Nowa ankieta: Jak Barcelona powinna zareagować na problemy z Ousmane’em Dembélé?

Dariusz Maruszczak

17 listopada 2018, 12:10

80 komentarzy

Ousmane Dembélé dostarcza w ostatnim czasie wiele powodów do obaw. Doniesienia medialne stawiają w złym świetle profesjonalizm Francuza, a jego forma sportowa nie zawsze jest satysfakcjonująca. W związku z tym chcielibyśmy zadać Wam pytanie, jak Barcelona powinna zareagować na problemy z niesfornym 21-latkiem.

Dembélé trafił do Barcelony latem 2017 roku w trudnej, jak dla młodego chłopaka, roli następcy Neymara. Francuz pierwszą część sezonu stracił z powodu kontuzji, a po powrocie nie zawsze był pierwszym wyborem Ernesto Valverde. Można było mieć zarzuty m.in. co do jego inteligencji boiskowej, realizacji założeń taktycznych, zaangażowania w defensywę i współpracy z partnerami. Ostatecznie zakończył sezon z czterema golami i ośmioma asystami, co było przyzwoitym dorobkiem. Kolejne rozgrywki miały oznaczać skok jakościowy Dembélé. Początek był bardzo obiecujący. Francuz pięknym golem zapewnił Barcelonie Superpuchar Hiszpanii, a potem trafiał do siatki w czterech z pięciu kolejnych spotkań. Zdobywał bramki na wagę zwycięstwa w trudnych meczach z Realem Valladolid i Realem Sociedad, a w starciu z PSV popisał się efektownym trafieniem po ładnej indywidualnej akcji. Potem jednak coś się zacięło.

Dembélé przestał strzelać i wróciły zarzuty co do jego zachowania na boisku. Francuzowi brakowało nie tylko zrozumienia taktycznych niuansów czy umiejętnej współpracy z partnerami, ale również zaangażowania i koncentracji, jakimi powinien wykazywać się piłkarz walczący o miejsce w składzie. W rezultacie po kilku kiepskich wynikach drużyny Dembélé stracił miejsce w jedenastce, a Ernesto Valverde zdecydował się na bardziej wyważone ustawienie z Coutinho w ataku i Arthurem w pomocy. Trudną sytuację Dembélé skomplikowały doniesienia źle świadczące o jego profesjonalizmie, dotyczące spóźnień na treningi, podróży bez wiedzy klubu czy problemów z dietą. Wprost rzecz ujął Gerard Piqué, który uznał, że Francuz musi nauczyć się żyć piłką 24 godziny na dobę, co świadczy o tym, że skrzydłowy ma sporo do poprawy, a doniesień medialnych nie należy traktować wyłącznie jako pogoń za sensacją. Bombardowanie Dembélé zarzutami doszło do tego stopnia, że w Niemczech pojawiły się informacje, że piłkarz zostawił zajmowane przez niego wcześniej mieszkanie w tragicznym stanie, choć publikacja akurat w tym momencie, ponad rok po odejściu skrzydłowego z Borussii, musi budzić wątpliwości. Sytuacja Dembélé jest o tyle skomplikowana, że w dużej mierze dotyczy ona mentalności zawodnika. Co Barcelona może zrobić, żeby mu pomóc? Czy Dembélé w ogóle może się zmienić? Czy warto w niego inwestować? Co w tej sytuacji powinien zrobić klub?

Sprzedać

Być może Francuza należy się zwyczajnie pozbyć, póki jego wartość rynkowa jest stosunkowo wysoka, a uzyskane środki zainwestować w innego piłkarza, który mógłby gwarantować większą regularność w grze. Nie ma pewności, że Dembélé będzie w stanie kiedykolwiek nauczyć się wymogów stawianych wobec piłkarzy Barcelony, nie tylko na boisku, ale również poza nim. Jeśli Dembélé się nie poprawi, gigantyczne pieniądze zostaną zwyczajnie wyrzucone w błoto, bo brak progresu w sytuacji Francuza będzie się równał spadkowi jego wartości rynkowej. W pewnym momencie nikt może nie być już zainteresowany wydaniem na tego zawodnika takich pieniędzy, zwłaszcza że jego zachowanie pozaboiskowe budzi wątpliwości. Tylko co w przypadku, gdyby Dembélé wypalił pod skrzydłami innego fachowca, u którego stałby się prawdziwą gwiazdą światowego formatu? A nawet najwięksi krytycy piłkarza Barcelony muszą przyznać, że dysponuje on wyjątkowym potencjałem.

