Julen Lopetegui: Mecz był otwarty, otrzymaliśmy zbyt dużą karę

Łukasz Lewtak

28 października 2018, 19:20

AS

47 komentarzy

Na konferencji prasowej po porażce 1:5 z Barceloną na Camp Nou szkoleniowiec Realu Madryt Julen Lopetegui podkreślił, że wynik jest dla niego dużym ciosem.

Jak pan podsumuje ten mecz?

To ciężka porażka. Mieliśmy moment, w którym czuliśmy, że możemy odwrócić losy meczu, ale nie udało się, mimo że były ku temu okazje. Rywale mieli rzut karny i przeprowadzili akcję, w której zaskoczyli nas podaniem za plecy. W drugiej połowie wprowadziliśmy zmiany, był moment, kiedy weszliśmy w mecz i stworzyliśmy klarowne okazje. Trzeci gol podciął nam jednak skrzydła. Uważam, że kara, jaką otrzymaliśmy, jest zbyt duża. Mecz był bardzo otwarty, rywale wykorzystali momenty, w których mieli przewagę. Wynik nie odzwierciedla tego, co działo się w tym spotkaniu, ale musimy się z nim pogodzić.

Jak się pan czuje? Ma pan jeszcze siłę?

Jestem smutny, tak jak cała szatnia, ale niewątpliwie mam siłę, aby dalej prowadzić ten zespół. Jestem trenerem, mamy październik... To ciężki cios, jednak można odwrócić tę sytuację. Drużyna będzie się poprawiać. 

Jeśli zostanie pan zwolniony, będzie miał pan jakieś pretensje do zespołu?

Jeżeli nie miałem żadnych pretensji do tej pory, to proszę nie oczekiwać, że pojawią się teraz. Myślę o tym, żeby podnieść morale moich zawodników. Włożyli w ten mecz dużo wysiłku. W drugiej połowie mieliśmy okazje, ale jeśli na tym poziomie nie wykorzystuje się swoich szans, morale się sypie i rywal z tego korzysta. Gol na 3:1 wszystko zmienił. Nie muszę niczego zarzucać moim zawodnikom. A nawet jeśli bym musiał, nie powiedziałbym o tym. Wierzę w ten zespół. Wszyscy są smutni. Trzeba się pogodzić z tym, co jest, i postarać się, aby drużyna się poprawiła, uwierzyła w siebie, w to, że ma przyszłość. Dzisiejszy mecz był dziwny. W pierwszej połowie rywale byli bardzo przekonujący, ale w drugiej pamiętam wiele naszych sytuacji, słupek, strzały... Sytuacje w polu karnym są kluczowe w futbolu.

Zrozumie pan, jeśli pana zwolnią?

To nie ja podejmuję decyzje. Wyjaśniłem już, co myślę. Podkreśliłem, że wierzę w ten zespół. Za resztę nie odpowiadam.

Nie ma pan poczucia słabości zespołu?

Szkoda, że w pierwszej połowie nie utrzymywaliśmy się przy piłce dłużej. W drugiej części gry było już inaczej. Można kontrolować mecz, ale jeśli nie trafia się do siatki... Później musieliśmy pójść na otwartą wymianę ciosów. Do gola na 3:1 broniliśmy z tyłu jeden na jednego, ale później mecz się skończył.

Nie ma pan wrażenia, że był taki moment, w którym Valverde potrafił właściwie wszystko poukładać, a u pana zabrakło zmiany?

Moja drużyna grała dobrze, byliśmy tam, gdzie powinniśmy. Mieliśmy wprowadzić Asensio, kiedy rywale strzelili gola na 3:1. Chcieliśmy zdestabilizować przeciwników.

Uważa pan, że to pan jest jedynym odpowiedzialnym?

Wiemy, jak to jest w piłce nożnej. Jestem trenerem i to na mnie spoczywa odpowiedzialność sportowa. Nie jestem głupi. Są jednak inne elementy. Tutaj wszyscy wygrywamy i wszyscy przegrywamy. Nadal myślę, że w tym sezonie Real będzie jeszcze świętował.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dostaliście najniższą możliwą karę. Real zagrał 15 minut w tym meczu, reszta to tworzenie tła dla Barcelony

Największy przegrany tego roku . Najpierw wyrzucili go z reprezentacji za umowę z Realem a mógł na MŚ coś pokazać a teraz wyleci z Realu i to pokazuje jak jedna zła decyzja może zawalić całą karierę.

