Najniższy wymiar kary

Julia Cicha

10 stycznia 2019, 20:25

585 komentarzy

Levante UD

LEV

Herb Levante UD

2:1

Herb Levante UD

FC Barcelona

FCB

  • Erick Cabaco 4'
  • Borja Mayoral 18'
  • 85' (k.) Philippe Coutinho 
  • Czwartek, 10 stycznia 21:30
  • Ciudad de Valencia
  • Brak transmisji w Polsce

FC Barcelona przegrała na wyjeździe z Levante 1:2 w pierwszym meczu 1/8 finału Pucharu Króla, ale i tak może być zadowolona z tego wyniku. Katalończycy grali słabo, a gospodarze mieli okazje na odniesienie znacznie bardziej okazałego zwycięstwa.

Ernesto Valverde wystawił dziś mocno rezerwowy skład, w którym parę stoperów stanowili nowy nabytek klubu Jeison Murillo oraz zawodnik Barçy B Chumi. Kolejnym graczem rezerw, którego oglądaliśmy od pierwszej minuty, był Juan Miranda. Eksperymentalne ustawienie nie sprawdziło się, a zmiennicy nie zdali egzaminu.

Levante wyszło na prowadzenie już w 4. minucie. Dośrodkowanie z lewej strony boiska na gola zamienił strzałem głową Érick Cabaco. W tym wypadku nie upilnował go Sergio Busquets. Osiem minut później Barcelonę uratował Jasper Cillessen, który instynktownie obronił uderzenie zmierzające do siatki. Gospodarze po raz kolejny dopięli jednak swego w 17. minucie. Borja Mayoral strzelił po dłuższym słupku prawą nogą i na tablicy wyników pojawiło się 2:0.

To nieco obudziło Barçę, która przystąpiła do ataków. W 20. minucie bramkarz Levante obronił strzał Ousmane'a Dembélé, a niedługo potem Malcom przebiegł kilkadziesiąt metrów, ale jego uderzenie zostało zablokowane. W kolejnych minutach tempo tego żywego meczu nieco spadło, a ciekawie zrobiło się pod koniec pierwszej połowy. Gospodarze przeprowadzili kilka dobrych akcji, a Barça odpowiedziała próbami Dembélé oraz Malcoma. Ten drugi nie zdołał dojść do dobrego podania, dzięki któremu mógłby skierować piłkę do pustej bramki.

Po przerwie na boisku w miejscu Mirandy pojawił się Sergi Roberto, a już kilkanaście minut później Chumiego zmienił Lenglet. W międzyczasie Levante przeprowadziło jedną groźną akcję zakończoną strzałem. Choć wydawało się, że podopieczni Paco Lópeza będą jedynie bronić wyniku, obejrzeliśmy w ich wykonaniu ciekawą drugą połowę. W 65. minucie Morales wyszedł jeden na jednego z Cillessenem, ale górą w tej sytuacji był bramkarz Barcelony. Goście próbowali atakować, kilka sprintów przeprowadził Ousmane Dembélé, jednak gra poprawiła się dopiero po wejściu Denisa Suáreza. Pomocnik, który jest blisko opuszczenia klubu, rozegrał niezłe zawody, a w 84. minucie wywalczył rzut karny. Na gola zamienił go Philippe Coutinho.

Porażka 1:2 to zdecydowanie najlepszy wynik, jakiego można było się spodziewać po dzisiejszej grze Barcelony. Kwestia awansu wciąż jest otwarta, a za tydzień na Camp Nou zapewne nie zobaczymy już aż tylu zmienników. Barça zachowała szansę na zdobycie Pucharu Króla po raz piąty z rzędu, ale zdecydowanie musi poprawić swoją grę. 

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Valverde nie robi zmian- Valverde out;
Valverde robi zmiany, ale gra nie idzie- Valverde out;
Valverde ma na imię Ernesto a nie Janusz- Valverde out;
A ja mam nadzieję, że co niektórzy komentujący, skaczący z kwiatka na kwiatek i oczekujących co mecz manity- zrobią out.
Pretensje można mieć do kilku zawodników, że w meczu gdzie mogli udowodnić swoją wartość, treptali i sobie odpuścili, bo to Levante i PK.

