Mundo Deportivo: Agent Ousmane'a Dembélé spotkał się z dyrekcją sportową Barçy

Łukasz Lewtak

14 listopada 2018, 09:00

Mundo Deportivo

106 komentarzy

Mundo Deportivo informuje, że wczoraj w siedzibie FC Barcelony doszło do spotkania dyrekcji sportowej klubu z agentem Ousmane'a Dembélé Moussą Sissoko.

Sytuacja francuskiego napastnika w Barcelonie staje się coraz bardziej skomplikowana. 21-latek ma świetną technikę i warunki fizyczne, jednak zdecydowanie brakuje mu dyscypliny. Dembélé nie zawsze zachowuje się profesjonalnie i potrafi się spóźnić lub nie powiadomić klubu o swoich problemach żołądkowych, przez które nie stawił się na czwartkowym treningu. FC Barcelona ma powoli dość takiego postępowania swojego napastnika. 

Jak dowiedziało się Mundo Deportivo, dyrekcja sportowa klubu z Pepem Segurą i Erikiem Abidalem na czele spotkała się wczoraj z agentem Dembélé Moussą Sissoko, któremu towarzyszył jeden z jego najbliższych współpracowników. Sissoko i jego współpracownik przyjechali do Barcelony specjalnie po to, aby spotkać się z władzami Blaugrany.

Postawa katalońskiego klubu jest jasna. Barcelona wierzy w Dembélé ze względu na jego jakość i perspektywy na przyszłość. Dowodem na to była rekordowa kwota zapłacona za francuskiego napastnika Borussii Dortmund w lecie 2017 roku (105 mln + 40 mln zmiennych, z czego 10 już zapłacono w lecie 2017). Barça nie chce już jednak dłużej widzieć Dembélé, który spóźnia się na treningi oraz jest rozkojarzony. Dość zachowania Francuza ma także szatnia Blaugrany. Piłkarze Barcelony starali się pomóc Ousmane'owi Dembélé, ale wymagają od niego, aby jak najszybciej dostosował się do obowiązujących reguł.

W poniedziałek Moussa Sissoko udzielił wywiadu dla Radio Monte Carlo. Powiedział wtedy: - jesteśmy świadomi, że Ousmane może się poprawić, jednak to normalne w jego wieku. Mówiono, że spóźnił się na zbiórkę przed meczem z Interem, ale trener temu zaprzeczył. Teraz pojawiły się problemy żołądkowe. Rzeczywiście zadzwonił do klubu trochę za późno, ale był chory. Tworzy się polemikę nawet z powodu takich spraw. On dalej pracuje w wielkim klubie, trener go ceni, podobnie jak selekcjoner Deschamps. Wiem, że Abidal jest bardzo zadowolony z tego, co robi Ousmane. On wie, że Dembélé dobrze trenuje.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dobrze, że władze klubu spotkały się z przedstawicielami Dembele. Rozmowa zapewne nie była tak ugrzeczniona jak w komunikatach. Myślę, że władze klubu jasno zakomunikowały swoje stanowisko i niezadowolenie. Trzeba wstrząsnąć chłopakiem...jeśli to w ogóle możliwe.

Ciekawe jaki był powód spotkania obu Panów? Czyżby dyrekcja sportowa klubu wezwała na dywanik agenta samego zawodnika czy też może sam Wiadomo stwierdził, że trzeba wyjaśnić nieodpowiedzialne a zarazem dziecinne zachowanie swojego gracza.

Sprzedać w piz** ! tyle czasu a on nic nie pokazał jak nie urok to sraczka dosłownie .

Wg agenta wszyscy źli i się na "gwiazdeczkę" uwzięli. Bidunio normalnie :-D

Wymienić go na Neymara

Jak " On dalej pracuje w Wielkim klubie"???
On pracuje w Największym KLUBIE!!!!

Nie ma co na chłopaku wieszać psów. Zderzył się z brutalną rzeczywistością, która dla młodych w piłce jest ciężka. Piłka na tym poziomie jak widać nie wybacza błędów, a medialne doniesienia z pewnością w tym nie pomagają. Chłopak ma papiery na grę tutaj, ale zwyczajnie nastąpiło to zbyt wcześnie i stąd różnice w tym czego się od niego oczekuję, a tym jak jest faktycznie. Głupotą jest się pozbywać takiego zawodnika, ale trzeba też podjąć odpowiednie ruchy, które pomogą mu dojść do pewnych wniosków i pomogą mu się odnaleźć w ciężkiej dla młodego rzeczywistości piłkarskiej. Z pewnością poukładanie go to pewne wyzwanie, ale trzeba sobie zdać też sprawę, że klub z pewnością musi być przygotowany na taką ewentualność i poszukać odpowiednich rozwiązań.

