Remis, który nikogo nie zadowala

Makaj

24 listopada 2018, 19:39

364 komentarze

Atlético Madryt

ATM

Herb Atlético Madryt

1:1

Herb Atlético Madryt

FC Barcelona

FCB

  • Diego Costa 77'
  • 90' Ousmane Dembélé 

FC Barcelona zremisowała z Atlético 1:1 w meczu 13. kolejki LaLigi. Bramki zdobyli Diego Costa i Ousmane Dembélé.

O pierwszej połowie należy napisać jedynie tyle, że się odbyła. Zabrakło choćby połowy sytuacji, a żadna z drużyn nie oddała ani jednego celnego strzału. Mocno defensywnie ustawione Atlético i Barcelona, która nie miała pomysłu na sforsowanie tego muru, nie nastrajały optymistycznie przed drugą częścią meczu. Na domiar złego kontuzji nabawił się Sergi Roberto. Katalończyk opuścił murawę jeszcze przed ostatnim gwizdkiem pierwszej połowy.

Po zmianie stron – na szczęście dla wszystkich – mecz nabrał rumieńców. Obie drużyny pokazały bardziej otwarty futbol, co przełożyło się na sytuacje. Już kilka chwil po wznowieniu gry niepilnowany Arthur uderzył tuż zza pola karnego, ale piłka o dobre dwa metry minęła bramkę Oblaka. W 60. minucie gospodarze mieli wyborną okazję do objęcia prowadzenia. Griezmann wygrał pojedynek z Arthurem i dograł na trzeci metr do nadbiegającego Costy, ale ten minął się z piłką, a całą sytuację wślizgiem wyjaśnił Piqué.

Poluzowanie szyków obronnych miało jeszcze inne konsekwencje. Piłkarze obu drużyn, by powstrzymać wzajemne ataki, często uciekali się do fauli. Na boisku co chwilę dochodziło do spięć, w wyniku czego Gil Manzano zmuszony był sięgać po żółte kartki.

Drugiej znakomitej szansy Costa już nie zmarnował. Niecały kwadrans przed końcem spotkania naturalizowany Hiszpan skorzystał z wolnego miejsca w polu karnym i po rzucie rożnym strzałem głową z bliskiej odległości pokonał interweniującego ter Stegena. Na straconą bramkę szybko zareagował trener Barcelony, wprowadzając Dembélé i Malcoma.

Trenerski nos nie zawiódł Valverde, bo właśnie niesforny Francuz dał drużynie remis. Podczas gdy uwaga trzech piłkarzy gospodarzy skupiła się na Messim, Argentyńczyk dograł do kompletnie niepilnowanego Dembélé. Francuz przełożył piłkę na lewą nogę i płaskim strzałem doprowadził do wyrównania w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry. W trakcie doliczonych trzech minut Barça mogła pokusić się jeszcze o wygraną, ale świetnie zapowiadającą się kontrę zmarnował Messi, próbując dryblować w środku boiska.

Dzisiejszy remis jest na pewno sprawiedliwym wynikiem, trudno jednak powiedzieć, że zadowala on którąś z drużyn. Podział punktów na Wanda Metropolitano oznacza bowiem, że jeśli jutro po komplet punktów sięgnie Sevilla, to ona zostanie nowym liderem LaLigi.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

No i stało się Aleix Vidal zmienił klub a dalej jest liderem ligi Kto by pomyślał że tak się losy potoczą

Dembele,Arthur i pozostali zawodnicy muszą jak najwięcej grać.Zmiany musi robić Valverde częściej i wcześniej.Dembele to nie Mbappe jasne ale i tak jest utalentowy i tak naprawdę gówniarz jeszcze.Barca potrzebuje po prostu innego,lepszego trenera.

Ok. Dembele uratował remis. Plus dla niego. Przykuło moją uwagę co innego. Pokażcie mi chociaż jeden mecz w którym Barca grała dobrze i Dembele grał dobrze? To jest klucz do oceny tego zawodnika i tego czy pasuje do drużyny, do stylu, koncepcji. Nadal jestem za jego sprzedażą, wymianą. Za Neymara lub np. Salaha. Niby Klopp daje 100 mln za Dembele.