No i Rakitić już sprzedany. Pewnie około 110 mln wyciągną za niego. Valverde już w niego nie wierzy.

Witam
Jak zobaczyłem skład, to mordka mi się uśmiechnęła, bo tego oczekiwałem ☺
I jak patrzę na ich grę, to dochodzę do jednego wniosku: To nie są źli zawodnicy, ale kompletnie nieograni. Powinni być wpuszczani pojedynczo, by nie czuć takiej presji i zaznajamiać się z piłką przez duże P. A tu mamy do czynienia z: wszyscy jesteście super, wpuszczę was wszystkich i jakoś to będzie. A to tak nie działa Panowie. Dochodzi presja, że jak zawalą to już nie zagrają, że Ci co zostali w Barcelonie będą musieli odrabiać straty itp. Każdy z tych zmienników grając przy weteranach daje z siebie 100% więcej. I nie chodzi tu o to, że inni mają biegać za nich, ale ich głowa wtedy lepiej pracuje. Psychika Panowie, jest równie ważna jak wyszkolenie techniczne.
Uważam, że im dłużej potrwa mecz, tym bardziej Barca opanuje go i będzie miała go pod kontrolą. Czy padną bramki? Powinny, jeśli gwiazdy i gwiazdeczki nie będą grać indywidualnie. Wierzę, że Barca strzeli przynajmniej 1 gola i w rewanżu będziemy mogli oglądać skuteczną remontadę! ☺
Pozdrawiam
czarny

Wiele osób pisze, że to wina EV, że grają tak słabo, bo wystawił prawie cały rezerwowy skład od razu. Bez sensu gadanie, ten mecz po prostu udowadnia, że trener nie dysponuje jakosciowymi rezerwowymi. Zgadzam się, że dzisiaj na piłkarzach spoczywa ogromna presja, bo nie zagrają już pewnie kolejnego meczu, ale czy to naprawdę wina Valverde? Czy nie ma prawa oczekiwać od rezerwowych Barcelony, klubu walczącego o wygranie wszystkiego, że wygrają 1/8 pucharu z Levante? Z drugiej strony, jeżeli by wystawił z rezerwowych tylko Cilessena,Semedo i Malcoma to byście narzekali, że nie daje odpoczywać

Na prawdę nie chciałbym obwiniać Valverde ale jest zbyt wiele argumentów ku temu. To ze ten klub go przerasta pokazuje dzisiejsze zestawienie obrony która gra ze sobą pierwszy raz a mamy polowę sezonu, gdzie 2 na 4 zawodników to 3 liga a kolejny to głęboka rezerwa z Valenci, gość ktory gra pierwszy raz. Barcelona Valverde jest nijaka , jedyny zawodnik z forma to Messi pozostali grają przyzwoicie lub poniżej swoich umiejętności np. Busi. Nie wiem czy obserwowaliście Coutinho Dembele Malcolma w poprzednich klubach, pierwsi dwaj to są zawodnicy z czołówki światowej a w Barcelonie grają bardzo przeciętnie jak na swoje możliwości , Malcolm to również bardzo dobry zawodnik , oczywiście odstający od wyżej wymienionych cracków. Na koniec gdzie wnioski z poprzedniego sezonu gdzie Valverde zajechał skład, ileż bylo tych rotacji w tym sezonie, o Busim i Rakiticu to już można anegdoty opowiadać, zawodnicy ktorych tylko kontuzja obroni przed kolejnymi minutami. Suarez ktory sam mówi ze nie jest w stanie zagrać co 3 dni meczy w formie. Obecnie tylko punkty w lidze i awans LM bronią tego trenera bo polotu w grze, stylu dawno nie widziałem. A umjejetności zarządzania formą pierwszej drużyny brak.