Nie jest mi go ani trochę szkoda. Jest mi przykro bo opuszcza real xD, powinien się skupić na mundialu, a nie negocjować kontrakt. Teraz nie dość, że nic nie wygrał z kadrą, która miała potencjał, to nie poradził sobie w realu, aczkolwiek uważam, że za wyniki bardziej obecnie odpowiada Florek niż Lopetegui, to nie jego wina, że Benzema nie potrafi wykorzystać setki. Niezależnie od trenera jaki przyjdzie, nie będzie to wyglądało lepiej, jeżeli napastnicy nie będą wykonywali swojej pracy.

Julen czas napisać książkę: " jak zniszczyć sobie karierę w 150 dni"

Real zagrał 15 z 90 minut a ten pacan śmie mówić że wynik nie odzwierciedla przebiegu gry? No chyba na niekorzyść Barcelony! :)

Ciekawe czy dzisiaj dalej by powołał na mundial Odriozolę kosztem Roberto XD

Nie, nie otrzymaliście zbyt wysokiej kary. Zbyt wysoką to otrzymaliście nagrodę za 10 minut drugiej połowy. Nie można przyjechać na camp Nou i wywieźć zwycięstwa za 10 minut, a ustawienie 3-5-2 nie miało prawa w dłużej perspektywie zadziałać. Wprowadziło chwilowe zamieszanie, owszem i to tyle. Miło było, szkoda, że to już koniec naszej wspólnej przygody w lidze hiszpańskiej. :)

Valverde potrafił dzisiaj doskonale czytać wydarzenia na boisku. Jestem dumny z naszego trenera :)

Julen zostań!!!

"Moja drużyna grała dobrze" skoro tak uważasz, to fajnie by było jakbyś został ;)

"Wynik nie odzwierciedla tego, co działo się w tym spotkaniu, ale musimy się z nim pogodzić."
No przecież leże i nie mogę podnieść się ze śmiechu, przecież on inny mecz oglądał.

Z taką grą to Real bedzie co najwyżej swietowal trofeo Bernabeu :)

@Jacob94: Zgadzam się z Lopetugim... sprawiedliwy wynik to 7:2

Przegrali z nami środek pola i to głównie się przyczyniło do ich klęski, Tiki-Taka nie pasuje do Realu, dlatego Real musi zwolnić Julka, ten zespół jest stworzony do szybkiej gry i zabójczych kontr, które za Mou nieraz nam potrafiły zaszkodzić, to wygląda tak jakby ktoś chciał z Realu zrobić Barcelone xD

Wynik nie odzwierciedla tego co się dzialo w tym spotkaniu xD

Julek zostań pliiiis!!! :D

Chcieli grać w piłkę z Barceloną i dostali lekcję.

Szkoda mi Julka. Jego Real jest takiż piękny.

@bunksy: Chyba średnio pamiętasz czasy Mourinho w Realu, dla mnie to była zdecydowanie ładniej grająca drużyna od tego co prezentował Real Zidana. Błyskawiczne kontry i mnóstwo goli, to się oglądało naprawdę dobrze, a same klasyki z Mou i Pepem na ławce uznaję za najciekawsze z tych, które widziałem.

Gdyby to Mourinho prowadzil teraz real w takiej formie to gralibysmy z autobusem.szacun dla loupetugi za otwarta gre

Julien myślał ze Asensio uratuje mu tyłek xd

Dłużej zakrywał twarz na ławce niż oglądał mecz ,z tad te głupoty

@ngif: A ja oprócz kontr które naprawdę były świetne. Pamiętam jak murowali się , grali zachowawczo , chamsko i agresywnie. Kontry bywały niekiedy zabójcze ale nawet kibice Realu nie byli zadowoleni bo chcieli dominacji nad przeciwnikiem i ładnej gry....

