García Pimienta: Abel Ruiz i Moussa Wague mają przed sobą wspaniałą przyszłość

Grzegorz Zioło

18 listopada 2018, 09:42

Sport

7 komentarzy

Po czterech meczach bez wygranej w lidze Barça B wróciła na zwycięską ścieżkę w meczu z Cornellą. Po zakończeniu spotkania trener Javier García Pimienta pochwalił swoich zawodników za udany występ.

Jednego z goli dla rezerw Blaugrany strzelił Abel Ruiz. – Abel dostawał ostatnio mniej szans, dlatego chciałem, żeby zagrał. Rozegrał dobry mecz i strzelił gola, co jest ważne dla napastnika. Jestem z niego bardzo zadowolony, wciąż jest młody, ale ma przed sobą przyszłość. Mam nadzieję, że ten dobry mecz pomoże mu nabrać pewności siebie w swoim sposobie bycia – skomentował García Pimienta.

Trener wyjaśnił też nieobecność od pierwszej minuty Riquiego Puiga. – To była po prostu decyzja kadrowa. Wykonuje bardzo dobrą pracę, mamy wobec niego wielkie oczekiwania, pokazał swój poziom, ale dla dobra drużyny uznaliśmy, że wejdzie z ławki rezerwowych. Będzie bardzo ważnym zawodnikiem – stwierdził szkoleniowiec Barçy B.

García Pimienta wypowiedział się też na temat występu Moussy Wague. Senegalczyk miał problemy formalne, przez które długo nie mógł zadebiutować w Barcelonie B, ale teraz stanowi ważną część zespołu. – Znaliśmy go, wiedzieliśmy, jaki prezentuje poziom po obejrzeniu jego sezonu w Belgii. W zeszłym tygodniu rozegrał dobre spotkanie, a teraz dokonał tego ponownie. Ma dwadzieścia lat, ale mamy wobec niego wielkie oczekiwania. Jesteśmy spokojni, ma przed sobą wspaniałą przyszłość – przyznał trener drugiej drużyny Blaugrany

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Heh. Roberto w najbliższej przyszłości czyli w następnym sezonie czeka ławeczka. Na prawej obronie będą Wague i Semedo. Dla Roberto tam nie ma miejsca, bo podejrzewam, że ten Wague wciąga go nosem.

Nie widziałem tego Wague w akcji ale jeśli ma 20 lat i ponoć taki talent to sugerowałbym by nie ogrywać go do 24 roku życia w Barcie B by zrozumiał schematy tylko dać mu szansę pokazać się choćby z 20 minut w jakimś konkretnym spotkaniu.

W przyszłym sezonie Wague powinien być wciągnięty do pierwszej drużyny i grać razem z Semedo. Z tego chłopaka naprawdę będzie grajek. A Roberto do pomocy bo on nigdy obrońcą nie był i nie będzie.

Szukamy zastępcy Suareza, a może właśnie to Ruiz da radę :)