Koeman: Najpierw trzeba patrzeć na wychowanków, a dopiero potem szukać piłkarzy na rynku

Łukasz Lewtak

22 stycznia 2019, 10:00

Esport3/Mundo Deportivo

32 komentarze

Ronald Koeman był gościem Ricarda Torquemady w programie "Parlem de futbol" w Esport3. Obecny selekcjoner reprezentacji Holandii mówił o konieczności odmłodzenia kadry FC Barcelony.

- Zawsze popieram korzystanie z wychowanków, ponieważ oni wiedzą, jak gra Barça. Może się jednak zdarzyć tak, że na danej pozycji nie ma wystarczająco utalentowanego zawodnika. Wtedy trzeba szukać piłkarzy na rynku. Nie wiem, jaki jest poziom w szkółce Barçy, ale zawsze najpierw trzeba patrzeć na wychowanków.

- My, Holendrzy, nie boimy się stawiać na młodych, jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Zawsze mówię, że kiedy mam 30-latka i 22-latka o takim samym poziomie, wybieram 22-latka, ponieważ on jest przyszłością. Trzeba stawiać na wychowanków, jeśli mają jakość.

- Suárez, Messi, Piqué, Busquets mają ponad 30 lat... Zostało im jeszcze kilka sezonów gry, ale co potem? Trzeba wprowadzić zmiany, ponieważ ci piłkarze zajmują bardzo istotne pozycje na boisku, są całym kręgosłupem drużyny. Jeśli masz bramkarza, ale nie masz środkowego obrońcy, defensywnego pomocnika, środkowego napastnika i Messiego, to życzę powodzenia.

- Najlepszą piłkę w swojej historii Barça grała za kadencji Guardioli, ale było tak dlatego, że miał on idealnych zawodników do swojej gry, a ponadto byli oni u szczytu kariery. Mowa o Xavim, Inieście, Messim, Busquetsie, Piqué, Puyolu... Oglądałem mecze i się tym cieszyłem. Nie krytykuję jednak innych trenerów.

- De Ligt i de Jong są wyjątkowi z kilku powodów. De Ligt jest młodszy, ma 19 lat i gra na ważnej pozycji, czyli na środku obrony. Jest kapitanem Ajaksu i wychowankiem tego klubu. A to tak, jakby był wychowankiem Barçy, ponieważ to oznacza, że ma ogromną jakość pod względem technicznym i taktycznym. Za dwa lata będzie najlepszym środkowym obrońcą na świecie. 

- De Jong ma 21 lat i może występować na dwóch pozycjach, jako piwot z trzema pomocnikami lub jako boczny pomocnik. Musi jeszcze poprawić takie elementy jak ostatnie podania czy strzały zza pola karnego. Wie jednak, kiedy trzeba zastosować pressing, i mimo że czasami wydaje się, że za długo drybluje lub prowadzi piłkę, robi to, aby wypracować przewagę. Jest bardzo inteligentny, szybko myśli.

Fot. Paul Blank / CC BY 2.5

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

następny geniusz... a ty kim byłeś Koeman ?? wychowankiem ?? Gdyby tak było nie zostałbys legenda tego klubu a zaslugiwales na to... za Cruyffa gralo trochę wychowanków, za Pepa i obok jego czasów była złota era Barcy także co do szkółki La Masia.. teraz znowu szukamy piłkarzy z zewnątrz i sprawdza się ;) gramy najlepszymi a nie tymi co się urodzili w Barcelonie ;) nie za każdej dekady rodzi się złota era chłopców wychowanych w klubie ;)

Popatrzeć na skład Barcelony większość zawodników ma 25 lat lub powyżej. Koeman ma w tym dużo racji. Tacy zawodnicy jak Xavi, Iniesta, Puyol czy Guardiola nie od razu zostali gwiazdami tylko musieli ciężko zapracować na swoje nazwisko. Dzisiejszych czasach FC Barcelona woli kupić niż wychować. Dla mnie jest to wielkie zaskoczenie bo lepiej zainwestować w szkółkę piłkarską z której wyjdą światowi gracze niż kupować zawodnika za duże pieniądze. Mało tego taki Valverde nie umie lub nie potrafi wprowadzać młodych zawodników jak Pluig czy Alenia bo boi się o wynik meczu.

To niech pan Koeman wskaże choć jednego gracza wybijającego się ponad normę z Barcelony B (drużyny 6 w 3 poziomie rozgrywkowym w Hiszpanii). Same banały prawi pan trener, o którym wie każdy. Obecnie nasz struktury młodzieżowe wyglądaja przeciętnie. Miranda i Puig pukają do pierwszej drużyny, ale ten pierwszy jest chimeryczny (dobry mecz z Tottenhamem, słaby z Levante), a drugi to nawet do 1 składu Barcelony B sie nie łapie czasami.

