Barcelona przygotowuje plan odpoczynku dla najbardziej zmęczonych zawodników

Julia Cicha

11 lutego 2019, 14:45

AS

50 komentarzy

Wolny tydzień jest prawdziwą ulgą dla trenerów Barcelony. Sztab szkoleniowy wreszcie będzie mógł zająć się problemami pojawiającymi się w szatni zespołu. Klub może popracować nad planem na resztę sezonu oraz zająć się piłkarzami, którzy najbardziej odczuwają zmęczenie rozegranymi spotkaniami.

Barça zdaje sobie sprawę, że wielu zawodników zauważa wyczerpanie związane z dużą liczbą meczów. Konieczne jest zaplanowanie serii treningów, by ci gracze mogli powoli dochodzić do optymalnej formy. Mowa m.in. o Leo Messim, Luisie Suárezie, Gerardzie Piqué, Ivanie Rakiticiu, Sergio Busquetsie, Clemencie Lenglecie i Jordim Albie, którzy grali w niemal wszystkich spotkaniach tego sezonu. Dodatkowo Argentyńczyk i Urugwajczyk skarżyli się ostatnio na dolegliwości, co tylko utrudnia ich regenerację. Z kolei u Lengleta zauważono przeciążenie mięśniowe, które może przerodzić się w uraz, jeśli nie zostanie wzięte pod uwagę.

Ernesto Valverde chce dać odpocząć kilku zawodnikom już w najbliższym spotkaniu z Realem Valladolid. Trener bierze pod uwagę, że zespół czekają następnie wyjazdy do Lyonu, Sewilli i Madrytu. AS donosi, że w sobotnim meczu na Camp Nou zobaczymy jedynie Albę, Rakiticia i Piqué, a pozostali członkowie pierwszego składu zasiądą na ławce rezerwowych lub nawet nie zostaną powołani.

Lewy obrońca nie wystąpił w starciu z Athletikiem z powodu sankcji, a 15 dni przerwy mogłoby być zbyt długim okresem bez gry przed meczem Ligi Mistrzów. Rakitić ma niesamowitą zdolność do regeneracji, co podkreślają osoby odpowiedzialne w klubie za przygotowanie fizyczne. Piqué natomiast jako jedyny nie okazuje zmęczenia w obecnej fazie sezonu. Messi, Suárez, Busquets i Lenglet mogą więc liczyć nawet na dziewięć dni odpoczynku przed meczem z Lyonem. To świetna okazja do naładowania baterii przed morderczą końcówką lutego.

Trener dał na razie wszystkim piłkarzom dwa i pół dnia wolnego. Drużyna wróci do treningów w środę o 17. AS informuje, że jest to spowodowane prośbą ze strony kapitanów zespołu, którzy przekonali Valverde do tego pomysłu.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Z uwagi na ciężki terminarz w najbliższych tygodniach, ja bym wystawił na Valladolid, które jest 15 w lidze taki skład:
ter Stegen - Alba (46' Semedo), Murillo, Vermaelen, Roberto - Vidal (46' Samper), Alena, Coutinho - Dembele, Boateng, Malcom.
Według mnie musimy zaryzkować - mecz jest na Camp Nou co też ułatwia zadanie - i zagrać tego typu składem. Niech odpoczną sobie ci co mają wybiec w następnych, kluczowych meczach czyli Pique, Lenglet, Alba, Semedo, Busquets, Rakitic, Vidal, Messi, Suarez.. Dembele i Malcom potrzebują ogrania więc koniecznie muszą zagrać. Boateng po coś został ściągnięty, więc też trzeba z niego skorzystać.
Kiedy jak nie teraz mają pokazać się zmiennicy? Nie wierzę, że drugi skład Barcelony nie jest wystarczająco silny, żeby pokonać Valladolid.

@sulek115: A jak już tak ze zmianami to może niech Miranda wejdzie za Albę?

@sulek115: W sumie podobnym składem Barca wygrała 1-0 z 3-ligowcem po wielkich męczarniach, ale z drużyną z LL powinno pójść łatwo :)

@sulek115: Za pomysłem jestem za ale nie jestem za graniem bez DP, czy to w postaci Busquetsa czy Rakitica. Szkoda walczyć o 3 punkty z Realem jeśli potkniemy się na Valladoid, oba te mecze dają praktycznie tyle samo punktów (oczywiście praktycznie, bo nasze zwycięstwo z Realem to automatyczna porażka tych drugich).
Tak czy siak zgadzam się że należy wierzyć, iż rezerwy Barcelony sobie poradzą z Valladolid. Zawsze jest ławka od tego by w przypadku zagrożenia wprowadzić Messiego na pół godziny by dał nam zwycięstwo. Tak czy siak, szykuje się niezmiernie interesujący tydzień.

@sulek115: Nie zdziwilbym sie jakbysmy jeszcze baty w takim skladzie dostali

« Powrót do wszystkich komentarzy