Brazylia wygrywa z Kamerunem; szósty występ Arthura w barwach Canarinhos [WIDEO]

Dariusz Maruszczak

20 listopada 2018, 22:33

6 komentarzy

Brazylia wygrała w meczu towarzyskim z Kamerunem 1:0 po trafieniu Richarlisona. W podstawowym składzie Canarinhos wystąpił Arthur, a Rafinha całe spotkanie przesiedział na ławce rezerwowych.

Dla Arthura był to szósty występ w reprezentacji i trzeci z rzędu od pierwszej minuty. Wygląda na to, że 22-latek na stałe zadomowił się w zespole prowadzonym przez Tite. Obok Arthura o sile drugiej linii stanowił jego poprzednik w drużynie Blaugrany Paulinho. W bramce Kamerunu wystąpił natomiast wychowanek Barcelony André Onana, który obecnie gra w Ajaksie, a według dziennika Marca jest kandydatem do zastąpienia Jaspera Cillessena w katalońskim klubie.

Już w 8. minucie boisko z powodu kontuzji musiał opuścić Neymar, którego zastąpił Richarlison. Mimo to Brazylia miała wyraźną przewagę, ale przez długi czas nie udało się zamienić jej na gole. Gdy wydawało się, że do przerwy Kamerun utrzyma bezbramkowy remis, w 45. minucie do siatki trafił właśnie Richarlison. Zawodnik Evertonu doskonale wyszedł do dośrodkowania Williana i mocnym strzałem głową umieścił piłkę w siatce.

W przerwie dobrze spisującego się Onanę zmienił inny wychowanek Barcelony Fabrice Ondoa, występujący obecnie w belgijskim Oostende. Rezerwowy popełnił fatalny błąd przy wyjściu z bramki na początku drugiej połowy, gdy zderzył się z kolegą z drużyny. Sytuacji nie wykorzystał jednak Gabriel Jesús, który trafił jedynie w słupek. Kamerun kilka razy wyprowadził groźne kontrataki, ale zespołowi z Afryki brakowało szczęścia pod bramką rywali. W 68. minucie bliski zdobycia gola był Arthur, lecz piłka po jego pięknym strzale z dystansu zatrzymała się na poprzeczce. Wynik mógł też podwyższyć Allan, ale w dobrej sytuacji trafił wprost w Ondoę. Rezerwowy bramkarz reprezentacji Kamerunu w końcówce meczu odkupił winy z początku drugiej połowy, ponieważ dwukrotnie w jednej akcji uratował swój zespół od straty gola po strzałach Gabriela Jesúsa i Richarlisona. Więcej bramek w tym spotkaniu nie padło, i Brazylijczycy odnieśli skromne zwycięstwo 1:0.

Brazylia - Kamerun 1:0
1:0 Richarlison 45'

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Arthur oddał ładny strzał ale też sprokurował jedną z najlepszych okazji dla Kamerunu swoim błędem .

Miałem szczęście być na tym meczu. Wszystko przechodziło przez Arthura. No i prawie brameczka cudo wpadła. Przez cały mecz miał chyba 1 stratę. Król Arthur.

Paulinho tez bardzo wysoki poziom.

Visca.

Arthur to wszedł do podstawowych jedenastek Barcy i Brazylii z buta i przy okazji wyrwał drzwi z futryną.