@swiergol2: mecz w mecz płacz o wszystko, tutaj na tej stronie depresji można dostać

Coutinho nie ma prawa mieć jakichkolwiek pretensji ze nie gra w pierwszym składzie. Po prostu na to nie zasługuje

Dawno się nie udzielałem na stronie, jednak nie oznacza to, że jej nie śledzę ;)
Zacznę od tego, że kibicem stałem się od epoki holenderskiej w Barcelonie, szczególnie dzięki Kluivertowi. Piszę o tym, dlatego że, nie jestem kibicem sukcesu i nie zacząłem kibicować jak zapewne cześć użytkowników od czasów Pepa, i trochę już z tym klubem przeżyłem, nie tylko sukcesy, bo zapewne nie wielu pamięta czasy, kiedy walczyliśmy o pierwszą 5 w tabeli, ale do sedna.
Jak widzę 90% wpisów typu "Valverde out", "Nie ma rotacji", "Rakitić", to mnie krew zalewa. Jednak zacznę od początku.
Wczoraj graliśmy dosyć ciężki mecz, bo każdy kto choć kto trochę się zna na piłce, rozgrywki w pucharach (szczególnie krajowych), różnią się od ligowych. Przynajmniej na takim etapie, jaki mamy teraz. Szczerze mówiąc, od samego początku przeczuwałem, że może być ciężko ugrać 3pkt, tak więc też się stało.
Kolejna sprawa ciągłego i już nudnego pisania hasła tej strony "Valverde out". Powiedzcie mi proszę, ci co tak piszą. Czy nasz zespół jest 10 w tabeli i już dawno odpadliśmy z pucharów ? Po 18 kolejkach mamy 5 pkt. przewagi nad drugim Atletico , a drugie tyle nad Realem. Ale rozumiem, że już teraz mieliśmy zapewnić sobie mistrzostwo ? Co do samego Valverde, płaczecie ciągle, że nie ma rotacji, że ciągle gra Ivan.
Wczoraj wystawił mocno rezerwowy skład, z tym, że z przodu zagrało dwóch najdroższych gości, ale i tak wam mało. Zagrałby Rakitic, byśmy to wygrali, byłoby gadanie, że ciągle Ivan w składzie i koło się zamyka. Co do samego Rakiety, chyba zapominacie o tym, że gość prawdopodobnie gra ostatni sezon u nas, więc co ? Ma co drugi mecz siedzieć i odpoczywać? Myślicie, że w klubie nie ma nikogo, kto nie dba o to, aby nie mógł grać na tak intensywnym poziomie ? Rozumiem, że Valverde sam postanawia, że ciągle będzie grał Ivan, bez zgody lekarzy i zarazem bez zgody samego Chorwata? Zagraliśmy wczoraj w eksperymentalnym składzie, wywieźliśmy dośc dobry wynik, bo strzeliliśmy bramkę na wyjeździe, ale i tak ekspertom rodem z FM, mało.
Styl Barcelony już nie porywa ? Znaki czasów, nikt nie stoi w miejscu, każdy się rozwija. Dużo klubów nauczyło się grania przeciwko tiki tace, poza tym. Czy tak naprawdę mamy takich piłkarzy jakimi byli Xavi i Iniesta ? Chodzi konkretnie o 1vs1. Nie żadne półśrodki ? Chyba nie za bardzo.
Wracajac do Ernesto, w mojej opinii bardzo dobrze wszystko to rozgrywa. Wprowadzanie młodych piłkarzy, zwłaszcza nie grających dotychczas w Europie, jest bardzo ciężkie. Adaptacja w takim klubie jak Barca, jest całkiem inna niż gdziekolwiek indziej. Ale skąd wy macie to znać? Na instagramie i snapie o tym nie powiedzą, a później jeden z drugim udają znawców i wypisują "Valverde out".
Zalecam trochę uderzyć się w pierś i przemyśleć bezsensowne wpisy.

Więcej krzywdy wyrządziłoby nam zwycięstwo dziś. Jeśli gra jest słaba to i wynik taki powinen być. Dzięki temu jest materiał do nauki i możliwe wnioski do wyciągnięcia. Zwycięstwo rzutem na taśmę tylko by nas zamroczyło a graczom słabo grającym dałoby złudne poczucie pewności siebie.

Ernesto wspominał, że po nowym roku zamierza poszaleć ze składem i nikt go przed tym szaleństwem nie powstrzyma ;) Vamos Barça!