Karać

W meczu z Betisem Valverde zdecydował się ukarać Dembélé, choć oczywiście nie powiedział tego wprost. Francuz nie znalazł się bowiem nawet na liście powołanych, choć kontuzjowany jest Philippe Coutinho. Trener dawał w ten sposób do zrozumienia, że zawodnik musi się poprawić. Może taka metoda postępowania wobec Dembélé zadziała i piłkarz weźmie się w garść i nie będzie już naruszał dyscypliny panującej w klubie. Być może za wykroczenia powinien być ukarany również finansowo. Rodzi to oczywiście pewne zagrożenia. 21-latek może jeszcze bardziej się pogrążyć, nie grając regularnie i czując się odrzuconym przez klub. Jest jednak szansa, że skupi się na dawaniu z siebie 100%, widząc, że może stracić miejsce w drużynie. Strach przed utratą jednych otrzeźwia i motywuje do bardziej wytężonej pracy, a innych usztywnia i wprawia w jeszcze większe kłopoty. Niewykluczone, że trochę więcej dyscypliny wpłynęłoby pozytywnie na nieco lekceważąco podchodzącego do swoich obowiązków Dembélé.

Dać poważną szansę

Być może Dembélé potrzebuje po prostu sporego zaufania i ogrania. Trudno będzie piłkarzowi odwrócić niekorzystną tendencję, jeśli będzie grał mało lub wcale. Taka sytuacja może go pogrążyć jeszcze bardziej, a zawodnik w tym wieku potrzebuje regularnych występów, które napędzałyby go do dalszej pracy i pomagały ogrywać się z zespołem i taktyką oraz pozwoliły dojrzeć. Wszak wiele mechanizmów wypracowuje się w warunkach meczowych, w ogniu rywalizacji. Pytanie, czy Barcelona może sobie pozwolić na taki wariant, ryzykując rozchwianiem taktycznym zespołu. Jeśli jednak Dembélé nie będzie miał potężnego zaufania ze strony trenera, presja przy wchodzeniu na boisko w niewielkim wymiarze czasowym może go zniszczyć. Z kolei jeżeli otrzyma stałe miejsce w podstawowym składzie, może to działać negatywnie nie tylko na wyniki zespołu, ale i samą dyspozycję piłkarza, który pozbawiony konkurencji mógłby spocząć na laurach. Doświadczenia z początku sezonu są dwojakie – Dembélé strzelał regularnie, a kolejne gole dodawały mu pewności siebie, lecz w pewnym momencie się zaciął i chwilami był dla drużyny ciężarem.

Cierpliwie inwestować

Kolejną opcją jest zachowanie cierpliwości i zainwestowanie w rozwój piłkarza oraz nienarzucanie na niego zbyt wielkiej presji. To najbardziej umiarkowane z rozwiązań, bez stosowania terapii wstrząsowych. Do tej pory Barcelona postępowała w dość podobny sposób, ale trudno powiedzieć, żeby przyniosło to oczekiwane rezultaty. Po ponad roku pobytu w klubie Dembélé wciąż ma niemal te same problemy, a pojawiły się informacje o kolejnych. Pytanie, czy metodą małych kroków Barcelona jest w stanie zniwelować wady 21-latka i stopniowo dostosowywać go do swoich wymagań. Dembélé to ciągle młody piłkarz i być może trzeba po prostu zachować w jego przypadku cierpliwość. Bez nadmiernej presji, choć wydane pieniądze i upływające miesiące mogą nadwyrężać cierpliwość władz klubu. Zwłaszcza że Barça zwyczajnie potrzebuje armaty, za którą słono zapłaciła, a sam Dembélé nie dawał zbyt wielu argumentów do tego, aby myśleć, że jego mentalność może się poprawić.