Cóż powoli wyrastam na jakiegoś obrońcę Dembele, ale już nie mogę czytać tych dziennikarskich kłamstw(bo nigdzie nie potwierdzonych) i tego wszechobecnego hejtu bo każdą plotkę i spekulację możesz sobie dopasować do swojego punktu widzenia. Tak pokazują badania że ważniejszy jest stosunek do jakiejś rzeczy wydarzenia osoby i dopiero dopasowujesz sobie odpowiadające ci informacje. Dlatego hejt mnie nie dziwi bo ten chłopak od początku przygody w Barcelonie miał wielu przeciwników.

Więc przypomnę wam że po drugiej stronie boiska tez biega gość który strajkował i udawał kontuzję był tylko trochę mniej bezczelny od Francuza.
Nie spóźnień nie wymyślił Dembele one zdarzały się w FCB dużo wcześniej i to w ostatnim sezonie Rijjkarda były już plagą więc właśnie walka ze spóźnieniami była jedną z pierwszych rzeczy zaordynowanych przez Pepa.
W pewnym sensie wychowankowie nas znów rozpieścili bo praktycznie wszyscy to ludzie naprawdę porządni nazwani przez Zlatana przedszkolakami. Ale były też w Barcelonie osoby jak Kluivert, Ronaldinho, Deco Pique Zlatan i kilku innych którzy byli równie nieprofesjonalni jak Dembele a nie robiono z tego krucjaty.

Wiecie co mnie dziwi? Dlaczego to agent został wezwany, a nie sam Dembele, czy dalej ma "problemy żołądkowe"?
Bo pewnie było odwrotnie, to agent przyjechał pytać dyrekcję, dlaczego nie gra.
I to chyba najlepiej pokazuje charakter zawodnika. Nie gra? To telefon do agenta. Nie może przecież być wina zawodnika...
EDIT: no jest też prawdopodobieństwo, że klub wezwał agenta, ale to dziwne by było mieć pretensje do zawodnika, i rozmawiać z agentem a nie z piłkarzem(lub z obydwoma panami).

PS> Do tych wszystkich, co bronią i twierdzą, że to tylko nagonka mediów - wypowiedzi Pique czy Valverde są odpowiedzią.
PS2> Pamiętacie, co Xavi powiedział?
"Problemy żołądkowe w świecie futbolu brzmią jak wymówka. Kiedy mówi się o grypie żołądkowej, problemach żołądkowych... chodzi o coś innego. Wystarczy wziąć tabletkę i można grać "

Najlepiej dla wszystkich byłoby by po prostu skupił się na piłce. Podobnych talentów za wiele nie ma ale do złotej Piłki to mu sporo brakuje więc ma co robić.

O, niemożliwe został wezwany na dywanik. Ale przecież jest grzeczny i nic nie zrobił. To po prostu medialny szum. Na 100%

Jak media znajdą sobie jakiegoś kozła ofiarnego to będzie się to ciągło miesiącami, szkoda że ludzie wszystko łykają jak pelikany.

Prawda jest taka że po prostu sodówka uderzyła mu do głowy. Jest to wina m.in klubu, który płaci mu za duże pieniądze (Barca płaci najwięcej) no bo nie oszukujmy się ale jeżeli w wieku 20 lat zarabiasz w Niemczech 2,4 mln euro za sezon (co już jest wielką kwotą) a potem przenosisz się do Barcelony i zarabiasz z miejsca 12mln euro (a dodatkowo za jakieś wypłacone bonusy możesz zarobić nawet 20) no to jest to po prostu śmieszne. Czym niby ten piłkarz zasłużył na takie pieniądze?! Niczym. Najlepsze jest w tym wszystkim to że Borussia wyrwała go z Rennes za 15 mln gdy miał 19 czy tam 20 lat a po zaledwie jednym sezonie sprzedała go za prawie 150 (wliczając zmienne) robiąc z nas frajerów. A to co mówi jego agent także nikogo nie powinno dziwić bo on sam za samo podpisanie kontraktu swojego zawodnika zarobił 9 mln euro. Sory bardzo ale jeżeli przychodzi za przeproszeniem gówniarz, który rozegrał 1 czy 2 dobre sezony i jest 2 najdroższym transferem w historii tego klubu i na starcie dostaje takie pieniądze to chyba ludzie mają prawo wymagać od niego czegoś więcej a nie tego żeby punktualnie się stawiał na meczach czy treningach. Pisanie o tym że ma dopiero 21 lat i może się takie coś zdarzyć także jest nie na miejscu bo Arthur jest od niego raptem rok starszy a ma głowę na karku i wiedział po co tu przychodzi.