99% cisnęło na Dembele ;( Uratował nam punkcik ;)


Kazdy obwinia EV. Moim zdanien przesadzacie. Era tiki-taki sie skonczyla. Barca w tym roku celuje w LM wiec w LaLiga nie bedziemy wygrywac wszystkiego,zwlaszcza ze to byl mecz z Atletico na wyjezdzie. Dlaczego tak pozno zmiany? W tym meczu najwazniejsze to by nie przegrac a na lawce mielismy samych ofensywnych graczy. Dembele strzelil gola jednak przy jego postawie poza boiskiem to mogl wejsc tylko przy niekorzystnym wyniki. Smiesza mnie komentarza typu wole piekny styl niz trofea. Real w poprzednim sezonie mial przegrana lige juz w grudniu a mimo to Zidane zostal i wygral LM (gdyby byl VAR to mogliby sobie 3 ostatnie trofea wymazac) w tym sezonie tez maja problem i ciezko bedzie im zdobyc lige,poza tym liga jest wyrownana. Cieszcie sie z tego ze jestesmy liderem (moze nas Sevilla wyprzedzic). Ciesze sie z wyniki dla mnie to +1pkt nad realem, a dla was moze byc strata 2pkt. Jesli chcecie by wszystko wygrywali to proponuje kibicowac PSG tam liga juz rozstrzygnieta.

Kiedyś Barcelona to była Barcelona grali najlepsi i Ci którzy się poświęcają w 200% A teraz łapiemy nawet przecietniakow ...Płacimy gruba kasę a słabo gramy . Tutaj trzeba trenera z głową Valverde się nie nadaje ...Niech się cieszy , że mamy indywidualności bo już dawno byłaby katastrofa . Rafinha , Denis , Samedo , Munir czy Langlet to nie jest poziom Barcelony i niech mi nikt nie mówi bo niedługo będziemy z Ekstraklasy kupować. Jak już wydawać kasę to kupić konkrety Cancelo , Koulibaly czy De Jong a nie 30 latka chociaż nie mam noc do Vidala ale wiek mówi za siebie kurczę kiedy oni się obudzą.

W dziesiatę meczów się nie wygrywa. Już od dłuższego czasu pytam co robi Suarez w druzynie. Ten pan powinien już dawno siedzieć na trybunie. Jesli Messi będzie ustalał sklad na mecz to szybciutko wylecimy z rozgrywek pucharowych a winowajca bedzie Suarez.

Mecz bardzo przeciętny, pierwsza połowa śmiało moze byc serwowana jako środek nasenny. Takiego Dembele jak w końcówce meczu chciałoby sie oglądać częściej.

Zapewne za chwilę zostanę krytykowany przez wszystkich, ale mnie nadal mega zawodzi Messi i jeśli mam być szczery to wydaje mi się że powoli naprawdę trzeba by uświadamiać sobie że istnieje życie bez Leo, może nawet lepsze

Kiedy tego gościa z wielkim nochem wywalą. Gdyby nie indywidualny potencjał naszych zawodników to nie szło by tego oglądać. Ten trener stworzył w moim odczuciu najgorszą barcelonę odkąd oglądam jej poczynania na poważnie. A zacząłem to robić gdy zobaczyłem magicznego Ronaldinho.

mnie tam zadowala. Szkoda tylko, ze ten burak Costa strzelił ;/

Gdyby byl Rakitic wygralibysmy 5:0. Ale spokojnie juz w nastepnym meczu zobaczymy nasza gwiazde.

Powtórzę to po raz kolejny: ocenianie Valverde po sezonie. Ja jestem pewien, że w drugiej części sezonu będziemy grali ładną piłkę i skuteczną.

W tego typu meczu najbardziej brakowało mi... Neymara. Chłop rozruszałby nasz napad i coś by z tego było. A tak to był rajd Alby lub Semedo i nagle hamulec i zawrotka bo nie ma komu podać z przodu!

