Barcelona musi zdecydowanie poprawić swoją grę w wyjazdowych meczach Ligi Mistrzów

Julia Cicha

18 lutego 2019, 10:48

Mundo Deportivo

32 komentarze
  • W ostatnich sezonach Barcelona nie gra najlepiej w wyjazdowych meczach 1/8 i 1/4 finału Ligi Mistrzów
  • W pięciu spotkaniach Katalończycy zanotowali fatalny bilans bramkowy 1:13
  • Dodatkowo Barça ma ostatnio problem ze strzelaniem goli w LaLidze

Poprzednie wyjazdowe zwycięstwo Barcelony w dwumeczu Ligi Mistrzów miało miejsce aż trzy lata temu, 23 lutego 2016 roku, kiedy to podopieczni Luisa Enrique pokonali 2:0 Arsenal po dublecie Messiego. Od tamtej pory Katalończycy nie odnoszą dobrych wyników na stadionach rywali, co muszą poprawić już jutro w starciu z Olympique’iem Lyon.

We wspomnianym sezonie 2015/16 Barcelona wyeliminowała Arsenal, a w ćwierćfinale spotkała się z Atlético i przegrała na Vicente Calderón 0:2. 2:1 na Camp Nou nie wystarczyło do awansu do dalszej fazy rozgrywek. W sumie w ostatnich pięciu wyjazdach w Lidze Mistrzów po zakończeniu fazy grupowej Barça zanotowała remis i cztery porażki z bilansem bramkowym 1:13.

W kolejnym sezonie Blaugrana przegrała z PSG aż 0:4, a dzięki pamiętnej remontadzie na Camp Nou miała okazję rozegrać jeszcze jeden dwumecz. W Turynie uległa jednak Juventusowi 0:3 i pożegnała się z rozgrywkami. Po przyjściu Ernesto Valverde wydawało się, że Barcelona odzyskała nieco wigor w meczach wyjazdowych. W 1/8 finału Ligi Mistrzów 2017/18 zremisowała na Stamford Bridge 1:1, po czym dzięki wygranej 3:0 u siebie awansowała do ćwierćfinału. W 1/4 rozgrywek poniosła jednak kolejną bardzo wysoką porażkę – wynik 0:3 z Romą oznaczał koniec przygody Barçy z Champions League.

Klęska z ubiegłego sezonu nie była przypadkiem, jeśli zestawimy ją z poprzednimi wynikami drużyny. Ciekawe jest również to, że jedynie Messi trafiał do siatki na wyjeździe w ostatnich trzech sezonach Ligi Mistrzów. Po zakończeniu fazy grupowej Barça zawsze ma problemy w ataku. W tym sezonie sytuacja wyglądała obiecująco w pierwszych spotkaniach rozgrywek, a teraz przyszła kolej na potwierdzenie tego w dwumeczach.

Barcelona nie jest obecnie w swoim najlepszym momencie sezonu. Pokonała Real Valladolid dzięki bramce z rzutu karnego, ale zawodnicy zmarnowali wiele sytuacji, które powinni byli wykorzystać. W starciu z Athletikiem brakowało nawet samych okazji. Od gola na 2:2 w spotkaniu z Valencią do bramki w konfrontacji z Realem Valladolid Barcelona miała serię 159 minut bez żadnego trafienia, co zdarza jej się bardzo rzadko. W międzyczasie Malcom pokonał golkipera Realu Madryt w Pucharze Króla.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Po tym co Barca prezentuje w ostatnich tygodniach to boję sie o ten mecz. Obym się mylił ale na pierwszym biegu to się meczu nie wygra a tak ostatnio gramy. Mam nadzieję że Valverde wyciągnął wnioski z poprzedniej LM bo na wyjazdach gramy tragicznie w fazie pucharowej!

Musi poprawić we wszystkich meczach nie tylko wyjazdowych..

