Josep Maria Bartomeu: Musimy przygotować się na przyszłość bez Leo Messiego

Grzegorz Zioło

9 lutego 2019, 17:00

BBC/Mundo Deportivo

28 komentarzy

W wypowiedzi dla BBC Radio Live 5 prezydent FC Barcelony Josep Maria Bartomeu wypowiedział się na temat przyszłości klubu bez Leo Messiego. Kontrakt Argentyńczyka wygasa w 2021 roku, kiedy zawodnik będzie miał 34 lata. Blaugrana zamierza zaproponować mu przedłużenie umowy, ale musi już działać z myślą o tym, że najlepszy piłkarz w historii klubu nie będzie grał wiecznie.

– Wiem, że pewnego dnia Lionel powie, że odchodzi na emeryturę. Musimy przygotować klub na przyszłość. Sprowadzamy świetnych młodych zawodników do drużyny, ponieważ musimy kontynuować tę epokę pełną sukcesów. To nasza odpowiedzialność – przyznał Bartomeu, nawiązując między innymi do transferów Ousmane'a Dembélé, Arthura, Clementa Lengleta, Frenkiego de Jonga czy Emersona.

Bartomeu stwierdził również, że kiedy opuści stanowisko prezydenta po wyborach w lecie 2021 roku, będzie musiał zostawić klub przygotowany na funkcjonowanie po erze Messiego. – Moja kadencja zakończy się za dwa sezony. Muszę zatem zostawić klub w doskonałym stanie i powiedzieć nowemu prezydentowi: "to jest nasze dziedzictwo" – podkreślił Bartomeu.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
konto usunięte

Może za 20 lat trio Thiago, Mateo, Ciro Messi w Barcelonie? Jak myślę o jego odejściu, to łzy same do oczu napływają :'(

Ale się szybko starzejemy! pamiętam mecze LM z chelsea londyn w których Leo miał być świeżą krwią, alternatywą dla diwy Ronaldihio, a on jest teraz weteranem. Łatwiej cieszyć się teraźniejszością z Messim niż myśleć co będzie po!!!

Przyszłość bez Messiego mogę sobie wyobrazić, ale przyszłość z Bartomeu nie

Jak dla mnie najlepszy prezydent klubu jaki tylko może być i od nigdy nie rozumiałem tych narzekań... co mnie interesuje że miał coś wspólnego z Roselem którego dawno tutaj nie ma,a ta ekipa zarządzająca tworzy inną historię

Nie chce sobie nawet wyobrazić ten ostatni mecz Messiego w koszulce Barcelony ...

Nie ma co liczyć, że nagle wbije jakiś typex i będzie miał takie staty i wpływ na grę. Drugi Messi się nie trafi nigdy, albo za wiele lat.
Komentarz usunięty przez użytkownika

"Coś się kończy, coś się zaczyna" Będziemy mieć podobną sytuacje co Real, chociaż nie sądzę, że aż tak upadniemy jak oni w LL na pewną chwilę (miejsce poza 4), choć powinno być ciężej bo Leo nie tylko strzela bramki... Asystuje, robi przewagę dryblingami, daje swoją obecnością więcej miejsca kolegom, nie ma takiego drugiego, tak decydującego. Inne drużyny jakoś też wygrywają teraz trofea, także pozostaje kolektyw.

To,że cała gra opiera się teraz na Messim jest oczywiste i grzechem by było nie wykorzystywać jego talentu. Jak go zabraknie,to całość rozegrania rozlozy się na innych graczy i świat się nie zawali.

Po Messim też będzie życie. Teraz wydaje się to nierealne ale taka jest kolej rzeczy. Zobaczycie, Leo jeszcze będzie grał jako weteran a drużyna już będzie potrafiła funkcjonować bez niego. Barça jest zbyt wielkim klubem żeby sobie z tym nie poradzić.

Barca bez Messiego dalej będzie Barcą ... Jak R10 odchodził do Milanu też miałem wrażenie że to koniec świata :)

Podwedzili Tobie jego nastepce to chodzisz, przeplacasz i w du.... masz dlugi do splacenia

Myśle że zawodnicy maja w głowie że jest ktoś taki jak Messi i dla tego teraz bez niego ciężko im grać. Gdy Messi odejdzie to będą musieli polegać bardziej na sobie oraz na całej drużynie i będą zawodnicy którzy będą ciągnąć drużynę. W każdej drużynie sa tacy i w Barcy tez będą, aczkolwiek drugi Messi nam się nie trafi.
Pamiętać należy że Barca istniała bez Messiego i będzie istnieć.

Ciemność, widzę ciemność:)

Bartek będzie mógł ponownie startować?

Jakoś tego nie widać, bo na tą chwilę nie ma graczy co by Messiego odciążyli. To Messi ciągle rozgrywa akcje i strzela najwięcej goli, jak on nie weźmie się za kreowania gry to nikt. Czas pokaże jak to będzie wyglądało.

Nie widzę Barcelony bez Messiego. Za dużo funkcji pełni Messi, nie mamy nikogo kto by mógł go zastąpić. Trzeba wierzyć, że syn jego odziedziczył geny i kiedyś do Barcelony dołączy. :)

W końcu mądrze gada . :D