Jak to remis który nikogo nie zadowala?! Valverde pewnie wniebowzięty...

Zacząłbym poszukiwanie nowej 9

Jak dlugo jeszcze druzyna z tak olbrzymim potencjalem bedzie hamowana przez tego trenerzyne? Kadra na pewno nie gorsza niż skład Guardioli, a moze nawet lepsza! Wynikow brak, gra toporna, że się patrzeć nie da! Basta!

Mam nadzieję, że teraz Dembele nie odwali po tej bramce, a wręcz przeciwnie i podziała to na niego motywująco.

Który raz Dembele uratował wynik ? Jak można taki talent ,,kisić ,, na ławce rezerwowych!!!!

Może przywróćmy Alcacera spowrotem

Remis 1:1 nie jest sprawiedliwym wynikiem. Sprawiedliwym wynikiem byłby remis 0:0.

Z drugiej strony, odrzucając wszelkie złośliwości, ciężko mieć pretensje o to, że bezpośrednio po męczącej przerwie reprezentacyjnej, dwie najsilniejsze obecnie drużyny LaLiga zagrały tak zachowawczo.

Dwa celne strzały obu drużyn w całym meczu...Takie małe podsumowanie widowiska

Pierwsza połowa to był po prostu szajs a nie mecz piłkarski dwóch klasowych drużyn . W drugiej połowie to wyglądało trochę lepiej głównie za sprawą Barcelony jednak obrona Atletico była praktycznie niemożliwa do przejścia . Udało sie dopiero w 89 min meczu . Jestem rozczarowany tym meczem , obie ekipy grały jakby remis ich zadowalał . W ostatecznym rozrachunku ten wynik jest sprawiedliwy bo Barca grała za wolno a Atletico ograniczało się do obrony Częstochowy i stałych fragmentów gry .

Dobry remis na wyjeździe. Gra trochę asekuracyjna, ale generalnie bez szału. Suarez - szkoda gadać, Messi otoczony i technicznie źle. Szkoda, że Malcom nie grał dłużej, nie mówiąc już o Dembele, ale z nim to "na dwoje babka wróżyła" (okiem kibica). Oby Dembele ogarnął się to będzie dużo radochy.

Dobry i jeden punkt i do tego zero kontuzji przy takiej grze Atletico, nic tylko cieszyć się. O Valverde nie będę nic pisał...

Od kiedy się gra od 80 minuty Panie Valverde? Mając taki skład... Lepiej podawać jeden do drugiego i to grając z 4 pomocnikami a do tego jeszcze dochodził Messi a na ataku został Suarez... I my chcemy wygrać mecz i ligę. Mamy trenera bez jaj który boi się grać ofensywnie majac super skład. A już nie mówię o szansach w innych meczach dla wychowanków. Można było zagrać dziś z systemem 4-3-3 i pokazac dobra grę z 3 pomocnikami żeby dobrze wpierać i zabezpieczać atak bo atletico ma dobra obronę żeby grać 4 pomocnikami i wygrać ten mecz. Barca Pepa potrafiła grać 4-3-3 w każdym meczu i jeszcze nie traciła tyle bramek co teraz u Valverde.

Szkoda straconej bramki, bo obrona funkcjonowała niemal wzorowo, ale przy samej bramce okrutnie zaspali. Jak można zostawić Costę zupełnie bez opieki? Rafinha miałby szansę to wybronić tylko przy użyciu broni palnej. Profesorski powrót Umtitiego, czyścił wszystko i był jak ściana z żelbetonu.
Niestety atak zawiódł niemal całkowicie, eksperyment z Vidalem się nie udał, ale Arturo i tak dał nam dużo w walce o piłkę. Suarez był niemal kompletnie stłamszony i bezproduktywny, ciągle się potykał i tracił, jedynie Messi coś próbował i ten jeden arcypotrzebny raz wypaliło. Dembele znów powoduje ból głowy, kiedy większość była na niego wkurzona, on ratuje nam tyłki, trzeba przyznać że te jego strzały po ziemi to klasa sama w sobie.
Ogólnie takiego meczu się spodziewałem, było jasne że Atletico będzie czyhać na tą jedną bramkę, bo to w obronie leży ich siła, my zdecydowanie za późno ruszyliśmy do ataku i na dodatek byliśmy w nim praktycznie bez jednego zawodnika(Luisito), patrząc na cały mecz remis to sprawiedliwy wynik.