Wydaje się, że w sprawie Dembélé nie ma idealnego rozwiązania. Wiele zależy bowiem od samego zawodnika, jego charakteru i zdolności do autorefleksji. Jesteśmy ciekawi, do której z opcji Wy byście się przychylili. Zachęcamy do oddawania głosów w ankiecie i podzielenia się swoim punktem widzenia w komentarzach. Najciekawsze opinie weźmiemy pod uwagę przy podsumowaniu ankiety.

Ankieta

Jak Barcelona powinna postąpić wobec Ousmane’a Dembélé w związku z jego problemami?

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Zabrać mu konsole i odłączyć prąd

Opcja 5 - wymienić za Nejmar wraz z Rakietą????

Proponuję piątą opcję: La Rambla przyjeżdża i robimy mu kocówę.

Pod okiem takiego klopa czy Guardioli rozwinął by się bardzo z valverde nic go już nie czeka.

31,28 dać mu szansę :D

Uważam ,że należy odbyć z nim poważną rozmowę i pobudzić rywalizację Malcolma z Dembele oraz wynająć psychologa.
Jego zachowanie jest kipną dla tego klubu.
Początek sezonu dowodził że Dembele potrzebuje rywalizacji, ponieważ bał się ,że Malcolm go wygryzie.
Dembele potrzebuje psychologa, ponieważ widać u niego brak pewności siebie ,musi uwierzyć w swoje umiejętności .

Dać mu szansę, jak nie wykorzysta to sprzedać


ponad 50% wciąż chce trzymać ten niewypał transferowy

[Zobacz link: https://www.sport.es/es/noticias/barca/dembele-denunciado-por-excasero-dortmund-7148697]
Tutaj też niezła ciekawostka ,jak już jesteśmy przy OD.Jak komuś z Redakcji będzie się chciało przetłumaczyć to człowiek zrozumie nieco więcej .Jeśli prawdą jest to co mówi właściciel mieszkania,które wynajmował OD w Dortmundzie,to chłopak nie jest najlepiej zorganizowany.Dziwią natomiast niezapłacone rachunki.A może po prostu właściciel mieszkania chce się wybić na aferze z Dembele...

Cierpliwości wydaje mi się odpowiednią opcją. Karać to można dzieci za złe zachowanie, sprzedaż wydaje się być zbyt pochopna a na granie w poważnych meczach Barcelony trzeba sobie zasłużyć praca na treningach i profesjonalnym podejściem.

a to choojek podpieprzył mi bluzę :v

Nie wierzę, 28% ludzi nieznających się na piłce, chcących sprzedać trzeciego strzelca drużyny po takich drobnostkach.

Opchnąć dzbana ,jak tylko sie pojawi oferta koło 100 mln.Mega zajeżdża drugim Balotellim a jak sympatyczny Włoch skończył to wiadomo... .A kaskę zainwestować w duet z Ajaxu

Naprawdę tak dużo osób chce jego odejścia? Przecież chłopak się ogarnie.

Najlepiej gdyby Dembele sam zareagował na problemy z sobą. Było by idealnie :-)

Moim zdaniem powinien otrzymywać swoje szanse, ale na pewno nie kosztem Malcoma. U Brazylijczyka też widzę spory potencjał, a do tego wydaje się być bardziej profesjonalny. Nie wiem jak rozdzielić minuty między nich, czy raz dawać pograć jednemu raz drugiemu w przedziale czasowym 60 na 30 czy jak. W każdym razie obaj muszą po prostu grać i być w rytmie meczowym. Nawet po te 30 minut, ale muszą grać.
Jeżeli Dembele się nie ogarnie to po sezonie bym go sprzedał, a te środki przeznaczył na tą dwójkę z Ajaxu. A jeżeli się ogarnie i będzie dobrze grał to tylko się cieszyć i nie ruszać.

Wszystko tylko nie sprzedaż..

