Kto po Luisie? Analiza potencjalnych następców Suáreza

ViscaBarca123

22 stycznia 2019, 16:30

111 komentarzy

Za niecały miesiąc Luis Suárez będzie obchodził 32. urodziny. Jego następcę będzie trzeba sprowadzić już niebawem. Kandydatów można wymieniać wielu, jednak jeśli spojrzymy na ich dokładną charakterystykę, możemy dojść do wniosku, że zastąpienie Urugwajczyka nie będzie takie proste.

Przede wszystkim umiejętności rozgrywania Luisito są na niesamowicie wysokim poziomie. Imponuje jego liczba asyst, ale nie tylko. Liczba kluczowych zagrań, prostopadłych podań, długich piłek i ciągły udział w grze zespołu. Wszystko to sprawia, że Luis wydaje się idealnym środkowym napastnikiem dla Barcelony. Tylko nieliczni zbliżają się lub dorównują mu chociaż w kilku statystykach. Dlatego pod tym względem trudno znaleźć dobrego następcę Suáreza.

Jest wielu napastników, strzelających mnóstwo bramek, ale mam nadzieję, że poniżej przedstawione statystyki pokażą, że gole nie zawsze są gwarantem odniesienia sukcesu w Barcelonie. Można jednak znaleźć kilku zawodników, których należy brać pod uwagę.

Postanowiłem porównać statystyki Urugwajczyka od 2015 roku do ostatniego meczu, jaki rozegrał w 2018. Pod uwagę wziąłem wielu młodych graczy, którzy byli i są wymieniani jako jego potencjalni następcy. Dodałem także kilku innych piłkarzy, niekoniecznie łączonych z Barceloną, by bliżej nakreślić charakterystykę kandydatów do transferu. Porównane zostały statystyki klasowych napastników, jak np. Icardi, Lukaku czy Harry Kane.

Na pierwszy ogień porównanie osiągnięć Suáreza od 2015 do końca 2018 roku ze średnimi statystykami zawodników, którzy zaraz będą do niego porównywani.

graf. @paleszhurts_

Jak już wspomniałem, umiejętności rozgrywania Luisa są wybitne. Ogromna liczba asyst: w tym sezonie 6, a w całej karierze w Barcelonie 88 w 219 spotkaniach, co daje nam asystę średnio co 214 minut. Świetne wyniki jak na środkowego napastnika. Do tego bardzo duża liczba długich piłek, prostopadłych zagrań, a także podań otrzymywanych od kolegów z zespołu. Imponujące.

Zaczniemy od analizy młodych zawodników, którzy mogą stać się potencjalnymi następcami El Pistolero.

1. Abel Ruiz, Barça B, sezon 2018/19

graf. @paleszhurts_

Niestety Abel nie zachwyca w Barcelonie B. Często po prostu jest niewidoczny, nie bierze dużego udziału w rozegraniu i wiele razy przechodził obok meczu. Rzuca się w oczy, że w rezerwach prawie nie notuje asyst, nie oddaje wielu strzałów i nie ma zbyt wielu kontaktów z piłką w polu karnym. Na początku sezonu wyglądało to bardzo słabo. Jest dobry w dryblingu, wygrywaniu pojedynków zarówno w ofensywie, jak i defensywie, rzadko traci piłki. Często schodzi do skrzydła i tam drybluje. Myślę, że z czasem zacznie prezentować odpowiedni poziom w drużynie Garcíi Pimienty, ale w tej chwili nie pokazuje odpowiedniego potencjału. A przynajmniej tak mają się sprawy w klubie. Dlatego warto pokazać jego statystyki w reprezentacji, gdzie jest zupełnie innym zawodnikiem.

graf. @paleszhurts_

Abel w młodzieżowej kadrze to bestia. Strzela gola za golem, angażuje się w kreację, przez cały czas pokazuje się do gry. Niesamowite, że w reprezentacji zachodzi tak duża zmiana. Wykres z prawej strony jest niemal kopią statystyk Suáreza. Biorąc pod uwagę młody wiek Hiszpana, musimy podkreślić, że jego statystyki są naprawdę imponujące oraz obiecujące. Można mieć nadzieję, że za kilka lat mógłby wejść na bardzo wysoki poziom. Jednak by tak się stało, musi zacząć podobnie grać w Barcelonie. Nie wiadomo, w czym tkwi problem. Niektórzy twierdzą, że w klubie nie ma wystarczającej pewności siebie. Miejmy nadzieję, że niedługo jej nabierze, bo niewątpliwie ma potencjał i umiejętności na zastąpienie Suáreza.

*Na drugim wykresie statystyki Suáreza są nieco zmienione, bo został on stworzony trochę wcześniej, jednak zmiany są nienaczne.

