Pep Guardiola: Rywalizowanie o piłkarza z Barceloną lub Realem jest prawie niemożliwe

Łukasz Lewtak

26 stycznia 2019, 10:00

Mundo Deportivo

58 komentarzy

Pep Guardiola wypowiedział się na temat transferu Frenkiego de Jonga do Barcelony i podkreślił, że wygranie rywalizacji o piłkarza z Barceloną lub Realem Madryt jest prawie niemożliwe.

Przypomnijmy, że Manchester City i PSG do końca walczyły o holenderskiego pomocnika, ale ostatecznie przegrały rywalizację z Blaugraną. Przedstawiciele The Citizens dwukrotnie byli w Amsterdamie, aby przekonać de Jonga i spotkać się z władzami Ajaksu. Do piłkarza osobiście dzwonił nawet sam Pep Guardiola. Teraz szkoleniowiec z Santpedor mówi, że wygranie rywalizacji o zawodnika z Barceloną lub Realem Madryt jest zadaniem prawie niewykonalnym.

- Nie jestem rozczarowany. Rywalizowanie z Barçą czy Realem Madryt jest prawie niemożliwe ze względu na prestiż tych klubów oraz ligę, w jakiej grają. Te zespoły są niewiarygodne - powiedział Pep Guardiola na konferencji prasowej przed meczem Manchesteru City z Burnley w Pucharze Anglii.

- Piłkarze mają wolność wyboru. Jeśli nie przychodzą do jakiegoś klubu, to oznacza, że wolą inny zespół. Należy to uszanować i szukać alternatywy. W przyszłości trzeba być szybszym i bardziej przebiegłym od innych albo stawiać na młode talenty - dodał kataloński szkoleniowiec.

Fot. Thomas Rodenbücher / CC BY 2.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To bzdura, gdyby nie Chelsea, City i inne kluby, które zawyżają stawki to wtedy można powiedzieć, że Barca wszystkich kosi na rynku. Prawda jest nieco inna.

Bywa niemożliwe przez żaden z wymienionych przez Pepa powodów. Mimo wszystko wciąż są obiecujący piłkarze, którzy nie są łasi na petrodolary i wolą wybrać kluby mające dłuższą historię niż 15 minut.

I bardzo dobrze.
Świat piłki stałby się bardzo smutnym miejscem, gdyby finansowane wprost z PKB petropaństewek folwarki al-Khelaifiego (Katar PSG) i Mansoura al Nahyana (Emiraty Manchester City) podzieliły między siebie wszystkie rodzące się talenty.

I to się szanuje, bo na pewno byłoby ich stać, ale jednak zachowują swoją drabinkę i to trzeba przyznać dla krytycznie ważnej i potrzebnej dla nich pozycji. Chyba, że szejk zakręcił trochę kurek. Sam jestem ciekaw, czy to prawda, że miałby zarabiać na poziomie KdB.

Dalej nie ma oficjalnej informacji ile wynosi pensja Holendra. Jak podają media pensja de Jonga jest wysokości 3 szczebla płac w klubie. Pep tak mówi, bo przegrał rywalizację o utalentowanego Holendra.

Dla mnie jest to chora sytuacja w której De Joung który nic wielkiego w wielkiej piłce nie osiągnął ma mieć kosmiczną pensję w Barcelonie.Ja rozumiem,że jest młody i perspektywiczny,tylko mam jedno wielkie zastrzeżenie.On grał w lidze która ma przeciętny poziom sportowy.Co innego jakby wyróżniał się w Bundeslidze albo Seria A,wtedy nie miałbym zastrzeżeń.Dla mnie między ligą hiszpańską a holenderską jest sportowa przepaść.

To wyglada jak takie tlumaczenie sie dziecka - mama nie kupila mi tego cukierka, bo kupil go ktos inny swojemu dziecku.
Po prostu w MC nie ma zadnego projektu sportowego poza wykupieniem ogroma zawodnikow z wysokiej polki. I nawet obecnosc Guardioli tego nie zmienia :)

Najlepszy trener w historii.

Myślę, że pomimo dużego budżetu w coraz większej ilości klubów to i tak Barcelona i Real ma wyrobioną markę przez długie lata. Dużo piłkarzy, nawet nie koniecznie tych młodych marzy, aby kiedyś tam być.

Pep wróć!!! Weź pod swoje skrzydła Xaviego, zatrzymaj perełki z La Masi i znów powróci "Tiki-taka" ,a Xavi bedzie kontynuował Twoje nowe dzieło!