Oj Coutinho co się z tobą stało :(

Ee tam, przesadzacie. Rezerwy se pograły, wynik bardzo dobry jak na wczorajszą grę, a ta musi czasem być gorsza i dobrze, że wypadło na pierwszy mecz w dwumeczu o puchar króla :)
Przed sezonem wszyscy przyklasneli Puyolowi kiedy stwierdził, że CdR trzeba odpuścić, a teraz wielka wrzawa. Najwyżej się odpadnie, no cóż.

@_Specjalista: No przeciez kazdy chce rotacje. To jak to ? Rotacji nie ma, zle rotacje sa jeszcze gorzej.

Halo halo darujcie sobie komentarze w stylu: już wiem czemu EV nie rotuje [...] zmiennicy to dno. Wiecie czemu? Bo co innego jest wprowadzić jednego młodego, obudowanego gwiazdami, a co innego dać samych rezerwowych.

@luki828282: Haha, ale jaja!!!!!

wszyscy procz Vidala zostawili jaja w szatni niestety.

Skład swietny.
Teraz liczę na świetny mecz.
Vamos!

@SZYCHA0005: Jakiego artykułu by się nie czytało to wiecznie to samo. Ja też mam pewne zastrzeżenia do Valverde, ale jak dla mnie może trenować Barcę dopóki ma wyniki. Spartolili mecz z Romą i teraz "eksperci" będą go tu przez pryzmat tamtego meczu zwalniać.

Oby Filipek dobrze zagrał, brakuje mi go w podstawowym składzie, zwłaszcza ponieważ byłem wielkim zwolennikiem jego transferu :/

Gra dziś naszych chłopaków pozostawia wiele do życzenia, ale nie ma co zbytnio do tego negatywnie podchodzić bo wielu graczy nie ma po prostu rytmu meczowego i stąd taka gra :) jak dla mnie największym plusem tego meczu to nasz stoper Murillo, mimo pierwszego meczu w naszych barwach nie mówiąc już o tym, że dość długo nie grał w Valenci to zagrał bardzo dobry mecz jak na taką przerwę :) oby tak dalej

@swiergol2: Mi już nawet nie chce się wylewać wszystkiego co myślę o antyValverdowcach :D ale marzę, żeby prędzej oni zmienili klub niż Ernesto

I nie ma się co dziwić ze grają ciagle Ci sami. Z takimi rezerwowymi to szkoda gadać. Chumi masakra, Murillo cieniutko, Alenia i Malcom biegają jak we mgle, Miranda dostaje siatę za siatą.

@Zagorzały Fan F.C.B: Przeciez Lenglet siedzi na ławce a nie w pierwszym :d

Mam nadzieję, że zarząd śmieszny przejrzy na oczy i wywali Valverde na zbity pysk. Mieć taki potencjał w drużynie i grać taki ketchup to jest masakra, tego nie idzie oglądać. Ten zespół ma styl ?? Ten zespół nie ma nic. Od Barcelony wymaga się pięknej i skutecznej gry, a Valverde zabija te elementy w drużynie.

A ja powiem, że choć zagraliśmy kiepściutki mecz, to jestem z niego bardzo, bardzo zadowolony. Alena 90 minut, Coutinho 90 minut, Miranda 45. Jasne, gra była słaba, ale pamiętajmy, że tych jedenastu zawodników ma całe 0 automatyzmów w grze ze sobą, bo nawet Dembele i Coutinho nie grali nigdy razem całego meczu. Każde minuty dla Chumiego, Mirandy, czy Alenii są na wagę złota, a nic nie uczy tak dobrze jak porażki. I można rozbierać na czynniki pierwsze błędy tych nieopierzonych chłopaków z Barcy B lub nieogranego Malcoma, którym przyszło grać ze zgraną, wybieganą i zmotywowaną drużyną gospodarzy, ale to co naprawdę powinno nas niepokoić to Coutinho i Busquets. O ile ten drugi po prostu zagrał słabo, ale coś tam czasem dał, o tyle Brazylijczyk był katastrofalny. Bardzo go lubię, trzymam za niego kciuki i wierzę, że w końcu zacznie grać genialnie, ale niestety - dziś co decyzja to zła, co drybling to strata, co podanie, to do tyłu albo w bok. No masakra, a to też wpływa na psychikę wychowanków, bo czują, że nie ma lidera na boisku. Żałuję tylko, że Riqui dziś nie wszedł.

