Carles Aleñá stoi przed wielką szansą na debiut w El Clásico

Radek Koc/Łukasz Lewtak

4 lutego 2019, 22:00

AS/Catalunya Radio

22 komentarze

Carles Aleñá staje się coraz ważniejszym piłkarzem w kadrze Barcelony i ten fakt potwierdzają ostatnie wybory Ernesto Valverde. Młody wychowanek ma szansę rozegrać swoje pierwsze minuty przeciwko Realowi Madryt.

Aleñá wystąpił już w sześciu spotkaniach ligowych, a w dwóch ostatnich rozgrywanych na Camp Nou przeciwko Leganés i Valencii zagrał od pierwszej minuty. W środę może się spełnić jego kolejne wielkie marzenie - występ w meczu z Realem Madryt. Z dużym prawdopodobieństwem możemy powiedzieć, że 21-latek nie zagra od pierwszej minuty, ale jest szansa, że pojawi się na boisku w trakcie spotkania. W Pucharze Króla wystąpił w pięciu meczach na sześć możliwych. 

Aleñá jest jednym z ośmiu wychowanków, którzy obecnie mają miejsce w kadrze pierwszego zespołu Barcelony. Ich liczba spadała w ostatnich latach. Odejście gwiazd pokroju Puyola, Xaviego oraz Iniesty, a także zawodników przygotowywanych na zajęcie miejsca starszych kolegów, np. Thiago czy Bartry, wywołało pewne zmartwienie w szkółce. Z ostatnich roczników to właśnie Aleñi udało się pokonać wszelkie trudności, cierpliwie poczekać na okazję i w końcu dostać się do kadry pierwszego zespołu. Pomocnik z Mataró stał się nadzieją dla nowego pokolenia wychowanków, którzy marzą o pójściu w jego ślady.

Aleñá nie będzie jedynym debiutantem w El Clásico. Poza nim szansę może otrzymać ktoś z grona Boateng, Murillo oraz Todibo. Dwóch środkowych obrońców raczej obejrzy mecz z perspektywy ławki lub trybun, natomiast były piłkarz m.in. Milanu i Schalke może być wartościową alternatywą dla mocno eksploatowanego Luisa Suáreza. 

Wypowiedź dla Catalunya Radio

Dziś Carles Aleñá był gościem programu "Tot costa" w Catalunya Radio, gdzie mówił o środowym El Clásico. - Zawsze mówiłem, że jestem wielkim culé. Klub zawsze mi ufał, a w takiej sytuacji odejście byłoby głupotą. Widzę siebie tylko w Barcelonie. Już pojawiają się nerwy przed El Clásico. To wyjątkowe mecze, a szczególnie dla mnie, bo spędziłem tu całe życie. Mogłem już przeżyć to spotkanie na Bernabéu, kiedy zostałem powołany, ale teraz będzie inaczej. Mam nadzieję, że otrzymam szansę i zadebiutuję w El Clásico.

- Chyba zawsze mówiłem, że ogólnie ludzie spieszą się z tym, żeby młodzi piłkarze przechodzili do pierwszej drużyny. To jednak najlepszy klub świata, wymagania są ogromne. Oczywiście chce się, żeby wszystko działo się bardzo szybko. Chcemy, żeby wróciła taka generacja jak tak Leo, Xaviego, Busiego... Okazje się pojawiają i trzeba z nich korzystać.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Liczę na niego, jeden z naprawdę obiecujących wychowanków, myślę, że nieraz pokaże na co go stać. Arthur dla przykładu jest z Brazylii, lecz ja go traktuje jako wychowanka, ze względu na jego styl gry... Miłej nocy lub dnia wszystkim cule na fcbarca.com :)

@koszol: wzajemnie miłego wieczoru :)
« Powrót do wszystkich komentarzy