Ćwiąkała powiedział jasno na meczu na live, że Barcelona go nie sprzeda, bo zwyczajnie się boi. Odpali w innym klubie to ludzie będą mówić - A wy czemu nie mogliście go u was ułożyć, tak jak u nas? U nas gra normalnie, a u was nie grał normalnie? Czemu?

Trzeba pamiętać cały czas w jakich okolicznościach Barcelona go kupiła i co robił sam Dembele, aby przejść do nas... Może i zawodnik dobry, ale w głowie sieka totalna.

Oj dzieci, dzieci...

Mało wiecie o świecie. Za dużo informacji z gazet. Za mało samodzielnego myślenia.
Jeszcze Wam japy pozamyka.

Kolejne doniesienia jedynie utwierdzają mnie w przekonaniu, że niestety ale wzięliśmy nie tego młodego Francuza co trzeba. Nie dość, że kompletnie nie pasuje do naszego stylu, bo w grze na małej przestrzeni jest na poziomie TurboGrosika, niczego nie ujmując Kamilowi rzecz jasna, to jeszcze ma problem z dyscypliną. Czekać tylko aż zachce mu się transferu i zacznie odwalać taką manianę jak w Borussi.

Chcecie go wypie**olić? Proszę bardzo ale niech zostanie do końca tego sezonu, chcemy wygrać LM a on może w tym pomóc.

Oby nie skończył jak Balotelli! Bo mam wrażenie że to ten sam typ człowieka!
konto usunięte

Wydawać by się mogło, że dni Francuza w Barcelonie są policzone. Ewidentnie jest coś na rzeczy z tym piłkarzem.

Gardze takimi "kibicami" FCB, którzy odnoszą się bez szacunku do piłkarza. Jakikolwiek by nie był.
konto usunięte

Niech spada do szejków.

Gwiazdeczka... jak sie nie ogarnie to sprzedać do jakiegoś Manchesteru i tyle.

Spokojnie, to spotkanie ma na celu tylko ustalenie miękkości wykorzystywanego papieru toaletowego przy jego problemach jelitowych. Przecież nie może chodzić o nic innego jak grypa żołądkowa bo co niby na to by wskazywało? Problemy ciągnące się parę miesięcy, odsunięcie od składu, spóźnienia na treningi ?

Dla mnie to jest nie do pojęcia, żeby marnować taką życiową szansę. Wielu dałoby się pokroić za to, żeby być na miejscu Dembele a ten bachor jeszcze ma problem.
konto usunięte

Problemy zoladkowe? Bzdury. Podobnie zaczynalo sie sie z Ronnim. Czwiczyl niby na silowni. Koles nie rozumie ze ma mega talent w jedynie 21 lat i moze dojsc jeszcze wyzej, ale mysli ze jest mega super gwiazda. Barca powinna powinna pozbyc sie jak najszybciej tego zawodnika. W lecie, zima mniej im da przez LM. On nie zmieni swojego postepowania.

Oby znaleźli jelenia jeszcze większego niż nasz Bambi który wyłoży siano żeby do zabrać z FCB

parę spóźnień i już byście go sprzedawali... a jak przyjdzie szczyt sezonu to będzie lament bo nie mamy kim grać...

Dla tych co mowili, że to niepotwierdzone plotki na jego temat, sposób w jaki odszedł z BvB pokazał już co to za dzieciak teraz już tylko z każdym dniem to potwierdza gwiazdeczka, to nie jest charakter godny Barca, oby zima poszedł nie zasluguje, żeby tu być.

Dla Dembele najgorsze są gazety.

Na początku sezonu dał ważne punkty drużynie, ohy i ahy.
Podwinela mu się noga, na sprzedaż.

A kibice, jak i obywatele zresztą, swojego rozumku, chociaż o wielkości orzecha nie mają. Co się pojawi w mediach od razu powtarzają jak mantrę. Ale co się dziwić, jak samodzielne myślenie, to dla niektórych za duży wysiłek.