Większość komentarzy to tragedia. Janusze po prostu. Jeden uważa że coutinho lepszy od Dembele. Następny że znowu EV do zwolnienia. To nie jego wina że akurat chumi i miranda mieli dzisiaj pełne gacie, tego nikt nie wie. Kolejny zaś siada na Semedo że nic z przodu nie zrobił, nie mógł jak musiał cały czas zabezpieczać tyły.

Teraz wdać jaki progres zrobili zawodnicy pod wodzą Valverde. Zero pomysłu na grę, nie potrafi wprowadzać młodych zawodników. Tylko Messi go cały czas ratuje. Mam nadzieję, że dostanie wilczy bilet na koniec sezonu, albo jeśli ma trochę samokrytycyzmu to sam odejdzie

Nie można obwiniać chłopaków, którzy zagrali w tym sezonie 20 minut, o to że słabo grają. Valverde zamiast ich ogrywać, nie rotuje składem na co dzień, a teraz ich rzuca na głęboką wodę.

@RosjaninBut: Człowieku, co ty mówisz ??? Przypominam że EV wystawił przód za 300 mln a środek pola z busim, vidalem i aleną chyba też nie jest taki zły.
W obronie Murillo zagrał dobrze, czyli czego ty oczekujesz po tym Mirandzie i Chumi? A to że dał im zagrać było dobrą decyzją nie zależnie od wyniku i gry zespołu. Chłopaki muszą się ogrywać na tym poziomie bo to pomaga w ich rozwoju.

Dzisiaj mieliscie odpowiedz czemu Cou nie gra w srodku pola. To ile on sie pilek natracil dzisiaj to w mocniejszym rywalem nie przejdzie (dzisiaj tez nie przeszlo). Rakitic czy Arthur praktycznie nie traca pilek i to jest ich przewaga to daje wieksza kontrole. Bo strata w srodku pola to piereszy krok do kontry i straty gola

Wynik świetny nie tylko patrząc na naszą grę. U siebie spokojnie powinniśmy ich przejść. Gra tragiczna.

Obrona w 1 połowie była na boisku czy została w szatni?

Sergi Roberto po zmianie niewidoczny.
Ogólnie Vidal wypluł płuco, ale był wszędzie - kocur.
Dembele próbował, całkiem niezły mecz.
Coutinho przyzwyczaił nas do ewidentnie innej gry.
Busquets na ławkę, totalnie bez formy.
Chumi, Miranda - to jeszcze nie ich czas.
Alena widać było zaangażowanie, jedne akcje lepiej drugie gorzej.
Jasper kocur, nie dziwię się że szuka klubu gdzie będzie miał 1 skład, zasługuje na to!

Ale że Denis Suarez uratuje nam mecz to bym się w życiu nie spodziewał :D

@PawelPetek: Ta , jakby tak zrobił to były by płacze ze z takim przeciwnikiem powinni grać rezerwowi.
I jeszcze jakby rakitic grał to dopiero by sie działo w komentarzach ....

Nie mogłem uwierzyć we wpuszczenie na plac gry Denisa, a to on uratował Barcy dupę w tym meczu i nie ma sensu analiza, kto w tej katastrofie zawinił najmniej, bo przy wyniku 2:0 do tego sprowadzałby się wybór zawodnika meczu. Dla mnie dzisiaj MVP jest Denis, ponieważ wywalczył karnego, który moim zdaniem zapewnia nam awans do kolejnej fazy PK.

Miranda out, chłopak psychicznie siadł.

Sciagij tego Chumiego bo nie mozna na niego patrzec

Miejmy nadzieje ze po tym meczu Cou wróci do 11 meczowej!!