Pierwszy raz przyznam, że moja najlepsza 9 na świecie dziś ....zmiana w pierwszej połowie, nic pozytywnego się nie da napisać o jego dzisiejszej grze po za tym że był na boisku chodź momentami chyba nawet bardziej przeszkadzał niż pomagał drużynie. El Pistolero wróci, kto jak kto ale on się pozbierać potrafi.

Valverde to trener na alibi, myślę że Barca go przerasta.....

Jak mamy wygrywać skoro Suarez po każdym dotknięciu wymusza faul czy karnego. Prze z to tracimy piłki. Nie oszukujemy się Suarez miał swoje lata gry ale to co robi teraz to nie nazywajcie tego grą dla zespołu. Może i przyjaciel Messiego ale jak się nie weźmie za grę to lepiej byśmy szukali lepszego napastnika.

Wynik do przewidzenia.Ostatnie potyczki z AM tak właśnie wyglądały.Szkoda tyko,że nie zdecydowałem się na postawienie kilku euro na wynik remisowy.Kurs w granicach 3,30 dawał całkiem niezłą wygraną w przypadku postawienia większych pieniędzy.Ja jednak zwykle dokładam 2,3 mecze i coś zawsze nie wchodzi.

Od początku twierdziłem, że Atletico będzie naszym głównym rywalem w lidze i też mnie dziwi ten ich słaby start, ale jak widać już wyszli z kryzysu, bo zagrali dobry mecz. Był zasłużony remis, aczkolwiek szkoda straconej bramki, ale o tym później. Największy plus to wg mnie Semedo. Pokazał Roberto jak się gra. Mam nadzieję, że w końcu EV też już bez sentymentów postawi na niego. Ponadto cieszy bramka Dembele, ale gdyby nie kontuzja Roberto to pewnie by nie zagrał, bo za niego w końcówce wszedłby Rafinia. Ja wiem, że Rafinia się stara, ale tak jak Roberto już dość sentymentów, pewnego progu u nas nie przeskoczy, jak solidnego zmiennika. Nie winie o te zmiany EV, bo na pewno w tych plotach coś musi być na rzeczy z Dembele i ława mu się należała, ale nawet jeśli zawala w obronie to chłop robi tą różnice w ataku, a po to tutaj jest, a taki Suarez nie robi już nigdzie różnicy a ciągle gra... a mieliśmy Paco ... Ostatecznie raz na kilka meczy coś pokaże. Ale przed Suarezem miejce na ławie powinien zająć Pique. Prawie strzelił samobója, a przy bramce to chyba krył samego siebie ... Chociaż nie tylko on zawalił przy bramce. Jednak wątpie iż doczekam się pary Umtiti Langlet na środku. Aaa i zapomniłbym o Vidalu idealny zmiennik, a może i kandydat do pierwszego składu. Kto wie czy w obecnej formie nie lepszy od Rakiety, a można i by za Busiego sprawdzić. Ogólnie jestem zadowolony, bo to najtrudniejszy wyjazd w roku i nasz główny przeciwnik w walce o mistrza i porażka byłaby wkalkulowana.

Liga jest wyrównana i to cieszy a Barca pokazała dzisiaj ze nie tylko na LM im zalezy ale na lidze takze zeby obronić w tym sezonie do konca walczyli 2 tygodnie temu choc sie nie udalo a dzisaj Atletico to druzyna ktora broni swietnie mimo braków w obronie cala druzyna broni dobrze i cieszy bardzo ten remis gramy dalej jeszcze duzo meczy.

