Sport: Moussa Wague na drodze do pierwszego zespołu Barcelony

Grzegorz Zioło

20 listopada 2018, 13:15

Sport

8 komentarzy
  • Moussa Wague długo nie mógł zadebiutować w Barcelonie B, ale po rozwiązaniu problemów formalnych i zdrowotnych od razu wskoczył do pierwszego składu
  • Podczas mistrzostw świata w Rosji Senegalczyk przeszedł do historii jako najmłodszy afrykański strzelec gola na mundialu
  • W ofensywie Wague wyróżnia się zmysłem strzeleckim i dryblingiem, a w defensywie – dobrym ustawianiem się i przecinaniem podań

Uczestnik mistrzostw świata nie jest częstym gościem na boiskach Segunda División B, nawet jeśli gra w drugiej drużynie FC Barcelony. Plany klubu wobec Moussy Wague sięgają jednak znacznie dalej niż występy w rezerwach. Taką samą postawę prezentuje sam piłkarz, którego głównym celem jest gra na Camp Nou u boku swoich idoli.

– Od dziecka marzyłem o grze w Barcelonie. Otworzyłem sobie drzwi i będę ciężko pracował, żeby dotrzeć do pierwszej drużyny – powiedział Wague po ostatnim meczu Barçy B z Cornellą. Senegalczyk rozegrał w nim 90 minut, podobnie jak we wcześniejszym spotkaniu z CD Teruel. Pozytywnie o młodym piłkarzu wyraża się Javier García Pimienta. – Ma za sobą dwa mecze w pełnym wymiarze czasowym. Znaliśmy go już z gry w Belgii. Zachowujemy spokój, ale ma przed sobą wspaniałą przyszłość – stwierdził trener Barçy B.

Moussa Wague to wychowanek Aspire Academy w Dausze. Jego pierwszym klubem w Europie był belgijski KAS Eupen, współpracujący z katarską szkółką. W tym roku prawy obrońca pojechał na mistrzostwa świata w Rosji z reprezentacją Senegalu i w meczu z Japonią przeszedł do historii jako najmłodszy afrykański piłkarz, który strzelił gola na mundialu. W akcji bramkowej, dającej drużynie z Afryki prowadzenie, Wague pokazał dwie zalety w ofensywie, które bardzo doceniają trenerzy Barcelony: dynamiczne wejście w pole karne i zmysł strzelecki. Kolejną cechą wyróżniającą Senegalczyka jest drybling.

Jak przystało na bocznego obrońcę, Wague ma również swoje atuty w defensywie. W meczu z Cornellą 20-latek umiejętnie się ustawiał i szybko doskakiwał do przecinania podań, dzięki czemu zapobiegał groźnym sytuacjom oraz rozpoczynał kontrataki swojego zespołu. Senegalczyk ma już za sobą trudne miesiące, podczas których zmagał się z problemami formalnymi i zdrowotnymi. Teraz utalentowany prawy obrońca rozpoczął drogę w kierunku Camp Nou.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Chciałbym Go zobaczyć od przyszłego sezonu w pierwszym zespole jako zmiennik Semedo. Uważam, że może być z Niego solidny zawodnik i konkurent dla Semedo. O Roberto na PO chciałbym zapomnieć.

@Fabik87: A Ty jesteś normalny ? Zobacz sobie skrót chociażby el clasico i nasteonie przemysl swoje zapomnienie o Roberto

@maciekofcb: No El Clasico. Wow. Potem zawalił 3 bramki w 3 następnych meczach. To niezły prawy obrońca. To w takim razie chcę Rafinhe w pierwszym składzie, bo zagrał dobry mecz z Totkami (?) i Denisa, bo miał przebłyski sezon temu.

@maciekofcb: Człowieku nie atakuj tylko spójrz swoimi zapewne krzywymi oczami i oceń sprawiedliwe i rzetelnie czy Roberto jest PO odpowiednim dla takiego klubu jak Barca i czy w ogóle jest PO bo jak dla mnie nie. Rozumiem i widzę, że jesteś jego fanboyem ale kazdy ma swoje zdanie i pewnie sporo osób ma podobne do mojego.
« Powrót do wszystkich komentarzy