Denis Suárez najaktywniejszym piłkarzem Barcelony w meczu z drużyną Cultural Leónesa

Dariusz Maruszczak

6 grudnia 2018, 14:00

Mundo Deportivo

27 komentarzy

Denis Suárez potraktował mecz z drużyną Cultural Leónesa jako sprawdzian, który musiał zdać dobrze. Dlatego też 24-latek wykazał się wielką aktywnością w tym spotkaniu, chcąc pokazać się z jak najlepszej strony. Czasem działało to pozytywnie na jego boiskowe poczynania, a czasem negatywnie.

Pomocnik wybiegł na murawę bardzo zmotywowany i to miało odzwierciedlenie w statystykach meczowych. W trakcie 90 minut spędzonych na boisku Denis strzelił dwa gole przy trzech celnych strzałach na bramkę. Ogółem 24-latek próbował pokonać bramkarza rywali sześciokrotnie, ale w dwóch przypadkach jego uderzenia były blokowane przez obrońców. Oprócz dwóch trafień Denis wziął również udział przy akcji bramkowej na 1:0, a także zaliczył dziewięć przechwytów - najwięcej w zespole.

Denis nie bał się podejmować ryzyka. Zaliczył najwięcej niecelnych podań (9), ale był też drugim piłkarzem pod względem liczby skutecznych zagrań do partnerów (54). Więcej od niego miał ich tylko Thomas Vermaelen (55). Wychowanek Celty Vigo zaliczył także 22 straty, najwięcej w zespole, a trzy jego dryblingi nie okazały się skuteczne. Pod tym względem aktywność Denisa miała negatywne skutki, ponieważ zdarzało mu się wymuszać pewne zagrania, nieadekwatne do sytuacji, w jakiej się znalazł.

Spośród wszystkich zawodników, którzy wybiegli wczoraj na boisko, Denis najwięcej razy był przy piłce (89), ze sporą przewagą nad resztą piłkarzy. Następni w tej klasyfikacji są Vicente Romero (76) i Bernal (73) z drużyny Cultural Leónesa, a także Carles Aleñá (72). Denis chciał być liderem zespołu i często pokazywał się do gry partnerom. Łącznie otrzymał od nich 67 podań, a dla Juana Mirandy, Ivana Rakiticia i Munira był pierwszą opcją, jakiej szukali na boisku. Zagrywali mu oni kolejno 19, 10 i 7 razy. Vermaelen podawał do Denisa dziewięciokrotnie, ale Belg jeszcze częściej zagrywał do Mirandy (17 razy). Denis w trakcie spotkania szukał głównie Rakiticia i Aleñi, którym podawał po 10 razy, ale jeszcze częściej zagrywał do rezerwowego Riquiego Puiga (13). Jak po meczu przyznał sam Suárez, Ernesto Valverde oceni, czy udało mu się zdać egzamin.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jak na pierwszy mecz w sezonie zrobił więcej niż można było się po nim spodziewać a i tak jest krytykowany dla zasady.

@moronw: Typowe bo po co gratulować jak można krytykować

@moronw: Brawo za dwie bramki, ale 22 straty z trzecioligowcem to wstyd. Poza bramkami nic wczoraj nie grał. Im szybciej odejdzie tym lepiej

@moronw: Nie bez powodu to jego pierwszy mecz. Jak dostaje 1000 minut, to nic nie pokazuje
« Powrót do wszystkich komentarzy