Czytając większość komentarzy nasuwa się tylko jedna rada-ludzie sukcesu ,niby kibice Barcy znajdźcie sobie inne zajęcie lub może inną drużynę,Bo Wy z tym klubem nie jesteście na dobre i na złe.

Ehh Panowie i Panie, nie graliśmy dziś z byle kim, na Wanda i to po przerwie reprezentacyjnej. Valverde dziś zachwawczo, ale na takie mecze właśnie trzeba wyjść z zimną głową. Wiem, że ciężko pogodzić się z tym ze nie gramy już tak porywająco jak za Guardioli, ale takie są realia w dzisiejszej piłce. Wyrachowaniem i szczesciem Real wygrywał ostatnio LM i wygląda na to że romantyczny futbol nie ma na chwile obecną racji bytu. Choć sam przyznam ze tęsknię za tymi romantycznymi wieczorami z Barceloną, ale to nie te czasy i nie Ci piłkarze. Na chwilę obecną tylko City gra efektownie i efektywnie, zobaczymy do czego ich to doprowadzi w Lm.

Dopóki Ernest nie ogarnie się ze zmianami i w ogóle jakimś wyczuciem rytmu poszczegolnych spotkań, nie ma co liczyć na żadną LM. Na ten moment City nas zjada

Brawooo Dembuś , ucisz tych Januszy z klapkami na oczach !

powwiem tak... mecz nie zachwycil ale dobry i ten jeden punkt.... czekanie ze zmianami do 80 min to jest strasznie irytujaca sytuacja :( przeciez Valverde zajedzie tych zawodnikow... :( Messi wiekszosc meczu niewidoczny, Arthur zbyt ryzykownie gra niczym jak Busi, ktory juz przekroczyl granice mojej cierpliwosci :( strasznie irytuja swoja gra. To obracanie z pilka jest tak czytelne dla przeciwnika, ze na ich miejscu zastanowwilbym sie czy tak robic na wlasnej polowie :/ Suarez bez szału.... bardzo podobala mi sie gra Vidala bo bylo widac, ze chcialo mu sie biegac i walczyl do konca. Semedo? jest tragiczny jesli chodzi o gre defensywna.... Szkoda, ze Dembele nie gral od pierwwszej minuty, bo na pewno dalby wiecej dynamiki jesli chodzi gre ofensywna a momentami mialem wrazenie, ze przy kontrach tylko dwaj zawodnicy biora udzial :( reszta bez jakiegos wwiekszego polotu :( wiem wiem, ze wracaja po przerwwie na reprezentacje ale dzisaij ciezko patrzylo sie na nasza gre :(

Na co zarząd czeka?! Czy nie widzą jak beznadziejny ten Valverde?! Barca gra bez stylu i jaj. Dostosowała się do Atletico bo Ernesto się wystraszył i wystawił jednego napastnika. Messi biegał dziś jako pomocnik niestety zamiast ustawić go z przodu. Po wejściu Dembele i Malcoma mieliśmy w końcu skrzydła jak należy i tak trzeba było wyjść na ten mecz! Momentami to była jedna wielka zmuła i spokojnie można było sobie parzyć kilka herbat bo nic się nie działo. Statystyki z pierwszej połowy to tragedia. O wygraniu LM możemy tylko pomarzyć. Nie z taką grą!Ter Stegen zawalił kolejną bramkę ale gdybyśmy grali bardziej ofensywnie,bo powinniśmy,jesteśmy Barcą w końcu to to ta bramka byłaby tylko ich honorową a tak lipa. Rakitić jak dla mnie to już przeszłość bo Vidal łyka go bez popijania.

W nastepnym meczu zagra Dembele od początku. Bedzie słabo wejdzie Malcom i strzeli. W nastepnym meczu zamiana. Strzeli Vidal i obaj usiada w nastepnym. Kurde,chyba sie najebalem. :D

Pierwsza połowa całkowicie bezbarwna w wykonaniu obu drużyn. W drugiej coś zaczęło się dziać, pytanie tylko, dlaczego tak późno?
Mimo uratowanego remisu, nasza gra wciąż nie cieszy i nie pociąga. Fajnie, że Dembele strzelił. Jeśli mocniej popracuje nad samodyscypliną, powinno być dobrze. Każda droga do porażki lub sukcesu zaczyna się w głowie. Klucz, to właściwe nastawienie psychiczne.

