Rewelacyjna skuteczność Marca-André ter Stegena w Lidze Mistrzów

Julia Cicha

20 lutego 2019, 22:00

Mundo Deportivo

9 komentarzy

Barcelona strzeliła tylko dwa gole w ostatnich czterech meczach, ale równocześnie odzyskała solidność w defensywie, której brakowało jej na początku sezonu. Gerard Piqué i Clement Lenglet są w świetnej formie, a Nélson Semedo prezentuje się na boisku coraz lepiej. Za nimi jak zwykle stoi Marc-André ter Stegen, który od czasu odniesienia kontuzji przez Jaspera Cillessena puścił tylko jedną bramkę.

Niemiec jest prawdziwym murem w bramce Barcelony w Lidze Mistrzów. Odegrał kluczową rolę już w sezonie 2014/15, kiedy to Barça po raz ostatni sięgnęła po to trofeum. Szczególnie warta zapamiętania była jego interwencja przy strzale Roberta Lewandowskiego w półfinale. To zagranie zostało wybrane na najlepszą paradę całych rozgrywek. W obecnej edycji ter Stegen tylko trzy razy wyjmował piłkę z siatki przy 20 celnych strzałach rywali. Daje to skuteczność wynoszącą aż 85%. Jedynie Kane, Lamela i Icardi byli w stanie pokonać Niemca.

W Lyonie ter Stegena bezskutecznie próbowali pokonać Aouar i Terrier, a warta wspomnienia jest również interwencja Niemca ze spotkania z Athletikiem. Wczoraj bramkarz wykonał 18 celnych podań, sześć długich i dwanaście średniej długości. W sumie zaliczył jedynie trzy niecelne zagrania. Ter Stegen najczęściej podawał do Piqué (6) i Lengleta (5). Raz skierował też piłkę do Jordiego Alby. Barcelona ponownie zagrała na połowie przeciwnika i jako drużyna wykonała 622 podania przy zaledwie 345 zagraniach rywali.

Teraz przed bramkarzem Barçy mecz na Sánchez Pizjuán i podwójne El Clásico. Ter Stegen przegrał na Santiago Bernabéu jedynie w Superpucharze Hiszpanii. W lidze powoli zbliża się do Jana Oblaka w klasyfikacji Trofeo Zamora, choć wciąż ma na koncie sześć puszczonych bramek więcej.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ta parada przy strzale Lewgo kojarzy mi się z Tsubasą. Kojiro yyy znaczy Lewandowski oddaje strzał, piłka leci piekielnie szybko, odbija się od instynktownie wystawionej ręki Matsa i... Zaczyna toczyć się w stronę bramki, na twarzy napastnika widnieje uśmiech, odpala się slow motion, portero Barcelony odwraca się i biegnie w stronę bramki, w głowie pojawia się historia z jego życia, scena gdzie 8letni ter Stegen na treningu rozmawia ze swoim mentorem, słowa "kiedyś osiągniesz wszystko" odbijają się echem, gracz Bayernu składa ręce w geście triumfu, ale nagle jego twarz blednie a po czole zaczynają spływać krople potu, obraz dzieli się po połowie, na jednej Polak i jego niknący uśmiech, na drugiej lecący bramkarz w stronę piłki (wszystko w slow motion ciągle) Jeszcze rzut obrazu na trybune, żona Niemca ściska dłonie i krzyczy "Marc to Twoja wielka szansa, musisz!!" nagle bach stop klatka, obraz zastyga na ręce Matsa, która zatrzymuje piłkę na samej linii bramkowej, ale czy to koniec? To be continued... I czekaj tydzień teraz na kolejny odcinek:D

Ta interwencja po strzale Lewego po prostu kapitalna. Lepiej tego się zrobić nie dało. xD

Po przeczytaniu nagłówka ktoś kto się nie zna mógłby pomyśleć że dużo goli strzela:)
W obecnej formie Suareza pewnie Marc więcej z przodu by zrobił.
konto usunięte

Ha... jeszcze sie okaze ze ugra ZP;)

Dobrze że go mamy i trzyma tak znakomita formę.

cieszmy się z malutkich plusików niech każdy powoli te + małe łapie to wtedy z tych plusików stworzy się kolektyw :D

Parada Matsa po strzale lewego jedna z lepszych o ile nie najlepsza jaką kiedykolwiek widziałem u bramkarza

Właśnie.... na jesieni było mega narzekanie na grę obronną, a teraz jak jest znacznie lepiej, to też źle.
Marc AT, Pique i Busi to był wczoraj trzon drużyny, a atak przyjdzie w odpowiednim momencie i będzie ok.

Ściana :-)