Ernesto Valverde ponownie wygwizdany na Camp Nou za dokonaną zmianę

Grzegorz Zioło

2 grudnia 2018, 20:54

AS

80 komentarzy

W 70. minucie meczu Barcelony z Villarrealem Ernesto Valverde, który obchodził dziś jubileusz 400 spotkań w LaLidze w roli trenera, zdjął z boiska Arturo Vidala i wpuścił na plac gry Carlesa Aleñę. Decyzja ta nie spodobała się kibicom zgromadzonym na trybunach Camp Nou. Fani wygwizdali szkoleniowca za odesłanie na ławkę reprezentanta Chile.

Vidal przez długi czas nie mógł zdobyć zaufania Valverde, ale po ostatnich występach w Lidze Mistrzów i LaLidze zyskał uznanie kibiców Blaugrany, którzy oklaskują jego zagrania i doceniają ciężką pracę, jaką Chilijczyk wykonuje na boisku. Dowodem sympatii fanów dla walecznego pomocnika były właśnie gwizdy, jakie trener Barçy usłyszał od części widowni na Camp Nou po dokonaniu tej zmiany przy stanie 1:0. Wprowadzenie Aleñi okazało się strzałem w dziesiątkę w wykonaniu Valverde, ponieważ wychowanek katalońskiego klubu ustalił wynik meczu na 2:0 po pięknej asyście Leo Messiego.

Kontuzje zawodników środka pola pozwoliły Arturo Vidalowi na dłużej zadomowić się w pierwszym składzie Barçy. Chilijczyk wykorzystuje swoją szansę i odwdzięcza się dobrymi występami. W dzisiejszym spotkaniu były piłkarz Bayernu i Juventusu ponownie wyróżniał się zaangażowaniem, które nie pozostało niezauważone przez publiczność na Camp Nou. Wcześniej Ernesto Valverde został wygwizdany przez kibiców za dokonaną zmianę w meczu z Interem Mediolan, kiedy wbrew oczekiwaniom trybun zdjął z boiska Arthura.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Valverde to trener, który w pierwszym sezonie zabrał Barcy jej styl ale w zamian dał skuteczność i regularność (przynajmniej w lidze). W tym sezonie nie ma nawet tego. Gramy piach w ofensywie, defensywa najgorsza od lat, a styl ciągle kuleje. Do tego dochodzą kuriozalne zmiany i niezrozumiałe traktowanie zawodników. Jego można i powinno się krytykować.

Wielu tutaj krytykuje Valverde i może słusznie.
Rzeczywiście w większości meczy naszej drużyny nie da się oglądać. Zastanawiam się jednak na ile to wina trenera, a na ile samych piłkarzy oraz poniekąd zarządu klubu prowadzącego taką a nie inną politykę transferową.
Jest prawdą, że obecna Barca gra najbrzydszą piłkę od czasów Guardioli, którego drużyna była "galacticos".
Myślę, że wszystkie obszary klubu po części odpowiadają za taki stan rzeczy, a więc zarząd, trener, piłkarze.
Jeżeli chodzi o trenera to boję się, że nie ma on charyzmy wymaganej do trenowania takiego zespołu jak Barca.
Moim zdaniem szatnią nie rządzi niestety trener lecz "stara gwardia" tj. Piquet, Busqets, Messi i L.Suarez, co powoduje, że wymienieni oraz Rakitić, Ter Stegen ( z wiadomych powodów; Rakitić bo wykazał lojalność i nie przeszedł do PSG co potwierdził sam trener mówiąc, że Rakitić ma zapewnione, że będzie zawsze wystawiany, a Ter Stegen wiadomo "bo się obrazi" i będzie chodził na skargę do zarządu) MUSZĄ GRAĆ. To powoduje, że gracze, którzy grają często piach są wystawiani do pierwszego składu, pomimo tego, że na to w danym momencie nie zasługują.
To też powoduje brak "minut" dla zmienników, nie mówiąc o "żółtodziobach" z Barcy B, którzy nie dostają praktycznie żadnych , ale to już akurat obciąża moim zdaniem trenera, zwłaszcza mając w pamięci to jak kilku młodych nieźle się zaprezentowało w presezonie (Puig, Miranda, oraz do czasu kontuzji Alenia).
I na koniec coś co może zbulwersuje wielu z Was ale myślę, że warto to sobie uzmysłowić, a mianowicie EPOKA MESSIEGO po woli się kończy. Fakt piłkarz ten jest nadal często decydujący lecz coraz częściej przydarzają mu się mecze, w których gra słabo, jak to się mówi przechodzi obok nich. Co więcej coraz częściej przydarzają mu się błędy taktyczne, złe podania, straty etc.
No niestety czasu nie da się zatrzymać, upływ czasu robi swoje. Cieszmy się jednak tym, że dane jest nam oglądanie "TAKIEGO" piłkarz, o którym będą wspominały pokolenia kibiców.
Co najbardziej jednak boli mnie to fatalna polityka transferowa naszego zarządu, jej krótkowzroczność.
Kolejne zarządu nie podejmowały wyprzedzających działań by sprowadzić następców Puyola, Xaviego, Inesty, L.Suareza, Messiego, Busqetsa. Boję się, że to odbije się nam czkawką i co gorsza w odróżnieniu od Realu, który moim zdaniem przetrwa w TOP 3 bez Ronaldo, Barca będzie miała kłopoty w osiąganiu sukcesów nie tylko na arenie międzynarodowej ale również na poziomie LL. Ale obym się mylił.
Pozdrawiam wszystkich kibiców Barcy.

