Kluczowe aspekty taktyczne przed El Clásico

Grzegorz Zioło

27 lutego 2019, 19:40

La Vanguardia

6 komentarzy

Dziś na Santiago Bernabéu FC Barcelona i Real Madryt rozegrają rewanż półfinału Pucharu Króla. W nieco lepszej sytuacji po pierwszym spotkaniu jest zespół Santiago Solariego, któremu do awansu wystarczy bezbramkowy remis. Blaugrana potrzebuje przynajmniej jednego gola, więc będzie musiała pokazać swoje ofensywne atuty. Oto pięć kluczowych aspektów tego meczu zdaniem La Vanguardii.

1. Messi od 1. do 90. minuty

Lub do 120. W obu przypadkach Argentyńczyk rozegra swoje pierwsze kompletne spotkanie w tej edycji Pucharu Króla. To największa różnica pomiędzy dzisiejszym meczem a tym sprzed dwóch tygodni. Wpływ Messiego na grę zawsze jest ogromny, zwłaszcza w rywalizacji z takimi drużynami jak Real Madryt, które nie utrzymują ciągłego rygoru defensywnego. Jeśli gra Barçy będzie płynna, a boczni pomocnicy dobrze się ustawią i skorzystają z wolnych przestrzeni w środku pola zostawianych przez pomocników Realu, Messi będzie mógł regularnie się w nich pojawiać. Kiedy Argentyńczyk będzie szukał piłki pomiędzy liniami, natrafi na Casemiro, u którego potrafi znaleźć słabe punkty. Szczególnie decydujące mogą okazać się wertykalne podania od Busquetsa do strefy, w której dziesiątka Barçy jest praktycznie nie do zatrzymania: wystarczająco wysuniętej, by zostawić pomocników Realu za plecami, a jednocześnie zbyt oddalonej od bramki, żeby doskoczyć mogli środkowi obrońcy. To właśnie Messi ma być dziś dyrygentem, który poprowadzi drużynę do finału w Sewilli.

2. Wpływ Dembélé

Rola Francuza również może okazać się decydująca. Nie wiemy jeszcze, jaki plan na ten mecz opracował Santiago Solari, jednak należy pamiętać, że bezbramkowy remis promuje madrytczyków. Młody napastnik Barçy zmusza jednak Los Blancos do podjęcia pewnych decyzji. Jeśli ustawią się wysoko, Dembélé będzie miał możliwość otrzymywania podań na wolną przestrzeń od Messiego, co może okazać się zabójcze dla gospodarzy. Z drugiej strony nisko ustawiona linia obrony przyniesie inny efekt, który również może okazać się korzystny dla Barcelony, czyli przeniesienie gry na połowę Realu. Żeby Blaugrana mogła wykorzystać przewagę w obu tych wariantach, Dembélé musi poruszać się na linii defensywnej rywali, a nie na bardziej cofniętej pozycji.

3. Szansa na ustawienie 4-2-3-1?

Do ostatnich chwil nie będzie wiadomo, czy Solari postawi na lewej obronie Marcelo czy Sergio Reguilóna. W obu przypadkach ta pozycja może okazać się najsłabszym ogniwem obrony Realu. Brazylijczyk nie prezentuje ostatnio najwyższej formy, zwłaszcza w defensywie. W pierwszym meczu starali się to wykorzystać Malcom i Nélson Semedo. Młodszy Reguilón wciąż jeszcze nie zalicza się do europejskiej czołówki lewych obrońców i jego występ przeciwko tak silnej ofensywie wiąże się z podjęciem ryzyka.

Jeśli Ernesto Valverde postanowi wykorzystać ten czynnik i zaatakować Real w tej strefie, będzie mógł ustawić swoją drużynę w systemie 4-2-3-1 z Ousmane'em Dembélé jako prawym skrzydłowym. Barcelona rzadko gra w takim ustawieniu, dlatego ta opcja nie wydaje się najlepsza z piłkarskiego punktu widzenia, ale pod względem taktyki jak najbardziej. Uderzenie w czuły punkt Realu na lewej obronie może przynieść zawodnikom Barçy wymierne korzyści.

4. Kompan Rakiticia i Busquetsa

Wciąż nie mamy pewności także co do obsady prawej strony w Barcelonie. Jeśli Valverde jednak nie zdecyduje się na ustawienie 4-2-3-1, szansę na występ od pierwszej minuty mają Sergi Roberto, Arturo Vidal i Carles Aleñá. Wariant z Lyonu nie funkcjonował źle, zwłaszcza pod względem wysokiego pressingu, dlatego dziś wieczorem trener może ponownie się na niego zdecydować. Aleñá byłby najlepszy wyborem pod względem charakterystyki, ale jego szanse są mniejsze. Valverde może za to postawić na walecznego reprezentanta Chile. Wybór każdego z tych trzech zawodników pociąga za sobą nieco inny wariant taktyczny, dlatego ta pozycja również jest newralgiczna, zwłaszcza że z tej strony boiska będzie nadciągać największe zagrożenie ze strony Realu w postaci Viniciusa i schodzącego Karima Benzemy.

5. Zneutralizowanie Modricia i Kroosa

W pierwszym meczu Real Madryt miał swoje dobre momenty, zwłaszcza na początku spotkania. W pierwszych dwunastu minutach Los Blancos zanotowali 59% posiadania piłki dzięki temu, że Toni Kroos i Luka Modrić opanowali środek pola. Ci pomocnicy wykonali w tym czasie odpowiednio 12 i 14 zagrań, a także organizowali grę Realu i rozdzielali podania do Viniciusa i Benzemy. Obaj zachowali przy tym stuprocentową skuteczność i nie pomylili się ani razu przy 26 podaniach.

Obaj zawodnicy poruszają się bardzo swobobnie, kiedy rywale zostawiają zbyt dużo przestrzeni w środku pola, co zrobiła Barça na początku pierwszego meczu. Z czasem zawodnicy Blaugrany skorygowali ten element, a Real zaczął tracić impet. Katalończycy muszą zwrócić uwagę na dwie sprawy. Mimo braku Arthura gracze Barçy powinni przede wszystkim chronić piłkę, zmuszać dwójkę pomocników Realu do biegania i pozbawiać ich przewagi pozycyjnej, a w momentach bez piłki stosować wysoki i intensywny pressing. Zneutralizowanie Kroosa i Modricia pozwoli wygrać walkę o środek pola, która będzie kluczowa w kontekście awansu do finału.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Zero taktyki ataki na hura!! Zniszczyc , stłamsić , zdeptać ... Vamos Barcelona prosze o manite :)

Najważniejsze, że Valverde nie czytał sugestii odnośnie taktyki na tej stronie.

Albo Messi pociśnie i wygramy, albo zagra średni mecz i odpadniemy tak to wygląda

"Dzida do Messiego i jakoś to będzie" - Ernesto V. przed meczem z [tu wstaw wybrany przez siebie mecz, w którym grał Argentyńczyk]

Mi sie wydaje ze roberto to zly pomysl. Z lyonem pressing dzialal bo czesto lyon probowal dryblingiem wyjsc zvpressingu niz podaniem e ktorym zawodnicy realu nie maja problemu

Ten mecz jest trochę jak finał dla Realu. Dobrze wiemy, że takie mecze zawodnicy Królewskich potrafią rozgrywać bardzo dobrze.
Będą cierpieć, a to potrafią robić po mistrzowsku.

Pełna mobilizacja u nas. Wiara we własne umiejętności i trochę pokory, a będzie dobrze :)