Cadena SER: Barcelona nie będzie mogła kupić żadnego piłkarza Liverpoolu przez najbliższe dwa lata

Dariusz Maruszczak

20 listopada 2018, 23:33

Cadena SER, AS

25 komentarzy

Jak podaje rozgłośnia Cadena SER, Barcelona nie będzie mogła sprowadzić żadnego piłkarza Liverpoolu przez najbliższe dwa lata. Ma to być efekt klauzuli zawartej w umowie Blaugrany z The Reds przy transferze Philippe Coutinho.

Coutinho trafił na Camp Nou 6 stycznia 2018 roku po wielomiesięcznych i bardzo trudnych negocjacjach. Barcelona zapłaciła za Brazylijczyka 120 milionów euro + 40 milionów zmiennych. Władze klubu robiły wszystko, by załagodzić skutki odejścia Neymara.

Według Cadena SER Barça wyraziła nawet zgodę na postulat Liverpoolu dotyczący braku możliwości kupna przez Blaugranę jakiegokolwiek piłkarza The Reds w ciągu najbliższych trzech lat. Pierwszy rok wkrótce upłynie, a więc wedle tych doniesień Barça ma jeszcze dwa lata swoistego embarga transferowego, o ile informacje podane przez Cadena SER okażą się prawdziwe.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Transfer majstersztyk ! Specjalość pseudozarządu !

to może weźmy ich trenera jak nie możemy piłkarzy

Czyli Firmino nie będzie. Oj tam...

Może to i dobrze. Jeszcze zarząd uparłby sie na Lovrena

Się nie dziwię że 2 lata nie mogą kupować od The Reds w koncu, kupili najpierw Suareza a teraz Coutinho.

Szkoda bo ten Virgil to byłoby super wzmocnienie. Taki Pique z dredami i do tego bramkostrzelny!!

w tytule jest mowa o 2 latach a pozniej pisza o 3 latach to sie zdecydujcie ile to jest w koncu zapisane o ile jest

Wolę mieć w składzie Coutunho i taki zakaz niż go nie mieć i "móc" kupować od nich

Czytając tytuł artykułu myślałem, że znowu coś przeskrobaliśmy. Swoją drogą pierwszy raz słyszę o takim zawarciu pomiędzy klubami. Ciekawe.

Na początku umowa wydawała mi się bezsensowna. Jednak ma sens. W szatniach powstają przyjaźnie lub jak kilka lat temu w Manchesterze United nawet miłości. O co chodzi? Chodzi o to, że taki namawiający przyjaciel może być małym rozstrojem dla klubu, gdyż może zacząć naciskać na transfer.

Dziwna umowa nawet ze strony Liverpoolu, szczególnie, że w ich zawodnicy nie mają klauzuli, więc to ich decyzja czy sprzedadzą piłkarza czy nie.

Gdzie tu logika aby takie warunki podpisywać

oby nieprawda, bo takiego Firmino za rok to by się widziało na 9 :D

Umowa głupia, ewidentnie na korzyść Liverpoolu. Mam nadzieję, ze nic takiego nie ma miejsca ale źródło jest niestety dla nas bardzo dobre więc pewnie jest to prawda.