Pojedynek faworytów do wygrania Trofeo Zamora i Trofeo Pichichi

Dariusz Maruszczak

22 listopada 2018, 12:15

Mundo Deportivo

2 komentarze
  • Stawką sobotniego meczu Barcelony z Atlético będzie fotel lidera LaLigi
  • Spotkanie będzie również bardzo ważne dla kluczowych piłkarzy obu zespołów w kontekście walki o trofea indywidualne
  • Najlepsi strzelcy rozgrywek zmierzą się z bramkarzem, który puścił najmniej goli

Pierwsze miejsce w klasyfikacji Pichichi zajmują razem Leo Messi i Luis Suárez. Obaj mają na koncie dziewięć bramek, choć Urugwajczyk rozegrał dwa mecze więcej od Argentyńczyka. Gwiazdorzy Barcelony o jednego gola wyprzedzają Cristhiana Stuaniego i Iago Aspasa. Z kolei liderem klasyfikacji Zamora jest bramkarz Atlético Jan Oblak. Słoweniec puścił tylko osiem goli w dwunastu spotkaniach, a  w sześciu meczach zachował czyste konto. W grze o Trofeo Zamora jest jeszcze m.in. były trzeci bramkarz Barcelony Jordi Masip. W barwach Realu Valladolid stracił on tylko jednego gola więcej niż Oblak. Marc-André ter Stegen raczej nie będzie w stanie rywalizować z golkiperem Atlético, ponieważ w tym sezonie puścił już osiemnaście bramek. Warto przypomnieć, że w ostatnich trzech sezonach Primera División Oblak tracił 18, 21 i 25 goli.

Messi, Suárez i Oblak są nie tylko faworytami do sięgnięcia po Pichichi i Zamora w obecnych rozgrywkach, ale również zdobywcami tych nagród w ostatnich latach. Ostatnie trzy statuetki dla bramkarza, który puścił najmniej goli w LaLidze, powędrowały właśnie do rąk Słoweńca. Natomiast tytuł najlepszego strzelca Primera División w ostatnich dwóch sezonach trafiał do Leo Messiego. Argentyńczyk zdobył w poprzednich rozgrywkach 36 bramek w 34 meczach, a rok wcześniej - 37 goli w 34 spotkaniach. W sezonie 2015/2016 najskuteczniejszym strzelcem okazał się Luis Suárez, który zanotował 40 trafień w 35 konfrontacjach.

Atlético jest dla Leo Messiego drugą ulubioną ofiarą po Sevilli. Crack z Rosario strzelił temu zespołowi 28 goli, z czego 25 w LaLidze i trzy w Pucharze Króla. Z kolei w starciach z Sevillą Messi zdobył 32 bramki. W sobotę Argentyńczyk stanie przed szansą na strzelenie pierwszego gola w meczu z Atlético na Wanda Metropolitano. W poprzednim spotkaniu Barçy z Rojiblancos na tym stadionie padł remis 1:1, a do siatki trafił Luis Suárez. Messi strzelił bramkę na Wanda Metropolitano tylko w meczu z Sevillą w finale Pucharu Króla. Barcelona wygrała 5:0, a dwa trafienia dorzucił El Pistolero. Oczywiście celem Argentyńczyka w sobotnim spotkaniu z Los Colchoneros nie będzie wyłącznie powiększenie dorobku strzeleckiego, ale przede wszystkim pomoc zespołowi w utrzymaniu pozycji lidera.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Czy MAtS może zagrozić jeszcze Oblakowi?

Szkoda, ze MATS wpuścił tyle bramek.. wina obrony w większości, przez to może zapomnieć o trofeum..