Ernesto Valverde: Mam nadzieję, że Riqui Puig postawił dziś dopiero swój pierwszy mały krok

Grzegorz Zioło

6 grudnia 2018, 00:24

Marca

14 komentarzy

Ernesto Valverde skomentował zwycięstwo Barcelony 4:1 z drużyną Cultural Leónesa w 1/16 finału Pucharu Króla. W spotkaniu na Camp Nou trener Blaugrany dał zadebiutować w pierwszym zespole Riquiemu Puigowi.

Obraz meczu: Po pierwszym spotkaniu wiedzieliśmy, że Cultural to dobra drużyna, grająca intensywnie. Żeby się z nią zmierzyć, musieliśmy zagrać na pełnych obrotach. Rywale rozpoczęli wysoko, ale kiedy przechodziliśmy przez linię pressingu i znajdowaliśmy Aleñę, mogliśmy lepiej atakować.

Satysfakcja z występu zmienników: W tym meczu zagrali zawodnicy, którzy otrzymywali mniej szans. Byli oni wymieszani z piłkarzami Barçy B. Uwaga skupia się na nich w określonych momentach. Rywal nie dał za wygraną nawet przy wyniku 3:0. To był ładny mecz dla kibiców, atmosfera na stadionie była świetna. Jesteśmy zadowoleni z awansu.

Kontuzja Malcoma: Wydaje się, że to skręcenie kostki. Zszedł z boiska o własnych nogach. Mamy nadzieję, że nie wykluczy go z gry na zbyt długo. Musimy zaczekać do jutra. To ta sama kostka, którą miał kontuzjowaną w lecie, dlatego nieco się wystraszył.

Riqui Puig: To odważny zawodnik. Nie chowa się, chce dostawać piłkę i daje duży impuls w ataku i obronie. Ma przed sobą wspaniałą przyszłość i mam nadzieję, że dziś postawił dopiero swój pierwszy mały krok. Zobaczymy, ile minut będzie otrzymywał. Jesteśmy z niego zadowoleni. Dobrze jest wiązać duże nadzieje z takimi zawodnikami jak Aleña czy Puig, ale trzeba również mieć do nich cierpliwość.

Derby: W dzisiejszym spotkaniu ważny był dla nas awans i sprawdzenie zawodników, którzy grali rzadziej. W sobotę czeka nas mecz na takiej samej intensywności jak dziś lub wyższej. To derby, które zawsze mają czynnik emocjonalny, dlatego będziemy grać o coś więcej niż punkty.

Po Puchar Króla ze zmiennikami: W meczach Pucharu Króla musimy korzystać z całej naszej kadry, takie mamy zamiary. Zobaczymy, na kogo trafimy. Nie możemy grać we wszystkich rozgrywkach jedenastoma czy trzynastoma zawodnikami. Będzie dobrze, jeśli zmiennicy zapewnią podobny poziom.

Denis Suárez: Jest zawodnikiem pierwszej drużyny. Oczekujemy od niego jak najlepszej postawy. Był dziś bardzo aktywny w ataku. Wystąpił w meczu Ligi Mistrzów i liczymy, że pokaże swoją najlepszą stronę.

Munir: Powiem to samo co na temat Denisa. Jest członkiem kadry i zagrał dobrze. Wiemy już, że może być jedną z opcji podczas nieobecności Luisa. Skończył mecz wyczerpany, wykonał bardzo duży wysiłek.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wiem że Denis strzelił ale mi osobiście ten gość niczym nie imponuje. Za przyzwoitą kasę dałbym mu pograć w innym klubie - zwłaszcza że jednak wydaję się że mamy zaplecze w młodszych zawodnikach.

Ja się czyta komentarze to można dojść tylko do jednego wniosku: niektórzy tutaj mają naprawdę wielki ból tyłka :D
Elita kibiców Barcelony. Nie ma co...

" zobaczymy, ile minut będzie dostawał" znając Ciebie to by na tyle było tych minut

Co do Puiga, to na więcej u tego trenera nie ma na razie co liczyć. ;-)

On, Alena, Chumi, Cucurella, Miranda. Kurde! Mamy graczy, którym trzeba dać troszkę zaufania, a jest duża szansa, że choć w jakimś stopniu powtórzymy sytuację Barcy z Xavim, Iniestą, Busim, Messim itd. Ryzykujmy, to może być piękne!
konto usunięte

Dla mnie Puig zrobił więcej niż mały krok xD Fakt że tylko na tle 3 ligowca ale jednak samo to jak on myśli na boisku i jakie decyzję stara się podejmować. Nie idzie na łatwiznę i potrafi wybrać rozwiązanie niekonwencjonalne i bez większego ryzyka straty piłki. Mądry gówniak :D

Valverde ma nadzieje, ze Puig postawil dopiero maly krok.
Mozna odebrac to, jako obawe by za szybko sie nie rozwinal :)
konto usunięte

Bartomeu po meczu:
-Halo , La Masia jak tam ?
-Mecz oglądałeś ? -Mówi La Masia

To, co dziś pokazał Munir w meczu z 3-ligowcami pokazuje, że trzeba się go prędko pozbyć i postawić na kogoś innego w roli klasowego zmiennika dla Luisa. Oczywiście rozumiem pana Ernesta, że nie może tego mówić wprost, co ja tutaj napisałem xD