Wypowiedź Valverde po meczu (przekleiłem z innego artykułu): Zmęczenie w Pucharze Króla. Mamy z tym problem. Nie możemy się pomylić i nie mamy zbyt wielu dostępnych zawodników. W pierwszej drużynie zostało nam 15 piłkarzy. Pomyślimy o tym jutro, nie możemy popełnić błędów.

za kilka dni Vidal ma mecz Pucharu Hiszpanii, w którym na 90% wystąpi. chciał mu dać odpocząć

Ale o co chodzi? Zmienił ofensywnego pomocnika na ofensywnego. Miał zdjąć defensywnego Rakiticia? A może jeszcze Busquetsa? No tak znaffcy z La Rambli, najlepiej grajmy 10 napastnikami + bramkarz. Może nie wszyscy wiedzą, ale pomocnicy różnią się od siebie, mają różny profil.

Nie dziwie się że Pep i LE odeszli z Barcy, zero szacunku, żadnego kibicowania - za to każdy wie co robić z takim "samograjem", bo przecież w Barcy wystarczy być, a trener tylko wszystko psuje. Latami już czytam jaki Rakitić jest drewniany, Roberto słaby, Suarez gruby, a Messi człapiący. Każdy myśli, że Barca jest jego klubem, że można po wszystkich jechać. Co roku mistrz, co roku faworyt LM - ale jest źle.
Czy muszę dodawać że Pep był non stop krytykowany (za Yaya Toure, za Eto'o, za Ibrę, za Czygryńskiego), że LE był wuefistą.
Niestety mamy wspaniały klub - więcej niż klub - na którego kibice nie zasługują.

Najbardziej irytujące jest to, że choćby nie wiadomo jak grał zawodnik, to zawsze jest pierwszy zmieniany (tak jest właśnie w przypadku Vidala). Dzisiaj niby Vidal pokazał gest w stronę trenera w stylu, że "wszystko jest spoko", ale widać, że już nie chciał z siebie robić pajaca, bo to i tak by nic nie dało, po co ma się kopać z koniem. Naprawdę niedopuszczalne jest, aby zawodnik miał zawsze przekonanie, że to on będzie pierwszy zmieniany, mimo, że w wielu przypadkach na to nie zasługuje. A jeśli nawet, to pod kątem psychologicznym, jest to jawne sabotowanie własnego zawodnika. Nie wiem czy pamiętacie, ale Guardiola praktycznie nie robił zmian w przerwie, mimo, że czasami jakiś zawodnik grał fatalnie. Po prostu poczekał parę minut po przerwie i robił zmianę. Wtedy zawodnik nie miał przeświadczenia że gra beznadziejnie, jest czarną owcą i nie zasługuje na wyjście na drugą połowę. A takie właśnie można mieć odczucia Vidal w przypadku pierwszych zmian w zespole. Zresztą co tu w ogóle porównywać Valverde do Guardioli, gdzie Krym, a gdzie Rzym...

Gwizdy dotyczyly tego KTO schodzi za Alenie, a nie ze Alenia wchodzi. Zmiana byla dobra., ale za nie tego zawodnika. Vidal dostal kare za to ze gra swietnie, brawo.

Mam nadzieje ze go w koncu zdejma z lawki

Rakitic to wstyd dla Barcy
konto usunięte

No hejt na Valverde całkiem mocny, poczekam popatrzę, na koniec sezonu ocenię.