Do wszystkich po prostu musi dotrzeć że złote pokolenie jakie mieliśmy i którego nadal zbieramy owoce szybko się nie pojawi. Polityka transferowa Valverde to mistrzostwo. Każdy zawodnik się świetnie sprawdza, bądź jest co najmniej dobry (przypominam Malcom to nie wymysł Valverde, a zarządu).

De Ligt i de Jong w letnim okienku transferowym, po Euro 2020 Koeman.
Mało realne, ale dlaczego nie :)

Ups.... zaraz się zacznie, że Valverde ich 'zniszczy' przez rok.....

Boateng :) :)

To w lecie zapraszamy całą trójkę do nas. Valdek pewnie odejdzie po tym sezonie.

Trudno się z nim nie zgodzić...

Ciekawe co myśli "góra" Barcy czytając taki wywiad z lekką szpilką ale jakże zasadną...

Koeman ma rację, ale należy wziąć pod uwagę, że w ubiegłym roku po spadku Barcy B do Segunda B praktycznie wyzerowano cały skład i oparto go na Juvenil A, czyli juniorach.
Wierzę w Pimentę i uważam, że w ciągu 2-3 lat jest w stanie przygotować kilku wychowanków do poziomu co najmniej zmienników w pierwszej drużynie. Nawet sam trener rezerw podkreśla, że potrzeba czasu, a nie na siłę wpychanie jego podopiecznych do La Liga.

Nawet byłoby w jego słowach trochę sensu. Gdyby La Masia produkowała 30-latków całą karierę przygladających się sukcesom takich klubów, jak Barca, i gotowych oddać na boisku wszystkie siły, serce i duszę, by tylko wziąć w nich udział.

Minęło tylko dwanaście z górką lat, odkąd Larsson wygrał Barcelonie drugi Puchar Europy w historii klubu. Niektórzy niby spędzili w piłce całe życie, a mają superkrótką pamięć.

Lubię Koemana ale w tej wypowiedzi, że Holendrzy stawiają na młodych to trochę pojechał po bandzie. Eliminację do ostatnich turniejów były przegrana właśnie przez to, że nie potrafili pożegnać się z ekipą, która dała im 3 miejsce w Brazylii. Dopiero Tegoroczna Liga Narodów pokazała zmianę optyki.

Już od jakiegoś czasu patrzę na Valverde jak na opcję krótkoterminową i nie mam tu na myśli nawet gry, która teraz może trochę się poprawiła, ale właśnie jego decyzji personalnych. On też nie patrzy na Barcelonę jak na projekt długoterminowy tylko chce sukces teraz i już. Jesteśmy rozpieszczeni sukcesami, każdy z nas chce co sezon tryplet, czy nawet ligę mistrzów, ale możemy za niedługo znaleźć się w tym miejscu, w którym jest teraz real. Kiedy oni robili galaktyczne transfery, my ich nie potrzebowaliśmy dzięki La Masii. Nie twierdzę, że każde pokolenie będzie tym genialnym, ale nie dowiemy się, jeżeli będziemy kupować szrot pokroju Gomesa, nie dając szans tym młodym. Po drugie ważnym argumentem jest tutaj narastający komin płacowy, wychowankowi możemy dać niższą pensję i dopiero w momencie kiedy pokaże się w pierwszej drużynie z dobrej strony, podnosimy stopniowo kontrakt, a obecnie ściągając kogokolwiek ma już horrendalne wymagania dotyczące pensji. Mam nadzieję, że Valverde się szybko pożegna z Barceloną, oby w chwale i blasku ligi mistrzów, tylko po to, żeby kolejny trener uwierzył w siłę młodzieży i zbudował projekt długoterminowy jak Sir Alex, czy bądź co bądź Pep.

Mam nadzieję że w przyszłości obejmie Barcelonę!

A ja myślę, że stopniowo odmładzamy skład. Teraz nie ma co narzekać na transfery, jest Dembele, Coutinho, Alena, Arthur, Umtiti, Lenglet, ter Stegen, więc duża część nie jest taka stara. Wypada teraz zainwestować w młodych z perspektywami obrońców i napastnika. Zobaczymy jakie będą ruchy Barcelony w letnim okienku, ale uważam, że kadrę mamy na prawdę mocną i są zawodnicy na lata, na których będzie można budować w przyszłości skład. VeB!