2. André Silva, Sevilla, sezon 2018/19

graf. @paleszhurts_

Wygląda nieźle. Rzuca się w oczy to, że chłopak dość często jest łapany na spalonym i nie notuje zbyt wielu asyst. Rzadko zagrywa długie piłki. Z pewnością te dwie statystyki są do poprawy. Często jednak notuje podanie przed asystą innego zawodnika. Po prawej stronie widać trochę podobieństw do Suáreza, jednak Silva nieco odstaje od Urugwajczyka pod względem wygranych pojedynków w defensywie i liczby kontaktów z piłką w polu karnym. Moim zdaniem, aby brać go pod uwagę jako następcę Luisa, Portugalczyk musiałby zakończyć ten sezon z dobrymi statystykami (w tej chwili ma na koncie 8 bramek w La Lidze) i najlepiej powtórzyć to w kolejnym roku rozgrywkowym. Dodatkowo niektóre aspekty jego gry są do poprawy – szczególnie niewielka liczba asyst i długich zagrań. W tej chwili jego profil nie pasuje mi zbytnio do roli napastnika w Barcelonie.

3. Memphis Depay, Lyon, sezon 2018/19

graf. @paleszhurts_

Statystyki prezentują się przyzwoicie. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że Holender w wielu meczach zagrał jako skrzydłowy, cofnięty napastnik lub nawet ofensywny pomocnik i dlatego liczba asyst, długich podań czy prostopadłych zagrań jest wysoka. W tym sezonie na środku ataku zagrał w 13 meczach i strzelił 3 gole oraz zanotował 5 asyst. Mało imponujące statystyki. Udział w grze ma jednak bardzo duży – uzbierał sporo długich podań, prostopadłych piłek, asyst i otrzymywanych podań od kolegów z drużyny. Niestety bardzo często łapany jest na spalonym i w polu karnym nie ma zbyt wielu kontaktów. Z tego, co czytałem, jest nieregularny. Podobno potrafi zagrać trzy dobre mecze, a potem trzy słabe. Mówi się też, że często nie angażuje się zbytnio w spotkanie. Aby to potwierdzić, trzeba regularnie oglądać Lyon. Ja tego nie robię, jednak takich opinii o Holendrze słyszałem już kilka.

4. Kasper Dolberg, Ajax, sezon 2018/19

graf. @paleszhurts_

Duńczyk wydawał mi się ciekawą opcją, jednak jego udział w rozegraniu nie jest zbyt duży. Prawie nie notuje asyst i prostopadłych zagrań, a liczba jego długich piłek także nie jest wysoka. Do tego często znajduje się na spalonym. W innych statystykach prezentuje się naprawdę nieźle, jednak sądziłem, że będzie lepiej. Mało drybluje (średnio 0,6 dryblingu na mecz), w polu karnym nie ma wielu kontaktów z piłką. Dwa lata temu wyglądał naprawdę świetnie i był jedną z sensacji, potem zgasł (słaba forma, problemy z urazami). Teraz znowu gra nieźle. Dobrze byłoby, gdyby formę utrzymał przez co najmniej dwa sezony. Zobaczymy, jak będzie się prezentował w dalszej części kampanii. Duńczyk lubi cofać się do rozegrania i grać między liniami. Potrafi także uderzyć z dystansu. Dwa sezony temu liczba jego asyst (8) była już dość wysoka, a dryblingów (1,5 na mecz) i kluczowych podań (0,9) także na dobrym poziomie. Warto mieć go na oku.

5. Gabriel Jesús, Manchester City, sezon 2018/19

graf. @paleszhurts_

Nie spodziewałem się, że statystyki piłkarza City są aż tak dobre. Zaangażowanie w rozegraniu na niezłym poziomie – asysty, sporo podań od kolegów z drużyny, wysoka liczba asyst drugiego stopnia, a także sporo kontaktów z piłką w polu karnym. Wreszcie ktoś, kto nie jest zbyt często łapany na spalonym. Mimo wszystko w tym sezonie nie jest rewelacyjny i jego dobre mecze można policzyć na palcach jednej ręki. 7 goli i 2 asysty w 23 spotkaniach. Mógłby być ciekawą opcją, jednak raczej nie jest do wyjęcia z City. Trzeba było kupić go bezpośrednio z Palmeiras, teraz jest już raczej za późno.

Warto spojrzeć także na statystyki Brazylijczyka od 2015 roku do 27 grudnia 2018 roku.

graf. @paleszhurts_

Zaangażowanie w kreację wygląda jeszcze lepiej, a do tego można pochwalić go za pracę w defensywie.