Rzadko się wypowiadam tutaj ale ilość hejtu wylanego na Valverde jest niesamowita. Ludzie ten facet rozgromil 5:1 Real, wygral lige z jedna porażką. Może trochę szacunku. Jesteśmy 1 w lidze wychidzimy z 1 miejsca w lidze mistrzów,zawidnicy chwalą trenera. NIE DA się wygrywać co tydzień efektownie. Ludzie ktorzy tak twierdzą moim zdaniem nie znają się na sporcie. Poza tym po grzyba nam teraz zwyżka formy. Najistotniejsze żeby przyszla w okolicy kwietnia.

Arturo V, klasa rasowy pomocnik w z tyłu i z przodu.Zdecydowanie najlepszy jakiego mamy w obecnej chwili.

Forma drużyny to padaka. Valverde nie rozumie inne taktyki niz 442. Filozofia Barcy jest inna, Camp Nou poza zwycięstwami oczekuje spektaklu. Barcelona Valverde jest bez polotu wg mnie. Wygrana w GD 5-1 to bardziej zasluga zadyszki RM niz naszego geniuszu
konto usunięte
Komentarz usunięty przez użytkownika

Nie wiem jakim trzeba być optymistą chyba lekko niezrównoważonym aby bronić w dalszym ciągu Valverde. Skoro jest to już drugi sezon tego trenera i w dalszym ciągu powielane są te same błedy , w pełni zrozumiała jest reakcja kibiców i ich upust nie zadowolenia. Tu nie chodzi o zmianę tylko kto jest zmieniany, najlepszych zawodników na boisku się raczej zostawia. Ten trener jest totalnym przieciętniakiem i taki styl wprowadził to klubu. Teraz do tych obrońców - po pierwsze gdzie jest styl Barcelony, jaki kolwiek styl? Po drugie gdzie są nasi wychowankowie, Alena od początku sezonu nazbierał 60 minut, o innych nie ma co wspominać. Po trzecie gdzie jest forma najlepszych zawodników? Po czwarte , gdzie są rotacje skoro Rakitic i Sergii oddychają rękawami? Po piąte, czemu traci tyle bramek grając średnio ofensywnie. Pozwolę sobie od razu odpowiedzieć, bo trener zajechał już w tym miejscu sezonu Rakitica i Sergio którzy nie nadążają za rywalem. Po szóste jak można marnować takiego cracka jak Coutinho , Valaverd3 nie potrafi wydobyć z niego nawet 60% umiejętności. Mógłbym tak długo tylko nie ma to sensu., będziemy dalej obserwować przecietnętnego trenera z wybitnymi piłkarzami grającymi przeciętne zawody.

Alenia za Rakitica miało być...

Jestem kibicem tego wspanialego klubu od ponad 15 lat i zdarzaly mi sie chwile, gdy mnie k...a brala, jak widzialem meczarnie naszej druzyny. Przezywalem to za Van Gaala, za Rijkaarda, za Taty Martino....i tym razem jestem tak samo wk... y. Ktos zarzuci mi kierowanie sie emocjami. A i owszem. Nie jest to jednak nerwowa reakcja po jednym meczu, ale potwierdzenie, ze ten pan nie jest zdolny do wyciagania wnioskow, do podjecia ryzyka. Od wielu miesiecy nic sie nie zmienia w naszej grze. Przestalismy dominowac, dazyc do dobicia rywala, czekamy nie wiadomo na co truchtajac. Dopiero, gdy nam sie dupsko pali druzyna pokazuje zab, agresje, wole walki. Gdzie ta moja kochana druzyna, ktora gryzla trawe by rozniesc prxeciwnika, gdzie ta radosc z gry, gdzie te liczne akcja z szybka wymiana pilki. Dzis byla jedna, moze dwie z udzialem Vidala, ale ten pan, ktorego funkcja jest trenowanie druzyny uznal, ze najlepszy pomocnik dzisiejszego meczu nie jest godzien go dokonczyc. Dokladnie tak, "ten pan" . Nie mam ochoty nazywac go trenerem wobec takich ruchow,poniewaz nie jest to pierwszy raz w tym sezonie. Brniemy z nim w kozi rog... Ernesto=no future. Dziekuje. Dobranoc. Visca el Barca!

Super zmiana Valverde :) ale ciężko dogodzić.