Powinien popracować z rok czasu fizycznie to może by mu się oczy otworzyły

Messi nasz kapitan powinien wziąć gluta za pysk i wyłożyć mu dosadnie co to znaczy szacunek dla klubu, trenera i kolegów. Podpisał umowę to się powinien do jej warunków stosować. Szkoda go sprzedawać bo jest naprawdę dynamit. A jak już sprzedawać to nie mniej niż za 150 baniek. Wolałbym go zostawić bo sezon długi i chłopak ma jeszcze taki jeden mały dar, który ma tylko Leo, czasem potrafi strzelić z niczego i to jeszcze bardzo ważne bramki. Mam nadzieje, że jeszcze dojrzeje.

Przykład Balotellego świadczy o tym, że nie ma pewności, że z wiekiem człowiek dorasta. Messi też w młodym wieku miał juz wszystko i podobnie było z wieloma piłkarzami. Wystarczy porównać Francuza do jego przyjaciela Mbappe. Przepaść mentalna. Straszna szkoda bo wiele osób, w tymja bardzo w niego wierzyło.

Irytuje mnie tłumaczenie że to normalne w jego wieku i tym podobne... On ma przecież 21 lat a nie 15! To jest raczej kwestia charakteru i podejścia do sprawy, skoro mu się nie chce to po co tu jest?

Chłop za szybko dostał to na co piłkarze pracują przez cała swoją karierę, a najczęściej kończy się to tylko na niespełnionych marzeniach. Jak grał w BVB to go uwielbiałem, jak przychodził w miejsce Neymara byłem mega ucieszony, ze to akurat on będzie jego następca, ale teraz, na ten moment to jest jeden wielki zawód. Albo ogarnie 4 litery albo out z klubu.

Te artykuły o Dembele już kompletnie nic nam nie mówią i wszystko to to samo co już było.

Tez w naszej szatni nie ma nikogo kto by go ustawił zamiast głaskał. Puyol by zrobil z nim porządek od razu.

Dopóki nie wykręca liczb takich jak Leo to nie ma taryfy ulgowej

Komar albo zaakceptuje zasady panujące w klubie albo może szukać innego klubu. Wszyscy powinni być równi bez wyjątku. Za święte krowy podziękujemy.

Parafrazując: Chochoł do Dembele: „Miałeś chamie Złoty Róg, miałeś chamie czapkę z piór… Czapkę wicher niesie, róg hula po lesie...

Kurde, kibicuję mu strasznie, ale jeśli dalej będzie się tak zachowywał to kiepsko to widzę.
Komentarz usunięty

Dla mnie to jest jakie je*anie kotka za pomocą młotka. Co to w ogóle za dyskusja? Wymagamy od gościa za 150 mln-nie bramek czy świetnej gry- tylko punktualności. Co to ma w ogóle znaczyć?? Młody, niedojrzały ble ble ble. Kurczę, ja pracuję od 18 roku życia i NIGDY (przysięgam na miłość do Barcy) nie spóźniłem się do pracy, mimo że mam dużo gorszą pracę i mniej płatną pracę. To kwestia dyscypliny i odpowiedzialności. W dzisiejszych czasach takie pierdzielenie i usprawiedliwianie milenialsów. Wpajanie, że są najlepsi i inni mają się dostosować do nich. Gunwo! Najpier pokaż, że zasługujesz na wyjątkowe traktowanie. Póki co Ousmane nie zasłużył na nic oprócz wymagania od niego odpowiedniego zachowania.
Dokąd ten świat zmierza- dramat.

Niesamowity jest ten chłopak. Czy on sobie nie zdaje sprawy gdzie jest i jakie ma umiejętności ? Jak by przycisnął mógłby zaorać wszystkich (oprócz Messiego oczywiście ;)). To co mu się przytrafiło to mało powiedzieć że życiowa szansa, bo jest we właściwym miejscu z właściwymi umiejętnościami by pisać legendę. Ale uj tam ... lepiej to odpuścić.

Większość załogi poratlu chyba w CV ma wpisane sport.pl. Połowa tego artykułu to poprzedni artykuł a i mam wrażenie że klikanlonść zaczyna mieć przewagę nad treścią...

Skoro Suarez po przejściu do Barcy przestał gryźć, to Dembele spokojnie może się nauczyć punktualności

Dembele Do La Masii - niech chłopak zobaczy czym jest dyscyplina

Chłopak jest do odratowania , Barcelona wychowuje wspaniałych piłkarzy a przede wszystkim dobrych ludzi.