najbardziej potrzebny czasami..

Jak odkłada dyskusję? To jest jakaś dyskusja? Ja myślałem, że znalezienie dla niego następcy to jeden z najwyższych priorytetów najbliższego okienka transferowego. Suarez jest fenomelnym piłkarzem i dla Barcelony był i jest bardzo ważny, ale ma 32 lata, fizycznie jest mu coraz trudniej, a i jego regularność spada. Za rok czy dwa, może być niewystarczający na pierwszy skład Barcelony, więc powinni kogoś kupić na cito, żeby miał czas na spokojną adaptację. Mam nadzieję, że na Camp Nou zawita Jović.

Ehh Gruby ty to mnie kiedyś nerwowo wykonczysz, już myślałem że w najbliższej przyszłości nie będę musiał patrzeć na te twoje koślawe nogi i te przecudowne jakże przyjęcia piłki ale jak zawsze nie wiadomo skąd nie wiadomo jak strzelasz kurła 2gole w El Clasico dzięki którym zamykasz mordę hejterom i przez następny rok będę musiał Cię trawic, no nic obyś w sobotę to powtórzył.

Wraca do formy - świetna wiadomość, jednak mimo to uważam, że nie powinniśmy odkładać kupna chociażby zmiennika, ze względu na to, że Luis jest coraz starszy i nie będzie dawał takiej jakości jak 2-3 sezony temu.

Regularność pozostawia wiele do życzenia i nawet po takim występie Barca powinna szukać zmiennika.

Nie no jedna jaskolka (chocby nie wiadomo jak gruba) wiosny nie czyni.
konto usunięte

Niech on przestanie strzelac tylko w elClassico;P i zacznie regulanie jak Messi, nie bedzie z taka iloscia ale przynajmniej nich rozlozy, a nie ze strzeli w sobote znowu a potem bedzie dostawal noty 1-3 przez kolejny sezon. To troche za malo...
Szukanie nowej 9 moze sie zastopowalo w gazetach ale klub juz od roku sie rozglada i rozmysla nad zmianami dlugoterminowymi.

Cieszy jego "odblokowanie" lecz w następnym okienku trzeba sprowadzić napastnika który przez rok/półtora będzie grał na zmianę z Suarezem a później go zastąpi.

O czym w mówicie... To że Suarez wykorzystał jedna sytuację, nic nie zmienia. Gra co najwyżej przeciętnie. Jak najszybciej klub powinien kupić klasowego napastnika.

Sergio Ramos po zdobyciu przez Barcelonę bramki na 3:0 krzyknął do swoich kolegów: „naprzód, bo strzelą nam sześć goli”. [AS] - to się nigdy nie nudzi :-D

Następca musi zostać znaleziony, niemniej Suarez to przekozak i powinien zostać naszym Forlanem/Larssonem, z czasem pewnie będzie mniej strzelał, ale więcej asystował, jego doświadczenie będzie miało niebagatelną wartość.

I pomyśleć żę Perez kiedyś powiedział dziennikarzowi pod czas wywiadu że Suarez jest za słaby żeby grać w Realu dlatego go nie chce kupić:)

Wczoraj zagrał super, widać ze wraca do formy i to bardzo cieszy. Ale w LM nadal jego statystki są tragiczne a tam go najbardziej potrzebujemy bo bez jego goli LM nie wygramy. Jeśli się odblokuje i w tych rozgrywkach to wtedy będziemy mogli być spokojni

Następcę i tak czy siak trzeba sprowadzić nie koniecznie pozbywając się przy tym luisa którzy już młodszy nie będzie i pomimo wszystko nie gwarantuje już ciągłości strzelania regularnie bramek chociaż wczorajszy mecz w jego wydania bardzo dobry

Szkoda że bramka na 0:2 nie wpadła na jego konto bo miał dwa hat tricki.

Dziwił mnie aż taki hejt niektórych. Luis już nie raz był w ciężkiej sytuacji, gdzie chwilę później pokazywał na co go stać i jaki to jest bezcenny dla nas zawodnik. Obecnie nie ma piłkarza, który mógłby zastąpić w 100 procentach El pistolero. Oby utrzymał formę i jeszcze nastukał w LM. Wierzę w niego :)

Miał słabszy moment co się zdarza również najlepszym i już do wymiany? Robota kupić i będzie w formie cały czas xD Nie zmienia to faktu że jakiś porządny napadzior by się przydał jako odciążenie.

El Pistolero strzela z najbardziej niewygodnych pozycji a pudluje z metra do pustej bramki. co za fenomen:)

Odłożył, ale szukamy dalej, czyli nie odłożył. Piękny artykuł AS'a :)

Dla mnie sytuacja się nie zmieniła, od lata Jovic!

A co to ma do rzeczy. Od gola nie ubyło mu w metryce dwóch lat życia i wciąż Barcelona musi szukać jego następcy, który w przyszłym sezonie będzie się już ogrywał i dzielił minuty z Luisem.

No to teraz czas najwyższy, żeby się przełamał i zaczął strzelać również w LM. Vamos!

Tak czy inaczej przydałby się jakiś dobry młody zmiennik który dawałby odpocząć Suarezowi aby ten był w pełni sił na najważniejsze mecze :D

Ciekawe jest rozumowanie ASa. Może związku z tym, że strzelił 2 bramki podpiszmy z nim kontrakt na 10 lat z klauzulą zapewniającą 100% minut w sezonie...

To cały Luis Suarez. :)
konto usunięte

Ile on już strzelił goli w klasykach? W ilu meczach?

Gościu8 jest niesamowity. Pół sezonu może się kopać po czole, w LM bić rekordy w meczach bez gola, czym nota bene staje się celem dowcipów fanów Realu, potem przychodzi El Classico i włącza odpowiednik trybu "Messi-vs-Sevilla" i wychodzi mu wszystko....

Najbardziej liczymy na niego w fazie pucharowej LM, niech się wreszcie facet obudzi w tych rozgrywkach