Kiedy mówiłem, że Dembele gra kupe kiedy zdobywał te bramki to był hur dur, że Dembele jest dobrym graczem i strzela bramki. Jak widać miałem racje. Grał kupe tylko szczeście mu sprzyjało a na szczęściu daleko się nie zajedzie kiedy gra się kupe. Szkoda, że nie ma opcji "zdegradować do Barcy B"

Gdzie opcja "zwolnić trenera"? Połowa La Rambli by chciała głosować w ten sposób

Wiele wiele lat temu, w liceum moja pani od polskiego powiedziała o jednym z uczniów, który na półrocze dostał z zachowania ocenę naganną z wnioskiem o wydalenie ze szkoły: że to nie znaczy że taka osoba jest zbirem czy chodzącą patologią, tylko może oznaczać, że ma ciekawą osobowość. Do tej pory jestem jej wdzięczny za obronę i za to, że mnie nie skreśliła. Wiem też, że niektóre umysły dorośleją szybciej a inne wolniej i tak może być z Dembele. Ja postawiłem na dać mu poważną szansę i myślę, że ją wykorzysta, czując się dowartościowanym. Ostatni rok a zwłaszcza MŚ, gdzie przy największym sukcesie reprezentacji Francji (wiem byli już mistrzem, ale u siebie) on został sprowadzony do drugoplanowej roli, co mogło wpłynąć na jego morale. Sezon z Barceloną zaczął wyśmienicie i jak dla mnie przy pierwszych niepowodzeniach za szybko Ernesto z niego zrezygnował.
I na koniec oskarżenia, że piłkarz nie odpowiadający schematom (DNA) Barcelony. bo nie pilnuje taktyki...
Ronadinho, Neymar- my ich uwielbiamy! (nie mówcie mi, że Neymar w Barcelonie Wam się nie podobał) Czasami ktoś musi złamać dyscyplinę na boisku aby wygrać a Dembele na pewno na to stać. Czasami trzeba improwizować.

To zdjęcie jeszcze bardziej go u mnie deskredytuje , żeby buty na stole trzymać ...

sprzedać, najlepiej do ekstraklasy

Czemu nie ma opcji "Dać mu z liścia"? A tak poważnie to wybieram wariant z ławką rezerwowych. Taki Malcom sporo się nasiedział żeby tylko dostać szansę. Dembele nie jest świętą krową. Jak się poprawi to dobrze a jak nie to sprzedać chłopaka.

Dać mu podwyżke aby go bardziej zmotywować do pracy.

Jak można dać mu poważną szansę skoro tych, danych do tej pory nie wykorzystuje? Dembele najwidoczniej nie jest jeszcze gotowy, a czas ucieka i kluczowe momenty sezonu będą zbliżać się wielkimi krokami. Na razie to bardziej się sprawdza grając ogony na zmęczonym przeciwniku. Poza tym jaki sygnał wysłałby klub gdyby tak postąpił? "Robisz źle ale i tak będziemy Cię wystawiać bo daliśmy za Ciebie ponad 100 baniek"? To nie tak powinno działać. On nie ma już 15 lat tylko !21! Jeśli się nie dostosuje to na początek ławka i granie ogonów, od czasu do czasu szansa na 90 min ze słabszym przeciwnikiem. A jeśli się nie poprawi to sprzedać. Zawsze byli i będą inni zawodnicy, na nim świat się nie kończy, jak zresztą pokazał m.in. przypadek Neymara.

Panowie ,za chwile wysypią "starsi panowie "(już Rakitic), za chwilę wysiądzie Busi i Suarez (nie daj Bó -messi) i nie ma kim grać .Sam Couthinio nic nie wygra.Malcolm i inni są za słabi na Barcelonę.Zobaczcie pozycje Alcacera czy poprzednio Dembele w Borussi ),GWIAZDY.To z innym zawodnikami w Ajaksie,Romie ,Interze zagrają ,tu jest ciężko. Jedyny zdecydowanie lepszy zawodnik z młodych to MBappe, no i Neymar (o ile należy do młodych).Koniec, nie widać nikogo kto przychodząc do FCB nie pęknie.Artur sie wpasował,ale gra zachowawczo 80 % piłek w poprzek,tył ,jak Busi .owszem nie traci ,ale kto popchnie atak.Potrzebujemy szybkich,młodych ,nieobliczalnych .bez nich n.ic nie wygramy.Jak można nie dać mu szansy.Neymar -też się męczył na początku.Tylko Suarez się szybko zaadoptował,Villa nie mógł,Zlatan -nie chciał,Theri -też nie był tym co w Arsenalu.Kogo tu brtać ,kto da gwarancje ?