Wejście Denisa absolutnie kluczowe w kontekście nawet całego dwumeczu! Pokazal wszystko to czego brakuje teraz Coutinho, w porównaniu do jego apatycznej gry Denis cały czas aktywny, chętny do grania, dynamiczny, bezkompromisowy, atakujący, pewny siebie, a dryblujacy, nawet jak nie wszyatko wychodziło to wreszcie wyszła ta jedna akcja, genialna w której od początku było widać ten luz, to zdecydowanie i ta ogromna wiarę w swoje możliwości, bajka! Nie chcę hejtowac Cou bo bardzo go lubię i wierzę w jego umiejętności ale Suarez w kilkanaście minut pokazał akcje jakiej Coutinho nie był w stanie zrobić przez ostatnie pół roku, na plus że mimo wszystko trafił karnego w ciężkim dla meczu ale bardziej chyba dla niego momencie. Jeszcze raz wielkie brawa Denis, bo Dembele to tylko kolejny raz pokazał jak duża różnica dzieli go teraz od Phillipe choc sam mega meczu nie zagrał ale jednak dużo aktywniejszy, groźniejszy, pewniejszy siebie..
Rewanż nie będzie problemem.
VeB!

Fuks jak cholera. Wychodzi na to że Suarez piłkarzem meczu. Załatwił to sobie jedną akcją co najlepiej świadczy o poziomie Barcy w tym meczu.

Gdyby Denis dostał prawdziwą szansę i potrafił utrzymać formę, to naprawdę byłby z niego grajek prima sort. No ale..

ale beznadziejnie wykonany karniak :O
ważne ze wpadła :)

Podsumowując (bo za wiele pewnie już nie wydarzy) faktem jest ze Valverde trochę poniosło z zestawieniem bloku obronnego, co więcej widać ze sam trochę zrozumiał swoje błędy „marnując” dwie zmiany na wymianę 2 obrońców, to największe pretensje można mieć do naszych 300 milionów w ataku. Sorry ale płacac za 3 zawodników taka kasę mozna się spodziewać ze dadza trochę więcej od siebie

Skalanie boskie jak długo się jeszcze można łudzić że z EV coś ugramy, przecież on nie potrafi zarządzać drużyną ani wykorzystać pełnego potencjału zespołu. Valverde out!!!! Setien in!!!

Bądźmy szczerzy, chyba każdy kibic życzył sobie rozsądnych rotacji a EV zaproponował chaos twórczy zestawiając linię defensywną

Przy dobrym wyniku, Wagué w 60/70 minucie dla smaczku mógłby wejść.

Do meczu jeszcze 40 minut a tu z ostatniej chwili Valdek o ku... zapomniałem Rakiticia powołać haha

@Tomek54321: Rotacje są dobre, ale trzeba robić to z głową. Gdyby Alenia, Chumi czy Miranda grywali w lidze częściej niż dotychczas, myślę że dzisiejszy mecz wyglądałby inaczej. Większość zawodników, która wybiegła na boisko w dniu wczorajszym nie ma żadnego rytmu meczowego, nie są zgrani. A to wynika z braku otrzymywania minut. Więc rotacje są bardzo dobre, ale trzeba stosować je regularnie, a nie raz na ruski rok w meczu PK.

Mając taką pake i prezentować taki poziom... Valverde to co najwyżej średni trener. Barca (nawet w swoim najsilniejszym składzie) też gra średnio. Zazwyczaj przebłyski Messiego, Suareza czy Jordiego ratują nam dupe. Jak trafilibyśmy teraz na Juve w 1/8 CL to podejrzewam, że na tym etapie byśmy zakończyli te rozgrywki. Mam nadzieje, że Valdi odejdzie bo inaczej zmarnuje kolejne talety, które mogą do nas przyjść, jak choćby de Jong. Cały czas uważam, że Valverde powinien być OUT ;) Z taką grą co najwyżej wygrana LAliga, a to za mało na potencjał takiej drużyny. Ale spoko, dalej wstawiajcie serduszka na widok Valdiego i smarujcie mu dupke języczkiem. Pięknie się na to patrzy "znawcy" :D :D :D

