Sport: Barça rezygnuje z młodego skrzydłowego Corinthians i zostawia go Realowi [WIDEO]

Łukasz Lewtak

21 listopada 2018, 11:00

Sport

21 komentarzy

Jak informuje dziś kataloński Sport, Barcelona zrezygnowała z transferu skrzydłowego Corinthians Pedrinho, którego w Brazylii obserwował przedstawiciel katalońskiego klubu André Cury.

20-latek może trafić do Realu Madryt, ponieważ Florentino Pérez jest nim bardzo mocno zainteresowany. Ronaldo, który utrzymuje znakomite relacje z prezesem Corinthians Andrésem Sánchezem, może ułatwić transfer prawoskrzydłowego do zespołu Los Blancos. El Fenómeno chciałby, aby tuż po przejściu do drużyny Królewskich Pedrinho został wypożyczony do jego Realu Valladolid. 20-latkiem interesuje się także Ajax.

Według Sportu Corinthians uznaje, że nadszedł właściwy moment na sprzedaż Pedrinho, ponieważ umowa Brazylijczyka wygasa w 2020 roku. Obecny klub 20-latka będzie żądał za niego co najmniej 35 milionów euro.

Dziś kataloński Sport podaje, że Barcelona odrzuciła możliwość sprowadzenia Pedrinho już w lecie, po tym, jak postawiła na Malcoma. Warto jednak podkreślić, że jeszcze 10 października ten sam dziennik pisał o tym, że Barça jest żywo zainteresowana skrzydłowym Corinthians. Z kolei Goal.com i The Sun donosiły, że we wrześniu André Cury spotkał się z agentami zawodnika.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

No i pięknie, Real wypstryka się z kasy na koty w worku i zabraknie na poważne wzmocnienia jak perełki z Ajaxu. Jeśli jest to celowe działanie Barcelony to na razie Perez ładnie daje się wciągnąć. Zobaczymy kto wyjdzie z tego zwycięsko

Jak Perez takich 10 kupi to i tak mu wyjdzie taniej niż jeden Neymar

Mamy Dembele, sprawdzony w Europie. Wątpię żeby Pedrinho był tak efektywny w silnej La Liga. Artur od razu gra na poziomie Barcy, ale nie oznacza to że z każdym tak będzie

Perez myśli że każdy młody Brazylijczyk będzie nowym Neymarem

Brać go bez gadania

No i trio brazylijskie wypatrzone przez Barce ląduje w realu . Nic nowego .

tyle dobrego, Pedrinho, Ronaldinho, mam nadzieje, że to tylko przypadkowa końcówka :D

Oj boli dupsko Pereza przez Neymara

Real wydał bagatela 100 milionów na dwóch osiemnastoletnich skrzydłowych. Planują kupić kolejnego zapewne za kwotę >40 mln.
W tym czasie my kupiliśmy 22-letniego Arthura za 31 milionów, który po trzech miesiącach stanowi o sile pierwszego zespołu Barcelony oraz Brazylii oraz ogranego w Europie Malcoma za 40 milionów.
Wydaje mi się, że możemy zaufać naszemu skautingowi w kwestii kupowania Brazylijskich graczy :D

Skoro Malcom ograny w Europie dostaje ochłapy minut to Pedrinho mógłby co najwyżej liczyć na powołanie na trening. A Perez to już zgłupiał na stare lata. Wystarczy, że w gazecie pojawi się wzmianka o nowym Neymara a ten już chce kupić kolejnego Brazylijczyka. Może chce mieć 11 samych zawodników z Ameryki Południowej.

Jesli nawet zarząd nie chce go kupić to cenę warto podbić skoro największy rywal czesto wykonuje takie ruchy przy naszym zainteresowaniu jakimś graczem.