6. Luka Jović, Eintracht Frankfurt, sezon 2018/19

graf. @paleszhurts_

Wygląda świetnie. Bardzo dobrze czuje się w polu karnym, dużo drybluje (i to z niezłą skutecznością), notuje sporo kontaktów z piłką w polu karnym, oddaje dużo strzałów na bramkę, nieźle pracuje w obronie. W Eintrachcie gra w ataku razem z Hallerem, o którym wspomnę na końcu. Jović często cofa się do rozegrania, zagrywa prostopadłe i długie piłki. Chwali się jego waleczność, a także to, że dobrze czuje się pod presją rywala i ma świetny pierwszy kontakt z piłką: ponad połowę bramek w tym sezonie zdobył po strzale oddanym po pierwszym kontakcie. Ceni się również jego dobrą grę głową, świetne obie nogi oraz technikę. Prawa strona wykresu wygląda rewelacyjnie, w niektórych momentach nawet lepiej niż w przypadku Luisa. Jego zaangażowanie w rozegranie jest na bardzo dobrym poziomie. W obecnym sezonie w 23 meczach strzelił 17 goli i zanotował 3 asysty (udział w bramce co 64 minuty). Od dłuższego czasu jestem fanem jego talentu i myślę, że mógłby do nas dobrze pasować. Zawodnik, którego trzeba obserwować.

7. Anthony Martial, Manchester United, sezon 2018/19

graf. @paleszhurts_

Martial, podobnie jak Depay, jest bardziej skrzydłowym, ale występował już wielokrotnie na pozycji "dziewiątki". Na lewym i prawym skrzydle rozegrał łącznie 117 spotkań, a jako środkowy napastnik wystąpił w 81 meczach. W tym sezonie na środku ataku rozegrał tylko dwa spotkania. Tradycyjnie Francuz dużo drybluje, wygrywa sporo pojedynków w ofensywie, ale otrzymuje także wiele podań od kolegów z drużyny. Liczba jego prostopadłych zagrań jest na niezłym poziomie, jednak w obecnym sezonie Martial ma na swoim koncie zero asyst, przy 9 bramkach. Pochwalić można go jeszcze za małą liczbę strat i wysoką celność podań, a także za sporo asyst drugiego stopnia. Może stanowić ciekawą opcję. Dodatkowo warto wspomnieć że niedługo kończy mu się kontrakt.

8. Lautaro Martínez, Inter, sezon 2018/19

graf. @paleszhurts_

W Argentynie grał bardzo dobrze, wielokrotnie zachwycał i szczerze przyznam, że już wtedy myślałem o nim jako o następcy Luisa. W pierwszym sezonie w Europie gra przyzwoicie. Notuje sporo kontaktów w polu karnym, lubi dryblować, dobrze radzi sobie w pojedynkach ofensywnych, ale jego zaangażowanie w rozegranie zespołu jest na dość niskim poziomie. Wprawdzie otrzymuje sporo podań od kolegów z drużyny, ale notuje mało asyst, niemal nie zagrywa prostopadłych piłek i nie posyła zbyt wielu długich podań. Dodatkowo często znajduje się na spalonym. W tej chwili nie jest idealnym kandydatem na następcę Luisa. W obecnym sezonie rozegrał tylko 494 minuty, podczas których strzelił trzy gole i zanotował jedną asystę. Do Barcelony nie przyjdzie w tej chwili ktoś, kto jest zmiennikiem, nie gra wiele i nie ma zbyt mocnej pozycji w klubie. Jeśli Lautaro miałby pewne miejsce w pierwszym składzie Interu i "wykręcałby" lepsze statystyki, wtedy mógłby być jakąkolwiek opcją dla Barçy.

9. Nicolas Pepe, Lille, sezon 2018/19

graf. @paleszhurts_

Iworyjczyk był wymieniany jako możliwy następca Luisa Suáreza w Barcelonie, jednak w roli środkowego napastnika zagrał tylko w kilku meczach w karierze (16), w których strzelił zaledwie cztery bramki. Zdecydowanie lepiej radzi sobie na skrzydle, co widać po liczbie udanych dryblingów czy wygranych pojedynków ofensywnych. Jego udział w rozegraniu to głównie bardzo wysoka liczba asyst drugiego stopnia. W polu karnym notuje raczej mało kontaktów z piłką, również bardzo często łapany jest na spalonym. Prawe skrzydło to dla niego najlepsza pozycja. Kompletnie nie pasuje na następcę Urugwajczyka.