Mecz wielka katastrofa
Jeżeli chodzi o rywalizację coutinho i dembele to dziś wypad lepiej dla mnie coutinho.
Najlepszy piłkarz tego meczu jest dla mnie vidal

Niestety Ernest przeholował ze składem obrony

Nie wiem w jaki sposób mamy walczyć na 3 frontach ze zmiennikami w takiej formie. I nie winie tu zawodników tylko sztab szkoleniowy, mamy takie talenty jak Dembele Coutinho totalnie nie potrafimy wyciagnać z nich najlepszych wersji. Tak naprawdę po za Messim to nikt nie pokazuje jakieś bardzo dobrej formy, tylko gra poprawnie lub poniżej swoich umjejętnosci np. Busi. Coś tu szwankuje i jest to za duża skala, nie chce tu pokazywac palcem na trenera ale z drugiej strony kto ma odpowiadać za obecnym stan rzeczy . Mamy na papierze niesamowity sklad zarówno pierwszy jak i ławkę a gramy maks przyzwoicie.

Tak psiocza na rezerwowych, ale popatrzcie jak gra Busquets gdy nie ma obok siebie gwiazd. Przecież gracz z takim doświadczeniem na najwyższym poziomie powinien się wyróżniać, a on gra jakby sam grał od niedawna.

Miranda ma polamane nogi czy co? bo to chyba jedyne wytlumaczenie do tego co gra

Super wynik naprawdę z tego możemy się cieszyć. Zastanawiam się który z naszych zawodników za czasów Valverde się rozwinął lub jest w wysokiej formie? Nasza gra totalnie nie powala, a mamy na papierze petardy, rezerwa od lat nie była tak mocna. W formie jest tylko Messi i Ten Stegen, pozostali grają przyzwoicie lub ponizej oczekiwan.

Poza tymi marudzeniami na grę (zasadnymi) To Levante powinno grać w 10 od końcówki pierwszej połowy, bo oprócz naiwnego zachowanie Busquetsa, to Cillessen był celowo uderzony łokciem. Gdzie VAR?
Trochę tych sytuacji też stworzyliśmy (choć nie był to ciągły napór). Sporo akcji w których to się nasz napastnik pośliznął, albo interweniował bramkarz. Bardzo dużo zablokowanych prób najsłabszego Coutinho.
Nota bene - dla mnie karny strzelony niepoprawnie - Cou zatrzymał się przed strzałem. Powinna być powtórka. Ramos też tak strzela i też zawsze mi się wydaje, że sędziowie nie powinni zgodnie z zasadami na takie coś pozwalać.

@swiergol2: I ciezko sie nie zgodzic z toba.
W takicj meczach zmiennicy powinny zjadac boisko a tego nie było widac wogole. Czesc powie ze valve zrobil zle wystawiajac takie rezerwy część przyzna..jak ja, ze tych zmian bylo za duzo bo mlodzi potrzebuja doswiadczenia starych zeby wskoczyc na wyzszy poziom i bez nich sa poprostu jeszcze za slabi ake wiekszasc powinna przyznac ze w takich meczach wlasnie ci mlodzi/zmiennicy powinny dawac 220%procent możliwości zeby sie wykazać ze zasługują na gre w pierwszej druzynie. A tego dzis nie bylo widac. Levante nie jest lepsze technicznie od nas ale wiecej biegali kryli i ogolnie chcieli a nam...jakby sie nie chialo. I pewnie o to jest zal u wiekszosci

Vidalovi należy się miejsce w pierwszym składzie jak psu zupa !

@adimlody2000: To nieźle młody, popisałeś się :)

@gradzik: Gościu Rakitic zjada Denisa... Czemu powstała grupa ludzi takich jak Ty na tej stronie? Czemu się tak przysraliście do Rakiticia ? Szybko zapominacie ile on robi... Za to płaczecie że Kałtinio nie może grać na jego pozycji...

@denis6868: Racja.
Widac ze chlopak naprawde chce ale chyba nie potrafi wskoczyc na ten ostayni najwyzszy poziom. Pomimo to szacun dla niego

2:1 to niezły wynik, pamiętajmy, że z Espanyolem w tamtym sezonie też przegraliśmy :)