Valverde może i dobry trener ale tylko w momentach gdzie wystawia podstawową drużynę, gdy wystawia rezerwę to kompletnie nie potrafi nad tym zapanować, trener bez jakiekolwiek wizji i zaryzykowania a przecież powinien ją mieć, dlatego mam nadzieję ,że kolejny trener po nieszczęsnym valverde będzie mieć jaja a nie tylko pokładanie siły w 1 składzie tak to każdy poprowadziłby drużynę . VeB

Obstawiam sporo goli i bardzo ciekawy mecz (typu 2:4, 3:4) i wygraną Barcy

Osobiście mnie szlag trafi jak zagramy na pół gwizdka po raz kolejny, bo w tym meczu nawet nie powinno być takiej opcji, musimy zagrać na 100%

Kurs 2.01 na 1X kuszący

Nie oszukujmy sie, ale Barça na wyjazdach, majac rewanz u siebie, zazwyczaj gra w trybie 'eko'.
Teraz bedzie tak samo. Nie sadze, że zawodnicy będą grać na pelnych obrotach, majac wiele minut w nogach, perspektywe rewanzu u siebie, oraz dwa wymagajace starcia z realem, ktore mogą nam dac final PK oraz pozwola znacznie powiekszyc swoja przewage w lidze.

Mysle że w najblizszym czasie zobaczymy Barcelone 'nie przegrac z Lyonem', 'nie przegrac z Sevilla', 'gramy o final z realem', 'powiekszmy przewage w lidze', 'musimy awansowac dalej w LM'.

Sezon jest dlugi i trzeba odpowiednio rozkladac sily. Mysle, że jesli Barça zagra najwazniejsze mecze w sezonie na takiej intensywnosci jak rewanz z Sevilla w PK, to zgarniemy potrojna korone. Ale żeby tak bylo, trzeba oszczedzac nogi. W najblizszym czasie mecze z realem sa najwazniejsze.

Marc,
Alba, langlet, pique, semedo
Busquets, Coutinho, Rakitic,
Dembele, Messi, Malcom
O tak jutro chciałbym zobaczyć pierwsza 11, ale z naszym schematy z um trenerem niemożliwe i bedzie
Marc,
Alba, pique, langlet, Roberto,
Rakitic, Busquets, Vidal,
Messi, Suarez, Coutinho
Na zmianę wejdzie Dembele za Cou, umtiti/langlet, alenie /vidala

Kilku zawodników odpoczywało w weekend. Mam nadzieje że jutro wyjdą wszyscy nabuzowani i zobaczymy tą samą Barcelone co na wyjeździe w Lodynie.

Prawda, ale w tym sezonie LM jeden bardzo trudny wyjazd do Londynu na mecz z Tottenhamem wygraliśmy.

W kontekście tego wszystkiego, jak i ostatnich meczów, jakim cudem jutro zagra Suarez? Bo pewnie oczywiście zagra.

Barca jutro mocno pojdzie po swoje.

A to wszystko przez to, że jesteśmy łatwi do rozczytania w ataku

Ważne, aby wyjść i powalczyć. Ten mecz można przegrać już w głowie, jeśli pomyślą, że to nie jest topowa drużyna i okazje same się stworzą. Jeśli jednak wyjdą zmotywowani i od początku podejmą walkę w pressingu, to faktycznie sytuacje same się stworzą, bo przeciwnik nie cofnie się u siebie na 16m. Tylko trzeba ruszyć z pressingiem a'la Ajax.

Chłopcy radarowcy czas się zabrać za najważniejsze mecze do boju Barco :D

1:1 w ubiegłym sezonie z Chelsea to niestety wynik fałszujący rzeczywistość ... byliśmy stłamszeni niemiłosiernie i dwukrotnie ratowało nas aluminium ... na szczęście pół okazji po jedynym błędzie obrony Chelsea wykorzystali Iniesta do spółki z Messim ... dramat :(

Przede wszystkim Suarez musi się przełamać i zacząć strzelać. Ostatnią bramkę w lidze mistrzów strzelił w meczu z Romą w poprzednim sezonie. To zdecydowanie za mało jak na takiego napastnika. ;)

W tym sezonie już tyle razy Barcelona zawodziła, że w ciemno biorę remis. Lyon u siebie jest bardzo poukładaną drużyną, która sprawia problemy najlepszym. Liczę, że Messi coś strzeli, że wyjedziemy z bramkową zaliczką przed rewanżem.
konto usunięte

bedzie zwyciestwo 100%
konto usunięte

jutro bedzie to inny zespol napewno sie przejada po Lyonie bez problemow wygraja wkoncu sam Messi powiedzial ze skupia sie na lidze Mistrzów jutro zobaczymy