Intensywny początek nowego roku – Barcelonę czeka sześć meczów w 21 dni

Grzegorz Zioło

29 grudnia 2018, 18:00

AS

31 komentarzy

Jutro piłkarze FC Barcelony wrócą do treningów po przerwie świątecznej. Zawodnicy mają stawić się w Ciutat Esportiva dwa razy: o 10:30 i 18. Ernesto Valverde zdaje sobie sprawę, że nie ma czasu do stracenia, a drużyna musi być odpowiednio przygotowana do jednego z kluczowych momentów tego sezonu.

W ciągu 21 dni Blaugranę czeka aż sześć spotkań, w tym cztery w LaLidze i dwa w Pucharze Króla z Levante. Przy takiej intensywności meczów po nieco dłuższej przerwie sztab szkoleniowy Barçy musi odpowiednio zaplanować rotacje w składzie, które powinniśmy zobaczyć zwłaszcza w pucharowych starciach z Levante. Ligowe zmagania w 2019 roku podopieczni Ernesto Valverde rozpoczną 6 stycznia na Coliseum Alfonso Pérez w Getafe. Później Barcelona zagra dwa razy z rzędu na Camp Nou: 13 stycznia z Eibarem i 19 lub 20 stycznia z Leganés. 26 lub 27 stycznia Blaugrana zmierzy się na wyjeździe z Gironą i pomimo usilnych starań Javiera Tebasa mecz ten odbędzie się nie w Miami, a na kameralnym Montilivi. Pomiędzy spotkaniami w LaLidze Barça rozegra dwa starcia 1/8 finału Pucharu Króla z Levante: 10 stycznia w Walencji i prawdopodobnie 16 stycznia na Camp Nou.

Jednym z największych zmartwień dla Ernesto Valverde może być zmęczenie zawodników. Trener Barçy zamierza dokonać zmian w składzie na mecze Pucharu Króla, jednak nie oznacza to, że drużyna odpuści walkę o obronę trofeum. Konieczne jest jednak zapobieganie zbytnim obciążeniom dla piłkarzy przed najważniejszym okresem sezonu, kiedy wszyscy powinni być w szczycie formy. Gerard Piqué i Marc André ter Stegen (2070 minut), Sergio Busquets (2006), Ivan Rakitić (1937) oraz Luis Suárez (1809) to zawodnicy, którzy w tym sezonie grali najczęściej. Nieco mniej minut z powodu kontuzji ma w nogach Leo Messi (1618), jednak wymuszona przerwa w grze nie odbiła się znacząco na jego zdobyczach bramkowych (15 goli w LaLidze i sześć w Lidze Mistrzów).

 

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Coś słyszałem, że od przyszłego sezonu w Pucharze Króla w 1/16 i 1/8 finału ma być rozgrywany tylko jeden mecz.

Cieszy fakt, że Messi ma tylko 1618 minut

Zarabiają takie pieniądze że myślę te 6 meczy nie będzie jakimś dużym wyzwaniem oczywiście z pomyślaną rotacją :)

Rezerwy i Rakitic zagrają

Tylko dlatego Rabiot w zimie my się przydał na te rotację .

oby sobie Rakieta odpoczął porządnie!!!

te tego plusy i minusy.... dla kibica na pewno plus, ze czesciej bedzie mogl ogladac mecze z udzialem Barcy itd ale patrzac na Valverde boje sie, ze zajedzie pilkarzy przez ten miesiac :(

6 meczów Rakitica w 21 dni!

Powiem tak. Zmienilbym CAŁĄ linie pomocy na dwumecz z Levante. W ataku Malcom/Dembele - Munir - Messi. Moze zbyt zuchwale podchodze do oceny takiego zespolu jak Levante, ale wedlug mnie sam crack z Argentyny powinien rozstrzygnac ten dwumecz, nawet niezaleznie od zestawienia linii pomocy, gdzie widzialbym to tak : Alena, Arthur/Puig, i Denis.

Na początku sezonu ktoś z klubu mówił w wywiadzie że BB miała odgrywać większe rolę w PK. Nie za bardzo się to sprawdziło, również z powodu tego że kilku graczy murawę oglądało głównie z trybun i to im przede wszystkim trzeba było dać te minuty.
Zobaczymy jak to się skończy ja osobiście wolał bym więcej miejsc dla młodziaków nie mówię o całej 11 ale 4-5 . Ale są też tacy dla których puchar ważniejszy niż ogrywanie wychowanków.
konto usunięte

W pierwszym meczu Pucharu Króla wyjdą rezerwy, załóżmy, że wynik będzie niekorzystny tzn. remis lub porażka. Wtedy w rewanżu też mają grać rezerwy! Nie chcę oglądać w tych rozgrywkach podstawowych zawodników, bo przez coś takiego zajeżdza się piłkarzy.

Nie popełnić błędów z poprzedniego sezonu a mianowicie PK zostawić rezerwowym i nie zamęczać podstawowej jedenastki w tych rozgrywkach.

Takie natężenie meczów w styczniu i lutym nie jest niczym nowym. W ciągu tych dwóch miesięcy rozgrywane są mecze La Liga przynajmniej raz w tygodniu, a zdarza się, że kolejka ligowa przypada także na środek tygodnia. Prócz tego w styczniu i lutym dochodzą trzy rundy Copa del Rey, gdy awansuje się dalej jest to kolejnych sześć meczów. No i pierwszy mecz 1/8 Ligi Mistrzów. Barcelona, która wygrała trzy ostatnie edycje CdR już czwarty rok z rzędu ma tak napięty kalendarz na początku kolejnego roku.

Barcelona w ciągu 21 dni rozegra 6 meczy, w tym 3 na wyjeździe.
Gra z taką częstotliwością to bardzo poważne obciążenie fizyczne i psychiczne, a do tego dochodzą jeszcze treningi i konieczność częstego podróżowania.
Może to zabrzmi śmiesznie ale wcale się bym nie zdziwił gdyby za propozycją Tebasa (jak wiadomo kibica Realu) wcale nie leżała wola promocji ligii hiszpańskiej lecz "próba" osłabienia Barcy - jak się nie da na boisku to w inny sposób( mecz w Maiami, podróż - ok 4500 km plus zmiana strefy czasowej)
Tebes już wielokrotnie w imię dobra hiszpańskiej piłki podejmował różne niekorzystne działania, które w konsekwencji działy na szkodę Barcy.



PK to powinny być mocno rezerwowy skład , tym razem LM to priorytet a nie zarzynanie się w tym pucharze króla.

Rakitić nie lubi tego :D

Nie ma szans. Malcom pogra, Murillo pogra, Puig, może Chumi i uciekło mi nazwisko młodego lewego obrońcy. Denis także. Cillessen obowiązkowo na bramce i Samper jak zdrowy.

wszystkie mecze wygra BLAUGRANA.