10. Maxi Gómez, Celta Vigo, sezon 2018/19

graf. @paleszhurts_

Jeden z faworytów do zastąpienia Suáreza. Jego statystyki wyglądają świetnie. Prawa strona wykresu to niemal kopia statystyk Luisa. Zaangażowanie w rozegranie drużyny wygląda dobrze, biorąc pod uwagę młody wiek Urugwajczyka i styl gry Celty. Zagrywa sporo długich piłek, ma wysoką celność podań, notuje mało strat. W oczy rzuca się jedynie zerowa liczba asyst drugiego stopnia i niezbyt dużo kontaktów w polu karnym. W trwającym sezonie ligowym Maxi strzelił osiem goli i dołożył do tego cztery asysty. Klauzula młodego Urugwajczyka wynosi 50 milionów euro, co nie jest wygórowaną kwotą za młodego zawodnika, rozgrywającego drugi dobry sezon w La Lidze. Maxi Gómez ma świetną technikę, znakomicie kontroluje piłkę, dobrze gra głową, potrafi strzelać bramki obiema nogami. Jest jednak bardziej statyczny w polu karnym od Luisa i oczywiście mniej angażuje się w kreację. W wielu momentach przypomina Suáreza, ale będzie musiał popracować nad kilkoma aspektami. Z pewnością jeden z bardziej obiecujących kandydatów do zastąpienia swojego rodaka w Barcelonie.

Można również porównać statystyki Luisa od 2015 do 2019 do liczb Maxiego od 2015 roku do 2018.

graf. @paleszhurts_

Liczba asyst drugiego stopnia jest większa, a cały wykres wygląda naprawdę przyzwoicie. Potencjał na zastąpienie Luisa jest ewidentny.

11. Timo Werner, RB Lipsk, sezon 2018/19

graf. @paleszhurts_

Werner z pewnością będzie brany pod uwagę jako możliwy następca Luisa Suáreza i już kilkukrotnie łączono go z Barceloną. To zawodnik, który często schodzi do skrzydła i nie będzie miał problemów z grą na tej pozycji. Jest graczem notującym sporo kontaktów z piłką: dużo drybluje, często oddaje strzały na bramkę, rzadko łapany jest na spalonym. Jego główną siłą jest jednak gra z kontrataku. W Bundeslidze w trwającym sezonie radzi sobie dobrze – strzelił 11 goli i zanotował 2 asysty w 17 spotkaniach, co daje udział w bramce średnio co 107 minut. Wygląda to nieźle, jednak w tym sezonie Werner nie ma na koncie zbyt wielu asyst (ta statystyka wyglądała lepiej w poprzedniej kampanii). Dodatkowo nie ma prawie żadnych asyst drugiego stopnia. Nie przekonują również słabe w jego wykonaniu mistrzostwa świata, a w wielu spotkaniach kadry również nie zachwycał. Odnośnie ceny mówi się teraz o około 40-50 mln, ponieważ kontrakt Wernera kończy się w 2020 roku. Mimo wszystko trudno uwierzyć w taką kwotę i myślę, że Lipsk będzie chciał za niego o wiele więcej. W tej chwili kandydatura Wernera średnio mnie przekonuje.

12. Krzysztof Piątek, Genoa, sezon 2018/19

graf. @paleszhurts_

Piątek to zawodnik ze świetnym wykończeniem, który potrafi znaleźć się w odpowiednim miejscu i czasie, jednak raczej nie jest dobrym kandydatem, by w najbliższej przyszłości zastąpić Suáreza. To typowy lis pola karnego, który często gra na linii spalonego, potrafi dryblować i notuje sporo kontaktów z piłką w polu karnym, jednak jego udział w kreacji zespołu jest niemal zerowy. Brak choćby jednej asysty w tym sezonie, bardzo mała liczba asyst drugiego stopnia, prostopadłych zagrań czy długich piłek. Także statystyka podań otrzymanych od kolegów z drużyny wygląda bardzo słabo. Większość analizowanych napastników nie dorównuje Suárezowi pod względem udziału w rozegraniu, ale i tak miała dużo większą liczbę otrzymanych piłek niż Piątek. Pod tym względem Polak prezentuje się bardzo słabo. Mały jest również jego udział w grze w obronie.

To nie koniec. W drugiej części przedstawimy kolejnych zawodników, którzy mogą zostać następcami Luisa Suáreza: zarówno tych, którzy dopiero stawiają pierwsze kroki na murawie, jak i doświadczonych snajperów. Zapraszamy!


* statystyki na wykresach w przeliczeniu na 90 minut
** wykorzystane źródła - Transfermarkt, WhoScored, Twitter; infografiki - @Paleszhurts
*** statystyki goli, asyst, dryblingów i kluczowych podań: stan na 30 grudnia 2018 roku

Fot. Granada / CC BY-SA 4.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wow jestem pod wrażeniem, świetna analiza!
« Powrót do wszystkich komentarzy