Rzecznik prasowy Barçy: Analizowaliśmy sytuację i doszliśmy do wniosku, że wystawienie Chumiego było zgodne z przepisami

Łukasz Lewtak

17 stycznia 2019, 21:38

Marca/Sport

22 komentarze

Rzecznik prasowy FC Barcelony Josep Vives udzielił wypowiedzi dla kilku mediów, komentując sprawę występu w pierwszym meczu z Levante Chumiego, który mógł być nieuprawniony do gry w tym spotkaniu.

- Jesteśmy zaskoczeni. Nie mieliśmy wiedzy na temat tej sytuacji. Dowiedzieliśmy się o tym z prasy. Nie mamy nic na stole. Analizowaliśmy sytuację i doszliśmy do wniosku, że wystawienie Chumiego w Pucharze Króla było zgodne z przepisami. Federacja nie miała żadnych zastrzeżeń.

- Ciekawe jest to, że ktoś z federacji przedstawia sprzeczne wersje, a nam niczego nie przekazano. Konsultowaliśmy sytuację Chumiego. Ma licencję na grę w Segunda B. Mniejsze sankcje odbywa się w tych samych rozgrywkach. Takie jest nasze stanowisko. Jakakolwiek interpretacja przepisów powinna być przedstawiona stronie, której dotyczy. 

- Mecz odbył się tydzień temu. Dziwne, że to wychodzi na kilka godzin przed rewanżem. Minęło zbyt wiele czasu, aby mieć teraz zastrzeżenia do tego, co miało miejsce wcześniej.

- Levante może złożyć doniesienie, jeśli uważa to za stosowne.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

inna sprawa że wystawienie Chumi Miranda, Murillo itp na mecz tak trudny wyjazdowy i zostawienie w domu Messiego, Suareza Alby itp. to kryminał... tak uważałem cały tydzień od ub. czwartku i dzisiaj mimo tego udanego rewanżu nadal tak uważam... Levante i Ciudad de Valencia to uznany i trudny teren a nie jakiś 3ligowiec czy coś takiego... brak szacunku a nie żadna rotacja(zły moment) i mimo że rewanż udany to tego nie zmienia... i jeśli przez wystawienie CHUMIEGO Barca będzie miała odpaść to będzie niezły kabaret :P Valverde się z tego moralnie nie wybroni, chyba że wygra Lige i LM :D

Już raz była akcja niby dogadanego z Federacją odwołania meczu w Osasunie, a potem jazda na wariata, aby zdążyć przed gwizdkiem sędziego.

To Valverde wysłał donosik do El Mundo i teraz powie "no sorry Chumi, ciałem Cię wystawiać do finału, ale widzisz jak jest" :)

Po co w takim razie było w ogóle go wystawiać? Tym bardziej że to nie jest jakiś kluczowy zawodnik. Albo trzeba było się upewnić w federacji albo nie wystawiać go na podstawie własnego widzimisię. Stracić szansę na pobicie rekordu w tak głupi sposób to po prostu będzie kompromitacja. Dla Chumiego to też może być koniec w Barcy.Już i tak oberwało mu się za tamten mecz, jeszcze jak do tego doszło by wykluczenie z pucharu to już do końca kariery będzie pamiętany jako ten przez którego Barca wyleciała z rozgrywek.

Jak walkower to wystarczą 4 brameczki :)

Mniejszym frajerstwem by było, jakby powiedzieli, że jednak nie wiedzieli -_-

"Federacja nie miała żadnych zastrzeżeń". Czyli z tego co rozumiem to Barca zapytała federację czy nie ma przeciwwskazań do występu Chumiego i otrzymali odpowiedź, że może wystąpić w tym meczu, a teraz federacja nagle widzi coś niepoprawnego? Cyrk

Typowy rzecznikowsko - prawniczy bełkot, proponuję się pogodzić z tym, ze jutro Barcy nie będzie w koszyczkach. Bartek niech zaproponuje darmowe pożyczenie jakiś grajków do Levante - oczywiście do rozmów zasiądą po upływie terminu do zażalenia ;)

W sytuacji gdyby okazało się że Chumi był nieuprawniony jest walkower czy automatyczna wylotka z rozgrywek? Bo jeśli walkower to w sumie Barcelona może dziś jeszcze (piszę w przerwie meczu) spokojnie dołożyć 2 lub 3 gole i zamknąć temat dwumeczu na dobre.

Nie rozumiem. Jeżeli wiedzieli o sytuacji to po co tak ryzykować? Nie musieli go wystawiać i nie byłby problemu. Jeżeli sami to analizowali to znaczy, że wiedzieli, że sprawa jest śliska. Chyba, że to tylko takie PRowe gadanie, a rzeczywiście to przeoczyli i coś muszą teraz gadać :D
JUHU :)