Powtarzałem wiele razy że to może być gwiazda - ale zależy czy w głowie ma olej czy sianko. Jeśli nie będzie widać poprawy do końca sezonu to może warto faktycznie sprzedać i wykorzystać fundusze na kupno młodych z Ajaxu.

Najbardziej śmieszy mnie to jak wszyscy mówią, że Dembele jest młody i dajmy mu czas na dojrzałość . Fakt, jest młodym człowiekiem, ale są na rynku piłkarze którzy są młodsi lub w jego wieku którzy w swoich klubach grają pierwsze skrzypce.
Dla przykładu mamy Malcom'a, który ciężko trenuje, nie odpuszcza i wykazuję większe chęci do gry drużynowej. Było widać tą radość po strzelonej bramce Interowi.
Moim skromnym zdaniem mogę stwierdzić, że jak Matka z Ojcem go nie wychowali to klub go nie wychowa.

Może niech zadzwonią do jego starego i się poskarżą

Jakie problemy ma Dembele? Spóźniania się na treningi czy nie przychodzi na spotkania? Messi miał problemy z podatkami, Ronaldo z oskarżeniami o gwałt, a Ronaldinho balował w klubach nocnych. Liczy się efekt na boisku, zatem powinien otrzymać zaufanie od sztabu szkoleniowego.

Jest Givenchy Paris, jest szacunek. :D

Ja nadal mam nadzieje ze się ogarnie , ze wyjdą mu dwa mecze i weźmie się za siebie . Wierze w niego nadal , chociaz już powoli to przygasa . Myśle ze chłop ma szanse być mega kotem ale z rym podejściem to będzie trudno żeby coś w Barcy osiągnął

To już jest nudne! Dajcie sobie z nim spokój. Ile jeszcze będzie tego typu wiadomości?
Jak Messi gra juz 15 lat w jednym klubie to co? Jeden, dwa artykuły i koniec? Chłop się spóźnia i koniec świata.

Pytanie powinno brzmieć "jak Ousmane powinien zareagować na problemy z Ousmane?" :D
Jak u niego nie będzie chęci to Barcelona jedyne co może zrobić to go sprzedać :D

Moim zdaniem powinno się go wypożyczyć na pół roku do solidnego klubu za cenę nie mniejszą niż 10 mln euro. Jeżeli tam się nie sprawdzi, sprzedać za rozsądną cenę.

Oddac Liverpolowi.
Kupic De Jonga z Ajaxu i zmiennika Alby.

Proponuje następujące rozwiązanie: na zmianę on i Malcom wychodzą w podstawowym składzie i są zmieniani przez drugiego w okolicy 55/60 minuty. Fajnie gdyby nasz trener miał „cojones żeby wziąć obu na rozmowę i powiedzieć szczerze: „Panowie, wierze w obu, pokażcie na co Was stać”. Myśle że rywalizacja i trochę wiary to jest to, czego Dembouz potrzebuje. To czego potrzebuje ktoś o ambicjach i na poziomie Barcy. Jeśli nie da rady, latem się pożegnamy. Ale trzeba dać mu szanse!

To jak zachował sie przychodząc do Nas świadczyło o tym ze chłopak ma niepoukładane w głowie, najgorzej ze nic sie nie zmienia z. Sprzedać póki są chętni.

Rozmawiać, namawiać do odsunięcia ludzi którzy mają na niego zły wpływ.
Na pewno dawać szansę do gry, bo co jak co, ale nawet w obecnej formie dawał nam punkty.

Dla mnie sprzedaż gościa który ma potencjał na bycie jednym z najlepszych na świecie, tylko dlatego że dużo kosztował, jest bezsensowna.

Sprzedać jak najszybciej za jak największą kasę, choć bez sporej straty się nie obejdzie - ten transfer to porażka całego klubu, bo chłopak, który wymusza transfer dziecinadą nie powinien być brany pod uwagę w kontekście transferu do klubu, który patrzy na osobowość i cechy takie jak skromność, szacunek itp, przez co Ceerek nie dostał się do nas jak był na testach za młodu bo już wtedy uważał się za niewiadomo kogo.

Dembele to pilkarz o przeogromnym potencjale. Umiejetnosci juz ma Top3/5 w Barcelonie. Jego sprzedaz bylaby idiotyzmem.