Leo Messi gra znacznie rzadziej niż w poprzednim sezonie

Dariusz Maruszczak

20 listopada 2018, 14:15

AS

21 komentarzy
  • Leo Messi może w tym sezonie liczyć na znacznie więcej wypoczynku niż w poprzednich latach
  • Jak wylicza dziennik AS, Argentyńczyk rozegrał niemal 900 minut mniej niż rok temu na tym etapie rozgrywek
  • Kapitan Barcelony może być w lepszej formie fizycznej w drugiej części sezonu

Rok temu na tym etapie rozgrywek Messi miał za sobą 1950 minut spędzonych na murawie w oficjalnych meczach, a także dwie podróże za Ocean na cztery kluczowe spotkania w eliminacjach mistrzostw świata. Odpoczynek Messiego od reprezentacji, która obecnie gra wyłącznie towarzysko, a także kontuzja spowodowały, że w bieżącym sezonie Argentyńczyk pojawia się na boisku zdecydowanie rzadziej. Gwiazdor Barcelony przebywał na murawie przez 1051 minut. Jest to o 899 minut mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego sezonu. Teoretycznie Messi rozegrał rok temu niemal dziesięć meczów więcej, co jest znaczącym obciążeniem na początku rozgrywek.

Mimo że Messi gra rzadziej, jego dorobek wcale nie odbiega jednak od normy. W poprzednim sezonie crack z Rosario strzelił dwanaście goli w Primera División i trzy w Lidze Mistrzów, a w obecnych rozgrywkach ma na koncie dziewięć bramek w LaLidze i pięć trafień w dwóch meczach Champions League.

W trakcie zgrupowań drużyn narodowych Messi odpoczywał w Dubaju, wykorzystując przerwę w treningach Barcelony. Brak wyjazdu na mecze Argentyny i więcej wypoczynku powinny podziałać pozytywnie na 31-latka w końcowej fazie sezonu, do której w ostatnich latach Leo nie podchodził w najlepszej dyspozycji fizycznej. Widać to było zwłaszcza w wyjazdowych spotkaniach Ligi Mistrzów z Romą, Atlético, PSG i Juventusem.

Barcelonę do końca tego roku kalendarzowego czeka jeszcze osiem meczów. Messi z pewnością nie wystąpi w rewanżu z drużyną Cultural Leónesa w Pucharze Króla. Wątpliwości budzi natomiast plan Valverde wobec Argentyńczyka na kolejne rundy zmagań w tych rozgrywkach, o ile Barça uzyska awans. Zwłaszcza styczeń jest bardzo wymagającym miesiącem w Pucharze Króla. Wiele mówiło się o koncepcji dozowania wysiłku u najlepszych zawodników, którzy powinni skupić się na LaLidze i Lidze Mistrzów. Messi mógłby więcej odpocząć w meczach Copa del Rey, tak jak miało to miejsce z Cristiano Ronaldo w Realu Madryt, co przyniosło Los Blancos pozytywne efekty.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Znowu jak Liam Neeson z Batman - Początek.

Ej Leo, nie siadaj na pile bo będzie jajo :/

Ja wiem czemu. Musiał grać rakitić XD

Przecież ponad dwa tyg miał kontuzję...Ja nie wiem kto pisze takie bezsensu artykuły

No dajcie mu się w spokoju zarzynać

Mam nadzieję, że kliknięcia się zgadzają bo ten artykuł można było skończyć na nagłówku.

K o n t u z j a.

Komentarz usunięty przez użytkownika

To wina Valverde, przez niego Messi gra za mało.

Valverde w ramach gospodarowania jego minutami gry dobrze rozplanował mu kontuzję by ten mógł odpocząć ;) ...

Kretynska statystyka wobec faktu, ze byl kontuzjowany. Nie gral bo nie mogl a nie dlatego, ze mniej go ekaploatuja... Boze, po co powielacie takie bzdety...

I bardzo dobrze. Piłkarze w końcu zrozumieli, że muszą łapać kontuzje i czerwone kartki żeby nie zmuszać Ernesta do zajeżdżania ich. Wreszcie!

Mam jakąś inną matme bo dla mnie 900 minut to 10 meczów a nie niemal 9. Pomijając to, to gdyby nie miał tej kontuzji to prawdopodobnie minut rozegrałby ok 1500 więc oszczędzają go tylko w repie, w Barcelonie już nie

Nie zajeżdzać go na wiosnę! W pucharze króla nie powinien zagrać nawet minuty no chyba że będzie to półfinał lub finał