To nie byl otawrty mecz. Real mial dobre tylko 10 minut. Mieli raz slupek, ale my tez mielismy

@Barca_Big_Moment: ja tam nie pamietam jakiegoś niewiadomo jakiego klepania z ich strony wiec niewiem skąd taki wniosek ale za to pamiętam te beznadziejne strzały rozpaczy z 40 metrów to jest wiekszy problem realu grac piłką jak chcą to potrafią ale ich armaty sie wyraźnie zacieły jak benzema nie trafia takiej sety jaką miałpod koniec meczu gdzie nawet ja byłem pewien ze no musi to strzelic bo jak zawodowy gracz tej klasy moze to zepsuc , on znowu mi udowodnił no że można :D trzeba było zostac piłkarzem skoro tacy nieudacznicy jak benzema bierze cięzkie pieniądze za to że w sumie nic nie strzela :)

obiektywnie rzecz biorąc ( choc jestem kibicem barcy) barca przez zdecydowaną wiekszośc czasu była lepsza cała pierwsza połowa była nasza z lekkim przebłyskiem marcelo ale nie mieli nic do powiedzenia na początku drugiej połowy mieli kilka naprawde groźnych szans i mogli nas dopaść , niestety ta magiczna główka suareza pogrzebała ich nadzieje a potem to już festiwal ale chyba można powiedziec że real sie nie murował jakoś specjalnie i to chyba faktycznie był błąd ale tak czy siak dzisiejsze zwycięstwo cieszy mnie szczególnie bo widziałem naszą całą drużynę a nie tylko messiego i 10 pomocników leo... noi cieszy bramka vidala :) mam nadzieje że bedzie dostawał wiecej szans bo naprawde chłop w 10 minut potrafił jeszcze dołożyc swoje :)

@YoungMan: Takiego tupetu nawet u murarza nie czytałem...

@szymon351: Żem się uśmiał xD

Chcialbym żeby Julek został jeszcze trochę, tak z trzy lata ?:)

Lopetegui błagam zostań

No real bedzie swietowal twoje zwolnienie.

również myślę, że Real będzie w tym sezonie jeszcze swiętował, już niedługo, podczas zwolnienia Pana Lepetegui ;)

Pierwsze co mi przychodzi na myśl to to, że Zidane chyba wiedział w którym momencie opuscić Real... Patrząc na to z drugiej strony to widać, że wewnątrz realu panuje jakieś nadłamanie, które ewidentnie wpływa na cały zespół a nowy trener niczemu nie jest aż tak winien, bo widać, że nie ma aż tak wielkiego autorytetu w szatni...

#JulenQuedate

@constantine16: niewiem jak ty ale ja na początku drugiej połowy jednak drżałem o wynik bo barca zgubiła tę kontrole tylko że real nie potrafił tego wykorzystać , a brama suareza "z bani " ich dobiła i była dość niespodziewana bo nie pachniało golem od wielu minut , ich trener ma racje ustawiali sie dobrze , byli gdzie trzeba coś tam z przodu umieli zagrac mogli nam sie naprawdę odgryść , tylko ze teraz po meczu wszyscy jestesmy mądrzy znając wynik otworzył nam sie worek z bramkami i chwała nam za to oczywiscie bo real zasłużył na taki wynik ale już ich tak do konca nie dyskredytujmy bo potrafili nam napsuc krwi jeszcze nie tak dawno patrz zeszły sezon a co do lopetegiego to myśle że kto by nie siedział na ławce , czy zidane czy kto inny , to i tak by poległ moim zdaniem z tymi piłkarzami sie dzieje coś nie tak żaden z nich nie jest sobą , żaden

@otum: chyba w 15 xddd

Karę to on dopiero od Florka dostanie.

Trochę mi szkoda chłopa, bo jedną decyzją chyba skreślił już sobie karierę w poważnym futbolu. Zidane doskonale wiedział co się zbliża i w idealnym momencie podziękował, a w bagno wszedł Lopetegui.

"Moja drużyna grała dobrze" - to dobrze :D

Ewidentnie gosciu cos bierze.....zazdroszcze ..jaki to dealer???

@michcioz1: Stąd

Julek! Pakuj się ;)
Komentarz usunięty przez użytkownika

@Kamiloza91: Dzisiaj to my graliśmy piękniej, a do Realu nie pasuje Tiki-Taka to nie Barca, oni grają szybką piłkę a niegdyś ich kontry były zabójcze

@Kamiloza91: Jordi Alba wręcz nie chciał żeby go zwolnili, ale w sumie się do tego przyczynił.

Mocne ma te tabletki

Ostatni wywiad Julena jako trenera Realu

Kare to ty chlopie otrzymasz od Pereza