Też mi się z początku nie podobało, że Vidal zszedł, ale ostatecznie Alenia strzelił bramkę, więc bardzo dobra zmiana

szkoda ze kibice na stadionie jak i na La Ramblii nie potrafia ogarnac jak gra Vidal a jak gra Rakitic. Vidal 50% czasu spedzal na wysunietym napastniku natomiast Rakitic zabezpieczal tyly. I co z tego ze VIdal lata box to box? To nie zmienia faktu ze do swojego pola karnego ma 40m wiecej niz Rakitic a przy 1:0 wystarczylo jedno spoznienie i jest remis i klopot. Valverde zmienil bardziej ofensywnego pomocnika na bardziej ofensywnego a dodatkowo obronil sie bramka wychowanka. Ale oczywiscie hejt musi byc:)

czasami sobie mysle ze Valverde moglby zaczac robic dokladnie tak jak La Rambla chce. Mogl zdjac Rakitica i wtedy Alena i Vidal do przodu i bysmy stracili bramke i ciekawe co by trenerzy z LR wtedy mowili. Prawda jest taka ze nie mamy zawodnika o profilu Rakitica ktory moze wejsc za niego. Nie ma tak wybieganego taktycznego i odpowiedzialnego zawodnika. Moze Roberto gdyby nie byl na sile na PO wciskany gdzie Semedo pokazuje ze jest lepszy bo to po prostu jego pozycja. Mysle ze w tym celu rowniez jest planowany Rabiot.

Pretensje do Valverde mozna miec ze nie zrobil trzeciej zmiany po bramce na 2:0. Albo Chumi za zoltego Lengleta albo Munir za Messiego. Munir na pewno wiecej by biegal w obronie a Messi zarobil 3 kopniaki mniej przez te 5min.

I bardzo dobrze, może w końcu się zacznie ogólna kampania z finałem w postaci białych chusteczek.. :) Rakitic w 70 min wyglądał tak jakby zaraz musiało po niego podjechać łóżko z zestawem kroplówek
Nasza system i gra jest z lekka bez ładu i składu. Ernesto stawia na defensywę kosztem ofensywy, a mimo tego tracimy tyle bramek co nigdy. Nie widzę tu pomysłu i logiki

No i bardzo dobrze, może chłop pójdzie w końcu po rozum do głowy i sam sobie da z tym spokój.

No i dobrze, sam bym gwizdał ;) Mam nadzieję, że na następny mecz kibice zaopatrzą się w wuwuzele a jak znów nie pójdzie w LM to przygotuja białe husteczki ;)

Heh, fajnie. Abstrahując w ogóle od tego czy zmiana się miała prawo podobać kibicom czy też nie, to idiotyczne zachowanie. Osobom gwiżdżącym można wysłać bilet na Santiago Bernabeu, tam się na wszystkich gwiżdże jak tylko coś nie wychodzi. Co roku liczba braw jest równa liczbie gwizdów, a jak tylko sezon jest gorszy, to braw nie ma, są same gwizdy.
Trener jak dokonuje zmiany, to myśli na pewno jak najlepiej o klubie w którym pracuje i kieruje się dobrem dla drużyny. O ile jakieś obiektywne narzekania we własnym gronie są oczywiście dozwolone (sam wypowiedziałem się na La Rambli po meczu, że szkoda że zszedł Vidal), to gwizdanie na stadionie jest idiotyczne. Tym bardziej, że wygrywaliśmy wtedy 1:0, tym bardziej że wchodził wychowanek, a ci sami ludzie pewnie domagają się więcej wychowanków tym bardziej że akurat zmiany Valverde w tym sezonie są często trafne, co się potwierdziło i tym razem, bo Alena strzelił bramkę. Ta połowa dzikusów która gwizdała, mogłaby dołączyć do drugiej połowy, która potrafiła się zachować i klaskała dziękując za udany występ Vidalowi. Ewentualne wsparcie dla Ernesto też pewnie by się przydało. Ale skoro niektórzy nie potrafią się zdobyć na tak bohaterski gest, to mogą po prostu zamilknąć.

A powinny klaskać za wpuszczenie wychowanka na boisko.
Dla mnie wazniejszy jest alena
konto usunięte

vidal to nie jest robocop ON MA TRZYDZIEŚCI PONAD LAT!!! moim zdaniem dobra zmiana a te gadanie typu rakitica mógł zdjąć , no na prawdę nie znacie się na piłce i nie rozumiecie filozofii gry barcelony oni grają DRUŻYNOWO , to nie jest PSG tylko BARCA

Mam tylko nadzieję, że to jego ostatni sezon w roli trenera u nas.

Kibice Barcelony są mega wymagający, i dodam jeszcze, że nie od dziś.

...a potem Aleña strzelił bramkę

Vidal brawo ten gość ma grać !