Zmiana na bramce musi być. Ter stegen już za pewnie się czuje. Semedo na stałe na prawej(Już teraz na pewno po kontuzji SR.) Coutinho do środka. Dembele dzisiaj dobra zmiana. On musi grać na prawej stronie.

Dembele i jego pierwsza akcja w tym meczu w której mija 3 zawodników chłopak ma coś z Neymara

Wiadome było że w 4-4-2 to Atleti się lepiej czuje :D Jedna akcja i gol standard :D Brawo Valverde znowu się popisałeś :P

W 10 meczu się nie wygrywa . Co robi Suarez w druzynie. Z takim Suarezem zapomnijmy o LM i Lidze łącznie z pozostalymi rozgrywkami. Messi bez formy także

ATM lubi chaos i tak nam strzelili na 1:0. Dobrze ze wyrownalismy a jeszcze lepiej ze dzięki Dembele. Mysle ze remis sprawiedliwy.

Głupi Dembele jak zawsze spóźniony dotarł na boisko dopiero w 80 minucie i strzelił tylko jedną bramkę przez co Barcelona nie wygrała! A Valverde to wybitny trener, bo zdobył dublet po odejściu Neymara, porażce w Superpucharze i kontuzji Dembele, więc nie może odejść. Szkoda że nie wygraliśmy , bo po wygranych BVB i Tottenhamu, stracie punktów United i Bayernu, kompromitacji Realu i dobrego występu naszych w Kuusamo brakowało trzech punktów dla nas, żeby pod względem sportowym był świetny dzień.

Już nie mogę patrzyć na te Zmiany po 80 minucie valverde . Aż chciałbym żeby parę zawodników kontuzji dostało wtedy może z ławki by coś pograli a nie tylko meczę o pietruszkę albo 5/10 minut....

Niestety ale czas Suareza się kończy. Musimy postawić na młodych trochę żeby wykształcić doświadczenie. Zostawić jednego weterana w formacji a resztę dać młodych. Mecz Suareza to dramat a jednak zagrał 90 minut. Czas na zmianę 9...

A czego wy się spodziewaliscie. Valdek od poczatku grał na remis, a Atletico jak zawsze jedna akcja i bramka. Wiedziałem od poczatku ze ten mecz tak będzie wyglądał po składzie meczowym i brakiem Dembele/Malcoma.

Długo,długo nic, a na koniec zawał ;)
konto usunięte

Messi za wolne powinien iść siedzieć, to samo za ostatnią kontrę zamiast wypuścić na skrzydło to sam szedł i strata... kiedyś ładnie mu to wychodziło ale teraz od czasu do czasu powinien oddać komus wolnego. Dembele i Malcom cudo, Malcom przez te 10 minut więcej przebiegł niz niektórzy przez cały mecz. Suarez nie gra na środku tylko non stop na boku go widzę, dopóki tak będzie nic dobrego z tego nie wyjdzie, on musi grać typowo szpice ale to już raczej wina trenera niz Suareza, jak mu karze tak gra

Messi ma dzis padake

Ten Valverde to wychodzi zawsze z jakimiś lękami. Mając taki skład bawi się w klepanki, zamiast zagrać wertykalnie jak to grali za LE. Dopiero jak się pali pod tylkiem wprowadził Dembele, który powinien grać od początku a najdalej od zejścia Roberto.

Dembele ! !!!

No to czekam na tych specjalistów od sprzedaży Dembele. Dajecie.

Messiiiii co jest z Tobą ??????

Dembele ratuje tyłek Valverde

Jak pech to pech nie pozbędziemy się ani beniaminkowego trenera ani niewypału transferowego

DEMBELE!!!!!!!!!!!!!