Holendrzy rzutem na taśmę wywalczyli remis z Niemcami i awansowali do Final Four Ligi Narodów [WIDEO]

Dariusz Maruszczak

19 listopada 2018, 22:50

9 komentarzy

Holandia zremisowała z Niemcami 2:2 dzięki dwóm golom w końcówce meczu i awansowała do Final Four Ligi Narodów. 90 minut w barwach Oranje rozegrał Jasper Cillessen.

Niemcy otworzyli wynik już w 9. minucie spotkania. Serge Gnabry zagrał do Timo Wernera, a napastnik RB Lipsk ładnym uderzeniem zza pola karnego pokonał Cillessena. Bramkarz Barcelony po raz drugi skapitulował w 20. minucie po strzale Leroya Sane. Cillessen był bliski skutecznej interwencji, ale rykoszet od nogi Kenny’ego Tete bardzo utrudnił mu zadanie. Holendrzy wolno rozgrywali akcje i nie potrafili przełamać dobrze ustawionej niemieckiej defensywy. W pierwszej połowie najbliżej zdobycia gola byli w 34. minucie, gdy Niklas Süle trącił piłkę głową w stronę własnej bramki, ale futbolówka odbiła się jedynie od poprzeczki.

W drugiej połowie obraz gry długimi fragmentami się nie zmieniał. Holendrom brakowało pomysłu i świeżości z poprzedniego spotkania z Francją, a Niemcy nie dawali rywalom okazji do strzelenia gola, choć atakowali rzadziej niż w pierwszej części gry. W 62. minucie mieli jednak znakomitą okazję do podwyższenia prowadzenia. Świetnego podania Gnabry’ego nie wykorzystał Werner, choć stanął oko w oko z Cillessenem. Na pierwszą interwencję Manuela Neuera trzeba było czekać do 77. minuty, gdy po dobrej indywidualnej akcji strzał w krótki róg oddał Memphis Depay. W 85. minucie zrobiło się ciekawie, ponieważ po szybkim odbiorze piłki i rozegraniu jej w okolicy pola karnego Quincy Promes pokonał Neuera po ładnym uderzeniu w róg bramki. Niemcy zaczęli się denerwować i wybijać piłkę na oślep, a Holendrzy nabrali wiatru w żagle. W doliczonym czasie gry Virgil van Dijk po dośrodkowaniu Tonny'ego Vilheny wpakował piłkę do siatki i dał swojemu zespołowi bezcenny remis, choć jeszcze kilka minut wcześniej nic nie zapowiadało, by Holendrzy mogli odrobić straty. Gol obrońcy Liverpoolu dał podopiecznym Ronalda Koemana awans do Final Four Ligi Narodów kosztem Francuzów.

W składzie Holendrów wystąpili Matthijs de Ligt i Frenkie de Jong, znajdujący się na celowniku Barcelony. Podobnie jak reszta kolegów zanotowali oni regres w porównaniu do występu ze spotkania z Francją. Zwłaszcza środkowy obrońca popełnił kilka błędów i miał udział przy straconych bramkach, choć w drugiej połowie poprawił poziom swojej gry. De Jong imponował celnością podań, ale stanowczo zbyt rzadko dynamizował akcje. Co ciekawe Cillessen, rezerwowy bramkarz Blaugrany, jest jedynym piłkarzem katalońskiego klubu, który niemal na pewno wystąpi w Final Four Ligi Narodów. Szanse na to ma jeszcze Portugalczyk Nélson Semedo, ale nie cieszy się on ostatnio uznaniem selekcjonera Fernando Santosa.

Niemcy - Holandia 2:2
1:0 T. Werner 9'
2:0 L. Sane 20'
2:1 Q. Promes 85'
2:2 V. van Dijk 90+1'

Dziś w podstawowym składzie reprezentacji Hiszpanii do lat 21 wystąpił Sergi Palencia, który jest wypożyczony z Barcelony B do Bordeaux. Młodzi zawodnicy La Rojy zremisowali 1:1 w meczu towarzyskim z Francją, choć od 11. minuty prowadzili po trafieniu Mikela Oyarzabala z rzutu karnego. Wyrównał w drugiej połowie Jean-Philippe Mateta.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Pomogli nam.... musimy zrobić resztę i nieprzegrać dziś z Portugalią.

Wszystko wina Valverde, zajechał Ter Stegena i ten nie mógł zagrać...

4:22 to De Ligt?

Jak zagrali De Ligt z De Jogniem?

Brawo dla tych panow :).